stiwenek
06.05.09, 14:48
witam. byłam wczoraj z córka na bilansie dwulatka , pani doktor
zwróciła mi uwage na zle dobrane buty córki ,no nie powiem ze sa
dobre ale miala je pierwszy raz na nogach kupione bardziej na okazje
na chwilkę , nie mają wkładki wśrodku wyprofilowanej tylko są
płaskie i nie za kostke. powiedziała ze powinna nosic buty za kostkę
conajmniej do 4 lat , (sandałki też )i żebym pojechała do
specjalnego sklepu i kupiła jej wkładki ortopedyczne bo te wkładki w
normalnych butach mają za małe te "wybrzuszenie" po srodku. czytałam
i pytałam kiedys na forum że dziecko nie powinno nosić takic wkładek
tylko żeby buciki miały wgłebienie na piętkę żeby była stabilna ,
teraz się juz pogubiłam i nie wiem czy mam kupowac jej te wkładki ,
nie chce zrobić jej tym krzywdy ani odwrotnie - zaniedbać. córce
lecą do środka kostki , stopy stawia prawidłowo ale kostki jej
troche lecą czytałam że jest to odpowiednie do wieku ale widze że
nie wszystkie dwulatki tak mają , prosze o radę. pozdrawiam monika.