Dodaj do ulubionych

Pogaduchy on-line

16.07.08, 09:27
Witam wszystkich, którzy po prostu będą mieli ochotę porozmawiać.
Pozdrawiamsmile)
Obserwuj wątek
    • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 10:01
      Ja już jestemsmile) Tak jak pisałem, dziś nie będzie mnie za wiele ale
      na pewno później nadrobięsmile) Pogaducham on-linesmile)
      • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 10:11
        Mam nadzieję, że nadrobiszsmile Ja też muszę trochę popracować, chociaż
        strasznie mi się nie chce.
        • kynky Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 10:38
          ojjjj, mnie się też na maxa nie chce pracować, a urlop dopiero w
          listopadzie.....
          • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 10:46
            A ja wyjeżdżam już w poniedziałek wieczorem, bo troszkę zmieniły mi
            się plany i nie mogę się już doczekaćsmile
          • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 10:48
            Nikomu się nie chesmile) ale czasem po prostu trzebasmile)
            • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 10:55
              Trzeba, ale lepiej nie przesadzaćsmile Dzisiaj u Ciebie jest aż tak
              ciężko? Ja ma chwilę przerwy. Wczoraj miałam takie miłe popołudnie,
              a później katastrofa goniła katastrofę. W dodatku zaczęło się jak
              wróciłam do domu, ale może dzisiaj będzie lepiej?
    • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 11:55
      Dzień dobry.smile))
      • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 12:21
        Witamsmile Zastanawiałam się, czy się dzisiaj pojawiszsmile Ja właśnie
        wróciłam z pogaduch, ale takich na żywo i było bardzo miłosmile)
      • ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 12:24
        Witam pogaduszników, zwłaszcza ze szczególną atencją - jedną. Ciągle (jeszcze) "gdzie ty Kajusie, tam ja Kaja". Może odwrotnie. Ale to drobiazg: nie ważna jest płeć, liczy się uczucie - jak twierdzą przedstawiciele pewnych orientacji...
      • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 12:32
        Cześć gapuchnasmile) Witak kto-ajktosmile)
        Ojej, ja jestem już chory na całego. Głowa zaczyna boleć, goraczka
        skrada się podstępnie wypatrując jeno chwili by mnie dopaść
        znienackasmile) Ale ja twardo się trzymamsmile)
        A jak ma się reszta pogaduszników???smile)
      • 2703madzik90 Re: Pogaduchy on-line 25.09.08, 15:27
        Jesli ktos ma ochote pogadac to zapraszam smile
    • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 12:43
      Dzień Dobrysmile))
      Miło Was widziećsmile))
      • ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 12:52
        Zenko! Pisnęłaś jak mała myszka. To ciut mało. Pogadusznikuj!
        • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 13:08
          Pogadusznik dziś ze mnie kiepski bo spać mi się chce przeokropniesmile
          Piję już drugą kawę a jakby efektów nie było... chyba, że bez nich
          to ja bym już dawno spała z głową na klawiaturze ?... wink))))
    • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 12:49
      Nie mam dziś siły na nic. Przeraża mnie, ze coraz częściej tak mi się dzieje. Od rana młyn, ciągle ktoś, coś, ale nie jest to to, czego pragnę. Przyklejony uśmiech do twarzy, grzeczne gaworzenie wyniszcza mnie. A nie mogę inaczej......muszę! Wiecie, mam wrażenie, ze żyję za szklaną taflą, a wszystko dzieje sie obok mnie. Jakbym patrzyłam spoza?

      Witajcie wszyscy. Dona - nie przepracowywuj się... nie warto! Zeńcia, dzień dobry, Ktojaku - milo mi.....smile

      Łobuz, uważaj na siebie, leć do apteki i kuruj się, bo latem rzeczywiście często łapie się niechciane grypy.
      • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 13:01
        Nie czujesz się szczęśliwa i potrzebujesz zmian.Pytanie, czy wiesz,
        co mogłoby wszystko zmienić?? Jeśli wiesz to postaw wszystko na
        jedną karte i to zrób.
        Do apteki nie idę ale po powrocie do łóżka kładę się natychmiast do
        łóżka.
      • ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 13:07
        Zgodnie z Twoim życzeniem (wyrażonym wcześniej) nie będę Cię pocieszać. Choć smętek się udziela. Powiem Ci tylko, że te dwa słowa zalśniły mi jak gigantyczny samorodek, który widziałem w Ałmaznym Fondzie na Kremlu (ok. 35 kg). I natychmiast lepszy nastrój! Rozglądaj się - może i Ty znajdziesz. Stłucz tę szybę i otwórz oczy.
        • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 13:22
          Nie, nie pocieszaj. Słowa pocieszenia to banał, a banał ma to do siebie, ze
          mocno irytuje. Przynajmniej mnie. Wiem, ze samemu sie winno wychodzić z dołków,
          bo to w końcu mój dołek i sama wlazłam do niego. No, może nie sama, nieco
          wepchnięta. No, ale interes by przetrwać jest tylko moj.

          Byleś na Kremlu! Pięknie. Jest tu też ktoś, kto obiecał mi piękne zdjęcia z
          Uralu. I jest ktoś, kto kocha Ukrainę. Popatrz, jak jednak Wschód ludzi ciągnie.
          Bo mnie też. A najdalej w tamtych stronach to byłam aż w ......Wilniesmile. Czyli
          praktycznie ze to był żabi skok.
          • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 15:12
            Ech, a my dziś mieliśmy dyskusję w biurze na temat zwiedzania
            bezkresów Rosji. Byłoby co oglądać bo i Syberia i Bajkał i mnóstwo
            innych miejsc, ze już o tych historycznych nie wspomnę. Ciekawsze to
            chyba nawet niż kanada ale strach jechać, zwłaszcza jeśli człowiek
            zamiast pociągiem wybierze się dobrym samochodem. Wielu już z takich
            wypraw nie wróciło i wszelki ślad po nich zaginął. Może za kilka lat
            będzie pod tym względem lepiej.
            Co za dzień, marzę żeby już do domu uciec a tu jeszcze godzina...
            • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 15:21
              Też chciałabym tam kiedyś pojechaćsmile Wybaczcie, że tak zamilkłam,
              ale praca mnie jednak dopadłasmile Gapuchna nie poddawaj się złym
              nastrojom. Mi już na szczęście trochę przeszło, a ty Łobuz kuruj
              sięsmile Pozdrawiam wszystkich, którzy przyłączyli się do naszego
              wątkusmile)
              • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 15:29
                Słuchajcie! Nieszczęście! Mój zwierzak miał mieć zabieg chirurgiczny i
                uciekł.....czyżby przeczuł, co go czeka?
                • dor-ti Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 15:32
                  Witam, miłego popołudnia.
                  Może czasem i ja się do Was przyłączę jeśli można.
                  Pozdrawiam.
                  • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 15:41
                    dor-ti, zapraszamysmile)
                    • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 16:28
                      Witaj Dor-ti!!! smile))
                • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 15:40
                  Ojoj, może zaraz jeszcze wróci?? Ja na jego miejscu też bym wiał ale
                  skad zwierzak się dowiedział????
                  • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 16:30
                    Zwiedział się, bo juz wczoraj był z pierwszą wizytą. i wróci, wiem, ale zaszył
                    się celowo do nocy, żeby było za późno! Cwaniak. po prostu cwaniak. Musiałam
                    dzwonić i termin przekladać.
              • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 15:42
                Ja byłam we Lwowie i wróciłam zakochana w tamtym mieście. Lwów
                wymaga generalnego remontu i pieniędzy (!) ale żadne miasto
                zachodnie nie zrobiło na mnie aż takiego wrażenia - ono emanuje
                polskością.
    • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 17:27
      Ja wciąż w pracy sad(( a tu taka cisza...
      • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 19:23
        Biedactwo, jak można tak długo pracować!
        • ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 19:36
          Biedactwo, a jak można tak długo się zamartwiać?
          • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 19:57
            No i środa dobiegła prawie końca, mi się dzień dobrze zaczął bo dostałam list (a ja już nadawcę listu w myślach skreślałam, heheh), jeszcze tylko dwa dni do pracy i weekend, jest się z czego cieszyć, pozdrawiam Was
            • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 20:05
              Witaj Bejasmile Masz rację, że jest się z czego cieszyć, bo weekend już bliskosmile Cieszę się, że chociaż Tobie dzień dobrze się zaczął i oby ten dobry nastrój pozostałsmile Pozdrawiamsmile)
          • ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 20:17
            Tyle/u tu humanistów. Chćę zaproponować podwątek dydaktyczno-językowy
            Przydać się może wszystkim. Jestem purystą w tej materii, choć sam też popełniam błędy. Nie lubię jednak np. rusycyzmów typu "za wyjątkiem" (za iskluczeńjem) zamiast "z wyjątkiem", "wiodący" (wieduszczyj) zamiast przewodni, "przekonywujacy" zamiast
            przekonujący lub przekonywający. Nie wspomnę o strasznym "wziąść" zamiast wziąć. Wzywam humanistów do współpracy. Co Wy na to?
            • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 20:39
              Ja bym się chętnie przyłączyła, ale pewnie to niemożliwe, bo moje korzenie tkwią
              w Królestwie, więc prawdopodobnie i mój język ma naleciałości. To nie do
              uniknięcia. Ale brawo! Temat mnie naprawdę ciekawi. Podopowiedz kilka innych
              przykładów.
            • dunka76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 20:42
              Nie lubię jak ktoś mówi "inteligientny", "mientkie", a przede wszystkim jak
              widzę napis czy słyszę "wiater". Dziwnie jakoś się denerwuję.
              A tak nawiasem mówiąc żyję z poprawiania błędów smile
              • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 20:55
                Dunka witaj w naszych skromnych progachsmile
                • dunka76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 21:01
                  Witam smile
                  Tak trochę mnie tu ostatnio mało, troszeczkę smile
              • ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 21:00
                Wiesz dunko, są też regionalizmy. Te miękkie są np. "warsiaskie".
                "Chono lala za budkie, skrziżujem oddechi". To ładne, choć nie literackie. Gorsze jest "swetr" zamiast "sweter'.
                • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 21:03
                  Tutaj mówią "zasyniać" i "plegry". Jak koleżanka mi powiedziała, że "plegrów Ci
                  u niej dostatek", to nie miałam zielonego pojęcia o co jej chodzismile
                  • dunka76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 21:14
                    Ostatnio zapałałam sympatią wręcz zakochałam się w gwarze Śląskiej: Godają niom
                    wszyscy ślonzocy i znaczno część zagłębioków. Lubię te ich "dziołchy",
                    "syneczki" albo "ziepnij" zamiast "rzuć", "wyciepnij" zamiast "wyrzuć". I
                    oczywiście "pokrajcowoł się" czyli ożenił z kobietą z innego regionu kraju.
                    Urocze to jest smile
                    • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 21:36
                      Ja nie znam gwary. W sumie to jestem wyprana z tego. może dlatego, ze rodzice są
                      z różnych stron Polski. Tak a propos, Dunka, korzeniami jestem z lubelskiego! W
                      połowie żem krajanka twoja...smile))
                      • dunka76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 21:42
                        Ja też nie znam. Mam okazję czasem się przysłuchiwać.
                        Ale jo chętnie bym się pokrajcowała smile))
                        Jestem z pogranicza mazowieckiego i lubelskiego. 10 km i jestem w lubelskim smile
                        • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 21:48
                          To ty tez! Witaj w podwójnym klubie.....ale podobieństw. Fajniesmile
                          • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 17.07.08, 09:24
                            To ja tu odrobinkę nie pasuję wink))
                            Jestem dolnoślązaczką (z urodzenia) zmiksowaną z góralki
                            niskopiennej (okolice Nowego Sącza) i gorola smile))
                            Dość często mówiłam, że wychodzę na pole a nie na podwórko smile
                            Dawno jednak nie odwiedzałam rodzinnych stron moich rodziców i
                            naleciałości regionalne uleciały.
                            ... tak mi sie wydaje smile
                        • ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 21:49
                          W lubelskiEm, duneczko. A gwara jest poprawna i urocza. Każda.
                          • dunka76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 21:52
                            Literówka. Wybacz smile
                        • elssa11 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 22:12
                          a kogoś z pogranicza łodzkiego i zamojskigo też przyjmiecie? i jeszcze z
                          fragmentem śląskiego życiorysusmile
                          staram się zie przeciągać końcówek, jak to na wschodziesmile)
                          • dunka76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 22:17
                            Pewnie, ze tak. Nie ukrywam jednak, że ten fragment zdecydowanie najlepiej mi
                            się podoba smile
                            • elssa11 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 22:23
                              A który dokładnie fragment?smile)
                              • dunka76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 22:38
                                Fragment śląskiego życiorysu smile
                                • elssa11 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 23:43
                                  ale śląskiej gwary nie rozumiemsmile)))
    • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 17.07.08, 09:28
      Dzień dobrysmile)
      Widzę kilka nowych buzismile) Bardzo mnie to cieszysmile)
      Ja nadal chorysad( Ledwo żyję ale jestem twardy i na żadne chorobowe
      nie pójdęwink) Oj, w obecnej pracy już prawie 5 lat a jeszcze mi się
      nie zdarzyło...
      Słyszałem, ze teraz można powiedzieć zarówno "poszedłem" jak
      i "poszłem" . Może to i poprawne (choć nadal uważane za mniej
      elegenckie)) ale mnie denerwuje podobnie jak Dunkę inteligiencjasmile))
      • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 17.07.08, 09:34
        Witamsmile Wredne choróbsko nie chce jednak Ciebie zostawić? Na
        szczęście weekend już bliskosmile Zobacz, jak ładnie wątek nam się
        rozwijasmile Pozdrawiam z ranasmile)
        • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 17.07.08, 15:14
          A ja chciałam się pożegnaćsmile Wyjeżdżam na trochę dłuższy weekend:-
          )))
          Do zobaczenia wkrótce smile

          Udanego weekendu wszystkim życzę smile)))))
          • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 17.07.08, 15:34
            A zatem dużoodpoczynku i zabawy Zenkasmile)
    • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 17.07.08, 15:15
      Oj, coś zamilkły pogaduchy.....
      • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 17.07.08, 15:29
        Bo już koniec pracysmile Pasmile)
    • elssa11 Re: Pogaduchy on-line 17.07.08, 17:43
      Jak wy znajdujecie czas o tak wczesnych godzinach na rozmowę? Dzisiaj kompletny
      zawrót głowy, jeszcze do domku nie wyszłam. A za nadgodziny wstręciuchy jedne i
      tak nie zapłacąsmile))
      A do wszystkich przeziębionych strasznie - zwolnijcie trochę, bo może się na
      przeziębieniu nie zakończyćsmile
      • anirat Re: Pogaduchy on-line 17.07.08, 18:15
        też się zastanawoam jak to niektórzy robią ze cały dzień w sieci
        spędzają?Pozdrawiam nowy watek i jego uczestników smile))
        • dor-ti Re: Pogaduchy on-line 17.07.08, 18:39
          ...chyba wolę poczytać co piszecie...ale jak mi się zdarzy jakiś błąd to na ucho
          proszę mi powiedzieć smilePozdrawiam i miłego wieczoru życzę.
        • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 17.07.08, 19:22
          Cześć. Sama nie wiem, jak błyskawicznie w to weszłam. Fakt, mam całe dnie dla
          siebie - teoretycznie. Ale zaczynam dostrzegać, ze robię sobie nowy kłopot.
          Miedzy sierpniem 07r. a chyba styczniem 08r. wcale nie otwierałam komputera.
          Nic. Nul. Nie mogłam, nie potrafiłam. Potem zaczęłam....a teraz to już klęska.
          Wczoraj miałam znajomych, a odchodziłam sobie na górę, żeby coś zaklikać. Tak
          myślę, ze wpadłam w lekki nałóg.
    • elssa11 Re: Pogaduchy on-line 17.07.08, 19:15
      uff wreszcie wracam. Jeszcze co prawda na dworcu jestem, ale przynajmniej
      internet tu łpiesmile) Bo po drodze to cisza zupełna, nawet radio nie chce działacsmile)
    • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 09:24
      Dzień dobrysmile)
      No i mamy nowy dzieńsmile) U mnie dziś słonecznie i ciepło. Choroba
      powoli odchodzismile) dobrze, ze lekrstw nie brałem bo to chyba jak z
      katarem: leczony trwa 7 dni a nie leczony tylko tydzieńsmile)
      Drugą pozytywną informacją jest to, że jeszcze 7 godzin i nastąpi
      weekendsmile) Każdy chyba czeka na niego z utesknieniem, no może poza
      Gapuchnąsmile) Pozdrawiam i wszystkim miłego dnia życzę!!!!
      • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 10:13
        Witamsmile Łobuz widzę, że humor przy piątku Ci dopisuje i cieszę się,
        że już lepiej się czujeszsmile Mam nadzieję, że te ostatnie godziny w
        pracy przed urlopem miną mi szybko. Niestety tutaj jest pochmurno i
        dosyć chłodno.
        • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 10:41
          Hi hi hi, jestem na posterunku! Witam Donke i Łobuziaka. Ja dziś porządkuję
          papierzyska swoje....czytaj: rozdzielam stosy wysokie na metr na mniejsze kupki
          - i chętnie będę dopadać do kompa.
          • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 10:52
            Cześć dziewczynysmile)
            Mi humor właśnie próbował popsuć "ulubiony" klient ale się nie dałem
            i nadal mi dopisujesmile) No ale drań chyba z godzinę mi zabrałsmile)
          • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 10:57
            Cześć Gapuchnasmile Dzisiaj też chyba humor masz niezły? Ja wczoraj
            miałam bardzo miłe popołudnie, a raczej wieczór, bo znajomym udało
            się wyciągnąć mnie z domusmile Było bardzo sympatycznie i też dzisiaj
            humor mam lepszysmile)
            • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 11:07
              Tak, czasem wystarczy zrobić mały wypad, by poprawić sobie humorsmile)
              Ludzie często się dołują, bo czegoś nie mają czy nie potrafią a
              trzeba przecież też cieszyć się tym co jestsmile) Po co wiecznie się
              frustrować?? Nie chcę walić slaganów ale naprawdę, zycie jest tylko
              jednosmile)
              Mnie w weekend czeka ciężka harówa przy remoncie pokoju ale cieszę
              się, że się zbliżam do końcasmile) Niedzielne popołudnie zarezerwowałem
              na wypad do kinasmile) Jeszcze nie wiem na co, bo to i Era już jest we
              Wrocławiu i zwykłe kino pewnie puszcza coś ciekawegosmile) No i na piwo
              wyskoczęsmile) Akurat piwo lubięsmile) zwłaszcza na wrocławskim rynku.
              Jedyny minus to cenysad( ale co zrobić?? Wypicie piwa z puszki przed
              sklepem to nie to samosmile)
              • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 11:25
                Remoncik? smile Mnie dzisiaj i jutro czeka jeszcze sprzątanie po tym
                moim, a w niedzielę festynsmile Oby tylko nie padało. Co do Wrocławia
                masz rację. Bardzo lubię to miasto. W zeszłym roku byłam tam kilka
                razy na szkoleniach i to nawet sama, bo kierowniczce nie chciało się
                jechaćsmile)
              • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 12:15
                Jak ja bym chciała z tobą iść! Lubię takie filmowe imprezy. U nas był Toffifest,
                ale .....trochę przegapiłam, trochę nie chciało mi się. jak to ja. Obejrzałam
                sobie dobry film "pokuta", z ubiegłego roku. Dobre iał zakończenie, mimo
                wszystko zaskakujące. I mój ulubiony, tez stary: "Match point". Smutne,
                smutne....lubię takie.
            • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 12:26
              Cześć Doneczka....humor? A, taki sobie. Ale do pracy sie nieco wzięłam. To już
              jakiś postęp..smile
              jadę niedługo na wybrzeże, więc daty mnie przeraziłysmile Wolne sie kurczy!
              • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 12:42
                Gapuchna moje wolne się jeszcze nie zaczęło,a już martwię się, że
                minie ze szybko. Będzie brakować mi tego forum jak wyjadę. Zdążyłam
                się już przyzwyczaićsmile Mam tylko nadzieję, że o mnie tak od razu nie
                zapomniciesmile Jedziesz na wybrzeże? Mam nadzieję, że będziesz miała
                piękną pogodęsmile)
                • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 13:27
                  Wygląda na to, że lada dzień sam tu zostanęsad((
                  Tak, mam w pracy akwariumsmile) Średnio dwa razy do roku trzeba w nim
                  zmienić wodę i wypadło właśnie dziśsmile)
                  • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 13:44
                    Co do rybek w pracy, to fajna sprawa. Nie martw się bo wrócimy
                    tu ... chybasmile Najwyżej spotkamy się przy okazji innego wątku, bo
                    ciekawe, czy ten przetrwa. Chociaż z drugiej strony będzie można go
                    na nowo aktywować. Do poniedziałku będę tu jeszcze zaglądaćsmile)
                  • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 13:58
                    Wiecie co! faktycznie, o mało co juz by mnie tu nie było. Przed chwila spadła mi
                    w kuchni wielka ciężka półka, obarczona książkami, duperelkami, szkłem....to
                    wszystko poleciało na stół. W miejsce, gdzie zwykle przesiaduję. Moze by nie
                    zabiła, ale krzywdę zrobiłaby mi na pewno. Chęć odpisania na forum uratowała
                    całość mojego ciała!
                    • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:07
                      Rany, jeszcze nigdy nikomu życia nie uratowałem a tu proszęsmile) Co
                      prawda na spółkę ale jednaksmile) Jak widać nie wolno przeciążać
                      półek!!!
                      • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:10
                        Gapuchna wynika z tego, że musisz częściej do nas zaglądaćsmile Całe
                        szczęście, że nic Ci się nie stało.
                      • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:11
                        Serio, myślę, że gdybym siedziała, to mogłoby mnie nieco poranić. Bo to
                        ogromniasta półka, z odnogami...smile Póki co, to muszę zaczekać, bo sama jej nie
                        podniosę. Tylko szkło pozmiatałam. I toster mi zmiażdżyła, i masę innych rzeczy.
                        Dobrze, ze psa lub kota nie było w pobliżu!
                        • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:13
                          Pamiętaj, żeby więcej jej tak nie obciążać. Faktycznie mogło się coś
                          stać ale na szczęście wszystko oksmile)
                          • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:15
                            Ba! samych książek kucharskich chyba z 50 stało...hi hi hi

                            Tak, tak, jest ok, tylko sprzątania co niemiara!
                            • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:19
                              Tyle książek kucharskich u osoby, która nie lubi gotować? smile Ale
                              chociaż one się nie potłukłysmile)
                              • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:31
                                Gapuchna nie lubi gotować ale moze lubi sobie podczytywać w kuchnismile)
      • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 12:24
        Trochę mnie teraz nie ma bo dziś mam sprawy porządkowe i taplam się
        w wodziesmile) Tzn zmieniam wodę w akwariumsmile)
        • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 12:43
          Masz akwarium w pracy? Jak tak, to nieźlesmile
          • renaq Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:45
            Halo halo, czy mozna z wami pogaduszkować?
            • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:49
              Myślę, że taksmile) to otwarty wąteksmile) zapraszamy
              • renaq Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:55
                ooo to super, bo czasem troszkę nudzę się w pracy smile))
                • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:57
                  Ja się nie nudzę ale i tak tu zagladamsmile) a czym w tej pracy się
                  zajmujesz???
                  • renaq Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:01
                    koordynuję pracę innych, czyli tek naprawdę bardziej pomoc biurowa,
                    a co za tym idzie przeprowadzanie najgorszych rozmów telefonicznych
                    (na szczęście tylko niektórych).
                    Póki co większość jest na urlopach więc "pilnuję interesu" wink
                    • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:07
                      Witaj Renaqsmile Przecież nie można cały czas pracować. Prawda? smile
                      Zaglądaj tutaj kiedy tylko będziesz miała ochotę. Przynajmniej Łobuz
                      nie będzie się nudzić jak mnie i Gapuchny nie będziesmile)
                      • renaq Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:13
                        dona_76 napisała:

                        > Witaj Renaqsmile Przecież nie można cały czas pracować. Prawda? smile
                        > Zaglądaj tutaj kiedy tylko będziesz miała ochotę. Przynajmniej
                        Łobuz
                        > nie będzie się nudzić jak mnie i Gapuchny nie będziesmile)

                        W takim razie obiecuję, tylko niestety w domu nie mam netu, no coż
                        spróję nadrobić te weeckendy!
                        A Wam pozostaje mi życzyć odlotowych wrażeń, jeżeli nasze morze może
                        takie dostarczyć smile))
                    • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:10
                      Kurcze, też bym wolał koordynować a tu sobie sam muszę radzićsmile)
                      Wystąpię z wnioskiem o przydzielenie mi koordynatorki. Może nawet
                      zamiast konkursu na stanowisko zaproponuję casting i jury w skłądzie
                      jednoosobowym, którego zostanę przewodniczącymsmile)
                • elssa11 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:07
                  ja sobie ostatnio laptopa kupiłam i internet od playa (mam od tygodnia) żeby
                  sobie w chwilach wolnych w pracy na forum zajrzećsmile
                  A tu od poniedziałku urwanie głowy i nawet nie mogłam skorzystać.
                  • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:09
                    Oj przydałoby mi się coś takiego na urlopiesmile Będę za to miała
                    więcej spotkań w realu i kontaktu z naturą, więc chyba nie będzie
                    tak źlesmile)
                    • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:12
                      Dona, pewnie. Rzeczywistość jest z pewnością lepsza od świata
                      wirtualnegosmile)
                    • elssa11 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:12
                      Bo to fajna rzecz jest. Choć ja to bym chciała gdzieś na mały urlopik wyjechać.
                      Ale niestety nie da radysmile
                      • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:15
                        Ja dosłownie na kilka dni wpadnę nad morze. Chociaż tyle....
                  • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:11
                    to po prostu złośliwość losusmile)
                    • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:14
                      Ja to na przełomie miesiąca dopiero. Szkoda ze wy nie nocne marki, oj szkoda...smile
                      • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 29.09.08, 15:59
                        Gapuchna, no nie nocne ale coraz częściej wieczornesmile)) Ja spać
                        chadzam około północysmile)ale zazwyczaj robię sobie godzinę czytania
                        przed snemsmile)
                    • elssa11 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:14
                      ale praca chociaż jestsmile
                      • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:16
                        hmm, pracy to zawsze za wiele jestsmile)
                        • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:25
                          Widzisz Łobuz, jednak nie będzie tak źlesmile Zanim Gapuchna wyjedzie
                          nad morze, ja zdążę już prawie wrócić z urlopu, a więc ciągłość
                          prawie będzie, o ile dalej bedziesz chciał z nami rozmawiać. Od razu
                          apel do moich forumowych znajomych: jak będziecie mieli ochotę, te
                          możecie odezwać się do mnie na maila dona_76@gazeta.pl, bo pocztę
                          bedę czasem sprawdzać u znajomych, tylko na forum ani na GG nie będę
                          mogła wejść. Już koniec pracy, więc znikam i pozdrawiamsmile
                          • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:42
                            Udanego urlopu Donasmile)
                      • renaq Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:19
                        elssa11 napisała:

                        > ale praca chociaż jestsmile

                        tak, tak - znam ten ból jak jej nie ma!
                        Na szczęście trafiła mi się, jak już wiecie niezła (chyba
                        wymodlona smile)
                        • elssa11 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:23
                          to super! Moja wymarzona nie jest, ale jest mi tu coraz lepiej.
                          • renaq Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:27
                            Ja w ostatniej (w zeszłym roku) miałam harówkę połączoną z dużą
                            odpowiedzialnością....jeszcze do dziś koresponduję z byłą już firmą
                            za nienależycie płacone wypłaty....

                            ale szkoda gadać... jutro sobota, można pospaćsmile
                            • elssa11 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:31
                              niestety nie można pospać, niektórzy to jutro też w pracy będą, mówię o sobie. a
                              pozostałym miłego weekendu życzęsmile
                              do jutra - uciekam do domku.
    • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:49
      I na mnie powoli pora. Trzymajcie się wszyscy ciepłosmile) Gapuchna,
      uważaj na siebie!!! Pozdrawiamsmile)
      • dor-ti Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 17:55
        Witam i miłego weekendu wszystkim życzę smile).
        Ja też się postaram czasem coś napisać i towarzystwa dotrzymać.
        Pozdrawiam
      • dor-ti Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 17:58
        Ja niestety mam taką pracę, że nawet nie mam komputera.Więc tylko wieczorem czy
        popołudniu mogę poczytać to co już napisane i parę słów dorzucić od siebie.
        • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 21:19
          Dorti, pisz! Dla mnie ranne rozmowy to zupełna nowość. Tak zresztą jak i pisanie
          na forum...smile. Dostrzegam przyjemność tego faktu, ale też i zagrożenia...hi hi
          hi. Ja w swojej pracy też nie mogę korzystać z komputera, praktycznie w formie
          rozmowy - to z nikim.
          • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 21:25
            Cześć Gapuchnasmile Jeszcze jestemsmile Pomyślałam, że zajrzę i ucieszyłam się, że nie
            tylko ja na to wpadłamsmile)
            • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 21:32
              A ja cały dzień - za wyjątkiem wypadku w kuchni..smile)) - kręcę sie po swoim
              pokoju i porządkuję papierzyska. Bo mam taka metodę: jak cokolwiek piszę, to
              rozkładam się na podłodze. I tak mi wyrósł niechcąco dywan papierowy. A teraz
              nie dość, ze trzeba to wreszcie z jakimś sensem posegregować, to jeszcze
              cokolwiek istotnego wyciągnąć. Dlatego komp chodzi non stop....i mogę z wami
              rozmawiaćsmile

              Donka, dlaczego ty jeszcze w pracy jesteś? Przecież to niemiłosierne...
              • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 21:35
                W jakiej pracy? Już dawno pisałam, że wychodzęsmile Aż tak źle nie jestsmile Też mam
                taka metodę pracy, że jak muszę coś napisać, to papiery leżą wszędzie, a ja i
                tak wiem gdzie co jestsmile
                • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 21:52
                  Ojej, a to nie załapałam.....pewnie kogoś poprzestawiałam z tą pracąsmile No tak!
                  Ty remontujesz i sprzątasz po - też krecia robotasmile))
                  • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 21:56
                    Zgadza się, ale na dzisiaj już starczy. Jutro od rana dalej do roboty. Trzeba to
                    wszystko uprzątnąć przed wyjazdem.
                  • dunka76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 21:58
                    A ja w domu, ale tym samym w pracy. Już odpływam, papiery leżą dosłownie
                    wszędzie. A właściwie nie papiery tylko prawie książki smile
                    • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 22:04
                      cześć Dunka! I jak z tym, co "załatwiałaś" ostatnio - nie brata mam na myśli...smile???
                      • dunka76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 22:08
                        Cześć Gapuchna smile
                        Troszkę gorzej, ale tylko troszkę. Wsparcie mam, ogromne wsparcie smile
                        A mój brat jest chyba teraz najszczęśliwszym człowiekiem smile
                        • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 22:13
                          To niedobrze. Bardzo mi przykro.
                          Co do wsparcia - no to rozumiem i się bardzo cieszę. Należy ci się kompletnie!!!

                          A bratu powtórzyłaś moje słowa? Jakoś ten jego entuzjazm i mnie sie udzielił.smile))
                          • dunka76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 22:21
                            Powtórzyłam wszystko. Zachwycony jest już tym, co zobaczył. Entuzjazm jest
                            zaraźliwy, wiem coś o tym. Bardzo dobrze, że Ci sie udzielił smile))
                            • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 22:47
                              Ale ja nie zapomnę, jak mnie zastrzeliło to ..."Panny z Wilka"! Że tak powiem -
                              zostałam ujęta. Fajny jest ten nowy narybek, bardzo fajny!
                              • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 23:04
                                Co za tajemnicze wątkismile) Wpadłem na chwilę i zaraz sięgam po Pożegnanie z
                                Afryką. Jeszcze nie czytałem więc trzeba nadrobićsmile)Pozdrawiam
                                • elssa11 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 23:09
                                  a film widziałeś? piękny...
                                  • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 23:13
                                    Najpiękniejsza w tym filmie była muzyka...... i zdjęcia. Dla mnie tak się
                                    składa, ze nie sympatyzuję zbytnio z Redfordem.

                                    Za to czytałam biografię Karen Blixen - fantastyczna kobieta! I w sumie mocno
                                    nieszczęśliwa.....jak większość chyba.
                                    • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 23:15
                                      Niestety nie widziałem filmu. O książce też dość późno usłyszałem a właściwie
                                      wyczytałem w ksiące o Afryce Kydryńskiegosmile)
                                    • elssa11 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 23:16
                                      ona to podobno trochę własną historię opisała. Co do Redforda to zgadzam się
                                      zupełniesmile
                                      • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 23:20
                                        Uuuu, byłem pewien, ze panie za nim szalejąsmile) No dobrze, ja uciekam bo za
                                        chwilę nie będę w stanie zacząć czytaćsmile)Dobranoc
    • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 09:51
      Dzień dobrysmile)
      I znowu mamy poniedziałek. Pogoda jak dla mnie idealna, pochmurno,
      nie za zimno, da się żyćwink) Jak Wam minął weekend?? Mam nadzieję, że
      ktoś tu dzisiaj zajrzysmile)
      • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 10:00
        Dzień dobry bardzo smile))
        Pogoda faktycznie odpowiednia do pracy smile W weekend była weekendowo
        słonecznasmile Ja miałam okazję spędzić ten czas w górach, ale nie na
        wędrówkach tylko na leżaczku w przydomowym ogrodzie. Właśnie tego mi
        brakowało - piękne widoki, natura i relaks... Dziś czuję się jakbym
        wróciła z urlopu (a dawno go nie miałam)
        • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 10:28
          Cześćsmile)
          Ech, zazdroszczę. Taki wypoczynek na łonie natury to coś pięknego,
          nawet jeśli ma się z nią kontakt z poziomu leżakasmile)Równie dobrze
          mozna się wybrać na polowanie z aparatem fotograficznymsmile) Ja już
          dawno sobie nie robiłem takich wycieczek ale zamierzam to zmienić.
          • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 12:09
            Cześć Lobuzsmile
            Wypoczynek był naprawdę udany. Lubię zaglądać w rodzinne strony a im
            jestem starsza z tym większym sentymentem to czynię smile))
            Dopiero teraz doceniam w jak ładnej okolicy dorastałamsmile

            A fotografować też lubię i "pstrykam" częściej krajobraz niż
            ludzismile)) co nie zawsze podoba się moim znajomymwink))
            • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 12:21
              A nie myślłaś, żeby tam wrócić??
              • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 12:42
                Nie...
                Moje życie płynie już innym torem...
                I bardzo cenię sobie to, że umiałam kiedyś przeciąć tą "pępowinę" i
                żyję samodzielnie. Myślę, że właśnie dlatego coraz lepiej mi się tam
                przyjeżdżasmile)) Ładuję baterie przy "domowym ognisku", do auta pakuję
                domowe przetwory i wracam do swojego swiata.

                • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 12:50
                  A gdzie jest ten świat?? Mi nie podoba się mieszkanie w mieście, tzn
                  teraz mi odpowiada ale kiedyś wolałbym mieszkać na wsi. Co prawda w
                  pobliżu miasta ale jednak poza nim.
                  • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 12:55
                    No to ja taką decyzję już podjęłamsmile Kupiłam mieszkanie w małym
                    miasteczku a do pracy wciąż dojeżdżam do Wrocławia. Decyzji nie
                    żałuję - lubię spokój jaki tam panuje. Prawie jak na wsiwink
                    • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 13:04
                      Oooo, no popatrz, ja też mieszkam pod Wrocławiem, dokładnie w O.
                      Ciężko o niej powiedzieć, że jest mała ale ja mieszkam na
                      peryferiachsmile)
                      • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 13:29
                        To my prawie krajanie smile))
                        Tylko, że ja z Wrocławia wyjeżdżam na zachódsmile))
                        • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 13:34
                          A to już wszystko jednosmile) Przecież Wrocław to miasto spotkańsmile))
                          Coś jest w tym haśle reklamowymsmile)
                          • renaq Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 13:46
                            Witajcie,
                            Ja podobnie jak Zenka.bo przeprowadziłam się do miasta a w niedzielę
                            robię wypad w rodzinne strony (czasami jak zostaję w mieście, w moim
                            32m M,to dostaję klustrfobi), tylko jaka szkoda, że to nie góry...
                            A co do przyszłości to mam różne odczucia; na wsi swietnie jest
                            latem ale zimą bez samochodu....raczej nie polecam.
                            Pozostaje jak piszecie małe miasteczko albo domek z ogródkiem na
                            obrzeżach choćby większego...
                            • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 13:55
                              Czeeeeeść.
                              Mieszkać na wsi! Łobuz, samobója chcesz sobie wbić. Przetestowałam. Na wieś to
                              dobrze uciec, ale tak po 60-tce. I te uroki to tylko taki miły odstrzał na
                              początku, potem jest nuda, nuda, nuda. No chyba że masz swoje gospodarstwo to
                              faktycznie jest inaczej. Wierz mi, okropieństwo!
                              • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 14:05
                                A ja lubię nudę mojego miasteczka bo na życie towarzysko -
                                kulturalne przyjeżdżam do Wrocka. Lubię wracać do tej ciszy. Ma to
                                swój urok i daje pewien dystans do problemów. Wracając jadę przez
                                malownicze lasysmile)) Jak dojeżdżam do domu to już nie pamietam
                                problemów z pracysmile))
                            • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 13:56
                              Witamsmile Chciałam się oficjalnie pożegnać, bo zaraz wyjeżdżam i to na dwa
                              tygodniesmile Odezwę się po powrocie. Pozdrawiam Was wszystkichsmile))
                              • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 13:58
                                Dona,
                                dużo słońca i pogodnego nastrojusmile)))
                            • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 14:05
                              Renaq w zupełności się z Tobą zgadzamsmile) Dona Gapuchna, no
                              nareszcie!!! Cały dzień Was nie było!!! SKANDAL!!! Dona udanego
                              urlopusmile)
                              A nudzić się wcale nie musimy, wystarczy sobie zaplanować czassmile) Ja
                              bym się nie nudził, ważne aby był samochód i zawsze można sobie
                              gdzieś wyskoczyć. Marzeniem jest jakaś praca przy komputerze, nie
                              ważne ile i kiedy pracuję, ważne aby było zrobionesmile) Się
                              rozmarzyłem....
                              • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 14:18
                                Dona: oficjalnie cię żegnam i oficjalnie czekam na twój powrót! Odpocznij
                                dziewczynko sobie trochę i nasyć się tym, czego ci brakuje na co dzień...smile))))
                              • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 15:20
                                Marzenia to dobra rzeczsmile)) Zawsze jest szansa, że się spełniąsmile))
                                chociaż Staff pisał:
                                ... o to chodzi jedynie, by naprzód wciąż iść śmiało bo zawsze się
                                dochodzi gdzie indziej niż się chciało...

    • makite78 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 14:10
      hej jak tu u Was sympatyczniesmile)) mozna sie przyłaczyć??smile
      • renaq Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 14:14
        makite78 napisała:

        > hej jak tu u Was sympatyczniesmile)) mozna sie przyłaczyć??smile

        Myslę, że tak, chociaż sama dopiero co się przyłaczyłam...
        makite, Ty też w pracy?
      • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 14:18
        Pewnie, że można, to wątek dla sympatycznychsmile)
      • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 14:19
        Ba! jeszcze pytasz? Witam serdecznie. Dzień dobry.
      • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 14:27
        Pewniesmile)
        Witaj Makite smile)))
        • makite78 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 14:35
          WOWsmile bardzo mi milo-pozdrawiam Wszysytkichsmile
          • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 14:46
            Co Cię przywiodło na nasze forum, że tak obcosowo zapytam??smile) Net
            to takie dziwne miejsce, gdzie można pominąć pewne konwenansesmile)
            choć o dobrym wychowaniu nawet tu zapominać nie wypadasmile)
            • makite78 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 15:19
              hm...trudne pytanie
              ale milo ze Was znalazlamsmile
              hej ale nie popelnilam chyba jakiegos faux pas na wstepie-to moj pierwszy wystep
              heheh
              • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 15:28
                Nie, nie popełniłaśwink) Do jutrasmile)Zmykam do domu.Pa
    • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 15:19
      Widzę, że wszyscy poszlisad( No trudno, w takim razie i ja uciekam.
      Miłego popołudnia!!!
      • medy-2008 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 15:34
        Witajcie, pozdrawiam wszystkich z Mrągowa! Za tydzień będzie Piknik
        Country smile A ja jak zwykle zarąbana w pracy, nie ma kiedy się
        napić winkŻadko tu zaglądam,sory,bo nie ma czasu, ale jest tutaj
        milutko
      • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 15:43
        Ja już też powoli kończę pracęsmile
        Do jutrasmile))
        • renaq Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 15:51
          Ja jeszcze jestem jakąś chwilkę, ale dzisiaj nie mam czasu na
          pisanie.
          Więc jak nikogo już nie ma, to do jutra. Pa
    • makite78 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 19:41
      pusto tu troszkesad po pracy juz nikt nie pisze???
      • dor-ti Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 19:43
        czasem ja, ale rzadko wolę czytać niż pisać.
        • makite78 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 20:12
          hm..nie ma wielu chetnych do pisaniasmileja tez wole czytac-ale dzis sie
          przlamamlam i pisze hehhesmile pozdrawiam Cie i milego wieczorku zyczesmile
          • dor-ti Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 21:08
            Ja dzisiaj mam taki dzień sad i nie bardzo chce mi się pisać, no i akurat w tym
            wątku mało mam do powiedzenia.Są inne gdzie trochę usiłowałam pisać ale
            zdecydowanie wolę poczytać.
            Dziękuję, Tobie i innym miłego wieczoru życzę - dobranoc.
    • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 09:28
      Witam wszystkich prawie z samego ranasmile) Dziś czeka mnie ciężki
      dzień. Nie będę tu za wiele pisał bo wysyłają mnie na dwa egzaminy,
      zupełnie do niczego mi niepotrzebne. Cóż, nie ma co pyskować tylko
      pojechać i zdać. Choć bez zaliczenia świat się nie zawalismile)
      • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 10:31
        Dzień dobrysmile)
        Ja dopiero teraz zaczynam pracę. Dziś tzw. druga zmianasmile
        A za oknem piękne słońce i chłodne powietrze. Można się nabraćsmile

        Lobuz - życzę powodzeniasmile))
        • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 10:51
          Dzięki ale dziś nie będzie mi potrzebnesmile) Po prostu egzaminy
          odwołanosmile) Czym się zajmujesz jeśli to nie tajemnica??
          • renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 11:10
            Witam takżesmile)
            U mnie także piękne słoneczko!

            Ps. Uwielbiam szkolenia i egzaminy dla zasady...
            Dobrze Lobuz,że odwołano Twoje męczarnie, oby na zawsze smile
          • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 11:27
            Zatem masz dziś spokojniejszy dzieńsmile)) Jak to dobrze. U mnie dla
            odmiany jest okropniesad( Przez dwa dni nie będzie prądu i musimy
            dziś pozałatwiać większość spraw. Taka mała kumulacjawink))
            A ja fachowo jestem specjalistą do spraw zakupu i marketingu -
            ładnie brzmiwink)))) nie prawdaż?
            • renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 11:42
              zenka.bo napisała:

              > Zatem masz dziś spokojniejszy dzieńsmile)) Jak to dobrze. U mnie dla
              > odmiany jest okropniesad( Przez dwa dni nie będzie prądu i musimy
              > dziś pozałatwiać większość spraw. Taka mała kumulacjawink))
              > A ja fachowo jestem specjalistą do spraw zakupu i marketingu -
              > ładnie brzmiwink)))) nie prawdaż?

              ach piękna! Czy zatem będziesz miała dwa dni wolne w zamian za
              piekielną harówkę smile
              • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 11:51
                Na to się zanosismile)) A to też oznacza, że przez dwa dni mnie tutaj
                nie będziesad( ...chyba, że coś wymyślęsmile...
            • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 11:53
              Renaq, na zawsze?? To musieliby mnie zwolnićsmile)) O tak, brzmi bardzo
              ładnie. Ciekawie, czy i w praktyce jest takie pięknesmile) Tak się
              pytam bo sam zamierzam zmienić branżę i jestem ciekaw, czym ludzie
              zajmują się na co dzień, czy sa zadowleni ze swoich zajęć no i czy
              to się opłacasmile)
              • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 11:59
                Dzień dobry Szanownemu Towarzystwu. Trochę mnie nie było i ile zmian! milych!
                Nasza grupka się rozszerza...fajnie. Łobuz uciekł z egzaminów - stara
                taktyka...hi hi hi, niby odwołano. Zeńka będzie się nudzić. Po prostu same dobre
                wiadomości! ...smile)))
                • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:10
                  Witaj Gapuchna, miło Cię widzieć smile)))
                • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:12
                  Wreszcie ściągnęliśmy Gapuchnę z łóżkasmile) Gapuchna, co Ty, wiesz
                  jaki ja naumiany jestem?????smile)
                  • makite78 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:18
                    Witam Wszystkich slonecznie smile)) u mnie dzisiaj niezly kociolek ale musialam do
                    Was zajrzec tak chociaz na chwilkesmile
                  • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:20
                    Łobuziaku, ja już na nogach od 6:30!!!! Ja to z tych, co to jak mogę to śpię do
                    południa, a jak trzeba, to po godzinie wstanę z najgłębszego snu.

                    Wierzę, wierzę że jesteś naumiany...i widzę, ze lubisz czytać. Jesteś skarbem w
                    dzisiejszych czasach!
                    Witaj Zenka!!!
                    • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:31
                      Czytać to ja faktycznie lubię ale z pewnością nie te głupoty,
                      których mi się każą uczyćsmile) Tak naprawdę wiele osób czyta, również
                      wśród facetów, choć odsetek czytających kobiet jest z pewnością
                      wyższy.
                      • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:34
                        A ty wiesz, co ja będę musiała zacząć we wrześniu! Studia podyplomowe o życiu
                        seksulanym ...hi hi hi. też mi się nie spieszy, nawet nie że wiedza
                        hmm...oryginalna, tylko ze same pierdołki ględzą! I co ja poradzę, muszę!
                        • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:41
                          Gapuchna, to jak już się wyedukujesz to koniecznie na wykłąd
                          zaprośsmile))
                          • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 13:38
                            Ty się nie śmiej! Bo ja nawet za to będę musiała zapłacić i to spora kasę! I ba!
                            Żeby chociaż coś poglądowo podawali, a tu nic, sama teoria...hi hi hi

                            A wyedukowana to ja już jestem!
                            • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 13:43
                              Hahahaha, a Ty byś chciała mieć zajęcia praktyczne???smile) No wiem, że
                              sama musisz za to zabulić i oczywiście mi Cię szkoda tylko od
                              śmiechu powstrzymać się trudnosmile))To trochę jak widzi się zimą, jak
                              ktoś wywinie orła na lodzie. Najpierw wybuch śmiechu a dopiero potem
                              podchodzi się zapytać, czy nic temu komuś się nie stałosmile) Tak to
                              działasmile)
                              No proszę, wyedukowanasmile)
              • renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:25
                lobuz5 napisał:

                > Renaq, na zawsze?? To musieliby mnie zwolnićsmile)) O tak, brzmi
                bardzo
                > ładnie. Ciekawie, czy i w praktyce jest takie pięknesmile) Tak się
                > pytam bo sam zamierzam zmienić branżę i jestem ciekaw, czym ludzie
                > zajmują się na co dzień, czy sa zadowleni ze swoich zajęć no i czy
                > to się opłacasmile)

                oooo co to to nie..to już lepiej pogimnastykuj się tych egzaminach.
                A praktyka bywa różna, co tu dużo mówić, moje zajęcie jest mało
                ambitne ale za to ze stałą umową i całkiem niezłą kasą (da się
                przeązyćsmile- chociaż na neta domowgo nie bardzo smile)
                A w jakiej branży pracujesz i nad czym się zastanawiasz?

                kurcze trochę zmarzłam, czyżby chłodek jeszcze sie nie ogrzał?
                • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:36
                  Pracuję w pewnej rządowej instytucji. W sumie też da się przeżyć i
                  nie jest najgorzej ale skoro może być lepiej to czemu nie?? Pracuję
                  tu już kilka lat i chyba przyszedł czas na zmiany. Tak sobie myślę,
                  że może robiłbym coś podobnego jak Zenka??? Rozglądam sięwink)
                  • renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:40
                    lobuz5 napisał:


                    > może robiłbym coś podobnego jak Zenka??? Rozglądam sięwink)

                    a co w takim razie porabia Zenka??
                    • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:52
                      Napisała kilka postów wcześniejsmile) pracuje w marketingu i sprzedaży.
                      • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:58
                        Małe sprostowanie - kupuję aby inni mogli sprzedać smile
                        • renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 13:08
                          zenka.bo napisała:

                          > Małe sprostowanie - kupuję aby inni mogli sprzedać smile

                          Całkiem fajna praca, jak sądzę i pewnie lepiej płatna niż w urzędzie.
                          A tak na marginesie, to też byłam na kilku rozmowach w różnych
                          urzędach, ale na szczęście mnie nie chcieli, hi, hi (teraz tak
                          mówię)
                          • makite78 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 13:13
                            a ja produkuje i sprzedaje smile
                            hm...jest niezle-ale zawsze chcialam malowacsmile
                            • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 13:40
                              O! to tak jak ja. Ale tego talentu to jednak tak wybitnie wiele nie było...smile
                              Ja tez myślę o zmianach. I nie ukrywam, chciałabym coś, co daje ludzkie
                              pieniądze. Ciekawe, czy tylko na marzeniach pozostanę....
                            • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 13:41
                              Ja naprawdę nie mam źle ale zawsze moze być lepiejsmile) I dlatego
                              szukamsmile)
                              • renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 13:46
                                Rozumiem Cię Lobuz, zmiany są nam potrzebne a jak do tego na lepsze,
                                to już wogóle super.
                              • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 13:53
                                Może się zamienimy bo ja też zastanawiam się coraz częściej nad
                                czymś nowym i nawet marzy mi się praca w urzędziesmile)) Czasami
                                tęsknię za "budżetówką" - urlopami, socjalem...
                            • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 13:48
                              A ja chciałam być pisarzem tylko talentu mi zabrakłosmile Chciałam też
                              pracować jako kustosz w muzeum (fascynacja książkami Z.Nienackiego)
                              i czasami żałuję, że nie studiowałam historii sztukismile ...
                              uzbierałoby się tego trochę wink)))
                              Ale Ty masz bardzo twórczą działalnośćsmile A co produkujesz?? jeśli to
                              nie tajemnica?smile
                              • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 13:54
                                A wiesz, ja zawsze wolałem Niziurskiegosmile) Ale najbardziej to chyba
                                lubię Mikołajkasmile) Czasami to smiałem się przy nim do łezsmile) Myślę
                                nad jakąś podyplomówką. Może coś dziewczyny podpowiecie???
                                • renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 14:02
                                  lobuz5 napisał:

                                  Myślę
                                  > nad jakąś podyplomówką. Może coś dziewczyny podpowiecie???

                                  Ja zawsze myślałam o psychologii, nawet myślała, żeby zostać
                                  kuratorem sądowym ... ale chyba trzeba mieć b. silny charakter, żeby
                                  okiełznać różne młodociane typy, które jak wiadomo nie mają znają
                                  żadnych świętości.
                                  • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 14:08
                                    Ja myślałam nawet o kolejnych studiach z psychologii ale na
                                    szczęście mi przeszłosmile)) Jako kurator pracowałam społecznie w
                                    czasach gdy byłam nauczycielem. Nawet mi się podobała ta praca ale
                                    masz rację z tym silnym charakterem. To trochę niebezpieczne zajęcie
                                    szczególnie gdy odwiedza się te "młodociane typy" tam gdzie
                                    mieszkają.
                                • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 14:02
                                  Moje ekonomiczne papiery to właśnie podyplomówka bo ja jestem
                                  humanistąsmile
                                  Poczucie humoru Rene Goscinnego i jeszcze Mela Brooksa najbardziej
                                  mi odpowiadasmile)))
                                  • makite78 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 14:06


                                    > Poczucie humoru Rene Goscinnego i jeszcze Mela Brooksa najbardziej
                                    > mi odpowiadasmile)))
                                    a ja monty phytona dorzucesmile))
                                • makite78 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 14:03
                                  moze marketingowe zarzadzanie firmasmileja wlasnie w czerwcu
                                  skonczylam-sympatycznie bylosmile
                                  • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 14:19
                                    Fajnie, jeśli jest sympatycznie ale czy po tym się pracuje???smile)
                                    • makite78 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 15:08


                                      > Fajnie, jeśli jest sympatycznie ale czy po tym się pracuje???smile)

                                      no ja wlasnie dlatego tam poszlam - zeby mi sie lepiej pracowalosmile
                                      konczylam uczelnie artystyczna a pracuje w marketingu - czyli tu gdzie lepiej
                                      placa hehhe a maluje nockamiwink
                                      • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 15:12
                                        No własnie o to chodzi, pracujemy by w wolnym czasie robić to na co
                                        mamy ochotę a nie tylko po to, by żyćsmile)
                                  • medy-2008 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 14:47
                                    Chyba dobrze jest wypełnić specjalne testy u psychologa i dowiedzieć
                                    się, jaki zawód, jaki kierunek najbardziej odpowiada
                                    • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 14:58
                                      Wiesz, ja wolałbym bez tego się obejść. Kiedyś wybrałem się do
                                      doradcy zawodowego zapytac, jakie studia warto skończyć aby
                                      zmaksymalizować szanse na znalezienie pracy ( ciężko było wtedy na
                                      rynku pracy) ale nie potrafił mi odpowiedzięć. Psycholog może mi
                                      powiedzieć, że pan to by się najlepiej nadawał do pracy w
                                      przedszkolu. No świetnie- powiedziałbym- to teraz prosze mi
                                      powiedzieć, do czego kompletnie się nie nadaję ale gdzie dobrze
                                      płacą. Atmosfera w pracy jest ważna ale jednak pracujemy dla
                                      pieniędzy. Matka koleżanki (lekarz tak na marginesie) po latach
                                      pracy zwykła mawiać: to tylko praca, nic osobistego. Jestem skłonny
                                      się z nią zgodzić.
                                      • medy-2008 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 15:16
                                        ja w ogólniaku pisałam takie psychologiczne testy, wyszło mi pół na
                                        pół medycyna i prawo, więc w planie miałam studia, na lekarza
                                        medycyny sądowej. Myślę, że testy były wiarygodne, bo uwielbiam do
                                        dziś i jedno, i drugie. Szkoda, że życie potoczyło się inaczej. Ale
                                        jestem szczęśliwa mimo żenujących zarobków, że i jako pielęgniarka
                                        się realizuję, chociaż muszę pracować w kilku miejscach, żeby
                                        starczyło.Nie wyobrażam siebie naprz.jako księgową i t.p.Nie, jednak
                                        polecam te testy
                                        • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 15:30
                                          No ale jeśli mi wyjdzie, ze spełnię się jako bibliotekarz?? Co mi po
                                          takim teście?? To ja się wolę pomęczyć w pracy wiedząc za cosmile) Moja
                                          siostra pracuje jako pielegniarka, zarabia całkeim ładnie i to w
                                          jednym miejscu.
                                        • renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 15:34
                                          Ja z kolei byłam na testach w urzędzie pracy. Niestety nie był
                                          dokładny, bo wychodziły różne kombinacje (z testów wychodziły cztery
                                          literki i to ich kombinacje dawały predyspoycje)
                                          Więc wyszła mi posadka urzednicza bądź urzędniczo - rachunkowa (nie
                                          cierpie spraw księgowych, nawet PITy rozlicza mi siostra)
                                          Za to fajniejsze wyszły kombinacje i z tego co pamietam to kierowca
                                          samochodów pasażerskich i pracownik kopalni odkrywkowych smile)
                                          i jak tu pracować w takich zawodach???
                                      • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 15:29
                                        Nie masz racji. Rozwiązujesz około 300 pytań. To daje ci jakiś zbiorczy ogól
                                        informacji o tobie - działać trzeba samemu. Ale testy są pomocne jeśli naprawdę
                                        masz rozdźwięk: między możliwościami - chęciami - a uzdolnieniami.
                                        I dziwna sprawa - chciałabym, zeby już zaczęła się moja praca. Wolne zaczyna mi
                                        dokuczać. Ale to tak na marginesie.
                                        • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 15:37
                                          Tak, jeśli masz rozdżwięk to mogą być pomocne ale ja wychodzę z
                                          założenia, że poradzę sobie zawsze i wszędzie. Jak do tej pory to
                                          przekonanie mnie nie zawiodło. Pewnych rzeczy nie chciałbym robić,
                                          np nie chciałbym być lekarzem i w tym kierunku nie zamierzam się
                                          uczyćsmile) co zresztą wydaje mi się naturalnesmile) Takie testy najlepiej
                                          zdają egzamin jak masz 15 lat.
                                          • medy-2008 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 15:47
                                            a ty, lobuz jesteś smile Ty wszędzie sobie poradzisz? A na testach mógł
                                            byś fajnie się zabawić. Powiedziałeś pierw, że w
                                            przedszkolu....czyli lubisz dzieci, potem rzuciłeś
                                            hasło "bibliotekarz"...Więc najlepiej sprawdzisz się jako tatuś
                                            czytający książki dzieciom No to rozwiązałam twoje
                                            problemy big_grinDDDDDDDD
                                            • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 15:49
                                              Medy! dobre!!!! Bardzo dobre!!!! Łobuz na tatusia...smile))
                                              • renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 16:02
                                                gapuchna napisała:

                                                > Medy! dobre!!!! Bardzo dobre!!!! Łobuz na tatusia...smile))

                                                Taaak, tylko cekać aż wprowadzą urlopy dla tatusiów smile

                                                • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 16:24
                                                  Fajnie mają Ci co mają konkretne pasje i w nich sie realizują
                                                  zawodowo. Ja niestety nie jestem pasjonatką w swojej pracy.
                                                  Tak na marginesie to jeszcze 30 minut i do domku wink
                                                  • renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 16:35
                                                    beja_81 napisała:

                                                    > Tak na marginesie to jeszcze 30 minut i do domku wink

                                                    no właśnie, a my w biurze zamówiliśmy pizzę, której jeszcze nie
                                                    ma...
                                                  • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 16:38
                                                    renaq napisała:

                                                    > no właśnie, a my w biurze zamówiliśmy pizzę, której jeszcze nie
                                                    > ma...


                                                    o zjadłabym sobie pizzę, ale ja jadam domowe obiadki, dziś np.
                                                    będzie barszczyk czerwony + ziemniaczki z cebulką smile
                                              • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 16:41
                                                tak, proszę pomóc i zgłosić się na mamębig_grinDDD Ja już w domusmile)Życzę miłego
                                                popołudniasmile)
                                                • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 16:53
                                                  lobuz5 napisał:

                                                  > tak, proszę pomóc i zgłosić się na mamębig_grinDDD Ja już w domusmile)
                                                  Życzę miłego
                                                  > popołudniasmile)


                                                  A dzieciak już odchowany? hehehe, Bo jak dopiero w planach to ja
                                                  się nie piszę wink. Pozdrawiam, rózwnież życzę miłego popołudnia, a
                                                  sama zaraz pewnie postoje w korku w tramwaju.
                                                  • lobuz5 Beja, jaki dzieciak????? 23.07.08, 09:11
                                                    Ojoj, własnie przeżyłem szok bo piszesz o dzieciaku a ja nic nie
                                                    wiemsmile)
                                                • makite78 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 16:55
                                                  ja tez juz w domciu i po objadkusmile
                                                  moze rower??? co tu robić-jakos nie moge sie odnalezc-synciu na
                                                  wakacjach a w domu pucha, cisza, porzadek-nie poznaje wlasnej
                                                  chatynkismile hm... z drugiej strony.....smile
                                                  • renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 17:06
                                                    Makite a może by tak mały balaganik zrobić...

                                                    hmmm....barszczyk czerwony + ziemniaczki z cebulką smile

                                                    a pizze już wiozą, nadgodziny mamy robić czy co??? smile
                                                  • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 17:15
                                                    A ja cały dzień dziś biegam po domu. Wczoraj kupiłam sobie trochę prasy i nie
                                                    mam chwili wolnej, by siąść i poczytać. I też już po obiedzie - miałam kalafior
                                                    i nic do tego ...hi hi hi.
                                                  • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 17:20
                                                    Niektórym to dobrze. A ja wciąż w pracy i do domu dojadę na 19sad((
                                                    Pozazdrościłam Wam domowych obiadków i przypomniało mi się, że w
                                                    lodówce mam pierogi roboty mojej mamy - najlepszesmile)) Cos czuję, że
                                                    zrekompensuję sobie nimi późny powrót do domu smile))
                                                    Za to jutro i pojutrze labasmile
                                                    Pozdrawiam i do usłyszeniasmile
                                                  • medy-2008 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 17:54
                                                    lubię pizzę Frutti de Mari, teraz mi ślinka leci,no nie.
                                                    Urlopy dla tatusiów śą smileWtedy mama pracuje.Gorzej jak nie ma mamy,
                                                    to nici z dziecka
                                                  • makite78 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 17:46
                                                    renaq napisała:

                                                    > Makite a może by tak mały balaganik zrobić...

                                                    to ja jednak rowerek wybieramwink
                                                    balagan zostawiam dla mistrza-do soboty jakos dam rade w czystosci
                                                    hehheh

    • mik_ka Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 17:41
      mój pierwszy post w tym wątku i już marudzę, ale.......
      No dlaczego ja nie mogę korzystać z netu w pracy, no dlaczego,
      dlaczego???
      No dlaczego wszyscy jadą na wakacje a ja nie, no dlaczego,
      dlaczego???
      Buuu!!!
      • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 17:45
        Ja też nie mogę korzystać w pracy z netu....smile I pewnie dobrze! Bo bym nic nie
        zrobiła hi hi hi...smile
      • dor-ti Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 19:32
        mik_ka napisała:

        >
        > No dlaczego ja nie mogę korzystać z netu w pracy, no dlaczego,
        > dlaczego???

        ja tez nie mogę smile

        > No dlaczego wszyscy jadą na wakacje a ja nie, no dlaczego,
        > dlaczego???
        > Buuu!!!

        ja też nigdzie nie wyjeżdżam i to nie pierwsze wakacje w które siedzę w chałpie sad
        • medy-2008 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 19:50
          W pracy nie ma neta u nas, bo musimy chorymi się zająć, a nie
          siedzieć w necie big_grin a szkoda, wolę odwrotnie-samoobsługowy szpital,
          hi-hi
          urlopy wiecznie mam w lutym, wtedy zostaje tylko Egipt...albo coś
          innego
          od czwartku ma być Afryka, w końcu!!! już opalenizna się zmywa przez
          taką pogodę
          • dor-ti Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 20:02
            hmm...ja gdybym w necie siedziała, to pewnie wiecznie manko w kasie bym miała
            smile) hi hi hi nie chciałam a się zrymowało.
    • mik_ka prywata do medy 2008 22.07.08, 22:38
      a Ty pracujesz w szpitalu?? boszzz, może my z tego samego zakładu z
      poblokowanym netem??
    • mik_ka Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 22:44
      dor-ti, to jest mój pierwszy urlop (tzn. w sumie brak urlopusad )
      od baaardzo dawna w mieście, i to w dodatku sama, no i w
      pracy.....wrrr...nie radzę sobie z tym i wkurza mnie tosad(
      Ludzie, jak Wy dajecie radę???
      • medy-2008 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 01:17
        Może jesteśmy z jednego zakładu, może jesteś moją sąsiadka,....Tak
        to jest, nie wiesz z kim piszesz wink
        • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 08:48
          Dzień dobrysmile)
          Ojoj, widzę, że temat urlopowy się rozwinął. Mnie tam ta Afryka nie
          cieszy, nie lubię upałów i już, nic nie poradzę. We wtorek jadę na
          kilka dni nad morze i też się chętnie obędę bez skwaru!!!
          Mika, ja nie mam pojęcia dlaczego sama ale też nie rozumiem, czemu
          sobie z tym nie radzisz?? Ja wolę dostrzegać pozytywne strony
          życiasmile) Sam też mogę sobie ciekawie zorganizować czas, wszystko
          zależy od nastawienia. Jeśli jest kiepskie to i na Szeszelach
          będziesz źle się czuć. Pozdrawiamsmile)
          • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 08:49
            Dzień dobry. Teraz wypije kawę i odtworzę sobie zapis dnia wczorajszego....smile
            • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 08:56
              Dzień dobry Gapuchnasmile) Wreszcie jesteś o porze, którą można nazwać
              przyzwoitąsmile)Kto to widział zjawiać się w samo południe???? Ja też
              rano zawsze piję kawę. Od niej w zasadzie zaczynam dzień i można
              powiedzieć, że mnie budzi. Piję ją jednak w domu, nie w pracysmile)
              • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 09:11
                Oj Łobuz, jesteś jak mój ojciec - on też nigdy nie potrafi zrozumieć, ze lubię
                wstawać pod południe......smile
                A tak na serio - ja naprawdę wstaję wcześnie rano, ale też chodzę bardzo późno
                spać, więc jak mogę się wyspać, to korzystam.
                • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 09:20
                  No popatrz, najpierw było "dziecko drogie" a teraz "jesteś jak mój
                  ojciec" To jednak prawda, że w necie czas mija błyskawiczniesmile)
                  • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 09:35
                    Aleś mnie ustrzelił! Jeden zero....hi hi hi
                    A ja siedzę nad pisaniem papierów o dofinansowanie pewnej takiej sporej akcji.
                    Po prostu "kocham" to! Te cholerne formularze, zwroty, idiotyzmy. A najprościej
                    byłoby zwyczajnie napisać. Ale nie! Musi byc sztywno!
                    • renaq Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 09:51
                      Witajcie!
                      Dziś wmiare wcześnie udało mi się zalogować, a w pracuje od 9.00.
                      Co do wakacji, to u mnie też wszyscy gdzieś wyjeżdrzają a ja
                      wiecznie sama w domu - i też się dziwię, że wytrzymuję wink ale coż
                      pordzić...może uzbieram na przyszłe wakacje jakąś sumkę na wypad.
                      • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 10:10
                        Hej! Renaq, nie ty jedna tak masz.....te pieniądze! Niby szczęścia nie dają, ale
                        jak ktoś mądrze powiedział: lepiej płakać w mercedesie nad swoim żywotem niż w
                        jakims maluchu...smile
                        • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 10:27
                          Hej Renaqsmile)
                          Gapuchna pewniesmile) ale masz rację, te pisanie prjektów to katorga.
                          Sa jakies wytyczne i tego każą się trzymaćsad((
                          • renaq Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 10:46
                            podoba mi się z tym mercedesem smile)

                            a jkby tak do tego mozna było jeszcze nie płakać, to dopiero
                            szczęście, co nie!!
                            • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 10:54
                              To ja sobie chyba postanowię, że będę bogatysmile))
                              • renaq Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 11:12
                                Piękne postanowienie... mozna się rozmarzyć

                                a tak na marginesie b. często nie jestem rozpoznawana na ulicy przez
                                znajomych. Czy to znaczy, że bedę gogata (jak mówi przysłowie) czy
                                też może nie chcą mnie poznawać ???
                                • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 11:23
                                  Renia - będziesz. Tez tak słyszałam
                              • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 11:19
                                Łobuziak, jak będziesz już tym miliarderem, to pamiętaj - znamy się!!!!!
                                • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 11:42
                                  a jak nie będę to się nie znamy??smile) Mam w pracy kontakt z niełymi
                                  kombinatorami. Wiele nie pracując zgarniają ładną kasę. Płaci im
                                  Unia i nsz państwo kochanesmile) Tak to już w życiu jest, że
                                  kombinatorzy mają lepiej. Tu dopiero znaczenia nabiera powiedzenie:
                                  dlaczegoś głupi?? Boś biedny a dlaczego biedny?? boś głupismile)
                                  • renaq Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 12:26
                                    odnośnie kombinatorów i innych opowastka z innego wątku:

                                    Dla kierowników - jak prawidłowo przydzielić obowiązki nowym
                                    pracownikom

                                    1. W zamkniętym pokoju umieścić 400 cegieł.

                                    2. Wpuścić nowo zatrudnionych do pokoju z cegłami i zamknąć drzwi.

                                    3. Zostawić ich samych sobie, wrócić po 6 godzinach.

                                    4. Ocenić sytuację:
                                    a. Jeżeli liczą cegły - dać ich do księgowości.
                                    b. Jak liczą po raz drugi - dać ich do audytu.
                                    c. Jak porozrzucali cegły po całym pokoju - dać ich do działu
                                    inżynieryjnego.
                                    d. Jak układają cegły w przedziwnym porządku - dać ich do planowania.
                                    e. Jak rzucają w siebie cegłami - dać ich do działu obsługi.
                                    f. Jak śpią - dać ich do działu zabezpieczeń.
                                    g. Jak pokruszyli cegły na gruz - dać ich do działu informatyki.
                                    h. Jak siedzą bezczynnie - dać ich do kadr.
                                    i. Jak mówią, że przetestowali różne kombinacje i szukają dalszych,
                                    ale nie
                                    ruszyli ani jednej cegły - dać ich do sprzedaży.
                                    j. Jak już wyszli do domu - dać ich do marketingu.
                                    k. Jak się gapią przez okno - dać ich do planowania strategicznego.
                                    l. Jak gadają między sobą, a nie przełożyli ani jednej cegły -
                                    pogratulować
                                    im i dać ich do zarządu.
                                    m. Jak się obłożyli cegłami w taki sposób, żeby nie było ich widać
                                    ani
                                    słychać - dać ich na listy wyborcze do parlamentu.

                                    • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 12:31
                                      Dobre!...smile))
                                      • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 13:07
                                        co tam miliony zarobione, lepiej byłoby je wygrać w totolotka, np
                                        jutro, przewidywana pula wynosi 13 "mylionów"
                                        • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 13:39
                                          Beja, wyżej sprostowanie odnośnie dzieciakasmile)
                                          • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 13:50
                                            Kurczę ślepnę w tej pracy, bo nie widzę nic wyżej hehehe, jakie
                                            sprostowanie wink)
                                            • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 13:58
                                              Ojoj, własnie przeżyłem szok bo piszesz o dzieciaku a ja nic nie
                                              wiemsmile)
                                              tu napisałem
                                              • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 14:00
                                                lobuz5 napisał:

                                                > Ojoj, własnie przeżyłem szok bo piszesz o dzieciaku a ja nic nie
                                                > wiemsmile)
                                                > tu napisałem


                                                aha, więc temat zamykamy smile
                                                • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 14:08
                                                  ok, zamykamysmile) choć ciekawi mnie, skad wytrzasnełaś tego dzieciaka
                                                  u mniesmile)
                                                  • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 14:46
                                                    >Autor: lobuz5 22.07.08, 16:41
                                                    >tak, proszę pomóc i zgłosić się na mamębig_grinDDD Ja już w domusmile)

                                                    Wczoraj tak napisałeś, oj skleroza juz dopadła, smile
                                                  • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 14:56
                                                    No tak napisałem ale w nawiązaniu do innego postu w ktrym
                                                    stwierdzono, że powinienem tatą zostać. No to zaproponowałem, zeby
                                                    potencjalne mamy się zgłaszałysmile)
                                                  • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 15:05
                                                    lobuz5 napisał:

                                                    > No tak napisałem ale w nawiązaniu do innego postu w ktrym
                                                    > stwierdzono, że powinienem tatą zostać. No to zaproponowałem,
                                                    zeby
                                                    > potencjalne mamy się zgłaszałysmile)

                                                    no właśnie, myślałam, że już dzieciak upatrzony i tylko mamki
                                                    szukasz wink
                                  • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 12:31
                                    To jak zmienisz tę pracę, to zarekomenduj mnie na swoje bywsze miejsce. Moze i
                                    ja się jakoś podczepię pod te miliony unijne......
                                    • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 13:35

                                      oj, coś mi net muli jak diabli.Porobiłem trochę porządków w
                                      papierach i wyszło mi, że jak mnie nie było to mi trochę bałaganu
                                      narobili.
                                      Inna informacja: szkocki urząd skarbowy wreszcie raczył zwrócić mi
                                      podatek, całe 300 funtówsmile) dranie, jak wyjeżdząłem to te 300 funtów
                                      było warte 1500 zł a teraz tylko 1200. Ciekawe, czy ktoś mi zwróci
                                      różnicęsmile) No i kolejna wiadomość: na 90 % wyjeżdżam na jesień znowu
                                      do kraju Szkotówsmile)

                                      • renaq Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 13:45
                                        na miejscu szkotów juz bym się bałasmile))

                                        a czy tam będziesz miał czas na pogaduchy?
                                        • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 13:51
                                          Nie mam pojęciasmile) To okaże się dopiero na miejscu. Szkoci coś się
                                          nie bojąsmile) nie mam o nich najlepszej opinii mówiąc szczerze no ale
                                          kilka miesięcy zawsze można wytrzymaćwink)
                                          • renaq Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 13:56
                                            a co porabiałeś w pieknej Szkocji lub co zamierzasz teraz?
                                            • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 14:06
                                              Najpierw miałem okropną pracę przy rybach. Pracowałem z Polakami i
                                              nikomu nie poleca, Ścigali swoich jak psy gończe zachowując się do
                                              tego często w sposób chamski. Rzuciłem to w diabły i poszedłem na
                                              pocztę. Lepiej płacili i pracowałem ze Szkotami. Atmosfera spokojna,
                                              nikt nikogo nie gonił, żyć nie umierać. Teraz też jadę na pocztę.
                                      • ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 13:56
                                        Wystarczy, że poczekasz na inflację PLN - zwrot różnicy jak w banku.
                                        Tylko czy to naprawdę dobry interes? Może lepsza deflacja funta?
          • mik_ka Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 16:07
            Ze sama to jeszcze mnie tak nie rusza jak to lato w pracy i bez
            urlopusad
            Ale moje problemy maja tendencję do samorozwiązywaniasmile)
            Dostałam dziś propozycję nowej pracy, gdzie już kiedys byłam, a
            tam...uwaga...net czynny całą dobę i bez ograniczeń smile)
            • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 16:10
              Mika, gratulacjesmile)) Ja już uciekam. Miłego popołudnia wszystkim!!!
              • renaq Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 16:34
                Super Mika, rozumiem że skorzystasz.

                a co do problemów, to moje jakieś namolne smile))
                • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 00:15
                  Ojej, wszyscy już poszliście, a ja dopiero jestem i mam czas - a tu nikogo nie
                  ma. Mówią, ze w necie siedzi miliony ludzi, a tu ani jednej! Eeee, smutno misad
                  • daliax Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 00:39
                    Witaj Gapuchna. Jeszcze nie wszyscy poszli spać. Ja jestem. Nie smuć
                    się. Jutro będzie lepiej ( a właściwie to już dzisiaj...) Pozdrawiam
                    • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 09:04
                      Tak, ludzie bywają tu o wcześniejszych porach. Gapuchna, bo jest ich
                      mnóstwo w tej siecismile) tylko akurat nie o tej porze na naszym
                      wątkusmile) Nie ma smucenia sięsmile) Dzień dobry!!!!
                      • renaq Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 09:40
                        Dzien dobry!
                        a smutkom mówimy dowidzenia!

                        U mnie od samnego rana komputer nie działał ale jak widać przeszło
                        mu. A na skrzynce mam dziwną wiadomość, bez załącznika pod tyt.
                        zapraszacz od zapraszacz.pl - wirus - nie wirus; otwierać - nie
                        otwierać ??????
                        • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 10:38
                          Dzień dobry! I co u Szanownego Państwa słychać? Pogoda mnie wykończy. jest mocna
                          wichura - jestem tak wkurzona, nerwowa, ze najmniejszy szelest wyprowadza mnie z
                          równowagi. Bardzo źle reaguję na wietrzną pogodę...sad(
                          • maximeg Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 10:42
                            czy można sie przyłączyć ? smile))
                            • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 10:44
                              a proszę bardzosmile)
                          • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 10:43
                            Ja jestem na nią zupełnie niewrażliwy. Co więcej, nawet lubięsmile)
                            Niestety zaraz muszę wybyć na te zaległe egzaminysad(( Jeszcze raz
                            proszę o trzymanie kciuków!!!! Buziaki
                            • renaq Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 11:40
                              Nie było mnie chwil parę, bo wyskoczyłam na biurowe zakupu typu
                              kawa, herbata i takie tam...
                              A co do wichury, to ostatnio odkryłam, że się boję - najzwyczajniej
                              w świecie!

                              Lobuz pokaż im, kto jest najlepszy !!! Trzymam kciuki (dobrze,że nie
                              są aż tak niezbędne do pisania na klawiaturcesmile)
                              • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 12:08
                                Renaq, to masz dokładnie to samo, co ja. Też się czegoś bardzo boję, to
                                irracjonalne mocno, bo przecież siedzę bezpieczna!
                                Łobuz, opowiedz, jak było.
                                • renaq Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 13:08
                                  kiedyś, droga gapuchno jak miałam 6 lat u mojej babci wichura
                                  zerwała dach z budynków gospodarczych ale mnie przy tym nie było.
                                  Później pamiętam, że bałam się jak przy silnym wietrze liny
                                  energetyczne uderzacjąc o siebie wzniecały iskry.
                                  I tak się zastanawiam czy ten lęk miałam od dzieciństwa czy po
                                  prostu się przyplątał.
                                  • renaq Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 15:40
                                    jakoś duszno po deszczu się zrobiło, no i ta naaaaaaatręęęęęęęęęętna
                                    mucha....

                                    Lobuz pewnie Tobie jest duszno niezaleznie od pogody za oknem, co?

                                    A gdzie jest reszta szanownych gaduszkowiczów, hmm... pewnie już do
                                    domu polecieli....
                                    • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 15:59
                                      A gdzie tam do domu, jeszcze do 17 w pracy, sad , ale już jutro
                                      piątek, a potem weekend smile
                                      • renaq Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 16:04
                                        tak, tak jutro piatek a my robimy biurową wycieczkę do innego
                                        oddziału, po drodze odwiedzając jeszcze kilku klientów ale za to
                                        załapiemy się na ciast (mam nadzieją, że pyszne)imieninowe smile)))

                                        i z tego tez powodu zajrzę tylko rano, jezeli wogóle sad

                                        więc pozdowionka
                                        • mik_ka Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 19:59
                                          A właśnie, że nie skorzystam.
                                          Przespałam się z dylematem (z braku laku i to dobrewinki powalczę w
                                          obecnej pracy. Jakoś przeżyję ten blok na net...chyba...
                                          Czy nie będę żałować????? Hmm...
                                          • jean111 Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 20:13
                                            Jak to działa?????
                                            • sekia Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 22:12
                                              Przeczytałam, niezwykle sympatyczny wąteksmile) Mam nadzieję, że pozwolicie mi
                                              zaglądać?
                                              pozdawiam
                                              • dor-ti Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 23:12
                                                Przepraszam, że ja nie na temat ale mam pytanie a nie chcę zakładać osobnego
                                                wątku, bo pomyślałam, że skoro on-line to można na każdy temat.Powiedzcie mi po
                                                co zakłada się tu na forum wizytówkę? co to daje? Przepraszam i juz nie będę
                                                zaśmiecać wątku.
                                                • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 23:32
                                                  smile Dorti, kliknij na mnie na przykład ( w mój nick) - można tak. Albo można
                                                  mocno na serio, pokazać siebie tez można. To chyba dobrze, jak już cokolwiek
                                                  wiemy o osobie, z którą "rozmawiamy"......smile)) Pełna dowolność. Lubię sobie
                                                  czasem "połazić" po wizytówkach. niektórzy mają świetne poczucie humoru.
                                                  • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 09:52
                                                    Cześć Gapuchna<kwiatek> i witam wszystkich serdeczniesmile)
                                                    Otóż, egzaminy zdane ale nie jestem pewien, czy to dobrze bo kto
                                                    zdał ma się teraz ostro bra do robotysad(( Musimy w ciągu miesiąca
                                                    zrobić coś, co zwykle robimy w 3-4 miesiące. Szykują się pracujące
                                                    soboty i nadgodzinysad( Pozytywną informacją jest to, że od
                                                    poniedziałku na tydzień wybywam nad morzesmile) I nikt mnie nie zmusi
                                                    do pozostania w robocie bo wezmę urlop na żądanie i niech spadają na
                                                    drzewo!!!
                                                    Poza tym oksmile)
                                                  • sekia Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 10:54
                                                    Wprawdzie jestem tu dość nowa, ale pozwolę sobie Ci pogratulować!

                                                    Może i będzie więcej pracy, ale czego się nauczyłeś to Twoje smile) I zawsze może
                                                    się przydać w następnej pracy. Zazdroszczę wyjazdu nad morze. Jak mnie
                                                    zdenerwują to też wezmę taki na żądanie i sobie pojadę w światsmile))

                                                    A mnie się dzisiaj nie chce pracować sad Leń jakiś czy co?
                                                  • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 11:03
                                                    Cześć Sekiasmile)
                                                    Ech, tak sobie w świat pojechać to marzeniesmile) wszystko jedno gdzie,
                                                    najlepiej bez planu i koniecznie na manowcesmile)
                                                    No i widzę, że Ciebie to niebezpiecznie denerwowaćsmile))
                                                  • sekia Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 11:06
                                                    Cześć Sekiasmile)
                                                    > Ech, tak sobie w świat pojechać to marzeniesmile) wszystko jedno gdzie,
                                                    > najlepiej bez planu i koniecznie na manowcesmile)
                                                    > No i widzę, że Ciebie to niebezpiecznie denerwowaćsmile))

                                                    Mnie? Jestem łagodna jak.. hm właśnie jak kto? smile)))
                                                  • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 11:18
                                                    Taaak, jak jesteś taka łagodna to jak wytłumaczysz fakt, że facet
                                                    się musi wiele nastarać i natrudzić aby obłaskawić kobietę??smile)
                                                  • sekia Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 11:32
                                                    Taaak, jak jesteś taka łagodna to jak wytłumaczysz fakt, że facet
                                                    > się musi wiele nastarać i natrudzić aby obłaskawić kobietę??smile)

                                                    Wprawdzie nie bardzo wiem, dlaczego porównałeś moją łagodność z męskim
                                                    "staraniem się", ale od dawna wiadomo, że to co przychodzi z trudem bardziej się
                                                    docenia i cieszy podwójnie smile
                                                  • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 11:47
                                                    Zapewne ale chodziło mi o coś innegosmile) Bo zobacz, niby kobieta to
                                                    takie łagodne stworzenie a później się okazuje, że czarownica w niej
                                                    siedzismile)
                                                  • sekia Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 11:54
                                                    > Zapewne ale chodziło mi o coś innegosmile) Bo zobacz, niby kobieta to
                                                    > takie łagodne stworzenie a później się okazuje, że czarownica w niej
                                                    > siedzismile)

                                                    Czyż czarownice nie są urocze? smile))
                                                  • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 12:10
                                                    No właśnie, cały problem polega na tym, że sąsmile)
                                                  • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 12:15
                                                    No cześć wam! smile))
                                                    Mam godzinkę dla siebie, więc buszuje na forach, tradycyjnie w te wakacje...smile
                                                    Fajnie, ze się nowi przyłączają...będzie weselej no i ciekawiej.

                                                    Łobuz, szkoda ze jedziesz w tym tygodniu, bo ja równo 7 dni po tobie!Hi hi hi, a
                                                    miałeś uczyć mnie pływać..smile
                                                  • sekia Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 12:22
                                                    No cześć wam! smile))
                                                    > Mam godzinkę dla siebie, więc buszuje na forach, tradycyjnie w te wakacje...smile
                                                    > Fajnie, ze się nowi przyłączają...będzie weselej no i ciekawiej.
                                                    >

                                                    Gapuchna witaj, mnie również niezwykle miło Was poznać smile)
                                                  • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 12:24
                                                    Sekia, milo mi smile)))
                                                  • sekia Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 12:22
                                                    > No właśnie, cały problem polega na tym, że sąsmile)
                                                    To nie problem a dobrodziejstwo losu smile)

                                                    Ok, miłego dnia, zmykam pracować
                                                  • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 12:26
                                                    No tak: Ty zmykasz, Łobuz siedzi cicho, Ktojek się nie odzywa, Dona wyjechała,
                                                    Renaqa nie ma, Dorti chyba wczoraj wystraszyłam swoją wizytówką, Zeńki też nie
                                                    widzę.....jestem tylko JA! Hm.....
                                                  • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 12:55
                                                    Sorki ale miałem problemy z netemsad(( Już jestem.
                                                    Sekie, nie jestem pewien, czy tak bym to określiłsmile)
                                                  • sekia Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 20:25
                                                    > Sorki ale miałem problemy z netemsad(( Już jestem.
                                                    > Sekie, nie jestem pewien, czy tak bym to określiłsmile)

                                                    Lobuz5, przyjmuję, że się ze mną przekomarzasz smile
                                                  • ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 14:29
                                                    Ktojak został oddelegowany na kurs. Uśmiechania się. Chwilami ryczy ze śmiechu. Ale uparcie się doszkala. Mógłby pokazać na skype'ie. Zakazanym - nie wiedzieć czemu...
                                                  • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 14:32
                                                    Ktojak to niech zajrzy tam gdzie zawsze i się zrehabilituje....smile

                                                    Sygnaturka.
                                                    Czy jest niezbędna?
                                                  • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 14:46
                                                    Spokojnie tu dziś jakoś.....
                                                  • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 15:45
                                                    U mnie upał niemiłosierny. Nabiegałam się dziś zdrowo, teraz do następnej
                                                    roboty. Czemu to tak się uparcie do mnie przyczepiło? Tyle tego ciagle jest do
                                                    zrobienia. Najlepsze sa: cztery ściany, materac, wieszak na ciuchy. I the end.
                                                    Uff....ręce już mnie bolą sad
                                                  • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 15:53
                                                    Coś w tym jest bo człowiek traci kupę czasu na sprzątanie,
                                                    odkurzanie wieczne pranie załatwianiesmile)) Zawsze jednak raźniej jak
                                                    ma kto pomóc. Gapuchna wystosuj zaproszenie na wielkie sprzatanie.
                                                    Na pewno zgłosi się mnostwo chętnychsmile)
                                                    Ja powoli (jak zwykle) uciekamsmile) Zajrze tu jeszcze w weekend a
                                                    potem tydzień mnie nie będzie. Prosze tęsknićsmile)
                                                  • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 15:56
                                                    Cos ty! nie zaproszę, bo bym się ze wstydu spaliła. Żebyś ty mnie teraz widział,
                                                    jak ja wyglądam....gosposia to przy mnie cud!
                                                    Wypocznij na tym morzem i rób zdjęcia...pokażesz nam potem...smile
                                                    I psy czule pożegnaj, żeby zbytnio nie tęsknily za tobą.
                                                    Do sklikania...smile
                                                  • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 15:59
                                                    No jestem przekonany, ze bardzo seksowniesmile)
                                                  • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 16:04
                                                    Ojejjjjj, jaki ty jesteś dobry człowiek. I jak to miło, ze starasz się mnie
                                                    podtrzymać na duchu....hi hihi.... I żebym sie nie wstydziła, to bym chyba sobie
                                                    fotkę cyknęła i wysłała tobie, coby jednak twoje piękne wizje sprostować. Łobuz!
                                                    ja podłogi niedawno co wypucowałam, na kolanach!!!!! Ale......w rękawiczkach smile))
                                                  • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 22:28
                                                    o nie wiesz, ze kobieta na kolanach i w rękawiczkach może być bardzo
                                                    atrakcyjna??smile) Zarumieniona praca, gdy odzianą w rękawiczkę dłonią ociera
                                                    spocone czoło??smile)) No to jak nie wiedziałaś to Ci mówięsmile))
                                                  • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 11:06
                                                    Łobuz numer 5! Ja ci dam! Kurcze, aż tak "ciężko" to ja nie pracuję...smile)))
                                                  • barteksztr Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 16:11
                                                    Gapuchna ja tam nie wiem ale co moja wyobraźnia wyprawia.....smile))
                                                  • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 16:13
                                                    ale numersmile) samo mnie zalogowało na innym adresiesmile) nim zobaczyłem, ze jestem
                                                    bartkiem zamiast łobuzem było za późnosmile))
                                                  • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 16:22
                                                    Hi hi hi! Jeden zero! Wiem za to, jak masz na imię (chyba?).
                                                    Toś ty nastajaszcij Łobuz.

                                                    Alosza Afdiejew śpiewa fajną piosenkę....Żulik budiet warawa't, cóś tak jakby mi
                                                    ten tekst cosik podpowiadał....hi hi hi
                                                  • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 18:17
                                                    Chyba na pewno wieszsmile))
                                                  • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 19:57
                                                    Wiem, pamiętam i zajrzałam. Nie byłabym sobą. I bardzo się cieszę! Mogę się
                                                    odpłacić, tylko nie wiem, jak?
                                                  • dor-ti Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 18:24
                                                    Witam, dziękuję i za odpowiedź. Nie wystraszyłaś mnie wizytówką Gapuchna ja w
                                                    domu jestem dopiero po 16 a wtedy komputer zazwyczaj zajęty przez moje potomstwo
                                                    smile) i trzeba w kolejce poczekać. Mnie przypadają zazwyczaj wieczory....ale jak
                                                    widać dziś jestem w łasce pociech bo nie musiałam nawet prosić hi hi hi.A nam tą
                                                    wizytówką pomyślę, poczytam co tam ludzie piszą no i może się skuszę smile)
                                                    Miłego wieczoru big_grin
                                                  • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 11:05
                                                    Oj to się cieszę. Smutno by mi było, gdybym straszyła sobą....smile))))!
                                                  • dor-ti Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 12:53
                                                    gapuchna napisała:

                                                    > Oj to się cieszę. Smutno by mi było, gdybym straszyła sobą....smile))))!

                                                    ...eeee...Gapuchna nie przesadzaj jedna w tą czy w tą nie zrobiłaby zadnej
                                                    różnicy ...tu jest tyle ciekawych osób, które piszą ciekawe rzeczy smile
                                                    p.s. wczoraj późnym wieczorem...oj bardzo późnym robiłam sobie wizytówkę...chyba
                                                    sie udało
                                                  • dor-ti Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 14:49
                                                    wszyscy gdzieś sobie poszli...opalają się...korzystają ze słońca...a ja siedzę i
                                                    pakuję wiśnie w słoiki sad
                                                  • mik_ka Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 14:59
                                                    nie wszyscysad
                                                    ja siedzę w domusad
                                                    maluję pazury
                                                  • vidmo76 Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 15:07
                                                    I co jakiegoś nieszczęśnika rozszarpiesz tymi pa.....
                                                  • mik_ka Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 15:18
                                                    nie, po prostu lubię mieć pomalowane tongue_out
                                                    poza tym nieszczęśników do rozszarpania aktualnie: sztuk zero
                                                  • vidmo76 Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 15:25
                                                    To gdzie ty mieszkasz,na pustkowiu jakimś.
                                                    Dziś sobota może napatoczy się jakiś.
                                                  • mik_ka Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 15:29
                                                    nie na pustkowiu, wręcz przeciwnie...
                                                    tylko jeśli chodzi o kogoś do rozszarpania to niestety wymagająca
                                                    jestem...lubię, jak stawia opórtongue_out
                                                  • vidmo76 Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 15:34
                                                    No nie "jak się niema co się lubi to się lubi co się ma "
                                                  • mik_ka Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 15:35
                                                    albo nie ma wcale...
                                                  • vidmo76 Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 15:42
                                                    Zawsze ktoś jest .Morze wymagania masz za duże.
                                                  • mik_ka Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 15:52
                                                    Nooo... bardzo duże...ma być facetem, cierpliwym, inteligentnym,
                                                    cierpliwym, z poczuciem humoru, cierpliwym, musi zaiskrzyć,
                                                    cierpliwym, cierpliwym...
                                                  • barteksztr Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 16:12
                                                    Mika, mnie rozszarp mniesmile))))
                                                  • mik_ka Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 16:39
                                                    a będziesz stawiał opór!!
                                                  • mik_ka Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 16:40
                                                    kurcze, miały być znaki zapyt??
                                                  • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 18:16
                                                    Mika, to pisałem, ja, łobuzsmile) A jak wolisz???smile))
                                                  • mik_ka Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 18:19
                                                    no mógłbyś się trochę poopierać, byłoby zabawniej, tak z
                                                    pieprzykiem wink
                                                  • mik_ka Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 18:21
                                                    zresztą po Twoim nicku wnoszę, że raczej odnalazłbyś się w
                                                    sytuacji... tongue_out
                                                  • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 18:50
                                                    ak, myślę, ze dałbym radęsmile) to ja się opieramsmile)nie ukrywam, że z przyjemnościąsmile))
                                                  • mik_ka Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 20:07
                                                    z tą przyjemnością na Twoim miejscu bym się wstrzymała, aż
                                                    zostaniesz chociaż trochę nadszarpnięty...
                                                    ale skoro obiecujesz opór...to dobra, biorę Cie !
                                                  • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 27.07.08, 01:26
                                                    Dobra, czuję się wziętysmile))
                                                  • gapuchna O! 26.07.08, 15:48
                                                    cholercia....ale zdjęcie ekstra!!! Teraz idę do tekstu..smile
                                                  • mik_ka Re: O! 26.07.08, 15:53
                                                    jakie zdjęcie, jakie zdjęcie, ja nic nie wiem!!! też chcę
                                                    zobaczyć!!!
                                                  • vidmo76 Re: O! 26.07.08, 16:01
                                                    Tak z tą cierpliwością mogą być problemy.
                                                    Jak chcesz sprawdzić faceta,na zakupy z nim przejdż .
                                                  • mik_ka Re: O! 26.07.08, 16:03
                                                    nie lubię chodzić na zakupy, więc odpada...
                                                  • vidmo76 Re: O! 26.07.08, 16:08
                                                    To jak ty kupujesz ciuchy ,w sieci?
                                                  • mik_ka Re: O! 26.07.08, 16:11
                                                    Nie no kupuję, ale jak idę na zakupy to załatwiam sprawę hurtowo,
                                                    raz a porządnie.
                                                    Nie bawi mnie latanie po sklepach, w tym to jestem akurat mało
                                                    kobieca tongue_out
                                                  • vidmo76 Re: O! 26.07.08, 16:20
                                                    Dziwna jesteś,to morze dlatego nie znalazł się jeszcze nikt.
                                                    Ale miasto masz piękne,czasem pochodzić powinnaś po nim,
                                                    morze kogoś znajdziesz osobiście podoba mi się wasz dworzec PKP
                                                    piękna budowla.
                                                  • mik_ka Re: O! 26.07.08, 16:23
                                                    dziwna jestem???
                                                    ale mi się przykro zrobiło...
                                                    sad
                                                  • vidmo76 Re: O! 26.07.08, 16:29
                                                    Na litość boską to nie było powiedziane by cię urazić.
                                                    Sam uważam się za dziwnego osobnika.
                                                  • gapuchna Vidmo 26.07.08, 16:32
                                                    bardzo mi przykro. Musiałam skasować wraz z listem. Nie poratuję cię tą fotką,
                                                    ale mogę podesłać inne, znacznie ładniejszesmile
                                                  • dor-ti Re: O! 26.07.08, 16:33
                                                    gapuchna napisała:

                                                    > cholercia....ale zdjęcie ekstra!!! Teraz idę do tekstu..smile

                                                    hi hi hi to znaczy, że się udało i wszystko widać i jest ok !
                                                    tekst taki sobie...bo nie miałam pojęcia co napisać
                                                  • mik_ka Re: O! 26.07.08, 16:38
                                                    dor-ti, ale fajne zdjęcie !!!
                                                    podoba mi się smile
                                                  • dor-ti Re: O! 26.07.08, 16:54
                                                    big_grin cieszę się, że się Wam podoba hura ! hura ! anioł z rogami to ja big_grin i mam
                                                    podobnie jak mik-ka napisała w swojej wizytówce....najpierw strzelam potem myślę
                                                    i nie śmieję się perliście smile))
                                                    kurcze znowu rym...chyba zacznę wierszyki pisać...to chyba przez to forum i
                                                    klimat jaki tu panuje ha ha ha
                                                  • dor-ti Re: O! 26.07.08, 17:38
                                                    tu się coś cicho zrobiło smile a gdzie się podziewa ktoj-akto ?
                                                  • szyszkasosny Re: O! 26.07.08, 17:46
                                                    Ładna wizytówka Dor-ti i ilustracja - czy to coś, co błąka się w Twojej
                                                    podświadomości? Żeby takie diabelskie dłonie...
                                                  • dor-ti Re: O! 26.07.08, 17:50
                                                    szyszkasosny napisała:

                                                    > Ładna wizytówka Dor-ti i ilustracja - czy to coś, co błąka się w Twojej
                                                    > podświadomości? Żeby takie diabelskie dłonie...

                                                    Dziękuję big_grin cieszę się, ze się podoba.
                                                    Nie Szyszkasosny ....skoro nie przyciągam inaczej to chociaż obrazkiem smile))
                                                  • beja_81 Re: O! 26.07.08, 17:44
                                                    A tak przy okazji to wszystkiego najlepszego wszystkim Annom życzę smile
                                                  • dor-ti Re: O! 26.07.08, 17:48
                                                    beja_81 napisała:

                                                    > A tak przy okazji to wszystkiego najlepszego wszystkim Annom życzę smile
                                                    Przyłączam się i ja smile

                                                    Ja mam na drugie Anna czy to się liczy? mogę się wprosić w te życzenia? moje
                                                    imieniny dopiero za swa tygodnie uncertain
                                                  • gapuchna Re: O! 26.07.08, 16:40
                                                    smile))
                                                  • vidmo76 Re: O! 26.07.08, 16:49
                                                    Ja też chciałbym .Morze być wszystko ,robiłem dwa dni temu formata
                                                    i przez wrodzoną głupotę wszystko straciłem.
    • dor-ti Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 18:43
      Pewnie wejdę komuś w słowo jak zawsze ale co dalej z tą wizytówką? kto chce to
      czyta a jak ja np chcę napisać do kogoś to mogę ? nie znam adresów sad
      • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 18:49
        dor-ti napisała:

        > Pewnie wejdę komuś w słowo jak zawsze ale co dalej z tą wizytówką? kto chce to
        > czyta a jak ja np chcę napisać do kogoś to mogę ? nie znam adresów sad

        jak już wejdziesz komuś na wizytówkę, to tam jest opcja: "napisz do mnie"
        • dor-ti Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 18:57
          beja_81 napisała:

          > dor-ti napisała:
          >
          > > Pewnie wejdę komuś w słowo jak zawsze ale co dalej z tą wizytówką? kto ch
          > ce to
          > > czyta a jak ja np chcę napisać do kogoś to mogę ? nie znam adresów sad
          >
          > jak już wejdziesz komuś na wizytówkę, to tam jest opcja: "napisz do mnie"

          Dziękuję
          • renaq Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 11:00
            Dzień dobry w nowym tygodniu, w środku lata!

            Niektórzy, to mają dobrze.....nad morzem...ach!
            Witam nowe twarzyczki.
            • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 11:03
              renaq napisała:

              > Dzień dobry w nowym tygodniu, w środku lata!
              >
              > Niektórzy, to mają dobrze.....nad morzem...ach!
              > Witam nowe twarzyczki.

              Dzień doberek!
              No niektórym to rzeczywiście dobrze, a my musimy się kisić i
              wspomagać wiatrakami. Byleby do piątku wink
              • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 11:21
                dzień dobry. Wstałam i widzę, że upał w dalszym ciągu. Jak ja nie lubię lata...sad
                • ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 12:26
                  Minie trochę czasu i zanucisz: "A mnie jest szkoda lata..."

                  P.S. Umyć Ci plecki? Grzesznie. NIEEE - grzecznie!
                  • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 12:42
                    Nie zanucę, bo ja jestem człowiekiem jesieni, zimy, ewentualnie wczesnej wiosny.
                    Mnie słońce męczy. Nie opalam się. Żadna radość....
                    Plecki? Nie, raczej stopy - podlewam ogród i jestem w miłym błocku hi hi hi...
                    Dzień dobry Ktojakusmile))
                    • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 12:46
                      biedne roślinki, podlewanie je w takim upale to dla nich śmierć
                      przez ugotowanie wink
                      • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 13:14
                        Nie! One stoją w donicach pod starymi drzewami, takimi coś około 60-letnimi.
                        Dwie stare, piękne jabłonie. W zasadzie niespotykane już obecnie odmiany. Więc
                        jest cień. Zresztą, nie lubię słońca, więc ogród jest chłodnawy, gęsty,
                        zacieniony. smile)))
                    • ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 13:15
                      No, popatrz - pokrewna dusza! Ludzie z upodobaniem do słońca przerażają mnie. Nie zdają sobie sprawy, że jest ZABÓJCZE. Pamiętam
                      jak podczas pobytu na wyspie gorącej jak słońce, trafiliśmy do uroczego miasteczka zbudowanego przez Kanadyjczyków, głownie przez Ukraińców - emigrantów. Skryłem się natychmiast pod parasolem przy
                      barku i nawiązałem rozmowę w jęz. rosyjskim. Ucieszyli się tak, że
                      wlali we mnie prawie całą butelkę łyskacza. Tymczasem panie (głównie lekarki) poszły się wykąpać i zażyć słońca. Ja po wytrzeźwieniu czułem się znacznie lepiej niż one. Skórę zdzierały wielkimi płatami.

                      P.S. Poszukamy innych korelacji? Początek obiecujący. Choć jesteś jak
                      szerszeń. Może nie zawsze? Gotów jestem sięgnąć stóp...
                      • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 13:33
                        OOOOOOO!!!

                        To co? koabitacja jednak? Przystaję, przystaję. Mam nadzieję, że nie
                        zagalopujemy się jak Sikorski z Kaczyńskim....smile))
                        • ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 13:43
                          Zastrzeliłaś mnie tą koabitacją - nie wiem co oznacza! Proponuję tymczasem koagulację. I pełny galop...
                          • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 13:46
                            A jak powstanie pełny koagulat? To co? Ja będę ponosiła tego skutki ...smile))
                            • ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 13:54
                              No wiesz: ponosisz, ponosisz i eksterminujesz. A ja zachowam się jak rasowy Piotruś. Ale co w galopie - to nasze.
                              • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 14:05
                                No masz dziś humor, Drogi Panie, muszę to przyznaćsmile))

                                Ale skoro ma być jak zawsze, to ja się wycofuję. Nawet galop nie jest aż takim
                                lepikiem, jakby to sie mogło niektórym wydawać. Przereklamowane Drogi Panie,
                                przereklamowane......!
                                • ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 14:18
                                  Dopraszam się łaski Wielmożnej Pani o zaniechanie formy Drogi Panie.
                                  Zwłaszcza wobec wstecznego biegu. Proszę ew. o Piotrusiu Panie.
                                  • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 14:24
                                    Dobrze Ktojaku, dobrze, jam zgodliwa niewiasta. tego drugiego imienia wole nie
                                    przywoływać. Wsteczny? dwójka, trójka, piątka....może tak neutralnie? Postój +
                                    światła postojowe włączone, żeby ktoś poboczny sie przypadkiem nie rozbił
                                    niechcąco....smile))
                                    • ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 16:08
                                      Czyżbyś miała takie doświadczenia... w samochodzie?
                                      • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 16:54
                                        A ty?
                                        • ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 19:47
                                          Gapusieńko, niepoprawna! Wszystko Ci opowiem, tylko nie odpowiadaj pytaniem na pytanie. To faux pas.
                                          • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 20:20
                                            To żadne tam fauks pauks.....to się unik nazywa...smile)))
                                            • dor-ti Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 21:11
                                              czy zajrzalaś na pocztę ? big_grin Gapuchna ?
                                              • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 21:49
                                                TAK! dzięki!!! ja odpisuję zawsze, tylko ze najczęściej nocą. Na rano będziesmile))
                                                • dor-ti Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 21:54
                                                  ok
                                            • ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 29.07.08, 10:27
                                              Z uników rzadko coś się rodzi - mam na myśli nie tylko progeniturę.
                • renaq Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 12:44
                  gapuchna napisała:

                  > dzień dobry. Wstałam i widzę, że upał w dalszym ciągu. Jak ja nie
                  lubię lata...
                  > sad

                  a ja lubię ciepełko, ale na miłość boską nie taki upał (znowu do
                  domu nie wejdę!!)

                  W tym tygodniu zmieniamy biuro (ładny budynek, przestronne
                  pomieszczenie, piękine!) a co za tym idzie pewnie od czwartku nie
                  będzie łączy i kto wie na jak długo.
                  • renaq Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 15:39
                    upsss..

                    zdaje się, że przerwałam wątek (!)
                    • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 15:54
                      Kiedy wreszcie wybije 17:00 sad
                      • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 16:55
                        Beja! Już tylko pięc minut.....i będziesz wolna. Przeogromnie ci współczuję
                        siedzenia w taki upał w zamknięciu. naparwdę..smile))
                        • anirat Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 18:51
                          Kompletnie jestem nie w temacie w tym waszym watku, nie czuje się tu
                          swojsko, ale nic pozdrawiam w ten upiornie ciepły dzień smile))
                          • dor-ti Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 20:16
                            anirat napisała:

                            > Kompletnie jestem nie w temacie w tym waszym watku, nie czuje się tu
                            > swojsko, ale nic pozdrawiam w ten upiornie ciepły dzień smile))

                            ja tez ale sie nie martwie tym, przeczytałam i chyba załapałam
                            • renaq Re: Pogaduchy on-line 29.07.08, 16:04
                              Dzień dobry (i zaraz dowidzenia)

                              widzę, że dziś nikt tu nie zajrzał, pewnie wszyscy nad wodą...
                              a w biurze....ufff jak duszno!
    • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 30.07.08, 10:25
      Dzień dobry! Jesteście tam, czy się wylegujecie na plaży? Ja nie
      mogę się skupić na pracy. Pozdrawiam smile
      • graf1981 Re: Pogaduchy on-line 30.07.08, 10:56
        cześć pracy!jesteśmy, a jakże smile
        ja się na plaży nie wyleguję niestety, jeszcze nie wink
        nie dziwię się że się nie możesz skupić - w taki upał,
        ja wziąłem wolne z pacy akurat wtedy jak nadeszła fala upałów -
        fajnie, bo nie muszę się tam kisić a Tobie współczuje i pozdrawiam
        • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 30.07.08, 11:07
          No cześć. Dziś jest chłodniej - uff. Wczoraj pies mi nie chciał wyjść z wody!
          Robił kółko i do Wisły, kółko i do Wisły, kółko i do Wisły. Normalnie sie
          pławiła, taplała, pływała, aportowała. A była dwunasta w nocy! smile))
        • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 30.07.08, 11:35
          wszystko byłoby dobrze, gdyby chociaż noc była w całości przespana,
          a tak ... smile
          • renaq Re: Pogaduchy on-line 31.07.08, 10:33
            Dzień dobry!
            jak się macie w kolejnym upalnym dniu????
            U mnie właśnie przejechała straż na sygnale...znowu się coś pali....

            a poza tym przeprowadzka, czyli chłopaki dźwigają a ja siedzę przy
            komputerku, narazie, póki go nie odłącząsad
            • renaq Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 09:35
              Dzień dobry,
              czy dziś też nikogo nie ma!???
              • komodo.kr Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 10:23
                renaq napisała:

                > Dzień dobry,
                > czy dziś też nikogo nie ma!???

                Ja jestem i mam ochotę na rozmowę smile
                Trzeba jakoś przetrwać do 16-tej w pracy smile
                • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 10:36
                  Ja tez jestem, ale w pracy do 17:00
                  • vidmo76 Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 16:47
                    No ładnie beja_81 pogaduchy w pracy, szef o wszystkim się dowie
                    obiecuję ci to !!!!!!!!!!!!!!hahahaha
                    • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 18:40
                      vidmo76 napisał:

                      > No ładnie beja_81 pogaduchy w pracy, szef o wszystkim się dowie
                      > obiecuję ci to !!!!!!!!!!!!!!hahahaha
                      u nas nie ma szefa i panuje ogólne rozluźnienie heheheh
                      • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 19:07
                        dzień dobry. A ja w pracy nie mam komputera.....smile
                        • dor-ti Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 19:30
                          gapuchna napisała:

                          > dzień dobry. A ja w pracy nie mam komputera.....smile

                          Dzień dobry smile
                          • ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 19:52
                            Może masz zieloną gęś? Albo jednego z Kubusiów: Puchatka, albo Fatalistę? Niedobra Gapuchno!!!
                            • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 20:09
                              Zieloną gęś to zabrał sobie pod pachę Gałczyński ...smile. Jedź do Nieborowa - w
                              sieni pałacu stoi głowa Niobe. Ona to dopiero jest niedobra!...smile
                          • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 20:10
                            Witaj Dorti...smile odpoczęłam trochę, zmieniłam otoczenie.....smile
                            • ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 20:30
                              Gapuchno! Wiem dokladnie, że zmieniłaś... otoczenie. Tylko czemu z tego otoczenia wyeliminowałaś mnie? Czuję się jak po zjedzeniu niezbyt świeżej ostrygi przed snem. Niech to gęś...
                              • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 21:12
                                A nie rozumiem?
                                • ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 22:10
                                  A ja też nie rozumiem. Ale przeżyliśmy Rewolucję Październikową, przeżyjemy i TO. A propos: może nie znasz. Mosiek zwiał do Izraela i
                                  pisze do Joska do Moskwy: co tam u was? Widzisz Mosiek, Rewolucję Październikową to obchodzimy w listopadzie. I tak jest ze wszystkim.

                                  Tyle miłości... I wszystko poszło na podlewanie ogrodu!
                                  • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 22:25
                                    Rozbawiłeś mnie - mam nadzieję, że dobrze! zrozumiałam...smile
                                    • ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 23:00
                                      Nic się przed Tobą nie ukryje, Skarbie.
                                      • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 23:32
                                        Dobranoc. Wodę to jednak oszczędzaj - są straszne deficyty! Nawet zęby
                                        doradzają myć z kubeczkiem w ręku, nie zaś pod takim ciurkającym strumyczkiem...smile
                            • dor-ti Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 23:13
                              gapuchna napisała:

                              > Witaj Dorti...smile odpoczęłam trochę, zmieniłam otoczenie.....smile

                              smile to miło, ciekawe można tak odpocząć ?
                              • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 23:30
                                Oj można, można - z przyjaciółka! Całe dwa tygodnie sie nie widziałyśmy, więc do
                                rana zeszło ...hi hi hi. A teraz pół tabletki (na wszelki wypadek) łyknęłam - i
                                już kiwam sie nad klawiaturą. Zasypiając będę śniła o torcie .....smile
                                • dor-ti Re: Pogaduchy on-line 02.08.08, 09:01
                                  smile hi hi hi dobrze śnij o torciku ... kto wie moze przyjdzie Ci kiedyś go
                                  spróbować, jak obiecany big_grin
                                  Nie zbadane są ścieżki ludzkie....nawet jak są proste to zawsze sie kiedyś
                                  krzyżują .
                                  • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 12:00
                                    Witamsmile Chciałam tylko dać znać, że już jestem. Niestety, to co miłe
                                    krótko trwa i trzeba było wracać do pracy, a tutaj niestety dzisiaj
                                    ciszasad
                                    • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 12:48
                                      Witaj!
                                      Cisza jak makiem zasiał, zgadza się. Ciesz się, że w ogóle miałaś
                                      urlop, bo ja np. w te wakacje cały czas pracuję, eh sad.
                                      • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 12:53
                                        Cześć dziewczyny. ja jestem ale do pracy uczciwej sie trochę wzięłam. To tak
                                        dopadowo czytam...smile
                                        • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 13:03
                                          Cześć Gapuchnasmile Cieszę się, że też się pojawiłaś. Dzisiaj mogę
                                          trochę posmucić, ale pierwszego dnia w pracy to normalne. Minie mi.
                                          Było miło, ale się skończyło. Mam nowe zdjęcia piesków. Później
                                          prześlę jak będziesz chciała.
                                          • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 13:41
                                            Donka! Miło!!! Zdjęcia to możesz już przesyłać. Ja zbieram sie i zbieram do
                                            wyjazdu i tak mi się nie chce. Jakas taka markotna się robię. Kurcze, starość
                                            nadchodzi wielkimi krokami ....hi ha hi hi
                                            • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 13:46
                                              Zdjęcia wyślę jak dotrę do domu, o ile komputer będzie wolnysmile Jaka
                                              starość Gapuchna? Życie podobno zaczyna się po czterdziestce, więc
                                              druga młodość dopiero przed namismile)
                                              • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 13:50
                                                dona_76 napisała:

                                                > Zdjęcia wyślę jak dotrę do domu, o ile komputer będzie wolnysmile
                                                Jaka
                                                > starość Gapuchna? Życie podobno zaczyna się po czterdziestce,
                                                więc
                                                > druga młodość dopiero przed namismile)

                                                Wiecie co, ale rzeczywiście czas szybko leci, choć mi jeszcze
                                                brakuje 3 lata do 30-ki, to już czuję jej oddech na karku, hehehe,
                                                ale co tam, "czas ucieka wieczność czeka" - przynajmniej ja w to
                                                wierzę.
                                                • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 14:06
                                                  Chciałabym mieć dwadzieścia kilka lat. Jak miałam, nie doceniałam...hi hi hi.
                                                  Beja! szanuj swój wiek! za chwilkę będziesz za nim plakać. Starsza ci to
                                                  mówi...smile)))
                                                • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 14:06
                                                  Beja nie martw sięsmile 30-te urodziny w moim wypadku nie różniły się
                                                  niczym od wcześniejszych. Spłynęło po mnie jak po kaczce. Kolejne
                                                  urodziny zresztą teżsmile Moja koleżanka z kolei miała strasznego doła
                                                  i nawet płakała w autobusie jak do niej dotarło, że nie będzie już
                                                  20-latkąsmile Jedyne co mnie martwi, to to, że dalej jestem sama. To
                                                  mnie jednak trochę przeraża.
                                                  • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 14:12
                                                    Dziewczynki, ja tam się wiekiem nie martwię, mam to szczęście, że
                                                    nie wyglądam na swój wiek, a jak przyjdzie 30-cha to się do niej
                                                    usmiechnę, ale to jeszcze 3 lata, więc nawet nie zamierzam się tym
                                                    przejmować smile. Co do samotności, to jeszcze wszystko jest pod
                                                    znakiem zapytania, może mnie ominie? A jak nie, to sie coś wymyśli.
                                                  • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 14:46
                                                    I dobrze robisz, że się nie martwisz wiekiem. Na to masz jeszcze
                                                    czassmile Co do wyglądu, to niedawno tak jedna pani w autobusie pytała
                                                    mnie,czy już wszystko pozdawane i czy mam wakacje, a kierowcom muszę
                                                    zraz po wejściu do autobusu mówić, że bilet normalny, bo dalej chcą
                                                    wystawiać ulgowysmile)
                                                  • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 14:53
                                                    Dona to możemy podać sobie ręce.
                                                    A tak na marginesie to trzeba jeść dużo pomidorów, ponoć
                                                    zapobiegają powstawaniu zmarszczek, hehehe smile
                                                  • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 14:57
                                                    Ależ ja często jadam pomidorkismile Dostałam od rodziców szklarniowe
                                                    malinówki. Pychasmile)
                                                  • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 15:02
                                                    Ja też uwielbiam takie z działki, i nie są ze szklarni tylko takie
                                                    z pod gołego nieba.
                                                  • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 15:07
                                                    Ale u nas te gruntowe jeszcze nie dojrzały. Bardzo lubię malutkie
                                                    koktajlówki. Wiesz, u rodziców są Mazury i polski biegun zimna
                                                    niedalekosmile)
                                                  • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 15:16
                                                    A no to wszystko jasne, ja dziki, ciepły zaachód, więc już
                                                    pomidorki mam
                                                  • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 15:22
                                                    Niektórym to dobrzesmile Niedługo koniec pracy. Na szczęściesmile Ten
                                                    dzień nie był jednak taki strasznysmile)
                                                  • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 15:40
                                                    No jakoś mija dzień w pracy, choć mam wrażenie że niewiele zrobiłam
                                      • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 12:58
                                        Jasne, że się cieszę, że miałam urlop, a Tobie naprawdę nie
                                        zazdroszczę. Całe wakacje w pracy to nic przyjemnego. Dwa tygodnie
                                        minęły niestety bardzo szybko i powrót do codzienności jest
                                        strasznie bolesny.
                                        • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 13:03
                                          dona_76 napisała:

                                          > Jasne, że się cieszę, że miałam urlop, a Tobie naprawdę nie
                                          > zazdroszczę. Całe wakacje w pracy to nic przyjemnego. Dwa
                                          tygodnie
                                          > minęły niestety bardzo szybko i powrót do codzienności jest
                                          > strasznie bolesny.


                                          Nic to jakoś przeżyję, ale na pewno odbiję to sobie w przyszłym
                                          roku smile
                                          • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 13:06
                                            Oj na pewno sobie to odbijeszsmile Zostawiłam 2 tygodnie urlopu na
                                            grudzień. To już moja stała praktyka.
                                            • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 05.08.08, 08:49
                                              Witamsmile Ja już jestem po porannej kawie. Dzisiaj jest zdecydowanie
                                              chłodniej, ale i tak w pracy duszno. Była u Was burza? Moją
                                              dzielnicę na szczęście ominęła, chociaż wczoraj porządnie popadało.
                                              Gapuchna zdjęcia postaram się wrzucić dzisiaj, bo nie miałam jednak
                                              dostępu do internetu. Pozdrawiamsmile
    • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 05.08.08, 09:04
      Witam serdecznie, ale mnie dziś nie będzie na forum, niestety ale
      trzeba popracowć crying a to forum za bardzo wciąga. smileDobrego dnia
      życzę.
      • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 05.08.08, 09:23
        I ja witamsmile) Już po urlopie zarobiony po pachysad( Wczoraj nawet nie
        miałem chwili by tu zajrzeć. Wypada tylko mieć nadzieję, ze będzie
        lepiejsmile))
        • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 05.08.08, 09:32
          Beja szkoda, że dzisiaj nie będziesz miała czasu na pisanie.
          Przyjemnej pracy życzęsmile A ty Łobuz na pewno wróciłeś z urlopu
          wypoczęty i gotowy do pracysmile Mój dobry pourlopowy nastrój minął
          wczoraj rano, jak zobaczyłam co przez te 2 tygodnie namieszali mi w
          pracy.
          • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 05.08.08, 10:01
            Ech, tydzień to chyba jednak za mało. Chętnie poleniuchowałbym tak
            ze 3 tygodniesmile) Szkoda, że nie urodziłem się bardzo bogaty bo wtedy
            zajałbym się tylko swoimi pasjamismile))
            • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 05.08.08, 10:31
              Tydzień to zdecydowanie za mało, chciaż 2 zresztą teżsmile W przyszłym
              roku będę walczyć o 3 tygodnie po rząd i to oczywiście latemsmile Co do
              bogactwa, to róbowałam nawet grać w dużego lotka, ale oczywiście z
              mizernym rezultatem, a zajmowanie się tylko swoimi pasjami mogłoby
              być nawet ciekawesmile)
    • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 11:41
      Co się dzieje???? Gdzie się wszyscy podziali????
      • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 11:43
        nie wiem moze siły nie mają palcami po klawiaturce machać smile
        • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 12:22
          Jestem, jestem, tylko dzisiaj niestety troszkę zajęta. Jak tam u Was
          z pogodą? Tutaj jest zimno, szaro i mokro, a po pracy muszę dzisiaj
          trochę połazić, bo wcześniej umówiłam się z koleżanką.
          • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 12:34
            U mnie słonecznie. Ja też po pracy idę połazić, ale po sklepach,
            niestety. Mam na to 30 minut, hehehe.
            • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 12:37
              Ja też po sklepachsmile Po galerii handlowej, ale ona jest dosyć daleko
              i trzeba do niej dotrzeć. Zapowiada się naprawdę dłuuugie łażenie.
              • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 12:52
                jak ja nie znoszę łazić po sklepach, zwłaszcza sama, nie wiem czy
                dotrę do Galerii, bo zazwyczaj w ostatniej chwili potrafię zmienić
                zdanie smile
                • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 12:59
                  Ja też nie lubię chodzić po sklepach sama, chociaż z drugiej strony
                  bez towarzystwa załatwiam to błyskawiczniesmile I może jakiś obiad przy
                  okazji? Ale w tej galerii naleśnikarni chyba akurat nie ma. Trochę
                  się przejaśniło i na razie nie pada, ale do 15.30 jeszcze daleko.
                • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 12:59
                  Ja też zajętysad(( ale zaraz kończę, jeszcze godzinasmile)) Beja,
                  idziesz do Dominikańskiej czy Grunwaldzkiej?? Fakt, dziś u nas
                  słonecznie i ciepłosmile)
                  • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 13:04
                    jeszcze nie zdecydowałam, skłaniam się ku Grunwaldzkiej, bo tam juz
                    od biedy wiem co wezmę, a chce naprawdę szybko to załatwić smile, a
                    poza tym więcej tam sklepów niż w Dominikańskiej
                    • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 13:12
                      ale obie są łądny kawałek od siebie, choć może tramwajem to
                      chwilasmile) a co chcesz kupić?? Ja jeśli już idę to do Dominikańskiej.
                      • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 13:18
                        Tramwajem z pracy pod Galerię Grunwaldzką, ok. godziny 17:30 będę,
                        a potem na piechotę do domu. A chcę kupić tylko bluzkę.


                        ------------------------
                        niech się dzieje ... wink
                        • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 13:41
                          Rozumiem, że temat galerii już się wyczerpał? smile Łobuz jak tam Twoje
                          pieski? Ja w ciągu tych dwóch tygodni Pirata wyczesałam za wszystkie
                          czasy i później uciekał już na sam widok szczotki, ale za to jaki
                          ladny się zrobiłsmile)
                          • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 13:45
                            Pieski całkiem oksmile) Mają się dobrze i dobrzesmile) Dobra dziewczyny,
                            ja uciekam. Strasznie jest wstawać o 5 rano ale jak przyjemnie
                            wychodzić o 14smile))) Pa
                            • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 13:47
                              Niektórym to dobrzesmile Pasmile)
                              • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 13:49
                                dona_76 napisała:

                                > Niektórym to dobrzesmile Pasmile)

                                No dokładnie, niektórym to dobrze, pozazdrościć
                                • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 13:52
                                  Oj, rano na pewno nie zazdrościłyście mismile)) Miłego popołudnia!!!!
                                  • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 13:56
                                    lobuz5 napisał:

                                    > Oj, rano na pewno nie zazdrościłyście mismile)) Miłego popołudnia!!!!
                                    no rano to fakt, jeszcze noc wink, miłego popołudnia również
                                    • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 14:01
                                      Łobuz też Ci życzę miłego popołudniasmile Sama muszę codziennie wstawać
                                      koło 5.30 (czasem wcześniej), więc znam ten bólsmile)
                                      • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 14:04
                                        moja najwcześniejsza pora to było chyba 3:30, i to podczas wakacji

                                        ----------------------------------
                                        niech się dzieje ... wink
                                        • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 14:22
                                          Nieźlesmile Jak spędzałam wakacje nad jeziorem i czasami koło 3-4 rano
                                          musiałam wyjść z domku w wiadomym chyba celu, mój piesek korzystał z
                                          okazji i czekał już przy furtce, więc czy mi się chciało, czy nie,
                                          to miałam dodatkowy spacerek. Wiesz jak pięknie było na pomoście o
                                          tej porze? I te pokryte rosą pajęczyny na drzewkach, które później
                                          znikały.
                                          • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 14:31
                                            Wiem super wygląda budzacy się nad ranem świat, zwłaszcza wschód
                                            słońca. No i wiem co to znaczy spać maszerując, hehehe. zarzuca na
                                            wszystkie strony.
                                            • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 15:01
                                              Zgadza sięsmile Warto czasem tak wstawać. Tylko bałam się, że zgubię
                                              gdzieś psa, bo na drodze czasem ganiały się zającesmile)
                                              • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 15:25
                                                Beja u mnie już zaraz koniec pracy. Udanych zakupów życzęsmile)
                                                • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 15:37
                                                  Dziękuję i wzajemnie
      • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 09:01
        Dzień dobry w ten piękny słoneczny poraneksmile))
        Wreszcie znalazłam odrobinkę wolnego czasu aby się z Wami
        przywitaćsmile Niestety sezon urlopowy jednych wiąże się ze zwiększoną
        ilością obowiązków pozostałychsad
        Takie są uroki wakacjismile))
        • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 09:18
          Witamsmile Urlop ma to do siebie, że szybko się kończysad U mnie też
          trochę przebija się słońce, ale jest sporo chnur i rano było
          chłodno. Pozdrawiamsmile)
          • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 11:05
            Witamsmile) Ja już jestem w pracy ponad 5 godzin ale dopiero teraz
            znalazłem chwilę, żeby się przywitać. Wczoraj miałem wyść o 14 ale
            nawinęła się robota i skończyłem ją dopiero po 16sad(( Teraz już nikt
            mi na pewno nie zazdroścismile)
            • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 11:17
              Oj nie, niesmile)) Dla mnie niewyobrażalne jest tak wczesne wstawanie
              przez dłuższy okres czasu. Jestem typową sową i lubię rano się
              wysypiaćsmile))
              Łobuz, ale mam nadzieję, że nie często zdarza Ci się pracować tyle
              godzin??
            • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 11:20
              Witajcie, witajcie! Na samą myśl że trzeba do 17 tu siedzieć, tzn.
              w pracy, niedobrze się robi. Ale zato jutro już piątek smile.
              • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 11:31
                Zenka, na szczęście nie często ale teraz jest goracy okressad(( Cześć
                Bejasmile) No piątek piątek ale mnie chyba zagonią na sobotę do roboty:
                (((
                • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 11:46
                  lobuz5 napisał:

                  > Zenka, na szczęście nie często ale teraz jest goracy okressad((
                  Cześć
                  > Bejasmile) No piątek piątek ale mnie chyba zagonią na sobotę do
                  roboty:
                  > (((
                  Wspólczuję, nie ma nic gorszego niż praca w sobotę, no tylko
                  jeszcze gorsza bywa praca w niedzielę wink
                  • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 11:57
                    Masz rację Beja. Praca w sobotę to nic przyjemnego, chociaż w
                    gorących okresach sprawozdawczych czasami ja też muszę to robić, nie
                    wspominając już o zostawaniu do późna w pracy, żeby ze wszystkim się
                    wyrobić. Teraz na szczęście jest w miarę spokojnie i pracy mniej.
                    • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 12:01
                      Ja tak w każdą sobotę i co drugą niedzielę pracowałam w poprzedniej
                      pracy, a teraz weekendy mam wolne i cieszę się z każdego. A co do
                      grilla to jeszcze zobaczę czy pójdę.
                      • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 12:19
                        W takim razie Beja dobrze, że zmieniłaś pracę. Ma tylko nadzieję, że
                        oprócz wolnych weekendów ma ona jeszcze więcej plusów. Dużo osób się
                        wybiera na tego grilla? Jak byłam na imprezie pożegnalnej kolegi
                        było jakoś strasznie sztywno. Przyszło kilka osób, których nie
                        lubię. Zmyłam się kiedy tylko nadarzyła się okazja.
                        • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 12:23
                          Jakieś 10-12 osób, przeżyję chyba smile
                          • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 12:30
                            To chyba nie będzie jeszcze tak źlesmile Przynajmniej nie będziesz
                            siedzieć sama, tylko spotkasz się z ludźmi.
              • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 11:36
                Witaj Bejasmile Cześć Łobuzsmile Beja jak się udały wczorajsze zakupy? Dla
                mnie udało się kupić większość rzeczy, jakie zaplanowałam, ale
                wróciłam do domu piekielnie głodna, bo koleżanka nie chciała zajść
                na nic do jedzenia. Nic dziwnego, bo na nią w domu czekał gotowy
                obiadek, a ja po powrocie musiałam zrobić go sobie samasad A Ty Łobuz
                tak się cieszyłeś, że wyjdziesz wcześniej z pracy, a nic z tego nie
                wyszło. Szkoda. Ja mam jednego koordynatora projektu, który
                przychodzi zawsze tuż przed 15.30 i siedzi...siedzi...siedzi...
                Kiedyś przetrzymał mnie do 18sad
                • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 11:45
                  No hej Dona, ja oczywiście nie doszłam do Galerii, wstąpiłam tylko
                  na halę i do rossmana, może dziś pójde w końcu, no ale oczywiście,
                  jak to u mnie bywa, wiele się może jeszcze zmienić, tym bardziej,
                  że po pracy, koleżanka wymyśliła grilla - pracowniczego. Nie muszę
                  dodawać, że ni mam ochoty.
                  • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 11:52
                    A u mnie zapowiada się ciekawy weekend, bo w piątek przyjedzie do
                    mnie koleżanka i zostanie do niedzieli. Poplotkujemy sobie za
                    wszystkie czasysmile I na pewno przynajmniej raz wieczorem gdzieś razem
                    wyskoczymy, a jak dobrze pójdzie, to może uda mi się jeszcze
                    zorganizować miejscowych znajomych na wspólne wyjście. Wiesz Beja,
                    my byliśmy na ognisku pracowniczym nad jeziorem i chociaż strasznie
                    nie chciało mi się jechać, to impreza była świetna. Może i u Ciebie
                    na grillu nie bedzie tak źle?
                • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 12:26
                  Trzeba powiedzieć temu koordynatorowi, żeby spadał i szanował czas
                  innych.
                  • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 12:34
                    Próbowałamsmile Facet jest gruboskórny i to do niego nie dociera. A
                    byłam taka subtelnasmile)
                    • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 12:54
                      To może warto mu powiedzieć prosto z mostu?? Ktoś Ci płaci za
                      nadgodziny?? Coś wątpię. Jak ma do Ciebie interes to niech
                      przychodzi o normalnej porze a nie zabiera Ci czas wolny. Ja
                      rozumiem raz ale ciągle??
                      • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 13:20
                        Nie ciągle, bo teraz na szczęście wyjechał na urlop, ale wraca 12
                        VIII i znowu się zaczniesad( Za nadgodziny oczywiście nikt mi nie
                        płaci. Na szczęście można później dostać za nie dzień wolny, bo
                        inaczej to naprawdę byłaby tragedia.
                    • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 12:57
                      właśnie sobie pomyślałam, a co ja będę w domu robić,
                      no a jutro też mam plany na po pracy, ale to już bardziej związane
                      z kulturą i sztuką, hehehe
                      • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 13:13
                        To opowiedz coś o tych planachsmile) Ja mam tylko niedzielę i zamierzam
                        odpocząćsmile)
                        • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 13:18
                          Idę na wernisaż do pewnej galerii, nigdy nie byłam i mam nadzieję,
                          że krótkie to będzie wink
        • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 13:15
          Za oknem na termometrze 38 stopni sad a klimatyzacji w pokoju nie
          mamy sad(((
          ... ciężko się pracuje...
          • lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 13:33
            U mnie też nie ma klimatyzacji ale siedzę sam w przyjemnie chłodnym
            pokojusmile) Nawet okna nie otwieram, żeby zar mi nie wchodził do
            pokojusmile) Beja udanego wernisażusmile)Ja bym chętnie poszedł, nawet na
            dłuższysmile)A jak tam kolega?? Odzywa się, czy okazał się baranem?? Na
            mnie już pora. Cześć dziewczynysmile)
            • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 13:36
              lobuz5 napisał:

              A jak tam kolega?? Odzywa się, czy okazał się baranem?? Na
              > mnie już pora. Cześć dziewczynysmile)

              No właśnie to jego wernisaż smile, no to cześć jedyny tu chłopaku wink
              • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 13:42
                Cześć Łobuzsmile Miłego popołudnia życzęsmile)
    • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 13:47
      ależ mi się ciężkie powieki zrobiły
      • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 13:52
        A to nie od upału za oknem? smile Ja piję już drugą kawę i marzę o
        leżakowaniu nad jeziorem...
      • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 13:59
        Mi też powieki się zamykają, a w pokoju mamy teraz masę ludzi, bo ze
        Stanów przyleciała dawna pracownica mojego biura z mężem i
        dzieckiem. Zeszli się jej starzy znajomi, a ja poznałam ją dopiero
        teraz, bo odeszła zanim ja zaczęłam tu pracować. Przyniosła domowy
        serniczeksmile) Beja masz ciekawe plany na jutrosmile Tak trzymajsmile))
        • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 14:17
          Tak to przez te gorąco tak mi powieki się zamykają, a jeszcze do
          tego te wpatrywanie się w monitor. No jutro zapowiada się ciekawie,
          oby tylko nie padało. Jak myślicie na taki wernisaż to wypada w
          jeansach - bo mnie się zdaje, że nie za bardzo.
          • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 14:23
            Beja wydaje mi się, że lepiej będzie, jak założysz jednak coś
            innego, ale mogę się mylić.
          • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 14:29
            Już wieczorem ma przyjść załamanie pogody - oby obeszło się bez burz.

            Na wernisaż ubierz się w swoim stylu, tak jest najlepiej. Chodzi o
            to abyś Ty czuła się nieskrępowana i swobodna. Jeżeli końcowy efekt
            będzie elegancki to czemu niesmile
            • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 14:47
              No właśnie specjalnie do okazji kupiłam nawet sobie spódnicę (dawno
              nie nosiłam, jakoś tak się w spodnie wpasowałam), ale ta pogoda
              jutrzejsza jakoś mnie tak niepokoi.
              • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 15:16
                Dziwczyny muszę już kończyć. Miłego popołudnia życzęsmile)
                • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 15:21
                  dona_76 napisała:

                  > Dziwczyny muszę już kończyć. Miłego popołudnia życzęsmile)
                  Dzięki i nawzajem
                  • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 15:35
                    Ja już też będę uciekaćsmile
                    Beja, nie przejmuj się jutrzejszą pogodą - patrząc na bezchmurne
                    niebo można mieć nadzieję, że jutro będzie bez zmiansmile
                    Miłego popoludnia smile))
                    • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 15:58
                      Miłego miłego! Ale u mnie jutro zapowiadają deszcze hmm. To i ja
                      znikam, przez godzine zdążę jeszcze popracować smile
                      • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 21:18
                        No i po grillu, ogólnie wesoło było, dobrze, że poszłam wink. Dobranoc!
                        • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 07:42
                          Witam wszystkich z ranasmile Ja już jestem w pracy i siedzę przy
                          porannej herbatce (dla odmianysmile) Dzisiaj u nas jest piękna pogoda i
                          świeci słońce. Beja cieszę się, że grill był udanysmile Pozdrawiamsmile)
                          • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 09:08
                            Witam porannie! A u mnie dla odmiany burza i deszcz sad, zmokłam,
                            i na daremnie tak włosy dziś rano układałam.
                            • dona_76 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 09:20
                              Szkoda. Może jeszcze i u Ciebie pogoda się poprawi. Miałam nadzieję,
                              że będziesz miała słoneczne popołudnie. Miłe będzie i tak bez
                              względu na pogodę, prawda? smile
                              • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 10:09
                                no będzie miłe, bo między ludźmi smile, choć to nie jest gwarancją
                                • zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 13:47
                                  Beja, baw się dobrzesmile))
                                  • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 15:13
                                    Zenka dzięki na pewno będzie fajnie, oby smile chyba że mnie deszcz i
                                    wiatr potarga
                                    • beja_81 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 18:54
                                      nie było fajnie, o czym świadczy fakt, że wyszłam po 30 minutach, nie moja bajka
                                      zupełnie
                                      • gapuchna Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 20:19
                                        Dlaczego? (czytałam...smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka