sza.aliczek 11.08.12, 10:49 Noooooowy wąąąąatek codziennyyyyyyyyyy !!!!! Proszę Szanownego Państwa : )))))) Trudno. Padło na mnie : D Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hardy1 Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 11:38 Proszę szanownej Pani Szaliczki , formalności nie zostały dopełnione. Brak wpisanej daty...to po pierwsze. Po wtóre - niewłaściwa nazwa. Powinna brzmieć - CWP. Codzienny Wątek Podwórkowy. Wzorce dostępne poniżej No. W dzisiejszym świecie drobne zmiany mogą prowadzić do poważnych skutków. No. Proszę na drugi raz pamiętać. Tradycja jest tradycją. Tylko "ze względu na wzgląd" nie będziemy poprawiać. Ale żeby mi to było ostatni raz! PS. Aha, sam z tego wszystkiego zapomniałbym - "dzień dobry" mówię Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 11:41 eee tam, Hardy! : )))))))))) ... trzeba z żywymi naprzód iść! po życie sięgać nowe! : D ps Data jest zawsze przy wpisie : ))) Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 11:42 oj.... Dzień dobry : ))))) Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 12:33 Tak czy siak... Ja kupuję jedną sztukę! Ile płacę? (kupiłbym więcej, ale z kasą problem... więc proszę mnie krótkim ołówkiem tu liczyć!) Ogłoszenia są w tym wydaniu? A znaczki wydane z błędem osiągają wielką cenę na rynku filatelistycznym... więc ...Hardy.... Lepiej kasę licz i dobrze zabezpiecz wątek... Odpowiedz Link
hardy1 Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 13:16 Szaliczko, ależ my nie ubieramy na Podwórku " w uwiędłych laurów liść..." Ono żyje i ma się dobrze. Tyle że jestem zwolennikiem zostawiania z tradycji tego co się sprawdziło i jest dobre, z tym co jest zmienne i nowe )) Kosmito, masz rację! Przy "masowości" najwyższą cenę osiąga "sztuka z błędem" Ogłaszam wtedy "Netowi et orbi" iż tytuł dzisiejszego wątku codziennego, założonego przez Szaliczkę, podlega kopyrajt Odpowiedz Link
mirekms Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 13:36 Panie Hardy,............. (link) słonecznego lub deszczowego dnia życzy Mirosław Odpowiedz Link
hardy1 Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 14:29 ...a już myślałem, że życzysz mi senatorstwa Ufff...na szczęście nie mam zamiaru kandydować. Dlatego nie będzie mi pomocna "szara eminencja", ani suflerka ("suflerka", to w ramach poprawności politycznej. Próbują wprowadzić "ministerka" to może być i normalnie brzmiąca "suflerka". Tylko co będzie jak wprowadzą np.: szoferka, ślusarka, tokarka, marynarka /to dwuznaczne/. Niedługo dojdzie do tego, że i mężczyźni będą musieli walczyć o męskie nazewnictwo "kobiecych" nazewnictw ) Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 14:33 hi hi... Mirku... skojarzyła mi się taka piosenka z staryych dobrych czasów.. Żyli raz pan i pani zbyt dobrze wychowani Kultura ich niezwykła służyła za przykład Wytworny mieli pałac, w garażu lancia stała A po posadzkach lśniących snuł się rój służących Ponadto przez dzień cały w pałacach królowały High life, Bon ton, Savoir vivre, Pardon ....... Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 15:13 A tę piosenkę z dawnych czasów ... bardzo dobrze pamiętam! Hiszpańskie Dziewczyny Odpowiedz Link
hardy1 Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 15:40 Krawat. A co to był "zwis górny"? Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 23:46 hardy1 napisał: Krawat. A co to był "zwis górny"? język! ;p Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 15:50 Dla każdego co innego szanowny kolego subiektywny ogląd też na tym polega że jeden coś zobaczy a drugi wyczuje w dodatku... ....każdy to widzi co komu pasuje tak jednemu .... zwisa drugiemu.... powiewa dzięki tym różnicom człowiek zeszedł... z drzewa... no a teraz myśli (kiedy jest wesoły) co to był zwis męski kiedy chodził goły Odpowiedz Link
hardy1 Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 20:26 Gdy orli nos chłop mężny miał, to - mam zwis męski - mawiał. Wtedy nawet człek goły, Kosmito wesoły, na zwis samiczkę przygruchał Odpowiedz Link
k.karen Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 19:46 Dobry wieczór Wszystkim Czy u Was też tak chłodno? Odpowiedz Link
mirekms Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 19:53 Karen ależ nie i zaraz chłodno,tak nie można skutki rozmowy nad zwisem górnym i zwisem męskim (link) Odpowiedz Link
hardy1 Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 20:29 Cześć wieczornie, Karen i Mirku Co to jest "zwis męski, gdy człek jest goły", właśnie wyżej odpowiedziałem Kosmicie Natomiast dalej nikt nie przypomniał - co to był zwis górny Odpowiedz Link
k.karen Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 22:18 Tak Mirku, chłodno ale mam na myśli pogodę Odpowiedz Link
hardy1 Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 21:34 Hmmm...dziwne info dzisiaj usłyszałem w wiadomościach w tivi. Niejaka Kristiane Zahn, reporterka telewizyjna z Niemiec, przebywała w związku z Euro`2012 przez dwa miesiące w Poznaniu. Jechała z duszą na ramieniu, nasłuchawszy się u siebie, jaki to jeszcze dziki i złodziejski kraj ta Polska. Wolała pojechać pociągiem. Zostawiła samochód w domu, aby nie został u nas od razu ukradziony... Teraz przyjechała po raz drugi, ale już własnym samochodem. Do tego jeszcze z radosnym uśmiechem mówiła do kamery tivi, że bardzo jej się w Polsce podobało, dlatego przyjechała ponownie. Coś tu nie gra...hmmm...czy ona tak z własnej woli? Czy ona wie co mówi?! Pewnie są tylko dwa racjonalne wytłumaczenia - albo jej z polskiej stacji tivi słono zapłacili za taką reklamę Polski, albo...albo nie słyszała opinii innych. "Mądrzejszych". Przecież nikt "rozsądny" nie uwierzy, że ona tak sama z siebie...prawda? Odpowiedz Link
k.karen Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 22:24 Nie wiem Hardy co to jest "zwis górny" Ale mam właśnie coś takiego jak zwis na takie opinie. Gdybym uwierzyła, że ci "mądrzejsi" naprawdę tak myślą, to może przejęłabym się tym co nieco, a tak z góry wiadomo, że mówią byle mówić ale przekonania w tym żadnego. Najpierw mnie to denerwowało, później śmieszyło a teraz mnie już tylko nudzi Odpowiedz Link
hardy1 Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 22:41 Podpowiem, Karen - jesteś w pokoju? Spójrz nad siebie...zobaczysz "zwis górny" PS. Co do znudzenia - masz rację. To już ten etap Odpowiedz Link
hardy1 Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 23:10 Tylko uważaj, aby ze zbytniej radości z odgadnięcia, nie spadł Ci on na głowę...więc nie wprowadzaj domu w drgania harmoniczne od zbyt długotrwałych podskoków Odpowiedz Link
k.karen Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 11.08.12, 23:28 Ty myślisz, że moje 50 kg mogłoby wprawić w drgania harmoniczne dom? Odpowiedz Link
hardy1 Re: Nowy wąąąąteeeek codziennyyyyyyy! 12.08.12, 01:02 Hmmm...zapomniałaś, że każdy kolejny rytmiczny wstrząs w odpowiednich warunkach wzmacnia poprzednie drganie? Narastająco, aż...bum! W latach 60-tych ub. wieku krążył dowcip: Jak Chińczycy mogą wygrać wojnę z USA? Wystarczy że cały miliard stanie na stołkach metr nad ziemią. Następnie zaczną zeskakiwać w odpowiednim czasie i rytmie. Narastające, wzmacniane wstrząsy obiegną Ziemię i spowodują katastrofalne trzęsienie w USA... Odpowiedz Link
hardy1 1 2sierpnia 2012, niedzielnie 12.08.12, 09:34 Dzień dobry codziennie...a więc i dzisiaj Czym się niedziela różni od innych dni? Dzisiaj niczym...taka sama pogoda, a więc do luftu. Gdybym mógł otworzyć jakiś lufcik, aby znów lata nawiało...echhh Jeszcze jednak trwa lato i urlopowe oddychanie...a więc kolejna zagadka z "żartobliwych" - koszmarny dźwięk to...? Podpowiem, że w jakiś sposób łączy się z tym, co dzisiaj się odbędzie Odpowiedz Link
mirekms Re: 1 2sierpnia 2012, niedzielnie 12.08.12, 10:26 i już tradycyjnie dzień dobry Hardy a ja po urlopie nad wodą ? (link) Odpowiedz Link
hardy1 Re: 1 2sierpnia 2012, niedzielnie 12.08.12, 10:47 Cześć Mirku. Czy to ważne "w czym szumi"? Ważne że szumi. Odbiór jest najważniejszy. A czym?...to tylko narzędzie. Byle działało. Wolałbym zaśpiewać "szumi dokoła lato...a ono niestety na to - a wała ci na to!" Odpowiedz Link
hardy1 Re: 1 2sierpnia 2012, niedzielnie 12.08.12, 10:56 Czy dobrze zrozumiałem? Szumi Tobie do tej pory szum morza"? Tegoroczne morze to nie wypoczynek. Jak nie sinice, to zimno. Jak nie zimno to bakterie coli. Jak nie bakterie coli, to śnięte rybki smażone na zjełczałym oleju, sprzedawane jako "prosto z patelni (to się zgadza), świeżo złowione" (też prawda, o ile termin - świeżość - oznacza miesięczne lub dwumiesięczne składowanie rybki w zepsutej zamrażarce).. Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: 1 2sierpnia 2012, niedzielnie 12.08.12, 11:42 Dzień dobry : ) Jaki dziś miły, chłodny a słoneczny dzień: ) Taki akurat dla mnie : ) Wisła się skurczyła! - moooocno obniżył się stan wody. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 1 2sierpnia 2012, niedzielnie 12.08.12, 13:03 Cześć Szaliczko Oj, mocno się skurczyła Wisła, mocno! U mnie pojawiły się takie łachy piasku, że niektóre sięgają prawie od brzegu do brzegu...a przecież u mnie Wisła jest szersza Tą razą zgodzę się - dzisiejsza pogoda do pływania się nadaje Wichru nie ma, trochę słońca, woda ciepła...idealne warunki do uprawiania mej przyjemności. Więc skorzystam Odpowiedz Link
k.karen Re: 1 2sierpnia 2012, niedzielnie 12.08.12, 13:35 Dzień dobry Wszystkim Oj tak Szaliczku, jest przyjemnie chłodno ale słonecznie, można wreszcie swobodnie oddychać. Zajrzałam na chwilę i znikam do wieczora. Miłego dnia Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: 1 2sierpnia 2012, niedzielnie 12.08.12, 17:27 Hm... miałam zupełnie inne plany. Które ktoś mi pokiereszował! : D - znacie takie słówko? : )) No i niedziela niemal minęła. I znowu nie leniwa, powolna i stateczna. Na odwrót. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 1 2sierpnia 2012, niedzielnie 12.08.12, 20:01 Ha! Ja zaś zaryzykowałem i nad jezioro pojechałem. Przedwczoraj nie udało się. Chwyciła mnie ulewa. Ale dzisiaj - trafione Pochmurno było i chłodno, ale woda dość ciepła...więc prawie dwie godziny popływałem Kiedy wracałem, zaczęło się przejaśniać, a potem prawie całkowicie wypogodziło. Skorzystałem więc jeszcze przez godzinę ze słońca Kto ryzykuje, ten czasem wygrywa. Ja wygrałem dzisiejszą niedzielę Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 1 2sierpnia 2012, niedzielnie 12.08.12, 20:27 Niektórym to dobrze. Ja za to ... wcale nie jestem dzisiaj szczególnie wesoły... Tiii.... Dobrze, że jutro będzie nowy tydzień... Odpowiedz Link
k.karen Re: 1 2sierpnia 2012, niedzielnie 12.08.12, 21:52 To ja już już nic nie mówię jak mi jest Idę oglądać zakończenie IO. Dobranoc, do jutra Odpowiedz Link
hardy1 Re: 1 2sierpnia 2012, niedzielnie 12.08.12, 23:45 Echhh...ej Wy, z nosami na kwintę! Chcecie aby Kwinto potarł swe ucho? Nie zapominajcie, że jeżeli szklanka jest w połowie pusta, to oznacza że jest AŻ w połowie pełna Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: 13 sierpnia 2012. Unikać czarnego kota! 13.08.12, 09:53 : ))) Skąd wzięło się przekonanie, że 13 jest pechowa? dzień dobry - pomimo daty, dzień piękny: ) lato zaczyna mnie satysfakcjonować : ) Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: 13 sierpnia 2012. Unikać czarnego kota! 13.08.12, 11:02 Sobie doczytałam, że wszystko zaczęło się w czasach Babilończyków - przecież to wspaniałe! - tyle tysięcy lat tradycji : ) Odpowiedz Link
k.karen Re: 13 sierpnia 2012. Unikać czarnego kota! 13.08.12, 11:16 Dzień dobry Wszystkim Tak, tak, tak Szaliczku, teraz wreszcie jest lato jakie powinno być, o! Unikać czarnego kota? U mnie się nie da bo sporo ich tu biega, jeden nawet wyleguje się teraz leniwie na murku ogrodzenia mojego ogrodu Piękny dzień i taki sam humor to jadę na zakupy Wszystkim miłego dnia, a jak spotkacie czarnego kota to możecie go pogłaskać Odpowiedz Link
hardy1 Re: 13 sierpnia 2012. Unikać czarnego kota! 13.08.12, 12:57 Cześć Karen Szaliczka tradycję "13" aż w Babilonie znalazła A przejście pod drabiną? A splunięcie przez lewe ramię? A wstawanie lewą nogą? To też od Babilończyków czy młodsza tradycja? Odpowiedz Link
k.karen Re: 13 sierpnia 2012. Unikać czarnego kota! 13.08.12, 14:59 Hardy, kot jak leżał tak dalej leży i tylko czasem leniwie i z wyższością spogląda na mojego psa. Nie było drabin, nikt nie pluł bo to nieładnie, codziennie wstaję lewą nogą Załatwiłam wszystko i teraz idę na godzinkę utrwalić opaleniznę Ps. Ciekawa jestem co też Poe obiera? , może zajrzy do tego wątku? Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: 13 sierpnia 2012. Unikać czarnego kota! 13.08.12, 15:43 Lubię kociska, czarne, białe, ciapkowane, rude, pstrokate, trikolor, siwe: ) Ale najbardziej to szare w pręgi i z białymi plamkami: ) Oooo, takie cósik: ) Choć pies zawsze górą! Odpowiedz Link
hardy1 Re: 13 sierpnia 2012. Unikać czarnego kota! 13.08.12, 16:26 ...i dlatego pies nie jest łączony z zabobonami Poe coś obiera? Muszę poszukać...może ziemniaki? Odpowiedz Link
hardy1 Re: 13 sierpnia 2012. Unikać czarnego kota! 13.08.12, 16:30 Hmmm...nie jestem pewien... Możliwe że Poe nie chce zgłębiać skomplikowanych teorii matematycznych...znaczy obierać stosując "brzytwę Ockhama" Ale to tylko mój domysł. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 13 sierpnia 2012. Unikać czarnego ? 13.08.12, 21:51 Domyślam się, dlaczego lubi niedziele... Odpowiedz Link
hardy1 13 sierpnia 2012, zimne lato 13.08.12, 10:33 Dzień dobry Szaliczko, witam WKN "Trzynastka" jest fajna Tak samo fajna jak wszyskie inne liczby Tyle że z Twoim wyobrażeniem lata nie zgadzam się, Szaliczko. Sierpień to LATO a nie jesień! Pogoda powinna się do tego dostosować. Nie wolno ot tak sobie zmieniać pór roku! Zagadki moje nie są rozwiązywane...echh...duch w narodzie ginie? Wiem! Wszyscy są wkurzeni na złą pogodę...o! To wina pogody! To w takim razie kolejna anegdota o Picassie: W jego obecności rozmawiano o współczesnej złej młodzieży. Picasso na to - to prawda, że współczesna młodzież jest okropna. Najgorsze w tym jednak jest to, że my już do niej nie należymy. Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: 13 sierpnia 2012, zimne lato 13.08.12, 11:00 Upał już miałeś. Teraz czas dla mnie. ma być sprawiedliwie. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 13 sierpnia 2012, zimne lato 13.08.12, 12:54 Sprawiedliwie! To ma być "sprawiedliwie"?! 3/4 zimnego lata i 1/4 ciepłego?! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: 13 sierpnia 2012, zimne lato 13.08.12, 19:55 Kraków zdobyty. Nieco pada ale to nic dla zapada! W sobotę powrót Winicjusza : Odpowiedz Link
hardy1 Re: 13 sierpnia 2012, zimne lato 13.08.12, 21:52 ...a więc żyjesz. Do tego zdobyłeś Odpowiedz Link
hardy1 Re: 13 sierpnia 2012, zimne lato 13.08.12, 21:55 PS. Mam nadzieję, że to nie Ty, Wściekły, strzelałeś w kierunku hejnalisty. Ktoś uszkodził trąbkę, rajcowie królewskiego miasta Krakowa musieli nową kupić. W tivi pokazywali Odpowiedz Link
k.karen Re: 13 sierpnia 2012, zimne lato 13.08.12, 22:20 Hardy, Ty żartujesz z tym strzelaniem? Odpowiedz Link
hardy1 Re: 13 sierpnia 2012, zimne lato 13.08.12, 22:34 Nie wiem, Karen. Natomiast zakup nowej trąbki jest prawdą. Tłumaczyli, że w poprzedniej po 13 latach dmuchania "tłoki się wyrobiły". Ale czy można massmediom wierzyć? Pewnie chcieli ukryć prawdziwą przyczynę uszkodzenia starej trąbki... Odpowiedz Link
k.karen Re: 13 sierpnia 2012, zimne lato 13.08.12, 22:37 Nie, nie można wierzyć massmediom, na pewno chcieli ukryć prawdziwą przyczynę! Oj tak, tak... Odpowiedz Link
k.karen Re: 13 sierpnia 2012, zimne lato 13.08.12, 23:06 Idę już spać, paaa dobranoc Wszystkim i śnijcie piękne sny Do jutra Odpowiedz Link
hardy1 Re: 13 sierpnia 2012, zimne lato 13.08.12, 23:24 Dobranoc Karen Śnij o nowej trąbce Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: 13 sierpnia 2012, zimne lato 15.08.12, 23:14 Donoszę Wam, że trąbki na wieżę mariacką, kupione i dostarczone : D dźwigiem specjalnym dostarczone! Tak z honorem dostarczone! No! Odpowiedz Link
hardy1 Re: 13 sierpnia 2012, zimne lato 16.08.12, 00:54 Oooo...no popatrz, nie zauważyłem tej wiadomości Dźwigiem?! Może źle usłyszałaś? Może to wieżę mariacką dostarczono do trąbki? Odpowiedz Link
hardy1 Re: 13 sierpnia 2012, zimne lato 13.08.12, 22:36 ...a gdzie pozostałe pary "z kompleksami"? Toruń i Bydgoszcz, Gorzów Wlkp. i Zielona Góra? Radom i Kielce? Nie wspomnę o miastach na Górnym Śląsku... Odpowiedz Link
k.karen Re: 13 sierpnia 2012, zimne lato 13.08.12, 22:19 Hej, hej WU, dzięki za info i ucałuj Sorellinę a Winicjuszowi uściśnij dłoń Ps. Jakby co, to Sorellina zna numer Odpowiedz Link
mirekms Re: 13 sierpnia 2012, zimne lato 13.08.12, 22:25 WU pozdrowienia dla Szanownej kol.Małżonki Odpowiedz Link
hardy1 14 sierpnia 2012, wtorek 14.08.12, 09:04 Dzień dobry O pogodzie w połowie sieprnia ani słowa nie wspomnę (oprócz tego zdania). Wolę już na rozruszanie mięśni twarzy z rańca, kolejną anegdotę "zapodać" o malarzach: Wysiadając z taksówki, Wojciech Kossak dał szoferowi dziesięć złotych napiwku. -Córka pana profesora dała mi wczoraj dwadzieścia - mruknął szofer. -Ona może, ma bogatego ojca. A ja jestem sierota... Odpowiedz Link
trebuniatutka Re: 14 sierpnia 2012, wtorek 14.08.12, 09:12 Dzień dobry... Powiedz Hardy: i jaka to sprawiedliwość dla nas nieboraków...? Raptem tego lata mamy w roku ze trzy miesiące z okładem i co...? No i o...tak się nas ciepłolubów szanuje...ech.. Ja żądam powrotu ciepła. Odpowiedz Link
mirekms Re: 14 sierpnia 2012, wtorek 14.08.12, 09:44 dzień dobry ja sobie życzę deszczowego dnia,wtedy mam ochotę mieszkanie z grubsza posprzątać -------------------------- PS. rysunek na stronie Mleczki z 4 sierpnia Odpowiedz Link
hardy1 Re: 14 sierpnia 2012, wtorek 14.08.12, 10:51 Mirku, możesz cały deszcz i zimno do siebie wziąć. Oddam Ci cały przyszłotygodniowy...za darmo Co do rysunku Mleczki - potwierdza, że wszystko musi być robione we właściwym czasie i miejscu. Albo...się zabezpieczyć przed niespodziewanym. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 14 sierpnia 2012, wtorek 14.08.12, 10:43 Trebunio! Z nieba mi spadłaś! (znaczy z wichrem przygnana ) Sam jeden, jak ten ostaniec, miesiącami walczyłem "o słoneczną pogodę dla Podwórkowiczów". A tu...ciągle kłody (znaczy chmury i deszcze) rzucano mi pod nogi Nie miałem wsparcia. Dlatego te lato jest jak jesień... To tylko trzy miesiące w roku dla nas, "ciepłolubnych". Pozostałe 9 miesięcy niech sobie wezmą "zimnolubni"... Teraz jednak jest nas już dwóch Razem raźniej i silniej. Przebijemy się z naszymi żądaniami - 3 miesiące w roku dla nas! Żądamy lata! )) Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: 14 sierpnia 2012, wtorek 14.08.12, 10:52 Ja jednak nadal jestem zadowolona, bo jest jak lubię: nie zimno i nie ciepło : ) Tylko ten wicher męczy. I w ogóle, jakaś taka obolała dziś jestem... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 14 sierpnia 2012, wtorek 14.08.12, 11:50 Widzisz Szaliczko - to efekt braku ciepła. Reumatyzm wychodzi...a to wszystko z chłodu i wilgoci. Odpowiedz Link
k.karen Re: 14 sierpnia 2012, wtorek 14.08.12, 14:42 Jeeeeeestem! Wreszcie w domu. Od rana za kierownicą a korki w mieście okropne. Trebuniu i Hardy, mieliście już swoje gorące lato to teraz dajcie nacieszyć się Szaliczce i mnie bo humor mam doskonały! A pogoda wymarzona, nawet zdjęcie zrobiłam niebu i chmurkom przerysowanym przez strugi samolotów. Ładnie to wygląda Dzień dobry Wszystkim Odpowiedz Link
hardy1 Re: 14 sierpnia 2012, wtorek 14.08.12, 23:11 Hmmm...Karen, czy to na pewno były smugi po przelocie samolotów? Pojechałem na wycieczkę rowerową (ehhh...jak wracałem to panę /kto pamięta to słowo?/ chwyciłem i 4 kilometry drałowałem prowadząc rower). Pstryknąłem fotkę - Wisła mocno opadła, łachy prawie przedzielają nurt rzeki. I...nagle ukazała mi się na błękitnym niebie jasność! Widoczna na fotce. Karen, u Ciebie na pewno to były smugi kondensacyjne? Odpowiedz Link
k.karen Re: 14 sierpnia 2012, wtorek 14.08.12, 23:38 Na pewno smugi kondensacyjne, Hardy Mam jeszcze inne fotki z tak "porysowanym" niebem ale wkleję je jak będzie dużo. Poza tym na naszych fotkach widać Cumulusy humilisy a to są chmury dobrej pogody Mam nadzieję, że nic jej nie zepsuje i jutrzejszy wolny dzień będzie można spędzić w plenerze. A teraz lecę już spać, dobrej nocy Wszystkim i wspaniałego jutrzejszego dnia Odpowiedz Link
hardy1 Re: 14 sierpnia 2012, wtorek 14.08.12, 23:50 Jeżeli mówisz, że "na pewno", to przyjmuję to...na wiarę Dobranoc Karen Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: 14 sierpnia 2012, wtorek 15.08.12, 23:23 Karen, powiedz, jaką dajesz wielkość zdjęcia? - ja zmniejszam do 490 chyba, a przeogromne wychodzi na forum Odpowiedz Link
hardy1 Re: 14 sierpnia 2012, wtorek 16.08.12, 00:01 Karen, przez ImageShack nasze dwa zdjęcia są zmniejszone do 640x480. Ustaw na 320x240 (dla stron internetowych) to będziesz miała mniejsze zdjęcie. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 14 sierpnia 2012, wtorek 15.08.12, 23:22 Czy to jedna z odnóg Amazonki, meandrująca do Atlantyku? Odpowiedz Link
trebuniatutka Re: 14 sierpnia 2012, wtorek 15.08.12, 09:18 Hardy, w kwestii "ciepłolubstwa" zawsze stoję za Tobą murem ! Lato to taka pora roku, kiedy w człowieku życie krąży jak szalone! Tymczasem...wstaję sobie rano, wczorajsze plany wprowadzać w życie (rowery, polne drogi, leniwe postoje byle gdzie ) i... pada! Leje! Wrrrrrrrrr ! Odpowiedz Link
hardy1 15 sierpnia 2012, CWP 15.08.12, 09:34 Dzień dobry, Trebuniu i WKN O! Stój za mną murem. Twierdzą mi będziesz. Lato zdobędziesz. Ja zaś zaatakuję, deszcze przegnam a słońce wegnam Pogoda od dzisiaj ma się poprawiać. Na weekend już ma być "superowo" Odpowiedz Link
mirekms Re: 15 sierpnia 2012, CWP 15.08.12, 10:04 radosnego dnia a dzisiaj w kiosku nie ma tygodnika "Polityka" ? nowy rysunek Andrzeja Mleczki (link) (21 godzin) Odpowiedz Link
hardy1 Re: 15 sierpnia 2012, CWP 15.08.12, 10:29 Cześć Mirku. ...dzień będzie radosny, kiedy będzie ciepły i słoneczny. Może jeszcze będzie. Co do Mleczki...czyżbyśmy byli jak ten pies? Może i w tym coś jest Na poranne rozluźnienie, jeszcze jedna anegdotka o artystach: Aleksandra Rodina zapytano, jak powstaje rzeźba która staje się dziełem sztuki. -Bardzo prosto. - odpowiedział słynny rzeźbiarz - Trzeba wziąć kawał marmuru i odrąbać wszystko, co w nim niepotrzebne. Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: 15 sierpnia 2012, CWP 15.08.12, 11:06 Dzień dobry : ))) Jaki miły dzień! Jaka miła pogoda! : ))) - to tak, żeby podirytować Tutkę i Hardego. Ale ... naprawdę jest dobrze: w miarę ciepło, jeszcze nie pada, miły dla oczu półmrok : ) Odpowiedz Link
hardy1 Re: 15 sierpnia 2012, CWP 15.08.12, 12:58 Nie zirytujesz mnie, Szaliczko Z jednym zastrzeżeniem - wkurzam się, kiedy latem nie ma lata. Przecież ono tak krótko trwa...i jeszcze go nie ma! Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: 15 sierpnia 2012, CWP 15.08.12, 13:10 Ja Was rozumiem, no lubicie gorąco, upał... Zdarza się i w najlepszej rodzinie! ; )))) Ale chłodne lato sprzyja pracowitości! Ha! : D Odpowiedz Link
hardy1 Re: 15 sierpnia 2012, CWP 15.08.12, 14:04 Pracowitość zastrzegam sobie na inną porę roku A teraz, kiedy już już...muszę wziąć się za pracowitość...właśnie zapowiadają upały. To niesprawiedliwe! Zasłużyłem na prawdziwe lato w czasie wolnym! Odpowiedz Link
mirekms Re: 15 sierpnia 2012, CWP 15.08.12, 19:55 dzisiaj na portalu tygodnika polityka.pl dano tekst prof.Jana Hartmana temat art.196 Kodeksu karnego (link) w wydaniu papierowym Polityki artykuł z 31 lipca PS. link podaję bo temat ciekawy i nadal aktualny Odpowiedz Link
hardy1 Re: 15 sierpnia 2012, CWP 15.08.12, 20:55 Przeczytałem. Zgadzam się z profesorem Hartmanem - art.196 z Kodeksu Karnego jest reliktem, który nie może być we współczesnym państwie neutralnym światopoglądowo. Chyba że w rzeczywistości jest to państwo parawyznaniowe. Wzajemną ochronę wszystkich obywateli, na zasadzie równości wobec prawa, zapewniają przytoczone przez autora artykułu - artykuły 256 i 257. Odpowiedz Link
mirekms Re: 15 sierpnia 2012, CWP 15.08.12, 21:10 przykładowo Bracia Czesi nie mają zapisu w Kodeksie karnym o uczuciach religijnych "uczucia religijne" lub zapis w ustawie radio - telewizyjnej o przestrzeganiu i propagowaniu "wartości chrześcijańskich" co to jest ? zapis prawny musi być konkretny Odpowiedz Link
hardy1 Re: 15 sierpnia 2012, CWP 15.08.12, 21:31 Dokładnie. Paragraf kodeksu karnego nie może obejmować "uczuć". Musi być konkret. "Uczucie" jest tak pojemne, że można pod nie podciągnąć wszystko. PS. Od "obrażenia uczuć", zniesławienia itp. jest Kodekś Cywilny. Odpowiedz Link
k.karen Re: 15 sierpnia 2012, CWP 15.08.12, 20:15 Ach jak ten czas leci, już połowa sierpnia. Dobry wieczór Wszystkim Odpowiedz Link
hardy1 Re: 15 sierpnia 2012, CWP 15.08.12, 20:57 Dobry wieczór Karen Już połowa sierpnia?! Nie wiesz może, kiedy będzie lato?! Odpowiedz Link