dona_76 16.07.08, 09:27 Witam wszystkich, którzy po prostu będą mieli ochotę porozmawiać. Pozdrawiam) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 10:01 Ja już jestem) Tak jak pisałem, dziś nie będzie mnie za wiele ale na pewno później nadrobię) Pogaducham on-line) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 10:11 Mam nadzieję, że nadrobisz Ja też muszę trochę popracować, chociaż strasznie mi się nie chce. Odpowiedz Link
kynky Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 10:38 ojjjj, mnie się też na maxa nie chce pracować, a urlop dopiero w listopadzie..... Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 10:46 A ja wyjeżdżam już w poniedziałek wieczorem, bo troszkę zmieniły mi się plany i nie mogę się już doczekać Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 10:48 Nikomu się nie che) ale czasem po prostu trzeba) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 10:55 Trzeba, ale lepiej nie przesadzać Dzisiaj u Ciebie jest aż tak ciężko? Ja ma chwilę przerwy. Wczoraj miałam takie miłe popołudnie, a później katastrofa goniła katastrofę. W dodatku zaczęło się jak wróciłam do domu, ale może dzisiaj będzie lepiej? Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 12:21 Witam Zastanawiałam się, czy się dzisiaj pojawisz Ja właśnie wróciłam z pogaduch, ale takich na żywo i było bardzo miło) Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 12:24 Witam pogaduszników, zwłaszcza ze szczególną atencją - jedną. Ciągle (jeszcze) "gdzie ty Kajusie, tam ja Kaja". Może odwrotnie. Ale to drobiazg: nie ważna jest płeć, liczy się uczucie - jak twierdzą przedstawiciele pewnych orientacji... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 12:32 Cześć gapuchna) Witak kto-ajkto) Ojej, ja jestem już chory na całego. Głowa zaczyna boleć, goraczka skrada się podstępnie wypatrując jeno chwili by mnie dopaść znienacka) Ale ja twardo się trzymam) A jak ma się reszta pogaduszników???) Odpowiedz Link
2703madzik90 Re: Pogaduchy on-line 25.09.08, 15:27 Jesli ktos ma ochote pogadac to zapraszam Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 12:52 Zenko! Pisnęłaś jak mała myszka. To ciut mało. Pogadusznikuj! Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 13:08 Pogadusznik dziś ze mnie kiepski bo spać mi się chce przeokropnie Piję już drugą kawę a jakby efektów nie było... chyba, że bez nich to ja bym już dawno spała z głową na klawiaturze ?... )))) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 12:49 Nie mam dziś siły na nic. Przeraża mnie, ze coraz częściej tak mi się dzieje. Od rana młyn, ciągle ktoś, coś, ale nie jest to to, czego pragnę. Przyklejony uśmiech do twarzy, grzeczne gaworzenie wyniszcza mnie. A nie mogę inaczej......muszę! Wiecie, mam wrażenie, ze żyję za szklaną taflą, a wszystko dzieje sie obok mnie. Jakbym patrzyłam spoza? Witajcie wszyscy. Dona - nie przepracowywuj się... nie warto! Zeńcia, dzień dobry, Ktojaku - milo mi..... Łobuz, uważaj na siebie, leć do apteki i kuruj się, bo latem rzeczywiście często łapie się niechciane grypy. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 13:01 Nie czujesz się szczęśliwa i potrzebujesz zmian.Pytanie, czy wiesz, co mogłoby wszystko zmienić?? Jeśli wiesz to postaw wszystko na jedną karte i to zrób. Do apteki nie idę ale po powrocie do łóżka kładę się natychmiast do łóżka. Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 13:07 Zgodnie z Twoim życzeniem (wyrażonym wcześniej) nie będę Cię pocieszać. Choć smętek się udziela. Powiem Ci tylko, że te dwa słowa zalśniły mi jak gigantyczny samorodek, który widziałem w Ałmaznym Fondzie na Kremlu (ok. 35 kg). I natychmiast lepszy nastrój! Rozglądaj się - może i Ty znajdziesz. Stłucz tę szybę i otwórz oczy. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 13:22 Nie, nie pocieszaj. Słowa pocieszenia to banał, a banał ma to do siebie, ze mocno irytuje. Przynajmniej mnie. Wiem, ze samemu sie winno wychodzić z dołków, bo to w końcu mój dołek i sama wlazłam do niego. No, może nie sama, nieco wepchnięta. No, ale interes by przetrwać jest tylko moj. Byleś na Kremlu! Pięknie. Jest tu też ktoś, kto obiecał mi piękne zdjęcia z Uralu. I jest ktoś, kto kocha Ukrainę. Popatrz, jak jednak Wschód ludzi ciągnie. Bo mnie też. A najdalej w tamtych stronach to byłam aż w ......Wilnie. Czyli praktycznie ze to był żabi skok. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 15:12 Ech, a my dziś mieliśmy dyskusję w biurze na temat zwiedzania bezkresów Rosji. Byłoby co oglądać bo i Syberia i Bajkał i mnóstwo innych miejsc, ze już o tych historycznych nie wspomnę. Ciekawsze to chyba nawet niż kanada ale strach jechać, zwłaszcza jeśli człowiek zamiast pociągiem wybierze się dobrym samochodem. Wielu już z takich wypraw nie wróciło i wszelki ślad po nich zaginął. Może za kilka lat będzie pod tym względem lepiej. Co za dzień, marzę żeby już do domu uciec a tu jeszcze godzina... Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 15:21 Też chciałabym tam kiedyś pojechać Wybaczcie, że tak zamilkłam, ale praca mnie jednak dopadła Gapuchna nie poddawaj się złym nastrojom. Mi już na szczęście trochę przeszło, a ty Łobuz kuruj się Pozdrawiam wszystkich, którzy przyłączyli się do naszego wątku) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 15:29 Słuchajcie! Nieszczęście! Mój zwierzak miał mieć zabieg chirurgiczny i uciekł.....czyżby przeczuł, co go czeka? Odpowiedz Link
dor-ti Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 15:32 Witam, miłego popołudnia. Może czasem i ja się do Was przyłączę jeśli można. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 15:40 Ojoj, może zaraz jeszcze wróci?? Ja na jego miejscu też bym wiał ale skad zwierzak się dowiedział???? Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 16:30 Zwiedział się, bo juz wczoraj był z pierwszą wizytą. i wróci, wiem, ale zaszył się celowo do nocy, żeby było za późno! Cwaniak. po prostu cwaniak. Musiałam dzwonić i termin przekladać. Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 15:42 Ja byłam we Lwowie i wróciłam zakochana w tamtym mieście. Lwów wymaga generalnego remontu i pieniędzy (!) ale żadne miasto zachodnie nie zrobiło na mnie aż takiego wrażenia - ono emanuje polskością. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 19:23 Biedactwo, jak można tak długo pracować! Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 19:36 Biedactwo, a jak można tak długo się zamartwiać? Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 19:57 No i środa dobiegła prawie końca, mi się dzień dobrze zaczął bo dostałam list (a ja już nadawcę listu w myślach skreślałam, heheh), jeszcze tylko dwa dni do pracy i weekend, jest się z czego cieszyć, pozdrawiam Was Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 20:05 Witaj Beja Masz rację, że jest się z czego cieszyć, bo weekend już blisko Cieszę się, że chociaż Tobie dzień dobrze się zaczął i oby ten dobry nastrój pozostał Pozdrawiam) Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 20:17 Tyle/u tu humanistów. Chćę zaproponować podwątek dydaktyczno-językowy Przydać się może wszystkim. Jestem purystą w tej materii, choć sam też popełniam błędy. Nie lubię jednak np. rusycyzmów typu "za wyjątkiem" (za iskluczeńjem) zamiast "z wyjątkiem", "wiodący" (wieduszczyj) zamiast przewodni, "przekonywujacy" zamiast przekonujący lub przekonywający. Nie wspomnę o strasznym "wziąść" zamiast wziąć. Wzywam humanistów do współpracy. Co Wy na to? Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 20:39 Ja bym się chętnie przyłączyła, ale pewnie to niemożliwe, bo moje korzenie tkwią w Królestwie, więc prawdopodobnie i mój język ma naleciałości. To nie do uniknięcia. Ale brawo! Temat mnie naprawdę ciekawi. Podopowiedz kilka innych przykładów. Odpowiedz Link
dunka76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 20:42 Nie lubię jak ktoś mówi "inteligientny", "mientkie", a przede wszystkim jak widzę napis czy słyszę "wiater". Dziwnie jakoś się denerwuję. A tak nawiasem mówiąc żyję z poprawiania błędów Odpowiedz Link
dunka76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 21:01 Witam Tak trochę mnie tu ostatnio mało, troszeczkę Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 21:00 Wiesz dunko, są też regionalizmy. Te miękkie są np. "warsiaskie". "Chono lala za budkie, skrziżujem oddechi". To ładne, choć nie literackie. Gorsze jest "swetr" zamiast "sweter'. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 21:03 Tutaj mówią "zasyniać" i "plegry". Jak koleżanka mi powiedziała, że "plegrów Ci u niej dostatek", to nie miałam zielonego pojęcia o co jej chodzi Odpowiedz Link
dunka76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 21:14 Ostatnio zapałałam sympatią wręcz zakochałam się w gwarze Śląskiej: Godają niom wszyscy ślonzocy i znaczno część zagłębioków. Lubię te ich "dziołchy", "syneczki" albo "ziepnij" zamiast "rzuć", "wyciepnij" zamiast "wyrzuć". I oczywiście "pokrajcowoł się" czyli ożenił z kobietą z innego regionu kraju. Urocze to jest Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 21:36 Ja nie znam gwary. W sumie to jestem wyprana z tego. może dlatego, ze rodzice są z różnych stron Polski. Tak a propos, Dunka, korzeniami jestem z lubelskiego! W połowie żem krajanka twoja...)) Odpowiedz Link
dunka76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 21:42 Ja też nie znam. Mam okazję czasem się przysłuchiwać. Ale jo chętnie bym się pokrajcowała )) Jestem z pogranicza mazowieckiego i lubelskiego. 10 km i jestem w lubelskim Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 21:48 To ty tez! Witaj w podwójnym klubie.....ale podobieństw. Fajnie Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 17.07.08, 09:24 To ja tu odrobinkę nie pasuję )) Jestem dolnoślązaczką (z urodzenia) zmiksowaną z góralki niskopiennej (okolice Nowego Sącza) i gorola )) Dość często mówiłam, że wychodzę na pole a nie na podwórko Dawno jednak nie odwiedzałam rodzinnych stron moich rodziców i naleciałości regionalne uleciały. ... tak mi sie wydaje Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 21:49 W lubelskiEm, duneczko. A gwara jest poprawna i urocza. Każda. Odpowiedz Link
elssa11 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 22:12 a kogoś z pogranicza łodzkiego i zamojskigo też przyjmiecie? i jeszcze z fragmentem śląskiego życiorysu staram się zie przeciągać końcówek, jak to na wschodzie) Odpowiedz Link
dunka76 Re: Pogaduchy on-line 16.07.08, 22:17 Pewnie, ze tak. Nie ukrywam jednak, że ten fragment zdecydowanie najlepiej mi się podoba Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 17.07.08, 09:28 Dzień dobry) Widzę kilka nowych buzi) Bardzo mnie to cieszy) Ja nadal chory( Ledwo żyję ale jestem twardy i na żadne chorobowe nie pójdę) Oj, w obecnej pracy już prawie 5 lat a jeszcze mi się nie zdarzyło... Słyszałem, ze teraz można powiedzieć zarówno "poszedłem" jak i "poszłem" . Może to i poprawne (choć nadal uważane za mniej elegenckie)) ale mnie denerwuje podobnie jak Dunkę inteligiencja)) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 17.07.08, 09:34 Witam Wredne choróbsko nie chce jednak Ciebie zostawić? Na szczęście weekend już blisko Zobacz, jak ładnie wątek nam się rozwija Pozdrawiam z rana) Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 17.07.08, 15:14 A ja chciałam się pożegnać Wyjeżdżam na trochę dłuższy weekend:- ))) Do zobaczenia wkrótce Udanego weekendu wszystkim życzę ))))) Odpowiedz Link
elssa11 Re: Pogaduchy on-line 17.07.08, 17:43 Jak wy znajdujecie czas o tak wczesnych godzinach na rozmowę? Dzisiaj kompletny zawrót głowy, jeszcze do domku nie wyszłam. A za nadgodziny wstręciuchy jedne i tak nie zapłacą)) A do wszystkich przeziębionych strasznie - zwolnijcie trochę, bo może się na przeziębieniu nie zakończyć Odpowiedz Link
anirat Re: Pogaduchy on-line 17.07.08, 18:15 też się zastanawoam jak to niektórzy robią ze cały dzień w sieci spędzają?Pozdrawiam nowy watek i jego uczestników )) Odpowiedz Link
dor-ti Re: Pogaduchy on-line 17.07.08, 18:39 ...chyba wolę poczytać co piszecie...ale jak mi się zdarzy jakiś błąd to na ucho proszę mi powiedzieć Pozdrawiam i miłego wieczoru życzę. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 17.07.08, 19:22 Cześć. Sama nie wiem, jak błyskawicznie w to weszłam. Fakt, mam całe dnie dla siebie - teoretycznie. Ale zaczynam dostrzegać, ze robię sobie nowy kłopot. Miedzy sierpniem 07r. a chyba styczniem 08r. wcale nie otwierałam komputera. Nic. Nul. Nie mogłam, nie potrafiłam. Potem zaczęłam....a teraz to już klęska. Wczoraj miałam znajomych, a odchodziłam sobie na górę, żeby coś zaklikać. Tak myślę, ze wpadłam w lekki nałóg. Odpowiedz Link
elssa11 Re: Pogaduchy on-line 17.07.08, 19:15 uff wreszcie wracam. Jeszcze co prawda na dworcu jestem, ale przynajmniej internet tu łpie) Bo po drodze to cisza zupełna, nawet radio nie chce działac) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 09:24 Dzień dobry) No i mamy nowy dzień) U mnie dziś słonecznie i ciepło. Choroba powoli odchodzi) dobrze, ze lekrstw nie brałem bo to chyba jak z katarem: leczony trwa 7 dni a nie leczony tylko tydzień) Drugą pozytywną informacją jest to, że jeszcze 7 godzin i nastąpi weekend) Każdy chyba czeka na niego z utesknieniem, no może poza Gapuchną) Pozdrawiam i wszystkim miłego dnia życzę!!!! Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 10:13 Witam Łobuz widzę, że humor przy piątku Ci dopisuje i cieszę się, że już lepiej się czujesz Mam nadzieję, że te ostatnie godziny w pracy przed urlopem miną mi szybko. Niestety tutaj jest pochmurno i dosyć chłodno. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 10:41 Hi hi hi, jestem na posterunku! Witam Donke i Łobuziaka. Ja dziś porządkuję papierzyska swoje....czytaj: rozdzielam stosy wysokie na metr na mniejsze kupki - i chętnie będę dopadać do kompa. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 10:52 Cześć dziewczyny) Mi humor właśnie próbował popsuć "ulubiony" klient ale się nie dałem i nadal mi dopisuje) No ale drań chyba z godzinę mi zabrał) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 10:57 Cześć Gapuchna Dzisiaj też chyba humor masz niezły? Ja wczoraj miałam bardzo miłe popołudnie, a raczej wieczór, bo znajomym udało się wyciągnąć mnie z domu Było bardzo sympatycznie i też dzisiaj humor mam lepszy) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 11:07 Tak, czasem wystarczy zrobić mały wypad, by poprawić sobie humor) Ludzie często się dołują, bo czegoś nie mają czy nie potrafią a trzeba przecież też cieszyć się tym co jest) Po co wiecznie się frustrować?? Nie chcę walić slaganów ale naprawdę, zycie jest tylko jedno) Mnie w weekend czeka ciężka harówa przy remoncie pokoju ale cieszę się, że się zbliżam do końca) Niedzielne popołudnie zarezerwowałem na wypad do kina) Jeszcze nie wiem na co, bo to i Era już jest we Wrocławiu i zwykłe kino pewnie puszcza coś ciekawego) No i na piwo wyskoczę) Akurat piwo lubię) zwłaszcza na wrocławskim rynku. Jedyny minus to ceny( ale co zrobić?? Wypicie piwa z puszki przed sklepem to nie to samo) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 11:25 Remoncik? Mnie dzisiaj i jutro czeka jeszcze sprzątanie po tym moim, a w niedzielę festyn Oby tylko nie padało. Co do Wrocławia masz rację. Bardzo lubię to miasto. W zeszłym roku byłam tam kilka razy na szkoleniach i to nawet sama, bo kierowniczce nie chciało się jechać) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 12:15 Jak ja bym chciała z tobą iść! Lubię takie filmowe imprezy. U nas był Toffifest, ale .....trochę przegapiłam, trochę nie chciało mi się. jak to ja. Obejrzałam sobie dobry film "pokuta", z ubiegłego roku. Dobre iał zakończenie, mimo wszystko zaskakujące. I mój ulubiony, tez stary: "Match point". Smutne, smutne....lubię takie. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 12:26 Cześć Doneczka....humor? A, taki sobie. Ale do pracy sie nieco wzięłam. To już jakiś postęp.. jadę niedługo na wybrzeże, więc daty mnie przeraziły Wolne sie kurczy! Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 12:42 Gapuchna moje wolne się jeszcze nie zaczęło,a już martwię się, że minie ze szybko. Będzie brakować mi tego forum jak wyjadę. Zdążyłam się już przyzwyczaić Mam tylko nadzieję, że o mnie tak od razu nie zapomnicie Jedziesz na wybrzeże? Mam nadzieję, że będziesz miała piękną pogodę) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 13:27 Wygląda na to, że lada dzień sam tu zostanę(( Tak, mam w pracy akwarium) Średnio dwa razy do roku trzeba w nim zmienić wodę i wypadło właśnie dziś) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 13:44 Co do rybek w pracy, to fajna sprawa. Nie martw się bo wrócimy tu ... chyba Najwyżej spotkamy się przy okazji innego wątku, bo ciekawe, czy ten przetrwa. Chociaż z drugiej strony będzie można go na nowo aktywować. Do poniedziałku będę tu jeszcze zaglądać) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 13:58 Wiecie co! faktycznie, o mało co juz by mnie tu nie było. Przed chwila spadła mi w kuchni wielka ciężka półka, obarczona książkami, duperelkami, szkłem....to wszystko poleciało na stół. W miejsce, gdzie zwykle przesiaduję. Moze by nie zabiła, ale krzywdę zrobiłaby mi na pewno. Chęć odpisania na forum uratowała całość mojego ciała! Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:07 Rany, jeszcze nigdy nikomu życia nie uratowałem a tu proszę) Co prawda na spółkę ale jednak) Jak widać nie wolno przeciążać półek!!! Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:10 Gapuchna wynika z tego, że musisz częściej do nas zaglądać Całe szczęście, że nic Ci się nie stało. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:11 Serio, myślę, że gdybym siedziała, to mogłoby mnie nieco poranić. Bo to ogromniasta półka, z odnogami... Póki co, to muszę zaczekać, bo sama jej nie podniosę. Tylko szkło pozmiatałam. I toster mi zmiażdżyła, i masę innych rzeczy. Dobrze, ze psa lub kota nie było w pobliżu! Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:13 Pamiętaj, żeby więcej jej tak nie obciążać. Faktycznie mogło się coś stać ale na szczęście wszystko ok) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:15 Ba! samych książek kucharskich chyba z 50 stało...hi hi hi Tak, tak, jest ok, tylko sprzątania co niemiara! Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:19 Tyle książek kucharskich u osoby, która nie lubi gotować? Ale chociaż one się nie potłukły) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:31 Gapuchna nie lubi gotować ale moze lubi sobie podczytywać w kuchni) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 12:24 Trochę mnie teraz nie ma bo dziś mam sprawy porządkowe i taplam się w wodzie) Tzn zmieniam wodę w akwarium) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 12:43 Masz akwarium w pracy? Jak tak, to nieźle Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:45 Halo halo, czy mozna z wami pogaduszkować? Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:49 Myślę, że tak) to otwarty wątek) zapraszamy Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:55 ooo to super, bo czasem troszkę nudzę się w pracy )) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 14:57 Ja się nie nudzę ale i tak tu zagladam) a czym w tej pracy się zajmujesz??? Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:01 koordynuję pracę innych, czyli tek naprawdę bardziej pomoc biurowa, a co za tym idzie przeprowadzanie najgorszych rozmów telefonicznych (na szczęście tylko niektórych). Póki co większość jest na urlopach więc "pilnuję interesu" Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:07 Witaj Renaq Przecież nie można cały czas pracować. Prawda? Zaglądaj tutaj kiedy tylko będziesz miała ochotę. Przynajmniej Łobuz nie będzie się nudzić jak mnie i Gapuchny nie będzie) Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:13 dona_76 napisała: > Witaj Renaq Przecież nie można cały czas pracować. Prawda? > Zaglądaj tutaj kiedy tylko będziesz miała ochotę. Przynajmniej Łobuz > nie będzie się nudzić jak mnie i Gapuchny nie będzie) W takim razie obiecuję, tylko niestety w domu nie mam netu, no coż spróję nadrobić te weeckendy! A Wam pozostaje mi życzyć odlotowych wrażeń, jeżeli nasze morze może takie dostarczyć )) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:10 Kurcze, też bym wolał koordynować a tu sobie sam muszę radzić) Wystąpię z wnioskiem o przydzielenie mi koordynatorki. Może nawet zamiast konkursu na stanowisko zaproponuję casting i jury w skłądzie jednoosobowym, którego zostanę przewodniczącym) Odpowiedz Link
elssa11 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:07 ja sobie ostatnio laptopa kupiłam i internet od playa (mam od tygodnia) żeby sobie w chwilach wolnych w pracy na forum zajrzeć A tu od poniedziałku urwanie głowy i nawet nie mogłam skorzystać. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:09 Oj przydałoby mi się coś takiego na urlopie Będę za to miała więcej spotkań w realu i kontaktu z naturą, więc chyba nie będzie tak źle) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:12 Dona, pewnie. Rzeczywistość jest z pewnością lepsza od świata wirtualnego) Odpowiedz Link
elssa11 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:12 Bo to fajna rzecz jest. Choć ja to bym chciała gdzieś na mały urlopik wyjechać. Ale niestety nie da rady Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:15 Ja dosłownie na kilka dni wpadnę nad morze. Chociaż tyle.... Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:14 Ja to na przełomie miesiąca dopiero. Szkoda ze wy nie nocne marki, oj szkoda... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 29.09.08, 15:59 Gapuchna, no nie nocne ale coraz częściej wieczorne)) Ja spać chadzam około północy)ale zazwyczaj robię sobie godzinę czytania przed snem) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:25 Widzisz Łobuz, jednak nie będzie tak źle Zanim Gapuchna wyjedzie nad morze, ja zdążę już prawie wrócić z urlopu, a więc ciągłość prawie będzie, o ile dalej bedziesz chciał z nami rozmawiać. Od razu apel do moich forumowych znajomych: jak będziecie mieli ochotę, te możecie odezwać się do mnie na maila dona_76@gazeta.pl, bo pocztę bedę czasem sprawdzać u znajomych, tylko na forum ani na GG nie będę mogła wejść. Już koniec pracy, więc znikam i pozdrawiam Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:19 elssa11 napisała: > ale praca chociaż jest tak, tak - znam ten ból jak jej nie ma! Na szczęście trafiła mi się, jak już wiecie niezła (chyba wymodlona ) Odpowiedz Link
elssa11 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:23 to super! Moja wymarzona nie jest, ale jest mi tu coraz lepiej. Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:27 Ja w ostatniej (w zeszłym roku) miałam harówkę połączoną z dużą odpowiedzialnością....jeszcze do dziś koresponduję z byłą już firmą za nienależycie płacone wypłaty.... ale szkoda gadać... jutro sobota, można pospać Odpowiedz Link
elssa11 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:31 niestety nie można pospać, niektórzy to jutro też w pracy będą, mówię o sobie. a pozostałym miłego weekendu życzę do jutra - uciekam do domku. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 15:49 I na mnie powoli pora. Trzymajcie się wszyscy ciepło) Gapuchna, uważaj na siebie!!! Pozdrawiam) Odpowiedz Link
dor-ti Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 17:55 Witam i miłego weekendu wszystkim życzę ). Ja też się postaram czasem coś napisać i towarzystwa dotrzymać. Pozdrawiam Odpowiedz Link
dor-ti Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 17:58 Ja niestety mam taką pracę, że nawet nie mam komputera.Więc tylko wieczorem czy popołudniu mogę poczytać to co już napisane i parę słów dorzucić od siebie. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 21:19 Dorti, pisz! Dla mnie ranne rozmowy to zupełna nowość. Tak zresztą jak i pisanie na forum.... Dostrzegam przyjemność tego faktu, ale też i zagrożenia...hi hi hi. Ja w swojej pracy też nie mogę korzystać z komputera, praktycznie w formie rozmowy - to z nikim. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 21:25 Cześć Gapuchna Jeszcze jestem Pomyślałam, że zajrzę i ucieszyłam się, że nie tylko ja na to wpadłam) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 21:32 A ja cały dzień - za wyjątkiem wypadku w kuchni..)) - kręcę sie po swoim pokoju i porządkuję papierzyska. Bo mam taka metodę: jak cokolwiek piszę, to rozkładam się na podłodze. I tak mi wyrósł niechcąco dywan papierowy. A teraz nie dość, ze trzeba to wreszcie z jakimś sensem posegregować, to jeszcze cokolwiek istotnego wyciągnąć. Dlatego komp chodzi non stop....i mogę z wami rozmawiać Donka, dlaczego ty jeszcze w pracy jesteś? Przecież to niemiłosierne... Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 21:35 W jakiej pracy? Już dawno pisałam, że wychodzę Aż tak źle nie jest Też mam taka metodę pracy, że jak muszę coś napisać, to papiery leżą wszędzie, a ja i tak wiem gdzie co jest Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 21:52 Ojej, a to nie załapałam.....pewnie kogoś poprzestawiałam z tą pracą No tak! Ty remontujesz i sprzątasz po - też krecia robota)) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 21:56 Zgadza się, ale na dzisiaj już starczy. Jutro od rana dalej do roboty. Trzeba to wszystko uprzątnąć przed wyjazdem. Odpowiedz Link
dunka76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 21:58 A ja w domu, ale tym samym w pracy. Już odpływam, papiery leżą dosłownie wszędzie. A właściwie nie papiery tylko prawie książki Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 22:04 cześć Dunka! I jak z tym, co "załatwiałaś" ostatnio - nie brata mam na myśli...??? Odpowiedz Link
dunka76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 22:08 Cześć Gapuchna Troszkę gorzej, ale tylko troszkę. Wsparcie mam, ogromne wsparcie A mój brat jest chyba teraz najszczęśliwszym człowiekiem Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 22:13 To niedobrze. Bardzo mi przykro. Co do wsparcia - no to rozumiem i się bardzo cieszę. Należy ci się kompletnie!!! A bratu powtórzyłaś moje słowa? Jakoś ten jego entuzjazm i mnie sie udzielił.)) Odpowiedz Link
dunka76 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 22:21 Powtórzyłam wszystko. Zachwycony jest już tym, co zobaczył. Entuzjazm jest zaraźliwy, wiem coś o tym. Bardzo dobrze, że Ci sie udzielił )) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 22:47 Ale ja nie zapomnę, jak mnie zastrzeliło to ..."Panny z Wilka"! Że tak powiem - zostałam ujęta. Fajny jest ten nowy narybek, bardzo fajny! Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 23:04 Co za tajemnicze wątki) Wpadłem na chwilę i zaraz sięgam po Pożegnanie z Afryką. Jeszcze nie czytałem więc trzeba nadrobić)Pozdrawiam Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 23:13 Najpiękniejsza w tym filmie była muzyka...... i zdjęcia. Dla mnie tak się składa, ze nie sympatyzuję zbytnio z Redfordem. Za to czytałam biografię Karen Blixen - fantastyczna kobieta! I w sumie mocno nieszczęśliwa.....jak większość chyba. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 23:15 Niestety nie widziałem filmu. O książce też dość późno usłyszałem a właściwie wyczytałem w ksiące o Afryce Kydryńskiego) Odpowiedz Link
elssa11 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 23:16 ona to podobno trochę własną historię opisała. Co do Redforda to zgadzam się zupełnie Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.07.08, 23:20 Uuuu, byłem pewien, ze panie za nim szaleją) No dobrze, ja uciekam bo za chwilę nie będę w stanie zacząć czytać)Dobranoc Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 09:51 Dzień dobry) I znowu mamy poniedziałek. Pogoda jak dla mnie idealna, pochmurno, nie za zimno, da się żyć) Jak Wam minął weekend?? Mam nadzieję, że ktoś tu dzisiaj zajrzy) Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 10:00 Dzień dobry bardzo )) Pogoda faktycznie odpowiednia do pracy W weekend była weekendowo słoneczna Ja miałam okazję spędzić ten czas w górach, ale nie na wędrówkach tylko na leżaczku w przydomowym ogrodzie. Właśnie tego mi brakowało - piękne widoki, natura i relaks... Dziś czuję się jakbym wróciła z urlopu (a dawno go nie miałam) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 10:28 Cześć) Ech, zazdroszczę. Taki wypoczynek na łonie natury to coś pięknego, nawet jeśli ma się z nią kontakt z poziomu leżaka)Równie dobrze mozna się wybrać na polowanie z aparatem fotograficznym) Ja już dawno sobie nie robiłem takich wycieczek ale zamierzam to zmienić. Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 12:09 Cześć Lobuz Wypoczynek był naprawdę udany. Lubię zaglądać w rodzinne strony a im jestem starsza z tym większym sentymentem to czynię )) Dopiero teraz doceniam w jak ładnej okolicy dorastałam A fotografować też lubię i "pstrykam" częściej krajobraz niż ludzi)) co nie zawsze podoba się moim znajomym)) Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 12:42 Nie... Moje życie płynie już innym torem... I bardzo cenię sobie to, że umiałam kiedyś przeciąć tą "pępowinę" i żyję samodzielnie. Myślę, że właśnie dlatego coraz lepiej mi się tam przyjeżdża)) Ładuję baterie przy "domowym ognisku", do auta pakuję domowe przetwory i wracam do swojego swiata. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 12:50 A gdzie jest ten świat?? Mi nie podoba się mieszkanie w mieście, tzn teraz mi odpowiada ale kiedyś wolałbym mieszkać na wsi. Co prawda w pobliżu miasta ale jednak poza nim. Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 12:55 No to ja taką decyzję już podjęłam Kupiłam mieszkanie w małym miasteczku a do pracy wciąż dojeżdżam do Wrocławia. Decyzji nie żałuję - lubię spokój jaki tam panuje. Prawie jak na wsi Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 13:04 Oooo, no popatrz, ja też mieszkam pod Wrocławiem, dokładnie w O. Ciężko o niej powiedzieć, że jest mała ale ja mieszkam na peryferiach) Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 13:29 To my prawie krajanie )) Tylko, że ja z Wrocławia wyjeżdżam na zachód)) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 13:34 A to już wszystko jedno) Przecież Wrocław to miasto spotkań)) Coś jest w tym haśle reklamowym) Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 13:46 Witajcie, Ja podobnie jak Zenka.bo przeprowadziłam się do miasta a w niedzielę robię wypad w rodzinne strony (czasami jak zostaję w mieście, w moim 32m M,to dostaję klustrfobi), tylko jaka szkoda, że to nie góry... A co do przyszłości to mam różne odczucia; na wsi swietnie jest latem ale zimą bez samochodu....raczej nie polecam. Pozostaje jak piszecie małe miasteczko albo domek z ogródkiem na obrzeżach choćby większego... Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 13:55 Czeeeeeść. Mieszkać na wsi! Łobuz, samobója chcesz sobie wbić. Przetestowałam. Na wieś to dobrze uciec, ale tak po 60-tce. I te uroki to tylko taki miły odstrzał na początku, potem jest nuda, nuda, nuda. No chyba że masz swoje gospodarstwo to faktycznie jest inaczej. Wierz mi, okropieństwo! Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 14:05 A ja lubię nudę mojego miasteczka bo na życie towarzysko - kulturalne przyjeżdżam do Wrocka. Lubię wracać do tej ciszy. Ma to swój urok i daje pewien dystans do problemów. Wracając jadę przez malownicze lasy)) Jak dojeżdżam do domu to już nie pamietam problemów z pracy)) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 13:56 Witam Chciałam się oficjalnie pożegnać, bo zaraz wyjeżdżam i to na dwa tygodnie Odezwę się po powrocie. Pozdrawiam Was wszystkich)) Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 13:58 Dona, dużo słońca i pogodnego nastroju))) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 14:05 Renaq w zupełności się z Tobą zgadzam) Dona Gapuchna, no nareszcie!!! Cały dzień Was nie było!!! SKANDAL!!! Dona udanego urlopu) A nudzić się wcale nie musimy, wystarczy sobie zaplanować czas) Ja bym się nie nudził, ważne aby był samochód i zawsze można sobie gdzieś wyskoczyć. Marzeniem jest jakaś praca przy komputerze, nie ważne ile i kiedy pracuję, ważne aby było zrobione) Się rozmarzyłem.... Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 14:18 Dona: oficjalnie cię żegnam i oficjalnie czekam na twój powrót! Odpocznij dziewczynko sobie trochę i nasyć się tym, czego ci brakuje na co dzień...)))) Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 15:20 Marzenia to dobra rzecz)) Zawsze jest szansa, że się spełnią)) chociaż Staff pisał: ... o to chodzi jedynie, by naprzód wciąż iść śmiało bo zawsze się dochodzi gdzie indziej niż się chciało... Odpowiedz Link
makite78 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 14:10 hej jak tu u Was sympatycznie)) mozna sie przyłaczyć?? Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 14:14 makite78 napisała: > hej jak tu u Was sympatycznie)) mozna sie przyłaczyć?? Myslę, że tak, chociaż sama dopiero co się przyłaczyłam... makite, Ty też w pracy? Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 14:18 Pewnie, że można, to wątek dla sympatycznych) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 14:19 Ba! jeszcze pytasz? Witam serdecznie. Dzień dobry. Odpowiedz Link
makite78 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 14:35 WOW bardzo mi milo-pozdrawiam Wszysytkich Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 14:46 Co Cię przywiodło na nasze forum, że tak obcosowo zapytam??) Net to takie dziwne miejsce, gdzie można pominąć pewne konwenanse) choć o dobrym wychowaniu nawet tu zapominać nie wypada) Odpowiedz Link
makite78 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 15:19 hm...trudne pytanie ale milo ze Was znalazlam hej ale nie popelnilam chyba jakiegos faux pas na wstepie-to moj pierwszy wystep heheh Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 15:28 Nie, nie popełniłaś) Do jutra)Zmykam do domu.Pa Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 15:19 Widzę, że wszyscy poszli( No trudno, w takim razie i ja uciekam. Miłego popołudnia!!! Odpowiedz Link
medy-2008 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 15:34 Witajcie, pozdrawiam wszystkich z Mrągowa! Za tydzień będzie Piknik Country A ja jak zwykle zarąbana w pracy, nie ma kiedy się napić Żadko tu zaglądam,sory,bo nie ma czasu, ale jest tutaj milutko Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 15:43 Ja już też powoli kończę pracę Do jutra)) Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 15:51 Ja jeszcze jestem jakąś chwilkę, ale dzisiaj nie mam czasu na pisanie. Więc jak nikogo już nie ma, to do jutra. Pa Odpowiedz Link
makite78 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 19:41 pusto tu troszke po pracy juz nikt nie pisze??? Odpowiedz Link
dor-ti Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 19:43 czasem ja, ale rzadko wolę czytać niż pisać. Odpowiedz Link
makite78 Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 20:12 hm..nie ma wielu chetnych do pisaniaja tez wole czytac-ale dzis sie przlamamlam i pisze hehhe pozdrawiam Cie i milego wieczorku zycze Odpowiedz Link
dor-ti Re: Pogaduchy on-line 21.07.08, 21:08 Ja dzisiaj mam taki dzień i nie bardzo chce mi się pisać, no i akurat w tym wątku mało mam do powiedzenia.Są inne gdzie trochę usiłowałam pisać ale zdecydowanie wolę poczytać. Dziękuję, Tobie i innym miłego wieczoru życzę - dobranoc. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 09:28 Witam wszystkich prawie z samego rana) Dziś czeka mnie ciężki dzień. Nie będę tu za wiele pisał bo wysyłają mnie na dwa egzaminy, zupełnie do niczego mi niepotrzebne. Cóż, nie ma co pyskować tylko pojechać i zdać. Choć bez zaliczenia świat się nie zawali) Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 10:31 Dzień dobry) Ja dopiero teraz zaczynam pracę. Dziś tzw. druga zmiana A za oknem piękne słońce i chłodne powietrze. Można się nabrać Lobuz - życzę powodzenia)) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 10:51 Dzięki ale dziś nie będzie mi potrzebne) Po prostu egzaminy odwołano) Czym się zajmujesz jeśli to nie tajemnica?? Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 11:10 Witam także) U mnie także piękne słoneczko! Ps. Uwielbiam szkolenia i egzaminy dla zasady... Dobrze Lobuz,że odwołano Twoje męczarnie, oby na zawsze Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 11:27 Zatem masz dziś spokojniejszy dzień)) Jak to dobrze. U mnie dla odmiany jest okropnie( Przez dwa dni nie będzie prądu i musimy dziś pozałatwiać większość spraw. Taka mała kumulacja)) A ja fachowo jestem specjalistą do spraw zakupu i marketingu - ładnie brzmi)))) nie prawdaż? Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 11:42 zenka.bo napisała: > Zatem masz dziś spokojniejszy dzień)) Jak to dobrze. U mnie dla > odmiany jest okropnie( Przez dwa dni nie będzie prądu i musimy > dziś pozałatwiać większość spraw. Taka mała kumulacja)) > A ja fachowo jestem specjalistą do spraw zakupu i marketingu - > ładnie brzmi)))) nie prawdaż? ach piękna! Czy zatem będziesz miała dwa dni wolne w zamian za piekielną harówkę Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 11:51 Na to się zanosi)) A to też oznacza, że przez dwa dni mnie tutaj nie będzie( ...chyba, że coś wymyślę... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 11:53 Renaq, na zawsze?? To musieliby mnie zwolnić)) O tak, brzmi bardzo ładnie. Ciekawie, czy i w praktyce jest takie piękne) Tak się pytam bo sam zamierzam zmienić branżę i jestem ciekaw, czym ludzie zajmują się na co dzień, czy sa zadowleni ze swoich zajęć no i czy to się opłaca) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 11:59 Dzień dobry Szanownemu Towarzystwu. Trochę mnie nie było i ile zmian! milych! Nasza grupka się rozszerza...fajnie. Łobuz uciekł z egzaminów - stara taktyka...hi hi hi, niby odwołano. Zeńka będzie się nudzić. Po prostu same dobre wiadomości! ...))) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:12 Wreszcie ściągnęliśmy Gapuchnę z łóżka) Gapuchna, co Ty, wiesz jaki ja naumiany jestem?????) Odpowiedz Link
makite78 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:18 Witam Wszystkich slonecznie )) u mnie dzisiaj niezly kociolek ale musialam do Was zajrzec tak chociaz na chwilke Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:20 Łobuziaku, ja już na nogach od 6:30!!!! Ja to z tych, co to jak mogę to śpię do południa, a jak trzeba, to po godzinie wstanę z najgłębszego snu. Wierzę, wierzę że jesteś naumiany...i widzę, ze lubisz czytać. Jesteś skarbem w dzisiejszych czasach! Witaj Zenka!!! Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:31 Czytać to ja faktycznie lubię ale z pewnością nie te głupoty, których mi się każą uczyć) Tak naprawdę wiele osób czyta, również wśród facetów, choć odsetek czytających kobiet jest z pewnością wyższy. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:34 A ty wiesz, co ja będę musiała zacząć we wrześniu! Studia podyplomowe o życiu seksulanym ...hi hi hi. też mi się nie spieszy, nawet nie że wiedza hmm...oryginalna, tylko ze same pierdołki ględzą! I co ja poradzę, muszę! Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:41 Gapuchna, to jak już się wyedukujesz to koniecznie na wykłąd zaproś)) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 13:38 Ty się nie śmiej! Bo ja nawet za to będę musiała zapłacić i to spora kasę! I ba! Żeby chociaż coś poglądowo podawali, a tu nic, sama teoria...hi hi hi A wyedukowana to ja już jestem! Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 13:43 Hahahaha, a Ty byś chciała mieć zajęcia praktyczne???) No wiem, że sama musisz za to zabulić i oczywiście mi Cię szkoda tylko od śmiechu powstrzymać się trudno))To trochę jak widzi się zimą, jak ktoś wywinie orła na lodzie. Najpierw wybuch śmiechu a dopiero potem podchodzi się zapytać, czy nic temu komuś się nie stało) Tak to działa) No proszę, wyedukowana) Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:25 lobuz5 napisał: > Renaq, na zawsze?? To musieliby mnie zwolnić)) O tak, brzmi bardzo > ładnie. Ciekawie, czy i w praktyce jest takie piękne) Tak się > pytam bo sam zamierzam zmienić branżę i jestem ciekaw, czym ludzie > zajmują się na co dzień, czy sa zadowleni ze swoich zajęć no i czy > to się opłaca) oooo co to to nie..to już lepiej pogimnastykuj się tych egzaminach. A praktyka bywa różna, co tu dużo mówić, moje zajęcie jest mało ambitne ale za to ze stałą umową i całkiem niezłą kasą (da się przeązyć- chociaż na neta domowgo nie bardzo ) A w jakiej branży pracujesz i nad czym się zastanawiasz? kurcze trochę zmarzłam, czyżby chłodek jeszcze sie nie ogrzał? Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:36 Pracuję w pewnej rządowej instytucji. W sumie też da się przeżyć i nie jest najgorzej ale skoro może być lepiej to czemu nie?? Pracuję tu już kilka lat i chyba przyszedł czas na zmiany. Tak sobie myślę, że może robiłbym coś podobnego jak Zenka??? Rozglądam się) Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:40 lobuz5 napisał: > może robiłbym coś podobnego jak Zenka??? Rozglądam się) a co w takim razie porabia Zenka?? Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:52 Napisała kilka postów wcześniej) pracuje w marketingu i sprzedaży. Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 12:58 Małe sprostowanie - kupuję aby inni mogli sprzedać Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 13:08 zenka.bo napisała: > Małe sprostowanie - kupuję aby inni mogli sprzedać Całkiem fajna praca, jak sądzę i pewnie lepiej płatna niż w urzędzie. A tak na marginesie, to też byłam na kilku rozmowach w różnych urzędach, ale na szczęście mnie nie chcieli, hi, hi (teraz tak mówię) Odpowiedz Link
makite78 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 13:13 a ja produkuje i sprzedaje hm...jest niezle-ale zawsze chcialam malowac Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 13:40 O! to tak jak ja. Ale tego talentu to jednak tak wybitnie wiele nie było... Ja tez myślę o zmianach. I nie ukrywam, chciałabym coś, co daje ludzkie pieniądze. Ciekawe, czy tylko na marzeniach pozostanę.... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 13:41 Ja naprawdę nie mam źle ale zawsze moze być lepiej) I dlatego szukam) Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 13:46 Rozumiem Cię Lobuz, zmiany są nam potrzebne a jak do tego na lepsze, to już wogóle super. Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 13:53 Może się zamienimy bo ja też zastanawiam się coraz częściej nad czymś nowym i nawet marzy mi się praca w urzędzie)) Czasami tęsknię za "budżetówką" - urlopami, socjalem... Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 13:48 A ja chciałam być pisarzem tylko talentu mi zabrakło Chciałam też pracować jako kustosz w muzeum (fascynacja książkami Z.Nienackiego) i czasami żałuję, że nie studiowałam historii sztuki ... uzbierałoby się tego trochę ))) Ale Ty masz bardzo twórczą działalność A co produkujesz?? jeśli to nie tajemnica? Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 13:54 A wiesz, ja zawsze wolałem Niziurskiego) Ale najbardziej to chyba lubię Mikołajka) Czasami to smiałem się przy nim do łez) Myślę nad jakąś podyplomówką. Może coś dziewczyny podpowiecie??? Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 14:02 lobuz5 napisał: Myślę > nad jakąś podyplomówką. Może coś dziewczyny podpowiecie??? Ja zawsze myślałam o psychologii, nawet myślała, żeby zostać kuratorem sądowym ... ale chyba trzeba mieć b. silny charakter, żeby okiełznać różne młodociane typy, które jak wiadomo nie mają znają żadnych świętości. Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 14:08 Ja myślałam nawet o kolejnych studiach z psychologii ale na szczęście mi przeszło)) Jako kurator pracowałam społecznie w czasach gdy byłam nauczycielem. Nawet mi się podobała ta praca ale masz rację z tym silnym charakterem. To trochę niebezpieczne zajęcie szczególnie gdy odwiedza się te "młodociane typy" tam gdzie mieszkają. Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 14:02 Moje ekonomiczne papiery to właśnie podyplomówka bo ja jestem humanistą Poczucie humoru Rene Goscinnego i jeszcze Mela Brooksa najbardziej mi odpowiada))) Odpowiedz Link
makite78 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 14:06 > Poczucie humoru Rene Goscinnego i jeszcze Mela Brooksa najbardziej > mi odpowiada))) a ja monty phytona dorzuce)) Odpowiedz Link
makite78 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 14:03 moze marketingowe zarzadzanie firmaja wlasnie w czerwcu skonczylam-sympatycznie bylo Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 14:19 Fajnie, jeśli jest sympatycznie ale czy po tym się pracuje???) Odpowiedz Link
makite78 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 15:08 > Fajnie, jeśli jest sympatycznie ale czy po tym się pracuje???) no ja wlasnie dlatego tam poszlam - zeby mi sie lepiej pracowalo konczylam uczelnie artystyczna a pracuje w marketingu - czyli tu gdzie lepiej placa hehhe a maluje nockami Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 15:12 No własnie o to chodzi, pracujemy by w wolnym czasie robić to na co mamy ochotę a nie tylko po to, by żyć) Odpowiedz Link
medy-2008 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 14:47 Chyba dobrze jest wypełnić specjalne testy u psychologa i dowiedzieć się, jaki zawód, jaki kierunek najbardziej odpowiada Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 14:58 Wiesz, ja wolałbym bez tego się obejść. Kiedyś wybrałem się do doradcy zawodowego zapytac, jakie studia warto skończyć aby zmaksymalizować szanse na znalezienie pracy ( ciężko było wtedy na rynku pracy) ale nie potrafił mi odpowiedzięć. Psycholog może mi powiedzieć, że pan to by się najlepiej nadawał do pracy w przedszkolu. No świetnie- powiedziałbym- to teraz prosze mi powiedzieć, do czego kompletnie się nie nadaję ale gdzie dobrze płacą. Atmosfera w pracy jest ważna ale jednak pracujemy dla pieniędzy. Matka koleżanki (lekarz tak na marginesie) po latach pracy zwykła mawiać: to tylko praca, nic osobistego. Jestem skłonny się z nią zgodzić. Odpowiedz Link
medy-2008 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 15:16 ja w ogólniaku pisałam takie psychologiczne testy, wyszło mi pół na pół medycyna i prawo, więc w planie miałam studia, na lekarza medycyny sądowej. Myślę, że testy były wiarygodne, bo uwielbiam do dziś i jedno, i drugie. Szkoda, że życie potoczyło się inaczej. Ale jestem szczęśliwa mimo żenujących zarobków, że i jako pielęgniarka się realizuję, chociaż muszę pracować w kilku miejscach, żeby starczyło.Nie wyobrażam siebie naprz.jako księgową i t.p.Nie, jednak polecam te testy Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 15:30 No ale jeśli mi wyjdzie, ze spełnię się jako bibliotekarz?? Co mi po takim teście?? To ja się wolę pomęczyć w pracy wiedząc za co) Moja siostra pracuje jako pielegniarka, zarabia całkeim ładnie i to w jednym miejscu. Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 15:34 Ja z kolei byłam na testach w urzędzie pracy. Niestety nie był dokładny, bo wychodziły różne kombinacje (z testów wychodziły cztery literki i to ich kombinacje dawały predyspoycje) Więc wyszła mi posadka urzednicza bądź urzędniczo - rachunkowa (nie cierpie spraw księgowych, nawet PITy rozlicza mi siostra) Za to fajniejsze wyszły kombinacje i z tego co pamietam to kierowca samochodów pasażerskich i pracownik kopalni odkrywkowych ) i jak tu pracować w takich zawodach??? Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 15:29 Nie masz racji. Rozwiązujesz około 300 pytań. To daje ci jakiś zbiorczy ogól informacji o tobie - działać trzeba samemu. Ale testy są pomocne jeśli naprawdę masz rozdźwięk: między możliwościami - chęciami - a uzdolnieniami. I dziwna sprawa - chciałabym, zeby już zaczęła się moja praca. Wolne zaczyna mi dokuczać. Ale to tak na marginesie. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 15:37 Tak, jeśli masz rozdżwięk to mogą być pomocne ale ja wychodzę z założenia, że poradzę sobie zawsze i wszędzie. Jak do tej pory to przekonanie mnie nie zawiodło. Pewnych rzeczy nie chciałbym robić, np nie chciałbym być lekarzem i w tym kierunku nie zamierzam się uczyć) co zresztą wydaje mi się naturalne) Takie testy najlepiej zdają egzamin jak masz 15 lat. Odpowiedz Link
medy-2008 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 15:47 a ty, lobuz jesteś Ty wszędzie sobie poradzisz? A na testach mógł byś fajnie się zabawić. Powiedziałeś pierw, że w przedszkolu....czyli lubisz dzieci, potem rzuciłeś hasło "bibliotekarz"...Więc najlepiej sprawdzisz się jako tatuś czytający książki dzieciom No to rozwiązałam twoje problemy DDDDDDDD Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 15:49 Medy! dobre!!!! Bardzo dobre!!!! Łobuz na tatusia...)) Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 16:02 gapuchna napisała: > Medy! dobre!!!! Bardzo dobre!!!! Łobuz na tatusia...)) Taaak, tylko cekać aż wprowadzą urlopy dla tatusiów Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 16:24 Fajnie mają Ci co mają konkretne pasje i w nich sie realizują zawodowo. Ja niestety nie jestem pasjonatką w swojej pracy. Tak na marginesie to jeszcze 30 minut i do domku Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 16:35 beja_81 napisała: > Tak na marginesie to jeszcze 30 minut i do domku no właśnie, a my w biurze zamówiliśmy pizzę, której jeszcze nie ma... Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 16:38 renaq napisała: > no właśnie, a my w biurze zamówiliśmy pizzę, której jeszcze nie > ma... o zjadłabym sobie pizzę, ale ja jadam domowe obiadki, dziś np. będzie barszczyk czerwony + ziemniaczki z cebulką Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 16:41 tak, proszę pomóc i zgłosić się na mamęDDD Ja już w domu)Życzę miłego popołudnia) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 16:53 lobuz5 napisał: > tak, proszę pomóc i zgłosić się na mamęDDD Ja już w domu) Życzę miłego > popołudnia) A dzieciak już odchowany? hehehe, Bo jak dopiero w planach to ja się nie piszę . Pozdrawiam, rózwnież życzę miłego popołudnia, a sama zaraz pewnie postoje w korku w tramwaju. Odpowiedz Link
lobuz5 Beja, jaki dzieciak????? 23.07.08, 09:11 Ojoj, własnie przeżyłem szok bo piszesz o dzieciaku a ja nic nie wiem) Odpowiedz Link
makite78 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 16:55 ja tez juz w domciu i po objadku moze rower??? co tu robić-jakos nie moge sie odnalezc-synciu na wakacjach a w domu pucha, cisza, porzadek-nie poznaje wlasnej chatynki hm... z drugiej strony..... Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 17:06 Makite a może by tak mały balaganik zrobić... hmmm....barszczyk czerwony + ziemniaczki z cebulką a pizze już wiozą, nadgodziny mamy robić czy co??? Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 17:15 A ja cały dzień dziś biegam po domu. Wczoraj kupiłam sobie trochę prasy i nie mam chwili wolnej, by siąść i poczytać. I też już po obiedzie - miałam kalafior i nic do tego ...hi hi hi. Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 17:20 Niektórym to dobrze. A ja wciąż w pracy i do domu dojadę na 19(( Pozazdrościłam Wam domowych obiadków i przypomniało mi się, że w lodówce mam pierogi roboty mojej mamy - najlepsze)) Cos czuję, że zrekompensuję sobie nimi późny powrót do domu )) Za to jutro i pojutrze laba Pozdrawiam i do usłyszenia Odpowiedz Link
medy-2008 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 17:54 lubię pizzę Frutti de Mari, teraz mi ślinka leci,no nie. Urlopy dla tatusiów śą Wtedy mama pracuje.Gorzej jak nie ma mamy, to nici z dziecka Odpowiedz Link
makite78 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 17:46 renaq napisała: > Makite a może by tak mały balaganik zrobić... to ja jednak rowerek wybieram balagan zostawiam dla mistrza-do soboty jakos dam rade w czystosci hehheh Odpowiedz Link
mik_ka Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 17:41 mój pierwszy post w tym wątku i już marudzę, ale....... No dlaczego ja nie mogę korzystać z netu w pracy, no dlaczego, dlaczego??? No dlaczego wszyscy jadą na wakacje a ja nie, no dlaczego, dlaczego??? Buuu!!! Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 17:45 Ja też nie mogę korzystać w pracy z netu.... I pewnie dobrze! Bo bym nic nie zrobiła hi hi hi... Odpowiedz Link
dor-ti Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 19:32 mik_ka napisała: > > No dlaczego ja nie mogę korzystać z netu w pracy, no dlaczego, > dlaczego??? ja tez nie mogę > No dlaczego wszyscy jadą na wakacje a ja nie, no dlaczego, > dlaczego??? > Buuu!!! ja też nigdzie nie wyjeżdżam i to nie pierwsze wakacje w które siedzę w chałpie Odpowiedz Link
medy-2008 Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 19:50 W pracy nie ma neta u nas, bo musimy chorymi się zająć, a nie siedzieć w necie a szkoda, wolę odwrotnie-samoobsługowy szpital, hi-hi urlopy wiecznie mam w lutym, wtedy zostaje tylko Egipt...albo coś innego od czwartku ma być Afryka, w końcu!!! już opalenizna się zmywa przez taką pogodę Odpowiedz Link
dor-ti Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 20:02 hmm...ja gdybym w necie siedziała, to pewnie wiecznie manko w kasie bym miała ) hi hi hi nie chciałam a się zrymowało. Odpowiedz Link
mik_ka prywata do medy 2008 22.07.08, 22:38 a Ty pracujesz w szpitalu?? boszzz, może my z tego samego zakładu z poblokowanym netem?? Odpowiedz Link
mik_ka Re: Pogaduchy on-line 22.07.08, 22:44 dor-ti, to jest mój pierwszy urlop (tzn. w sumie brak urlopu ) od baaardzo dawna w mieście, i to w dodatku sama, no i w pracy.....wrrr...nie radzę sobie z tym i wkurza mnie to( Ludzie, jak Wy dajecie radę??? Odpowiedz Link
medy-2008 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 01:17 Może jesteśmy z jednego zakładu, może jesteś moją sąsiadka,....Tak to jest, nie wiesz z kim piszesz Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 08:48 Dzień dobry) Ojoj, widzę, że temat urlopowy się rozwinął. Mnie tam ta Afryka nie cieszy, nie lubię upałów i już, nic nie poradzę. We wtorek jadę na kilka dni nad morze i też się chętnie obędę bez skwaru!!! Mika, ja nie mam pojęcia dlaczego sama ale też nie rozumiem, czemu sobie z tym nie radzisz?? Ja wolę dostrzegać pozytywne strony życia) Sam też mogę sobie ciekawie zorganizować czas, wszystko zależy od nastawienia. Jeśli jest kiepskie to i na Szeszelach będziesz źle się czuć. Pozdrawiam) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 08:49 Dzień dobry. Teraz wypije kawę i odtworzę sobie zapis dnia wczorajszego.... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 08:56 Dzień dobry Gapuchna) Wreszcie jesteś o porze, którą można nazwać przyzwoitą)Kto to widział zjawiać się w samo południe???? Ja też rano zawsze piję kawę. Od niej w zasadzie zaczynam dzień i można powiedzieć, że mnie budzi. Piję ją jednak w domu, nie w pracy) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 09:11 Oj Łobuz, jesteś jak mój ojciec - on też nigdy nie potrafi zrozumieć, ze lubię wstawać pod południe...... A tak na serio - ja naprawdę wstaję wcześnie rano, ale też chodzę bardzo późno spać, więc jak mogę się wyspać, to korzystam. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 09:20 No popatrz, najpierw było "dziecko drogie" a teraz "jesteś jak mój ojciec" To jednak prawda, że w necie czas mija błyskawicznie) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 09:35 Aleś mnie ustrzelił! Jeden zero....hi hi hi A ja siedzę nad pisaniem papierów o dofinansowanie pewnej takiej sporej akcji. Po prostu "kocham" to! Te cholerne formularze, zwroty, idiotyzmy. A najprościej byłoby zwyczajnie napisać. Ale nie! Musi byc sztywno! Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 09:51 Witajcie! Dziś wmiare wcześnie udało mi się zalogować, a w pracuje od 9.00. Co do wakacji, to u mnie też wszyscy gdzieś wyjeżdrzają a ja wiecznie sama w domu - i też się dziwię, że wytrzymuję ale coż pordzić...może uzbieram na przyszłe wakacje jakąś sumkę na wypad. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 10:10 Hej! Renaq, nie ty jedna tak masz.....te pieniądze! Niby szczęścia nie dają, ale jak ktoś mądrze powiedział: lepiej płakać w mercedesie nad swoim żywotem niż w jakims maluchu... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 10:27 Hej Renaq) Gapuchna pewnie) ale masz rację, te pisanie prjektów to katorga. Sa jakies wytyczne i tego każą się trzymać(( Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 10:46 podoba mi się z tym mercedesem ) a jkby tak do tego mozna było jeszcze nie płakać, to dopiero szczęście, co nie!! Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 10:54 To ja sobie chyba postanowię, że będę bogaty)) Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 11:12 Piękne postanowienie... mozna się rozmarzyć a tak na marginesie b. często nie jestem rozpoznawana na ulicy przez znajomych. Czy to znaczy, że bedę gogata (jak mówi przysłowie) czy też może nie chcą mnie poznawać ??? Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 11:19 Łobuziak, jak będziesz już tym miliarderem, to pamiętaj - znamy się!!!!! Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 11:42 a jak nie będę to się nie znamy??) Mam w pracy kontakt z niełymi kombinatorami. Wiele nie pracując zgarniają ładną kasę. Płaci im Unia i nsz państwo kochane) Tak to już w życiu jest, że kombinatorzy mają lepiej. Tu dopiero znaczenia nabiera powiedzenie: dlaczegoś głupi?? Boś biedny a dlaczego biedny?? boś głupi) Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 12:26 odnośnie kombinatorów i innych opowastka z innego wątku: Dla kierowników - jak prawidłowo przydzielić obowiązki nowym pracownikom 1. W zamkniętym pokoju umieścić 400 cegieł. 2. Wpuścić nowo zatrudnionych do pokoju z cegłami i zamknąć drzwi. 3. Zostawić ich samych sobie, wrócić po 6 godzinach. 4. Ocenić sytuację: a. Jeżeli liczą cegły - dać ich do księgowości. b. Jak liczą po raz drugi - dać ich do audytu. c. Jak porozrzucali cegły po całym pokoju - dać ich do działu inżynieryjnego. d. Jak układają cegły w przedziwnym porządku - dać ich do planowania. e. Jak rzucają w siebie cegłami - dać ich do działu obsługi. f. Jak śpią - dać ich do działu zabezpieczeń. g. Jak pokruszyli cegły na gruz - dać ich do działu informatyki. h. Jak siedzą bezczynnie - dać ich do kadr. i. Jak mówią, że przetestowali różne kombinacje i szukają dalszych, ale nie ruszyli ani jednej cegły - dać ich do sprzedaży. j. Jak już wyszli do domu - dać ich do marketingu. k. Jak się gapią przez okno - dać ich do planowania strategicznego. l. Jak gadają między sobą, a nie przełożyli ani jednej cegły - pogratulować im i dać ich do zarządu. m. Jak się obłożyli cegłami w taki sposób, żeby nie było ich widać ani słychać - dać ich na listy wyborcze do parlamentu. Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 13:07 co tam miliony zarobione, lepiej byłoby je wygrać w totolotka, np jutro, przewidywana pula wynosi 13 "mylionów" Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 13:39 Beja, wyżej sprostowanie odnośnie dzieciaka) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 13:50 Kurczę ślepnę w tej pracy, bo nie widzę nic wyżej hehehe, jakie sprostowanie ) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 13:58 Ojoj, własnie przeżyłem szok bo piszesz o dzieciaku a ja nic nie wiem) tu napisałem Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 14:00 lobuz5 napisał: > Ojoj, własnie przeżyłem szok bo piszesz o dzieciaku a ja nic nie > wiem) > tu napisałem aha, więc temat zamykamy Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 14:08 ok, zamykamy) choć ciekawi mnie, skad wytrzasnełaś tego dzieciaka u mnie) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 14:46 >Autor: lobuz5 22.07.08, 16:41 >tak, proszę pomóc i zgłosić się na mamęDDD Ja już w domu) Wczoraj tak napisałeś, oj skleroza juz dopadła, Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 14:56 No tak napisałem ale w nawiązaniu do innego postu w ktrym stwierdzono, że powinienem tatą zostać. No to zaproponowałem, zeby potencjalne mamy się zgłaszały) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 15:05 lobuz5 napisał: > No tak napisałem ale w nawiązaniu do innego postu w ktrym > stwierdzono, że powinienem tatą zostać. No to zaproponowałem, zeby > potencjalne mamy się zgłaszały) no właśnie, myślałam, że już dzieciak upatrzony i tylko mamki szukasz Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 12:31 To jak zmienisz tę pracę, to zarekomenduj mnie na swoje bywsze miejsce. Moze i ja się jakoś podczepię pod te miliony unijne...... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 13:35 oj, coś mi net muli jak diabli.Porobiłem trochę porządków w papierach i wyszło mi, że jak mnie nie było to mi trochę bałaganu narobili. Inna informacja: szkocki urząd skarbowy wreszcie raczył zwrócić mi podatek, całe 300 funtów) dranie, jak wyjeżdząłem to te 300 funtów było warte 1500 zł a teraz tylko 1200. Ciekawe, czy ktoś mi zwróci różnicę) No i kolejna wiadomość: na 90 % wyjeżdżam na jesień znowu do kraju Szkotów) Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 13:45 na miejscu szkotów juz bym się bała)) a czy tam będziesz miał czas na pogaduchy? Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 13:51 Nie mam pojęcia) To okaże się dopiero na miejscu. Szkoci coś się nie boją) nie mam o nich najlepszej opinii mówiąc szczerze no ale kilka miesięcy zawsze można wytrzymać) Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 13:56 a co porabiałeś w pieknej Szkocji lub co zamierzasz teraz? Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 14:06 Najpierw miałem okropną pracę przy rybach. Pracowałem z Polakami i nikomu nie poleca, Ścigali swoich jak psy gończe zachowując się do tego często w sposób chamski. Rzuciłem to w diabły i poszedłem na pocztę. Lepiej płacili i pracowałem ze Szkotami. Atmosfera spokojna, nikt nikogo nie gonił, żyć nie umierać. Teraz też jadę na pocztę. Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 13:56 Wystarczy, że poczekasz na inflację PLN - zwrot różnicy jak w banku. Tylko czy to naprawdę dobry interes? Może lepsza deflacja funta? Odpowiedz Link
mik_ka Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 16:07 Ze sama to jeszcze mnie tak nie rusza jak to lato w pracy i bez urlopu Ale moje problemy maja tendencję do samorozwiązywania) Dostałam dziś propozycję nowej pracy, gdzie już kiedys byłam, a tam...uwaga...net czynny całą dobę i bez ograniczeń ) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 16:10 Mika, gratulacje)) Ja już uciekam. Miłego popołudnia wszystkim!!! Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 23.07.08, 16:34 Super Mika, rozumiem że skorzystasz. a co do problemów, to moje jakieś namolne )) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 00:15 Ojej, wszyscy już poszliście, a ja dopiero jestem i mam czas - a tu nikogo nie ma. Mówią, ze w necie siedzi miliony ludzi, a tu ani jednej! Eeee, smutno mi Odpowiedz Link
daliax Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 00:39 Witaj Gapuchna. Jeszcze nie wszyscy poszli spać. Ja jestem. Nie smuć się. Jutro będzie lepiej ( a właściwie to już dzisiaj...) Pozdrawiam Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 09:04 Tak, ludzie bywają tu o wcześniejszych porach. Gapuchna, bo jest ich mnóstwo w tej sieci) tylko akurat nie o tej porze na naszym wątku) Nie ma smucenia się) Dzień dobry!!!! Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 09:40 Dzien dobry! a smutkom mówimy dowidzenia! U mnie od samnego rana komputer nie działał ale jak widać przeszło mu. A na skrzynce mam dziwną wiadomość, bez załącznika pod tyt. zapraszacz od zapraszacz.pl - wirus - nie wirus; otwierać - nie otwierać ?????? Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 10:38 Dzień dobry! I co u Szanownego Państwa słychać? Pogoda mnie wykończy. jest mocna wichura - jestem tak wkurzona, nerwowa, ze najmniejszy szelest wyprowadza mnie z równowagi. Bardzo źle reaguję na wietrzną pogodę...( Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 10:43 Ja jestem na nią zupełnie niewrażliwy. Co więcej, nawet lubię) Niestety zaraz muszę wybyć na te zaległe egzaminy(( Jeszcze raz proszę o trzymanie kciuków!!!! Buziaki Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 11:40 Nie było mnie chwil parę, bo wyskoczyłam na biurowe zakupu typu kawa, herbata i takie tam... A co do wichury, to ostatnio odkryłam, że się boję - najzwyczajniej w świecie! Lobuz pokaż im, kto jest najlepszy !!! Trzymam kciuki (dobrze,że nie są aż tak niezbędne do pisania na klawiaturce) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 12:08 Renaq, to masz dokładnie to samo, co ja. Też się czegoś bardzo boję, to irracjonalne mocno, bo przecież siedzę bezpieczna! Łobuz, opowiedz, jak było. Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 13:08 kiedyś, droga gapuchno jak miałam 6 lat u mojej babci wichura zerwała dach z budynków gospodarczych ale mnie przy tym nie było. Później pamiętam, że bałam się jak przy silnym wietrze liny energetyczne uderzacjąc o siebie wzniecały iskry. I tak się zastanawiam czy ten lęk miałam od dzieciństwa czy po prostu się przyplątał. Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 15:40 jakoś duszno po deszczu się zrobiło, no i ta naaaaaaatręęęęęęęęęętna mucha.... Lobuz pewnie Tobie jest duszno niezaleznie od pogody za oknem, co? A gdzie jest reszta szanownych gaduszkowiczów, hmm... pewnie już do domu polecieli.... Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 15:59 A gdzie tam do domu, jeszcze do 17 w pracy, , ale już jutro piątek, a potem weekend Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 16:04 tak, tak jutro piatek a my robimy biurową wycieczkę do innego oddziału, po drodze odwiedzając jeszcze kilku klientów ale za to załapiemy się na ciast (mam nadzieją, że pyszne)imieninowe ))) i z tego tez powodu zajrzę tylko rano, jezeli wogóle więc pozdowionka Odpowiedz Link
mik_ka Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 19:59 A właśnie, że nie skorzystam. Przespałam się z dylematem (z braku laku i to dobrei powalczę w obecnej pracy. Jakoś przeżyję ten blok na net...chyba... Czy nie będę żałować????? Hmm... Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 22:12 Przeczytałam, niezwykle sympatyczny wątek) Mam nadzieję, że pozwolicie mi zaglądać? pozdawiam Odpowiedz Link
dor-ti Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 23:12 Przepraszam, że ja nie na temat ale mam pytanie a nie chcę zakładać osobnego wątku, bo pomyślałam, że skoro on-line to można na każdy temat.Powiedzcie mi po co zakłada się tu na forum wizytówkę? co to daje? Przepraszam i juz nie będę zaśmiecać wątku. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 24.07.08, 23:32 Dorti, kliknij na mnie na przykład ( w mój nick) - można tak. Albo można mocno na serio, pokazać siebie tez można. To chyba dobrze, jak już cokolwiek wiemy o osobie, z którą "rozmawiamy"......)) Pełna dowolność. Lubię sobie czasem "połazić" po wizytówkach. niektórzy mają świetne poczucie humoru. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 09:52 Cześć Gapuchna<kwiatek> i witam wszystkich serdecznie) Otóż, egzaminy zdane ale nie jestem pewien, czy to dobrze bo kto zdał ma się teraz ostro bra do roboty(( Musimy w ciągu miesiąca zrobić coś, co zwykle robimy w 3-4 miesiące. Szykują się pracujące soboty i nadgodziny( Pozytywną informacją jest to, że od poniedziałku na tydzień wybywam nad morze) I nikt mnie nie zmusi do pozostania w robocie bo wezmę urlop na żądanie i niech spadają na drzewo!!! Poza tym ok) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 10:54 Wprawdzie jestem tu dość nowa, ale pozwolę sobie Ci pogratulować! Może i będzie więcej pracy, ale czego się nauczyłeś to Twoje ) I zawsze może się przydać w następnej pracy. Zazdroszczę wyjazdu nad morze. Jak mnie zdenerwują to też wezmę taki na żądanie i sobie pojadę w świat)) A mnie się dzisiaj nie chce pracować Leń jakiś czy co? Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 11:03 Cześć Sekia) Ech, tak sobie w świat pojechać to marzenie) wszystko jedno gdzie, najlepiej bez planu i koniecznie na manowce) No i widzę, że Ciebie to niebezpiecznie denerwować)) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 11:06 Cześć Sekia) > Ech, tak sobie w świat pojechać to marzenie) wszystko jedno gdzie, > najlepiej bez planu i koniecznie na manowce) > No i widzę, że Ciebie to niebezpiecznie denerwować)) Mnie? Jestem łagodna jak.. hm właśnie jak kto? ))) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 11:18 Taaak, jak jesteś taka łagodna to jak wytłumaczysz fakt, że facet się musi wiele nastarać i natrudzić aby obłaskawić kobietę??) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 11:32 Taaak, jak jesteś taka łagodna to jak wytłumaczysz fakt, że facet > się musi wiele nastarać i natrudzić aby obłaskawić kobietę??) Wprawdzie nie bardzo wiem, dlaczego porównałeś moją łagodność z męskim "staraniem się", ale od dawna wiadomo, że to co przychodzi z trudem bardziej się docenia i cieszy podwójnie Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 11:47 Zapewne ale chodziło mi o coś innego) Bo zobacz, niby kobieta to takie łagodne stworzenie a później się okazuje, że czarownica w niej siedzi) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 11:54 > Zapewne ale chodziło mi o coś innego) Bo zobacz, niby kobieta to > takie łagodne stworzenie a później się okazuje, że czarownica w niej > siedzi) Czyż czarownice nie są urocze? )) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 12:10 No właśnie, cały problem polega na tym, że są) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 12:15 No cześć wam! )) Mam godzinkę dla siebie, więc buszuje na forach, tradycyjnie w te wakacje... Fajnie, ze się nowi przyłączają...będzie weselej no i ciekawiej. Łobuz, szkoda ze jedziesz w tym tygodniu, bo ja równo 7 dni po tobie!Hi hi hi, a miałeś uczyć mnie pływać.. Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 12:22 No cześć wam! )) > Mam godzinkę dla siebie, więc buszuje na forach, tradycyjnie w te wakacje... > Fajnie, ze się nowi przyłączają...będzie weselej no i ciekawiej. > Gapuchna witaj, mnie również niezwykle miło Was poznać ) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 12:22 > No właśnie, cały problem polega na tym, że są) To nie problem a dobrodziejstwo losu ) Ok, miłego dnia, zmykam pracować Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 12:26 No tak: Ty zmykasz, Łobuz siedzi cicho, Ktojek się nie odzywa, Dona wyjechała, Renaqa nie ma, Dorti chyba wczoraj wystraszyłam swoją wizytówką, Zeńki też nie widzę.....jestem tylko JA! Hm..... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 12:55 Sorki ale miałem problemy z netem(( Już jestem. Sekie, nie jestem pewien, czy tak bym to określił) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 20:25 > Sorki ale miałem problemy z netem(( Już jestem. > Sekie, nie jestem pewien, czy tak bym to określił) Lobuz5, przyjmuję, że się ze mną przekomarzasz Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 14:29 Ktojak został oddelegowany na kurs. Uśmiechania się. Chwilami ryczy ze śmiechu. Ale uparcie się doszkala. Mógłby pokazać na skype'ie. Zakazanym - nie wiedzieć czemu... Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 14:32 Ktojak to niech zajrzy tam gdzie zawsze i się zrehabilituje.... Sygnaturka. Czy jest niezbędna? Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 15:45 U mnie upał niemiłosierny. Nabiegałam się dziś zdrowo, teraz do następnej roboty. Czemu to tak się uparcie do mnie przyczepiło? Tyle tego ciagle jest do zrobienia. Najlepsze sa: cztery ściany, materac, wieszak na ciuchy. I the end. Uff....ręce już mnie bolą Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 15:53 Coś w tym jest bo człowiek traci kupę czasu na sprzątanie, odkurzanie wieczne pranie załatwianie)) Zawsze jednak raźniej jak ma kto pomóc. Gapuchna wystosuj zaproszenie na wielkie sprzatanie. Na pewno zgłosi się mnostwo chętnych) Ja powoli (jak zwykle) uciekam) Zajrze tu jeszcze w weekend a potem tydzień mnie nie będzie. Prosze tęsknić) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 15:56 Cos ty! nie zaproszę, bo bym się ze wstydu spaliła. Żebyś ty mnie teraz widział, jak ja wyglądam....gosposia to przy mnie cud! Wypocznij na tym morzem i rób zdjęcia...pokażesz nam potem... I psy czule pożegnaj, żeby zbytnio nie tęsknily za tobą. Do sklikania... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 15:59 No jestem przekonany, ze bardzo seksownie) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 16:04 Ojejjjjj, jaki ty jesteś dobry człowiek. I jak to miło, ze starasz się mnie podtrzymać na duchu....hi hihi.... I żebym sie nie wstydziła, to bym chyba sobie fotkę cyknęła i wysłała tobie, coby jednak twoje piękne wizje sprostować. Łobuz! ja podłogi niedawno co wypucowałam, na kolanach!!!!! Ale......w rękawiczkach )) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 22:28 o nie wiesz, ze kobieta na kolanach i w rękawiczkach może być bardzo atrakcyjna??) Zarumieniona praca, gdy odzianą w rękawiczkę dłonią ociera spocone czoło??)) No to jak nie wiedziałaś to Ci mówię)) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 11:06 Łobuz numer 5! Ja ci dam! Kurcze, aż tak "ciężko" to ja nie pracuję...))) Odpowiedz Link
barteksztr Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 16:11 Gapuchna ja tam nie wiem ale co moja wyobraźnia wyprawia.....)) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 16:13 ale numer) samo mnie zalogowało na innym adresie) nim zobaczyłem, ze jestem bartkiem zamiast łobuzem było za późno)) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 16:22 Hi hi hi! Jeden zero! Wiem za to, jak masz na imię (chyba?). Toś ty nastajaszcij Łobuz. Alosza Afdiejew śpiewa fajną piosenkę....Żulik budiet warawa't, cóś tak jakby mi ten tekst cosik podpowiadał....hi hi hi Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 19:57 Wiem, pamiętam i zajrzałam. Nie byłabym sobą. I bardzo się cieszę! Mogę się odpłacić, tylko nie wiem, jak? Odpowiedz Link
dor-ti Re: Pogaduchy on-line 25.07.08, 18:24 Witam, dziękuję i za odpowiedź. Nie wystraszyłaś mnie wizytówką Gapuchna ja w domu jestem dopiero po 16 a wtedy komputer zazwyczaj zajęty przez moje potomstwo ) i trzeba w kolejce poczekać. Mnie przypadają zazwyczaj wieczory....ale jak widać dziś jestem w łasce pociech bo nie musiałam nawet prosić hi hi hi.A nam tą wizytówką pomyślę, poczytam co tam ludzie piszą no i może się skuszę ) Miłego wieczoru Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 11:05 Oj to się cieszę. Smutno by mi było, gdybym straszyła sobą....))))! Odpowiedz Link
dor-ti Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 12:53 gapuchna napisała: > Oj to się cieszę. Smutno by mi było, gdybym straszyła sobą....))))! ...eeee...Gapuchna nie przesadzaj jedna w tą czy w tą nie zrobiłaby zadnej różnicy ...tu jest tyle ciekawych osób, które piszą ciekawe rzeczy p.s. wczoraj późnym wieczorem...oj bardzo późnym robiłam sobie wizytówkę...chyba sie udało Odpowiedz Link
dor-ti Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 14:49 wszyscy gdzieś sobie poszli...opalają się...korzystają ze słońca...a ja siedzę i pakuję wiśnie w słoiki Odpowiedz Link
mik_ka Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 14:59 nie wszyscy ja siedzę w domu maluję pazury Odpowiedz Link
vidmo76 Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 15:07 I co jakiegoś nieszczęśnika rozszarpiesz tymi pa..... Odpowiedz Link
mik_ka Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 15:18 nie, po prostu lubię mieć pomalowane poza tym nieszczęśników do rozszarpania aktualnie: sztuk zero Odpowiedz Link
vidmo76 Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 15:25 To gdzie ty mieszkasz,na pustkowiu jakimś. Dziś sobota może napatoczy się jakiś. Odpowiedz Link
mik_ka Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 15:29 nie na pustkowiu, wręcz przeciwnie... tylko jeśli chodzi o kogoś do rozszarpania to niestety wymagająca jestem...lubię, jak stawia opór Odpowiedz Link
vidmo76 Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 15:34 No nie "jak się niema co się lubi to się lubi co się ma " Odpowiedz Link
vidmo76 Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 15:42 Zawsze ktoś jest .Morze wymagania masz za duże. Odpowiedz Link
mik_ka Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 15:52 Nooo... bardzo duże...ma być facetem, cierpliwym, inteligentnym, cierpliwym, z poczuciem humoru, cierpliwym, musi zaiskrzyć, cierpliwym, cierpliwym... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 18:16 Mika, to pisałem, ja, łobuz) A jak wolisz???)) Odpowiedz Link
mik_ka Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 18:19 no mógłbyś się trochę poopierać, byłoby zabawniej, tak z pieprzykiem Odpowiedz Link
mik_ka Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 18:21 zresztą po Twoim nicku wnoszę, że raczej odnalazłbyś się w sytuacji... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 18:50 ak, myślę, ze dałbym radę) to ja się opieram)nie ukrywam, że z przyjemnością)) Odpowiedz Link
mik_ka Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 20:07 z tą przyjemnością na Twoim miejscu bym się wstrzymała, aż zostaniesz chociaż trochę nadszarpnięty... ale skoro obiecujesz opór...to dobra, biorę Cie ! Odpowiedz Link
mik_ka Re: O! 26.07.08, 15:53 jakie zdjęcie, jakie zdjęcie, ja nic nie wiem!!! też chcę zobaczyć!!! Odpowiedz Link
vidmo76 Re: O! 26.07.08, 16:01 Tak z tą cierpliwością mogą być problemy. Jak chcesz sprawdzić faceta,na zakupy z nim przejdż . Odpowiedz Link
mik_ka Re: O! 26.07.08, 16:11 Nie no kupuję, ale jak idę na zakupy to załatwiam sprawę hurtowo, raz a porządnie. Nie bawi mnie latanie po sklepach, w tym to jestem akurat mało kobieca Odpowiedz Link
vidmo76 Re: O! 26.07.08, 16:20 Dziwna jesteś,to morze dlatego nie znalazł się jeszcze nikt. Ale miasto masz piękne,czasem pochodzić powinnaś po nim, morze kogoś znajdziesz osobiście podoba mi się wasz dworzec PKP piękna budowla. Odpowiedz Link
vidmo76 Re: O! 26.07.08, 16:29 Na litość boską to nie było powiedziane by cię urazić. Sam uważam się za dziwnego osobnika. Odpowiedz Link
gapuchna Vidmo 26.07.08, 16:32 bardzo mi przykro. Musiałam skasować wraz z listem. Nie poratuję cię tą fotką, ale mogę podesłać inne, znacznie ładniejsze Odpowiedz Link
dor-ti Re: O! 26.07.08, 16:33 gapuchna napisała: > cholercia....ale zdjęcie ekstra!!! Teraz idę do tekstu.. hi hi hi to znaczy, że się udało i wszystko widać i jest ok ! tekst taki sobie...bo nie miałam pojęcia co napisać Odpowiedz Link
dor-ti Re: O! 26.07.08, 16:54 cieszę się, że się Wam podoba hura ! hura ! anioł z rogami to ja i mam podobnie jak mik-ka napisała w swojej wizytówce....najpierw strzelam potem myślę i nie śmieję się perliście )) kurcze znowu rym...chyba zacznę wierszyki pisać...to chyba przez to forum i klimat jaki tu panuje ha ha ha Odpowiedz Link
dor-ti Re: O! 26.07.08, 17:38 tu się coś cicho zrobiło a gdzie się podziewa ktoj-akto ? Odpowiedz Link
szyszkasosny Re: O! 26.07.08, 17:46 Ładna wizytówka Dor-ti i ilustracja - czy to coś, co błąka się w Twojej podświadomości? Żeby takie diabelskie dłonie... Odpowiedz Link
dor-ti Re: O! 26.07.08, 17:50 szyszkasosny napisała: > Ładna wizytówka Dor-ti i ilustracja - czy to coś, co błąka się w Twojej > podświadomości? Żeby takie diabelskie dłonie... Dziękuję cieszę się, ze się podoba. Nie Szyszkasosny ....skoro nie przyciągam inaczej to chociaż obrazkiem )) Odpowiedz Link
beja_81 Re: O! 26.07.08, 17:44 A tak przy okazji to wszystkiego najlepszego wszystkim Annom życzę Odpowiedz Link
dor-ti Re: O! 26.07.08, 17:48 beja_81 napisała: > A tak przy okazji to wszystkiego najlepszego wszystkim Annom życzę Przyłączam się i ja Ja mam na drugie Anna czy to się liczy? mogę się wprosić w te życzenia? moje imieniny dopiero za swa tygodnie Odpowiedz Link
vidmo76 Re: O! 26.07.08, 16:49 Ja też chciałbym .Morze być wszystko ,robiłem dwa dni temu formata i przez wrodzoną głupotę wszystko straciłem. Odpowiedz Link
dor-ti Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 18:43 Pewnie wejdę komuś w słowo jak zawsze ale co dalej z tą wizytówką? kto chce to czyta a jak ja np chcę napisać do kogoś to mogę ? nie znam adresów Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 18:49 dor-ti napisała: > Pewnie wejdę komuś w słowo jak zawsze ale co dalej z tą wizytówką? kto chce to > czyta a jak ja np chcę napisać do kogoś to mogę ? nie znam adresów jak już wejdziesz komuś na wizytówkę, to tam jest opcja: "napisz do mnie" Odpowiedz Link
dor-ti Re: Pogaduchy on-line 26.07.08, 18:57 beja_81 napisała: > dor-ti napisała: > > > Pewnie wejdę komuś w słowo jak zawsze ale co dalej z tą wizytówką? kto ch > ce to > > czyta a jak ja np chcę napisać do kogoś to mogę ? nie znam adresów > > jak już wejdziesz komuś na wizytówkę, to tam jest opcja: "napisz do mnie" Dziękuję Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 11:00 Dzień dobry w nowym tygodniu, w środku lata! Niektórzy, to mają dobrze.....nad morzem...ach! Witam nowe twarzyczki. Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 11:03 renaq napisała: > Dzień dobry w nowym tygodniu, w środku lata! > > Niektórzy, to mają dobrze.....nad morzem...ach! > Witam nowe twarzyczki. Dzień doberek! No niektórym to rzeczywiście dobrze, a my musimy się kisić i wspomagać wiatrakami. Byleby do piątku Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 11:21 dzień dobry. Wstałam i widzę, że upał w dalszym ciągu. Jak ja nie lubię lata... Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 12:26 Minie trochę czasu i zanucisz: "A mnie jest szkoda lata..." P.S. Umyć Ci plecki? Grzesznie. NIEEE - grzecznie! Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 12:42 Nie zanucę, bo ja jestem człowiekiem jesieni, zimy, ewentualnie wczesnej wiosny. Mnie słońce męczy. Nie opalam się. Żadna radość.... Plecki? Nie, raczej stopy - podlewam ogród i jestem w miłym błocku hi hi hi... Dzień dobry Ktojaku)) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 12:46 biedne roślinki, podlewanie je w takim upale to dla nich śmierć przez ugotowanie Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 13:14 Nie! One stoją w donicach pod starymi drzewami, takimi coś około 60-letnimi. Dwie stare, piękne jabłonie. W zasadzie niespotykane już obecnie odmiany. Więc jest cień. Zresztą, nie lubię słońca, więc ogród jest chłodnawy, gęsty, zacieniony. ))) Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 13:15 No, popatrz - pokrewna dusza! Ludzie z upodobaniem do słońca przerażają mnie. Nie zdają sobie sprawy, że jest ZABÓJCZE. Pamiętam jak podczas pobytu na wyspie gorącej jak słońce, trafiliśmy do uroczego miasteczka zbudowanego przez Kanadyjczyków, głownie przez Ukraińców - emigrantów. Skryłem się natychmiast pod parasolem przy barku i nawiązałem rozmowę w jęz. rosyjskim. Ucieszyli się tak, że wlali we mnie prawie całą butelkę łyskacza. Tymczasem panie (głównie lekarki) poszły się wykąpać i zażyć słońca. Ja po wytrzeźwieniu czułem się znacznie lepiej niż one. Skórę zdzierały wielkimi płatami. P.S. Poszukamy innych korelacji? Początek obiecujący. Choć jesteś jak szerszeń. Może nie zawsze? Gotów jestem sięgnąć stóp... Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 13:33 OOOOOOO!!! To co? koabitacja jednak? Przystaję, przystaję. Mam nadzieję, że nie zagalopujemy się jak Sikorski z Kaczyńskim....)) Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 13:43 Zastrzeliłaś mnie tą koabitacją - nie wiem co oznacza! Proponuję tymczasem koagulację. I pełny galop... Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 13:46 A jak powstanie pełny koagulat? To co? Ja będę ponosiła tego skutki ...)) Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 13:54 No wiesz: ponosisz, ponosisz i eksterminujesz. A ja zachowam się jak rasowy Piotruś. Ale co w galopie - to nasze. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 14:05 No masz dziś humor, Drogi Panie, muszę to przyznać)) Ale skoro ma być jak zawsze, to ja się wycofuję. Nawet galop nie jest aż takim lepikiem, jakby to sie mogło niektórym wydawać. Przereklamowane Drogi Panie, przereklamowane......! Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 14:18 Dopraszam się łaski Wielmożnej Pani o zaniechanie formy Drogi Panie. Zwłaszcza wobec wstecznego biegu. Proszę ew. o Piotrusiu Panie. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 14:24 Dobrze Ktojaku, dobrze, jam zgodliwa niewiasta. tego drugiego imienia wole nie przywoływać. Wsteczny? dwójka, trójka, piątka....może tak neutralnie? Postój + światła postojowe włączone, żeby ktoś poboczny sie przypadkiem nie rozbił niechcąco....)) Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 16:08 Czyżbyś miała takie doświadczenia... w samochodzie? Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 19:47 Gapusieńko, niepoprawna! Wszystko Ci opowiem, tylko nie odpowiadaj pytaniem na pytanie. To faux pas. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 20:20 To żadne tam fauks pauks.....to się unik nazywa...))) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 21:49 TAK! dzięki!!! ja odpisuję zawsze, tylko ze najczęściej nocą. Na rano będzie)) Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 29.07.08, 10:27 Z uników rzadko coś się rodzi - mam na myśli nie tylko progeniturę. Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 12:44 gapuchna napisała: > dzień dobry. Wstałam i widzę, że upał w dalszym ciągu. Jak ja nie lubię lata... > a ja lubię ciepełko, ale na miłość boską nie taki upał (znowu do domu nie wejdę!!) W tym tygodniu zmieniamy biuro (ładny budynek, przestronne pomieszczenie, piękine!) a co za tym idzie pewnie od czwartku nie będzie łączy i kto wie na jak długo. Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 15:39 upsss.. zdaje się, że przerwałam wątek (!) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 16:55 Beja! Już tylko pięc minut.....i będziesz wolna. Przeogromnie ci współczuję siedzenia w taki upał w zamknięciu. naparwdę..)) Odpowiedz Link
anirat Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 18:51 Kompletnie jestem nie w temacie w tym waszym watku, nie czuje się tu swojsko, ale nic pozdrawiam w ten upiornie ciepły dzień )) Odpowiedz Link
dor-ti Re: Pogaduchy on-line 28.07.08, 20:16 anirat napisała: > Kompletnie jestem nie w temacie w tym waszym watku, nie czuje się tu > swojsko, ale nic pozdrawiam w ten upiornie ciepły dzień )) ja tez ale sie nie martwie tym, przeczytałam i chyba załapałam Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 29.07.08, 16:04 Dzień dobry (i zaraz dowidzenia) widzę, że dziś nikt tu nie zajrzał, pewnie wszyscy nad wodą... a w biurze....ufff jak duszno! Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 30.07.08, 10:25 Dzień dobry! Jesteście tam, czy się wylegujecie na plaży? Ja nie mogę się skupić na pracy. Pozdrawiam Odpowiedz Link
graf1981 Re: Pogaduchy on-line 30.07.08, 10:56 cześć pracy!jesteśmy, a jakże ja się na plaży nie wyleguję niestety, jeszcze nie nie dziwię się że się nie możesz skupić - w taki upał, ja wziąłem wolne z pacy akurat wtedy jak nadeszła fala upałów - fajnie, bo nie muszę się tam kisić a Tobie współczuje i pozdrawiam Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 30.07.08, 11:07 No cześć. Dziś jest chłodniej - uff. Wczoraj pies mi nie chciał wyjść z wody! Robił kółko i do Wisły, kółko i do Wisły, kółko i do Wisły. Normalnie sie pławiła, taplała, pływała, aportowała. A była dwunasta w nocy! )) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 30.07.08, 11:35 wszystko byłoby dobrze, gdyby chociaż noc była w całości przespana, a tak ... Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 31.07.08, 10:33 Dzień dobry! jak się macie w kolejnym upalnym dniu???? U mnie właśnie przejechała straż na sygnale...znowu się coś pali.... a poza tym przeprowadzka, czyli chłopaki dźwigają a ja siedzę przy komputerku, narazie, póki go nie odłączą Odpowiedz Link
renaq Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 09:35 Dzień dobry, czy dziś też nikogo nie ma!??? Odpowiedz Link
komodo.kr Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 10:23 renaq napisała: > Dzień dobry, > czy dziś też nikogo nie ma!??? Ja jestem i mam ochotę na rozmowę Trzeba jakoś przetrwać do 16-tej w pracy Odpowiedz Link
vidmo76 Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 16:47 No ładnie beja_81 pogaduchy w pracy, szef o wszystkim się dowie obiecuję ci to !!!!!!!!!!!!!!hahahaha Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 18:40 vidmo76 napisał: > No ładnie beja_81 pogaduchy w pracy, szef o wszystkim się dowie > obiecuję ci to !!!!!!!!!!!!!!hahahaha u nas nie ma szefa i panuje ogólne rozluźnienie heheheh Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 19:07 dzień dobry. A ja w pracy nie mam komputera..... Odpowiedz Link
dor-ti Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 19:30 gapuchna napisała: > dzień dobry. A ja w pracy nie mam komputera..... Dzień dobry Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 19:52 Może masz zieloną gęś? Albo jednego z Kubusiów: Puchatka, albo Fatalistę? Niedobra Gapuchno!!! Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 20:09 Zieloną gęś to zabrał sobie pod pachę Gałczyński .... Jedź do Nieborowa - w sieni pałacu stoi głowa Niobe. Ona to dopiero jest niedobra!... Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 20:10 Witaj Dorti... odpoczęłam trochę, zmieniłam otoczenie..... Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 20:30 Gapuchno! Wiem dokladnie, że zmieniłaś... otoczenie. Tylko czemu z tego otoczenia wyeliminowałaś mnie? Czuję się jak po zjedzeniu niezbyt świeżej ostrygi przed snem. Niech to gęś... Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 22:10 A ja też nie rozumiem. Ale przeżyliśmy Rewolucję Październikową, przeżyjemy i TO. A propos: może nie znasz. Mosiek zwiał do Izraela i pisze do Joska do Moskwy: co tam u was? Widzisz Mosiek, Rewolucję Październikową to obchodzimy w listopadzie. I tak jest ze wszystkim. Tyle miłości... I wszystko poszło na podlewanie ogrodu! Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 22:25 Rozbawiłeś mnie - mam nadzieję, że dobrze! zrozumiałam... Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 23:00 Nic się przed Tobą nie ukryje, Skarbie. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 23:32 Dobranoc. Wodę to jednak oszczędzaj - są straszne deficyty! Nawet zęby doradzają myć z kubeczkiem w ręku, nie zaś pod takim ciurkającym strumyczkiem... Odpowiedz Link
dor-ti Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 23:13 gapuchna napisała: > Witaj Dorti... odpoczęłam trochę, zmieniłam otoczenie..... to miło, ciekawe można tak odpocząć ? Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 01.08.08, 23:30 Oj można, można - z przyjaciółka! Całe dwa tygodnie sie nie widziałyśmy, więc do rana zeszło ...hi hi hi. A teraz pół tabletki (na wszelki wypadek) łyknęłam - i już kiwam sie nad klawiaturą. Zasypiając będę śniła o torcie ..... Odpowiedz Link
dor-ti Re: Pogaduchy on-line 02.08.08, 09:01 hi hi hi dobrze śnij o torciku ... kto wie moze przyjdzie Ci kiedyś go spróbować, jak obiecany Nie zbadane są ścieżki ludzkie....nawet jak są proste to zawsze sie kiedyś krzyżują . Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 12:00 Witam Chciałam tylko dać znać, że już jestem. Niestety, to co miłe krótko trwa i trzeba było wracać do pracy, a tutaj niestety dzisiaj cisza Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 12:48 Witaj! Cisza jak makiem zasiał, zgadza się. Ciesz się, że w ogóle miałaś urlop, bo ja np. w te wakacje cały czas pracuję, eh . Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 12:53 Cześć dziewczyny. ja jestem ale do pracy uczciwej sie trochę wzięłam. To tak dopadowo czytam... Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 13:03 Cześć Gapuchna Cieszę się, że też się pojawiłaś. Dzisiaj mogę trochę posmucić, ale pierwszego dnia w pracy to normalne. Minie mi. Było miło, ale się skończyło. Mam nowe zdjęcia piesków. Później prześlę jak będziesz chciała. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 13:41 Donka! Miło!!! Zdjęcia to możesz już przesyłać. Ja zbieram sie i zbieram do wyjazdu i tak mi się nie chce. Jakas taka markotna się robię. Kurcze, starość nadchodzi wielkimi krokami ....hi ha hi hi Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 13:46 Zdjęcia wyślę jak dotrę do domu, o ile komputer będzie wolny Jaka starość Gapuchna? Życie podobno zaczyna się po czterdziestce, więc druga młodość dopiero przed nami) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 13:50 dona_76 napisała: > Zdjęcia wyślę jak dotrę do domu, o ile komputer będzie wolny Jaka > starość Gapuchna? Życie podobno zaczyna się po czterdziestce, więc > druga młodość dopiero przed nami) Wiecie co, ale rzeczywiście czas szybko leci, choć mi jeszcze brakuje 3 lata do 30-ki, to już czuję jej oddech na karku, hehehe, ale co tam, "czas ucieka wieczność czeka" - przynajmniej ja w to wierzę. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 14:06 Chciałabym mieć dwadzieścia kilka lat. Jak miałam, nie doceniałam...hi hi hi. Beja! szanuj swój wiek! za chwilkę będziesz za nim plakać. Starsza ci to mówi...))) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 14:06 Beja nie martw się 30-te urodziny w moim wypadku nie różniły się niczym od wcześniejszych. Spłynęło po mnie jak po kaczce. Kolejne urodziny zresztą też Moja koleżanka z kolei miała strasznego doła i nawet płakała w autobusie jak do niej dotarło, że nie będzie już 20-latką Jedyne co mnie martwi, to to, że dalej jestem sama. To mnie jednak trochę przeraża. Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 14:12 Dziewczynki, ja tam się wiekiem nie martwię, mam to szczęście, że nie wyglądam na swój wiek, a jak przyjdzie 30-cha to się do niej usmiechnę, ale to jeszcze 3 lata, więc nawet nie zamierzam się tym przejmować . Co do samotności, to jeszcze wszystko jest pod znakiem zapytania, może mnie ominie? A jak nie, to sie coś wymyśli. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 14:46 I dobrze robisz, że się nie martwisz wiekiem. Na to masz jeszcze czas Co do wyglądu, to niedawno tak jedna pani w autobusie pytała mnie,czy już wszystko pozdawane i czy mam wakacje, a kierowcom muszę zraz po wejściu do autobusu mówić, że bilet normalny, bo dalej chcą wystawiać ulgowy) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 14:53 Dona to możemy podać sobie ręce. A tak na marginesie to trzeba jeść dużo pomidorów, ponoć zapobiegają powstawaniu zmarszczek, hehehe Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 14:57 Ależ ja często jadam pomidorki Dostałam od rodziców szklarniowe malinówki. Pycha) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 15:02 Ja też uwielbiam takie z działki, i nie są ze szklarni tylko takie z pod gołego nieba. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 15:07 Ale u nas te gruntowe jeszcze nie dojrzały. Bardzo lubię malutkie koktajlówki. Wiesz, u rodziców są Mazury i polski biegun zimna niedaleko) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 15:16 A no to wszystko jasne, ja dziki, ciepły zaachód, więc już pomidorki mam Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 15:22 Niektórym to dobrze Niedługo koniec pracy. Na szczęście Ten dzień nie był jednak taki straszny) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 15:40 No jakoś mija dzień w pracy, choć mam wrażenie że niewiele zrobiłam Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 12:58 Jasne, że się cieszę, że miałam urlop, a Tobie naprawdę nie zazdroszczę. Całe wakacje w pracy to nic przyjemnego. Dwa tygodnie minęły niestety bardzo szybko i powrót do codzienności jest strasznie bolesny. Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 13:03 dona_76 napisała: > Jasne, że się cieszę, że miałam urlop, a Tobie naprawdę nie > zazdroszczę. Całe wakacje w pracy to nic przyjemnego. Dwa tygodnie > minęły niestety bardzo szybko i powrót do codzienności jest > strasznie bolesny. Nic to jakoś przeżyję, ale na pewno odbiję to sobie w przyszłym roku Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.08.08, 13:06 Oj na pewno sobie to odbijesz Zostawiłam 2 tygodnie urlopu na grudzień. To już moja stała praktyka. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 05.08.08, 08:49 Witam Ja już jestem po porannej kawie. Dzisiaj jest zdecydowanie chłodniej, ale i tak w pracy duszno. Była u Was burza? Moją dzielnicę na szczęście ominęła, chociaż wczoraj porządnie popadało. Gapuchna zdjęcia postaram się wrzucić dzisiaj, bo nie miałam jednak dostępu do internetu. Pozdrawiam Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 05.08.08, 09:04 Witam serdecznie, ale mnie dziś nie będzie na forum, niestety ale trzeba popracowć a to forum za bardzo wciąga. Dobrego dnia życzę. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 05.08.08, 09:23 I ja witam) Już po urlopie zarobiony po pachy( Wczoraj nawet nie miałem chwili by tu zajrzeć. Wypada tylko mieć nadzieję, ze będzie lepiej)) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 05.08.08, 09:32 Beja szkoda, że dzisiaj nie będziesz miała czasu na pisanie. Przyjemnej pracy życzę A ty Łobuz na pewno wróciłeś z urlopu wypoczęty i gotowy do pracy Mój dobry pourlopowy nastrój minął wczoraj rano, jak zobaczyłam co przez te 2 tygodnie namieszali mi w pracy. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 05.08.08, 10:01 Ech, tydzień to chyba jednak za mało. Chętnie poleniuchowałbym tak ze 3 tygodnie) Szkoda, że nie urodziłem się bardzo bogaty bo wtedy zajałbym się tylko swoimi pasjami)) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 05.08.08, 10:31 Tydzień to zdecydowanie za mało, chciaż 2 zresztą też W przyszłym roku będę walczyć o 3 tygodnie po rząd i to oczywiście latem Co do bogactwa, to róbowałam nawet grać w dużego lotka, ale oczywiście z mizernym rezultatem, a zajmowanie się tylko swoimi pasjami mogłoby być nawet ciekawe) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 11:41 Co się dzieje???? Gdzie się wszyscy podziali???? Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 11:43 nie wiem moze siły nie mają palcami po klawiaturce machać Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 12:22 Jestem, jestem, tylko dzisiaj niestety troszkę zajęta. Jak tam u Was z pogodą? Tutaj jest zimno, szaro i mokro, a po pracy muszę dzisiaj trochę połazić, bo wcześniej umówiłam się z koleżanką. Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 12:34 U mnie słonecznie. Ja też po pracy idę połazić, ale po sklepach, niestety. Mam na to 30 minut, hehehe. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 12:37 Ja też po sklepach Po galerii handlowej, ale ona jest dosyć daleko i trzeba do niej dotrzeć. Zapowiada się naprawdę dłuuugie łażenie. Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 12:52 jak ja nie znoszę łazić po sklepach, zwłaszcza sama, nie wiem czy dotrę do Galerii, bo zazwyczaj w ostatniej chwili potrafię zmienić zdanie Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 12:59 Ja też nie lubię chodzić po sklepach sama, chociaż z drugiej strony bez towarzystwa załatwiam to błyskawicznie I może jakiś obiad przy okazji? Ale w tej galerii naleśnikarni chyba akurat nie ma. Trochę się przejaśniło i na razie nie pada, ale do 15.30 jeszcze daleko. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 12:59 Ja też zajęty(( ale zaraz kończę, jeszcze godzina)) Beja, idziesz do Dominikańskiej czy Grunwaldzkiej?? Fakt, dziś u nas słonecznie i ciepło) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 13:04 jeszcze nie zdecydowałam, skłaniam się ku Grunwaldzkiej, bo tam juz od biedy wiem co wezmę, a chce naprawdę szybko to załatwić , a poza tym więcej tam sklepów niż w Dominikańskiej Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 13:12 ale obie są łądny kawałek od siebie, choć może tramwajem to chwila) a co chcesz kupić?? Ja jeśli już idę to do Dominikańskiej. Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 13:18 Tramwajem z pracy pod Galerię Grunwaldzką, ok. godziny 17:30 będę, a potem na piechotę do domu. A chcę kupić tylko bluzkę. ------------------------ niech się dzieje ... Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 13:41 Rozumiem, że temat galerii już się wyczerpał? Łobuz jak tam Twoje pieski? Ja w ciągu tych dwóch tygodni Pirata wyczesałam za wszystkie czasy i później uciekał już na sam widok szczotki, ale za to jaki ladny się zrobił) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 13:45 Pieski całkiem ok) Mają się dobrze i dobrze) Dobra dziewczyny, ja uciekam. Strasznie jest wstawać o 5 rano ale jak przyjemnie wychodzić o 14))) Pa Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 13:49 dona_76 napisała: > Niektórym to dobrze Pa) No dokładnie, niektórym to dobrze, pozazdrościć Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 13:52 Oj, rano na pewno nie zazdrościłyście mi)) Miłego popołudnia!!!! Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 13:56 lobuz5 napisał: > Oj, rano na pewno nie zazdrościłyście mi)) Miłego popołudnia!!!! no rano to fakt, jeszcze noc , miłego popołudnia również Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 14:01 Łobuz też Ci życzę miłego popołudnia Sama muszę codziennie wstawać koło 5.30 (czasem wcześniej), więc znam ten ból) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 14:04 moja najwcześniejsza pora to było chyba 3:30, i to podczas wakacji ---------------------------------- niech się dzieje ... Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 14:22 Nieźle Jak spędzałam wakacje nad jeziorem i czasami koło 3-4 rano musiałam wyjść z domku w wiadomym chyba celu, mój piesek korzystał z okazji i czekał już przy furtce, więc czy mi się chciało, czy nie, to miałam dodatkowy spacerek. Wiesz jak pięknie było na pomoście o tej porze? I te pokryte rosą pajęczyny na drzewkach, które później znikały. Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 14:31 Wiem super wygląda budzacy się nad ranem świat, zwłaszcza wschód słońca. No i wiem co to znaczy spać maszerując, hehehe. zarzuca na wszystkie strony. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 15:01 Zgadza się Warto czasem tak wstawać. Tylko bałam się, że zgubię gdzieś psa, bo na drodze czasem ganiały się zające) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 06.08.08, 15:25 Beja u mnie już zaraz koniec pracy. Udanych zakupów życzę) Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 09:01 Dzień dobry w ten piękny słoneczny poranek)) Wreszcie znalazłam odrobinkę wolnego czasu aby się z Wami przywitać Niestety sezon urlopowy jednych wiąże się ze zwiększoną ilością obowiązków pozostałych Takie są uroki wakacji)) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 09:18 Witam Urlop ma to do siebie, że szybko się kończy U mnie też trochę przebija się słońce, ale jest sporo chnur i rano było chłodno. Pozdrawiam) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 11:05 Witam) Ja już jestem w pracy ponad 5 godzin ale dopiero teraz znalazłem chwilę, żeby się przywitać. Wczoraj miałem wyść o 14 ale nawinęła się robota i skończyłem ją dopiero po 16(( Teraz już nikt mi na pewno nie zazdrości) Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 11:17 Oj nie, nie)) Dla mnie niewyobrażalne jest tak wczesne wstawanie przez dłuższy okres czasu. Jestem typową sową i lubię rano się wysypiać)) Łobuz, ale mam nadzieję, że nie często zdarza Ci się pracować tyle godzin?? Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 11:20 Witajcie, witajcie! Na samą myśl że trzeba do 17 tu siedzieć, tzn. w pracy, niedobrze się robi. Ale zato jutro już piątek . Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 11:31 Zenka, na szczęście nie często ale teraz jest goracy okres(( Cześć Beja) No piątek piątek ale mnie chyba zagonią na sobotę do roboty: ((( Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 11:46 lobuz5 napisał: > Zenka, na szczęście nie często ale teraz jest goracy okres(( Cześć > Beja) No piątek piątek ale mnie chyba zagonią na sobotę do roboty: > ((( Wspólczuję, nie ma nic gorszego niż praca w sobotę, no tylko jeszcze gorsza bywa praca w niedzielę Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 11:57 Masz rację Beja. Praca w sobotę to nic przyjemnego, chociaż w gorących okresach sprawozdawczych czasami ja też muszę to robić, nie wspominając już o zostawaniu do późna w pracy, żeby ze wszystkim się wyrobić. Teraz na szczęście jest w miarę spokojnie i pracy mniej. Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 12:01 Ja tak w każdą sobotę i co drugą niedzielę pracowałam w poprzedniej pracy, a teraz weekendy mam wolne i cieszę się z każdego. A co do grilla to jeszcze zobaczę czy pójdę. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 12:19 W takim razie Beja dobrze, że zmieniłaś pracę. Ma tylko nadzieję, że oprócz wolnych weekendów ma ona jeszcze więcej plusów. Dużo osób się wybiera na tego grilla? Jak byłam na imprezie pożegnalnej kolegi było jakoś strasznie sztywno. Przyszło kilka osób, których nie lubię. Zmyłam się kiedy tylko nadarzyła się okazja. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 12:30 To chyba nie będzie jeszcze tak źle Przynajmniej nie będziesz siedzieć sama, tylko spotkasz się z ludźmi. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 11:36 Witaj Beja Cześć Łobuz Beja jak się udały wczorajsze zakupy? Dla mnie udało się kupić większość rzeczy, jakie zaplanowałam, ale wróciłam do domu piekielnie głodna, bo koleżanka nie chciała zajść na nic do jedzenia. Nic dziwnego, bo na nią w domu czekał gotowy obiadek, a ja po powrocie musiałam zrobić go sobie sama A Ty Łobuz tak się cieszyłeś, że wyjdziesz wcześniej z pracy, a nic z tego nie wyszło. Szkoda. Ja mam jednego koordynatora projektu, który przychodzi zawsze tuż przed 15.30 i siedzi...siedzi...siedzi... Kiedyś przetrzymał mnie do 18 Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 11:45 No hej Dona, ja oczywiście nie doszłam do Galerii, wstąpiłam tylko na halę i do rossmana, może dziś pójde w końcu, no ale oczywiście, jak to u mnie bywa, wiele się może jeszcze zmienić, tym bardziej, że po pracy, koleżanka wymyśliła grilla - pracowniczego. Nie muszę dodawać, że ni mam ochoty. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 11:52 A u mnie zapowiada się ciekawy weekend, bo w piątek przyjedzie do mnie koleżanka i zostanie do niedzieli. Poplotkujemy sobie za wszystkie czasy I na pewno przynajmniej raz wieczorem gdzieś razem wyskoczymy, a jak dobrze pójdzie, to może uda mi się jeszcze zorganizować miejscowych znajomych na wspólne wyjście. Wiesz Beja, my byliśmy na ognisku pracowniczym nad jeziorem i chociaż strasznie nie chciało mi się jechać, to impreza była świetna. Może i u Ciebie na grillu nie bedzie tak źle? Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 12:26 Trzeba powiedzieć temu koordynatorowi, żeby spadał i szanował czas innych. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 12:34 Próbowałam Facet jest gruboskórny i to do niego nie dociera. A byłam taka subtelna) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 12:54 To może warto mu powiedzieć prosto z mostu?? Ktoś Ci płaci za nadgodziny?? Coś wątpię. Jak ma do Ciebie interes to niech przychodzi o normalnej porze a nie zabiera Ci czas wolny. Ja rozumiem raz ale ciągle?? Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 13:20 Nie ciągle, bo teraz na szczęście wyjechał na urlop, ale wraca 12 VIII i znowu się zacznie( Za nadgodziny oczywiście nikt mi nie płaci. Na szczęście można później dostać za nie dzień wolny, bo inaczej to naprawdę byłaby tragedia. Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 12:57 właśnie sobie pomyślałam, a co ja będę w domu robić, no a jutro też mam plany na po pracy, ale to już bardziej związane z kulturą i sztuką, hehehe Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 13:13 To opowiedz coś o tych planach) Ja mam tylko niedzielę i zamierzam odpocząć) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 13:18 Idę na wernisaż do pewnej galerii, nigdy nie byłam i mam nadzieję, że krótkie to będzie Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 13:15 Za oknem na termometrze 38 stopni a klimatyzacji w pokoju nie mamy ((( ... ciężko się pracuje... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 13:33 U mnie też nie ma klimatyzacji ale siedzę sam w przyjemnie chłodnym pokoju) Nawet okna nie otwieram, żeby zar mi nie wchodził do pokoju) Beja udanego wernisażu)Ja bym chętnie poszedł, nawet na dłuższy)A jak tam kolega?? Odzywa się, czy okazał się baranem?? Na mnie już pora. Cześć dziewczyny) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 13:36 lobuz5 napisał: A jak tam kolega?? Odzywa się, czy okazał się baranem?? Na > mnie już pora. Cześć dziewczyny) No właśnie to jego wernisaż , no to cześć jedyny tu chłopaku Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 13:52 A to nie od upału za oknem? Ja piję już drugą kawę i marzę o leżakowaniu nad jeziorem... Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 13:59 Mi też powieki się zamykają, a w pokoju mamy teraz masę ludzi, bo ze Stanów przyleciała dawna pracownica mojego biura z mężem i dzieckiem. Zeszli się jej starzy znajomi, a ja poznałam ją dopiero teraz, bo odeszła zanim ja zaczęłam tu pracować. Przyniosła domowy serniczek) Beja masz ciekawe plany na jutro Tak trzymaj)) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 14:17 Tak to przez te gorąco tak mi powieki się zamykają, a jeszcze do tego te wpatrywanie się w monitor. No jutro zapowiada się ciekawie, oby tylko nie padało. Jak myślicie na taki wernisaż to wypada w jeansach - bo mnie się zdaje, że nie za bardzo. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 14:23 Beja wydaje mi się, że lepiej będzie, jak założysz jednak coś innego, ale mogę się mylić. Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 14:29 Już wieczorem ma przyjść załamanie pogody - oby obeszło się bez burz. Na wernisaż ubierz się w swoim stylu, tak jest najlepiej. Chodzi o to abyś Ty czuła się nieskrępowana i swobodna. Jeżeli końcowy efekt będzie elegancki to czemu nie Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 14:47 No właśnie specjalnie do okazji kupiłam nawet sobie spódnicę (dawno nie nosiłam, jakoś tak się w spodnie wpasowałam), ale ta pogoda jutrzejsza jakoś mnie tak niepokoi. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 15:16 Dziwczyny muszę już kończyć. Miłego popołudnia życzę) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 15:21 dona_76 napisała: > Dziwczyny muszę już kończyć. Miłego popołudnia życzę) Dzięki i nawzajem Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 15:35 Ja już też będę uciekać Beja, nie przejmuj się jutrzejszą pogodą - patrząc na bezchmurne niebo można mieć nadzieję, że jutro będzie bez zmian Miłego popoludnia )) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 15:58 Miłego miłego! Ale u mnie jutro zapowiadają deszcze hmm. To i ja znikam, przez godzine zdążę jeszcze popracować Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 07.08.08, 21:18 No i po grillu, ogólnie wesoło było, dobrze, że poszłam . Dobranoc! Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 07:42 Witam wszystkich z rana Ja już jestem w pracy i siedzę przy porannej herbatce (dla odmiany) Dzisiaj u nas jest piękna pogoda i świeci słońce. Beja cieszę się, że grill był udany Pozdrawiam) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 09:08 Witam porannie! A u mnie dla odmiany burza i deszcz , zmokłam, i na daremnie tak włosy dziś rano układałam. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 09:20 Szkoda. Może jeszcze i u Ciebie pogoda się poprawi. Miałam nadzieję, że będziesz miała słoneczne popołudnie. Miłe będzie i tak bez względu na pogodę, prawda? Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 10:09 no będzie miłe, bo między ludźmi , choć to nie jest gwarancją Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 15:13 Zenka dzięki na pewno będzie fajnie, oby chyba że mnie deszcz i wiatr potarga Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 18:54 nie było fajnie, o czym świadczy fakt, że wyszłam po 30 minutach, nie moja bajka zupełnie Odpowiedz Link