Szpotawość kolan - szyny

16.10.07, 15:19
Mam pytanie jaka jest dopuszczalna odległość między kolanami??? Mój
2-letni synek od roku ma przepisane szyny na noc. Kolana miał
okropnie szpotawe a przy tym stawia stópki do środka. Przez jakis
czas zakładaliśmy mu te szyny ale nie widziałam wielkiej poprawy a
przy tym dziecko spało fatalnie i w szynach tylko ok 2 godzin. O
jakiegoś czasu (-2-3 mies) zaniechałam zakładania szyn. Aktualnie
widzę wielką poprawę i nawet stopy ładniej stawia(nosi też
odpowiednie wkładki)Ortopeda który właściwie rzuca jednym okiem na
mojego synka twierdzi zeby mu jeszcze te szyny próbowac na dzień
zakładac (co jest zupełnie niewykonalne...)Nie wiem juz co mam
robić. Czy rzeczywiście powinien jeszcze zakładac te szyny (kupuję
dobre buty)czy dać sobie spokoj. Swojego czasu lekarze straszyli nas
operacją bo nózki były takie krzywe...Prosze o poradę!!!
    • lelpoldek Re: Szpotawość kolan - szyny 16.10.07, 16:11
      Witam,
      Z tego co wiem to odległość między kolankami powinna być w granicach
      1,2-1,5cm.Od kiedy małemu kazano zakładać szyny?Moja córka też ma
      szpotawość i odległość prawie 10 cm i nic nie każą robic tylko
      czekac do dwóch latek a ma 14 miesięcy, też stawia nóżki do środka.
      A byłam już u kilku lekarzy, a jadę jeszcze do Poznania do Prof.
      Napiontka który specjalizuje się w tym.
      pozdrawiam
      małgorzata
      • jujaro Re: Szpotawość kolan - szyny 16.10.07, 17:19
        Moj synek miał raczej nieco więcej niż 10 cm a ile ma teraz nie wiem
        muszę sprawdzićale jest znaczni lepiej. Szyny zaczął nosic jak miał
        ok 1 miesiecy choc to było wczesnie podobno
        • lelpoldek Re: Szpotawość kolan - szyny 16.10.07, 17:40
          A czy urodził się z krzywymi nóżkami, bo moja tak, dodam,że jedną
          nóżke ma grubszą. Napisałaś,że szyny ma od 1 miesiąca czy od 11?
          • jujaro Re: Szpotawość kolan - szyny 16.10.07, 18:16
            Urodził się z jak najbardziej prostymi nóżkami a skrzywiły mu się
            jak zaczął chodzić - wcześnie. Szyny ma od 14 miesiąca z przerwami
            bo cięzko mu było w nich normalnie spać...
            • lelpoldek Re: Szpotawość kolan - szyny 16.10.07, 18:33
              Moja miala 11 miesiecy jak zaczeła chodzic, czy mały się dużo
              przewraca, bo moja tak a stwierdzono jeszcze niedokrwistośc z
              niedoboru żelaza, a podejrzewali, że to może być krzywica, ale na
              szczęście nie jest. jaki koszt jest tych szyn?mojej pierwszy lekarz
              zalecił opatrunek gipsowy na 6 tygodni a jak nie bedzie poprawy to
              znowu na 6 tyg, inni każą czekac, i co tu robić?
              • jujaro Re: Szpotawość kolan - szyny 17.10.07, 11:16
                Moje dziecko raczej nie zniosło by zadnego opatrunku gipsowego...
                Zresztą nikt mi niczego takiego nie proponował a naprawdę miał
                bardzo krzywe te nózki. Koszt szyn na noc to ok 250 zł - to chyba
                znacznie lpsze wyjscie... Moj synek tez się przewracał głównie
                daltego ze się potykał o swoje stópki ktore stawiał mocno do środka
                teraz jest znacznie lepiej. Jeszcze trochę smiesznie chodzi i
                czasami mam wrażenie jakby ciągnął jedną nożkę
                • lelpoldek Re: Szpotawość kolan - szyny 17.10.07, 15:58
                  Też mam takie wrażenie jakby jedną nóżką ciągła, z boku to wygląda
                  jakby miała dłuższą. Moja trochę waży (12kg) mam wrażenie,że pod
                  ciężarem nóżki uginają się za bardzo. CZy teraz widać, po kilku
                  miesiącach, że jest poprawa?
                  • jujaro Re: Szpotawość kolan - szyny 17.10.07, 22:17
                    Mój synek ma 2 latka w tej chwili i poprawę widzę znaczną - myslę ze
                    trochę jest to sprawa fizjologiczna trochę wkładki i dobre buty i
                    pewnie trochę szyny. Ciagle jeszcze nie jest tak jak być powinno ale
                    i tak juz jest super. Mały waży 13,5 kg więc myślę ze ciagnięcie
                    nóżki nie jest związane z wagą. Nam oropteda zalecił jeszcze takie
                    ciepłe okłady na nozki ze specjalnych worczków które co prawda
                    kupiłam ale moze wykorzystałam je ze 3 razy...
Pełna wersja