ulisses-achaj 16.02.11, 12:16 Cześć Wszystkim.. Jak to mówią, "zarobiony jestem po uszy" A jako rekonwalescent jeszcze do pełni sił mi daleko.. Im człowiek starszy tym trudniej się "odgiąć" c'est la vie. Miłego Dnia Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kalypso.02 Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 12:37 Aha... jesteś A obiecałam Ci nieśmiertelność i nie chciałeś to cierp na własne życzenie Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 12:45 Jakoś temu sprostam, Kalypso.. Mam taką nadzieję. Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:01 Ponoć zawsze jakąś się ma, ale na razie nie bęe z niej korzystał... Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:04 "A jako rekonwalescent jeszcze do pełni sił mi daleko.. " - najlepszy dowód że prawda z ust moich płynie, bo zaniedbać deklinację /REKONWALESCENTOWI - wrrrr .. / i "puścić" taki post raczej mi się nie zdarza... Odpowiedz Link
kalypso.02 Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:15 Bo czymże jest taki "błąd" naprzeciw wieczności? Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:21 Drobny błąd niczym, Kalypso, ale suma błędów jednak zaczyna ważyć.. Odpowiedz Link
kalypso.02 Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:28 staram się, tylko kiepsko mi to wychodzi... Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:30 ale się starasz a to już połowa sukcesu Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:34 A teraz ujawnię Wam o sobie coś bardzo osobistego ... www.youtube.com/watch?v=3GK6tjHazq8&playnext=1&list=PLCEC0AF749EE9CE1D Odpowiedz Link
kalypso.02 Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:43 dobrze będzie jeśli to tempo utrzymasz, bo jak będzie jeszcze wolniej to się wtedy przewrócić można Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:46 Bądź spokojna.. lata wprawy.. Ale teraz muszę wrócić do pracy... niestety.. , ale pamiętajcie" : "bądźcie dobre na WIOSNĘ " ... Odpowiedz Link
kalypso.02 Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:27 Trzeba być ponad... jeśli widzi się u siebie - wtedy OK, gorzej jeśli widzi się tylko u innych Pamiętasz, że mija już czwarty rok? jak daleko jesteś z tą tratwą? Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:28 Stawiam maszt, Kalypso A to coś co zawsze mi było bliskie: www.youtube.com/watch?v=KYnH9w1DqJE Odpowiedz Link
kalypso.02 Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:32 Nie spiesz się tak, bo zamieszasz Homerowi, masz jeszcze trzy lata czasu Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:37 OK, powstrzymam zatem swój stachanowski zapał.. Odpowiedz Link
kalypso.02 Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:47 Za miesiąc o tej porze będę lądować gdzieś na ziemiach Twoich Ojców, Odysie Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:49 Koniecznie zabierz stamtąd dla mnie mały kamyk (tylko nie zrób tak jak Ochucki w "Misiu" ) Odpowiedz Link
kalypso.02 Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:51 www.youtube.com/watch?v=1n3n2Ox4Yfk&feature=related Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 14:07 Kawafis to jest to.. Tak. A teraz naprawdę muszę odcumować, ale robię to niechętnie... DN Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 14:30 dziiiiisus...... A tutaj co sie stalo?! ......................................................................................................................! Odpowiedz Link
kalypso.02 Re: Kallypso..... 16.02.11, 15:10 pewnie, że tak...na mojej wyspie żeście wyladowali Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kallypso..... 16.02.11, 15:35 na wyspie? Ale chyba nie bezludnej....:cool. Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:10 Zwracasz na to uwagę? Ja juz to w sobie zauważyłam, że "wysławiam" się forumowo co raz gorzej. Znam tu może 6 osób które piszą tak, że ich słowa czytam nie tylko z przyjemnością, ale i szacunkiem dla niezmąconej urody zarówno myśli, jak i poprawności wypowiedzi. I żal tylko, ze to nie działa na interlokutorów : ) Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 12:53 Ulissesie, witaj Dobrze, że Ty rekonwalescent : ) Masz silniejszy organizm ode mnie : ) Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:01 Cześć Literko , A co z Tobą??? nadal chorujesz?? Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:04 Yhy! : ))))) Jestem tym już zmęczona. Ale w sumie Hardy ma rację: nie marudzić! Bywa gorzej. Już wiem, że bywa gorzej. Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:07 A pewnie, że bywa gorzej... Jestem przekonany że masz najlepszą opiekę i kompetentnych lekarzy... Czyli po prostu musisz czekać, aż organizm się z tym upora? I to ciągle jest grypa?? Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:12 O tak : ) Nie, grypa przeszła w zapalenie : ) Ale to nic. mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu już wrócę do pracy. I zwyczajnie do życia. Ileż można leżeć lub siedzieć przed monitorem! To jest jednak męczące : ) Podziwiam tych, co są w necie od rana do późnych godzin nocnych : ) Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:20 Obyś jak najszybciej mogła wyjść z domu .. Niedługo wiosna i czas opuścić "leża" Ja niestety /stety? / mam taką pracę, w której komputer jest niezbędny. Ale powiem Ci, że kiedy nareszcie wyszedłem na spacer, cieszyłem się jak dziecko Co zaś do "mowy, która się psuje", staram się temu nie ulegać. Piszesz o 6 osobach. Moim zdaniem to całkiem spora gromadka, a żeby zasłużyć na dołączenie do niej, nie mogę popełniać takich błędów jak te, które niestety jednak mi sie przydarzają ... Sam też mam teraz "szlaban" na wychodzenie z domu, ale mimo stałej inwigilacji , staram sie pod nim od czasu do czasu przemykać ... Tobie jednak stanowczo to odradzam. Zapalenia nie można lekceważyć ... Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:32 Kiedy wracałam od lekarza i mogłam zrobić te kilkaset kroków, również cieszyłam się : ) Ileż można snuć się: z łóżka na fotel, z fotela na kanapkę, z kanapki na krzesło, lub ewentualnie wspinać się po schodach: góra - dól - dół - góra Dziękuję : ) W piątek wizyta i może usłyszę wreszcie, że jest już dobrze : ) I choć chłapnę nieco powietrza... Mam w pracy komputer, a raczej laptop z którego korzystam, ale tylko w sytuacjach poglądowo-projektowych : ) Nie mogę pisać sobie swobodnie na forum czy odpisać na list, po prostu nie wypada w mojej sytuacji, zwłaszcza gdy kilkadziesiąt par oczu patrzy na mnie : ) Nie powiem: drodzy państwo, kilka minut przerwy, no bo ... nie wypada : ) Chociaż ostatnio czuję, że ta epoka w moim życiu, jaką było pisanie intensywne, dobiega końca : ) Jak to kilkakrotnie wspominałam - dziś już pociągają mnie tylko konkretne osoby, nie zaś idea samego pisania. Ależ Ulissesie, przecież to Ty jesteś jedną z tych 6 osób : ) !!! : ) Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 13:36 Bo też WSZYSTKO ostatecznie sprowadza się do konkretnych Osób, Literko .. Będzie dobrze Dziękuję (za tę "szóstkę") Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 14:04 Tak! Dwa i pół roku zajęło mi zrozumienie tak oczywistej "oczywistości" : ))) Tak, będzie! Dostałam dobrą wiadomość i będzie dobrze! : ))) No, to ja chyba z powrotem do łóżka... Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 14:06 Lubię Cię, Literko.... Dbaj o siebie.. Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 14:53 I wzajemnie : ) Wspominałeś o Piwnicy i o ... przychodzeniu, odchodzeniu ... Moja - jedna z - ulubiona, to ta: TA NASZA MŁODOŚĆ Ta nasza młodość z kości i krwi Ta nasza młodość co z czasu kpi Co nie ustoi w miejscu zbyt długo Ona co pierwszą jest potem drugą Ta nasza młodość ten szczęsny czas Ta para skrzydeł zwiniętych w nas Ona jest wśród kamieni Rwącym światłem strumyka Wiewiórkami po drzewach Po gałęziach pomyka Ona iskrą w kamieniu Ona mlekiem w orzeszku Ona świata ciekawa Jak miedziany grosik w mieszku Ona kwiatem we włosach Octem w jabłkach jest pierwszych Gorzką pianą na piwie W świata gwarnej oberży Buntem jest niespełnionym Co na serce umiera Ona tylko to daje Co innemu zabiera [url=https://www.youtube.com/watch?v=3vh2mY4uAJo]I tylko w wykonaniu Haliny Wyrodek.[iurl] Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 14:53 nie wszedł link? www.youtube.com/watch?v=3vh2mY4uAJo Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 15:03 no a to? www.youtube.com/watch?v=n9LOn39K1t8 Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 17:57 Pamiętam Literko, jak z okazji 40 lecia Piwnicy Pani Halina śpiewała tą pieśń ze słowami Śliwiaka na Rynku i łzy ciekły jej z oczu... I jeszcze Pani Haremza - piękny głos.. Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 20:47 Jeśli było transmitowane w telewizji, to z pewnością oglądałam. Kojarzę koncert na Rynku, to chyba wczesne lata 90.? Wtedy pierwszy raz usłyszałam to Czy zdanie okrągłe wypowiesz, Czy księgę mądrą napiszesz, Będziesz zawsze mieć w głowie tę samą Pustkę i ciszę... Słowo to zimny powiew Nagłego wiatru w przestworze Może orzeźwi Cię, Ale do nikąd Dojść nie pomoże Zwieść Cię może ciągnący ulicami tłum, Wódka w parku wypita Albo zachód słońca Lecz pamiętaj naprawdę nie dzieje sie nic I nie stanie się nic aż do końca .... i wtedy nieco na jej punkcie oszalałam Tamto, koncertowe wykonanie było inne niż to, miało w sobie większą energię : ) (ja nie za bardzo lubię Turnaua...ale w tym - ba! : ))) - ) Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 16:12 dnia? Pozno troche...wieczor sie zbliza.. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 16:37 wszystkich wywialo....? Znowu choroba... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 16:37 Cześć popołudniowo Wszystkim...urobiony jestem po uszy więc czas wreszcie i mnie odsapnąć O, niedozdrowieńcy się też pojawili? Czyżby to był znak że powoli wychodzicie wreszcie z choróbsk swoich? A mówiłem, a ostrzegałem - nie zaznajamiajcie się z brzydkimi choróbskami! Nie pozwalajcie im na zbytnią poufałość! Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 17:59 Witaj Hardy.. Wpadam na chwilkę i znowu mnie wetnie praca .. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 18:12 Cześć Uli Znaczy zdrowiejesz ...i odbrze. Najwyższy czas Wczoraj było pusto, wszystko spało, chorowało lub remontowało...więc wrzucę dzisiaj drugi raz: Trafiłem na artykuł o tym czy nadchodzi koniec idei wielkulturowości w Europie. wyborcza.pl/1,75968,9108135,Nie_kleska__lecz_korekta_wielokulturowosci.html?utm_source=Nlt&utm_medium=Nlt&utm_campaign=5794797 Moje zdanie - znów wychodzi na to że wszystko musi mieć ręce i nogi. Tożsamość kulturowa przybyszów z innych kręgów cywilizacyjnych nie może być nadrzędna nad naszą kulturą - tyle kultury aby nie powodowała odseparowania i tworzenia gett. Chcesz mieszkać w Europie - to zachowuj swoją kulturę ale szanuj też przepisy , prawo i kulturę europejską. Pierwszy z brzegu przykład to czarczafy i ograniczania praw kobiet w rodzinach muzułmańskich, przymusowe małżeństwa i wielomałżeństwa. W Wielkiej Brytanii doszło do tego że mężowie posiadający kilka żon otrzymywali na każdą żonę oddzielny zasiłek socjalny, jeżeli nie pracowała; wystarczyło że wziął z nimi ślub w kraju legalnie to dopuszczającym... Ktoś powie - tak, trzeba to dopuszczać, włącznie z poddaniem kobiety mężczyźnie, taka ich kultura. A nasza? A nasze pojęcie demokracji i woolności, które u nas obowiązuje? Nie liczy się? Nie słyszałem aby w krajach muzułmańskich pozwalano na nasze normy zachowania; przykładowo pocałunki w miejscach publicznych, swobodę seksualną kobiet, klasy koedukacyjne. Wlazłeś dobrowolnie między wrony (państwa) to kracz jak tam kraczą - to kwintesencja prawa międzynarodowego - wszystkich przebywających na terytorium danego państwa obowiązuje jego prawo. Tak obywateli jak i cudzoziemców. Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 18:44 Miałam parę mądrych słów napisać, miłe wspomnienia Może tratwę trzeba wzmocnić przed następnym wypłynięciem Wracaj do zdrowia szybciutko Uli i słuchaj się opieki proszę Na tęczy pisane Znowu dzisiaj byłam… tam na końcu świata Kochać i poznawać w tych radosnych chwilach Chociaż nie wierzyłam… czas pamięć załatał Na ścieżkach wraz z Tobą za rękę chodziłam Zapomniałam wszystko, pamięć figla płata Na łące pachniało… dzwonkami, kolendrą W słoneczne południe, w dzień babiego lata Szliśmy zakochani pośród pól pamiętasz ? Oddałam nie wiedząc Tobie cząstkę siebie Czy znowu podzielić przyjdzie cudne chwile Czas się dziś zatrzymał, chociaż zegar biegnie Przemierzamy odległe… światy, kraje, mile Gdy zatęsknię… wrócisz po czasie rozłąki Wyślę listem tęczowym Tobie zaproszenie Odczytaj i odpisz… na liściu poziomki… Bym mogła mieć w Tobie wsparcie i marzenie Od nowa pokocham kiedy wiosna majem Wśród pachnących lasów, ogrodów i bzów Rozwiń kolorową przędzę… i podaruj… Bym się nie zgubiła na drodze wśród wzgórz Szukałam zdjęcia do- Na tęczy pisane- Bieszczad, mam sentyment do tego miejsca Odpowiedz Link
hardy1 Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 22:25 Zima się skończy, będzie czas na przyjemności - każdemu według tego co lubi Dobranoc Wszystkim Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: 16 lutego 2011 16.02.11, 23:19 To był cudny dzień pełen uśmiechu i radości Przyjemności siedzą niedaleko i się do mnie uśmiechają Dobranoc Hardy miłych snów Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 lutego 2011 17.02.11, 08:22 Nowy dzień znów nastał...a właściwie kalendarzowo trw już od ośmiu godzin Witam Wszystkich ...bezslonecznie jest ale ważniejsze że znów bliżej końca zimy PS.Monitor włącza się już za 10-12 razem... Komputerowiec był - monitor albo uda sie naprawić albo...nowy trzeba będzie kupić. Sacreble! Do sprawdzenia i ew. naprawy zabierze mi sprzęt na około tydzień. Tak że bedę miał wtedy możliwość tylko z jakiegoś użyczonego sprzętu zaglądnąć, jak się uda... Ale net to net. Nie zginie. Najważniejsze że wiosna blisko Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: 17 lutego 2011 17.02.11, 10:28 Nie zginie i nawet jest wkoło Niekiedy mam go dość serdecznie. Wymazałabym gumką myszką znaczną część i zostawiła to co jest godne zobaczenia/przeczytania. Pozostałe niech sobie swobodnie błądzi gdzie chce U mnie słonecznie, zapowiada się ładnie, mam chęć do pracy, to wykorzystać trzeba maksymalnie Piszesz się uda, albo nie uda, czyli dwa uda, to już połowa sukcesu Sprzętu nie oddaj, nawet nie pożyczaj, o użyczaniu zapomnij Spokojnego dnia z uśmiechem gdzieś tam, wiosna jest w nas Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: 18 lutego 2011 18.02.11, 10:48 No tak! Hardemu padł monitor ... - a mówiłam: kup sobie nowy, to mnie jak zawsze NIKT nie słucha.... Dzień dobry Kończcie Mili Państwo choroby, remonty i prace Śnieg znowu sypie - zima? Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: 18 lutego 2011 18.02.11, 16:38 Na tyle jest dorosły, że wie co robi Dzień dobry My się zimy nie boimy, w sercu ciepło wciąż gościmy Choroby, to nieodzowne w chłodnych miesiącach niespodzianki. Należy cieszyć się, że możemy pozwolić sobie na chorowanie i leżenie w łóżeczku. Gorzej jak zdanym jest się na samego siebie bez pomocy innych, zostają wtedy sąsiedzi i znajomi. Zima okryła ciepłą pierzynką świat za moim oknem, pobliskie krzewy i dom wielu wróbelków, ale karmniki pełne, a ptaszki nakarmione... Udanego popołudnia, odpoczynkowego wieczoru i słonecznego weekendu Wiosenna charyzma Pierwsze lody pękły tworząc ślad przerębla, i słońce ogrzewa chłodne wody strużki. W dachu nawet sopel z lęku nieco omdlał, witając cieplejszy dzień godzinę dłuższy. Topnieją zmarzliny pieszczone promieniem, odsłaniając glebę pulchną oraz żyzną. Oczy podążają z lekkim rozbawieniem, za słońcem, kwiatami, wiosenną charyzmą. Już nadchodzi ciepło radosnym przepychem, i słonecznym blaskiem obleka wierzbinę. Zaś pola kiełkują zielonym orkiszem, żegnając tym samym rachityczną zimę. Caribbean Blue Odpowiedz Link