Dodaj do ulubionych

Pytanie do dziewczyn

24.10.07, 23:18
Mam 26 lat, wysoko, podobno calkiem przystojny ciemny blondyn,
pracuje w dobrej firmie, dobrze zarabiam, jestem kulturalny, nie
upijam siesmile Mam tylko kolezanki. A chce powaznego zwiazku z dobra
i spokojna dziewczyna. Czy cos ze mna jest nie tak?
Obserwuj wątek
              • staryokropnydziad Re: Pytanie do dziewczyn 24.10.07, 23:32
                Ok. Pytanie mialo nastepujaca intencje: Czy to normalne ze nie
                potrafie znalezc normalnej, spokojnej dziewczyny z ktora moglbym byc
                na powaznie?

                podemos_hablar napisała:

                > no właśnie niestety nie bardzo.
                >
                > jeśli intencją pytania jest ustalenie, czy to normalne, że chcesz
                mieć nie tylk
                > o
                > koleżanki, odpowiedź brzmi: tak, to nawet bardzo normalne,
                powszechne
                > powiedziałabym.
                • podemos_hablar Re: Pytanie do dziewczyn 24.10.07, 23:38
                  hm. z mojej krótkiej aczkolwiek dogłębnej analizy wynika, ze to zależy od:

                  po pierwsze tego jak definiujesz normalność (tj. czy nie za wąsko - nie szukasz
                  ideału). o drugie, czy szukasz tam gdzie Twoja grupa docelowa może Cię znaleźć,
                  względnie Ty ją.
                    • podemos_hablar Re: Pytanie do dziewczyn 25.10.07, 00:13
                      to chyba zależy, jak już ktoś poniżej zauważył, od tego jak definiujesz tej
                      "spokój", który jak podkreślasz, będzie nieodłącznym elementem Twojej wybranki,
                      jak również jej "normalność" wink

                      ogólnie rzecz biorąc, radziłabym mimo wszystko zrezygnować z podejścia "należy
                      mi się" oraz z prezentowania swoich zalet w tak bezpośredni sposób. może w pracy
                      się sprawdza, w życiu osobistym, niektórzy/re reagują na to alergicznie,
                      podejrzeniem - słusznym lub nie - o arogancję.
                        • podemos_hablar Re: Pytanie do dziewczyn 25.10.07, 00:27
                          uważam, że Ci się nie należy, jeśli reprezentujesz sobą tylko dobre stanowisko i
                          co tak jeszcze wyłuszczyłeś w swoim pierwszym poście.

                          więc nie dziw się, jeśli z podejściem: stawiam wymagania bo jestem na tyle
                          wartościowy, że mam do tego prawo, nie znajdziesz nikogo oprócz kobiet, którym
                          zależy właśnie na Twoim stanowisku + pozostałych najlepszych możliwych cechach.
        • ta_ann Re: Pytanie do dziewczyn 24.10.07, 23:37
          słuchaj, człowieku, nie chcę węszyć teorii spiskowej,
          ale z wirtualnego punktu widzeniasmile jest coś nie tak.
          tzn. niespójnie jest nazywać się starym okropnym
          dziadem, a chwilę później pisać "ponoć jestem przystojny
          itd.", ale może się nie znam.
          • staryokropnydziad Re: Pytanie do dziewczyn 24.10.07, 23:43
            Nazwa maila staryokropnypierdziel byla zajetasmile
            Dodam jeszcze tylko ze nie ogladam pilki noznej i lubie gotowac.
            Chcialbym miec z kim, ew. dla kogo gotowac. Ale juz powoli trace
            nadzieje uncertain

            ta_ann napisała:

            > słuchaj, człowieku, nie chcę węszyć teorii spiskowej,
            > ale z wirtualnego punktu widzeniasmile jest coś nie tak.
            > tzn. niespójnie jest nazywać się starym okropnym
            > dziadem, a chwilę później pisać "ponoć jestem przystojny
            > itd.", ale może się nie znam.
            • ta_ann Re: Pytanie do dziewczyn 24.10.07, 23:51
              Na razie możesz gotować dla całej kamienicy,
              bloku, domu czy gdzie tam mieszkaszsmile

              Kurczę...dlaczego myślisz, że "przystojny,
              dobrze zarabiający, nie upija się" to już wystarczy?
              Mało. To jakiś niezły blok startowy. Zresztą,
              nie rób z siebie dania, spróbuj kogoś poderwać.
              Nie doradzę, bo zwykle chrzanię sprawę. Nie umiem.
              • ta_ann ja lubię 25.10.07, 09:38
                ale ja na pewno dziewczynkasmile

                będziesz piec ciasteczka? piekę brownie. z siostrzenicą.
                fajnie jest. czekolada podnosi u mnie poziom szczęścia.
          • osiolek113 Re: Pytanie do dziewczyn 25.10.07, 09:49
            > tzn. niespójnie jest nazywać się starym okropnym
            > dziadem, a chwilę później pisać "ponoć jestem przystojny
            > itd.", ale może się nie znam.

            To jest psychologicznie całkiem prawdopodobne. Nick świadczy o tym, że jego
            właściciel mimo wymienionych zalet ma też furę kompleksów, co jest zrozumiałe w
            sytuacji, gdy ma te 26 lat i nie znalazła się jeszcze żadna kobieta, która by
            owe zalety doceniła.
            • ta_ann Re: Pytanie do dziewczyn 25.10.07, 10:02
              ...jakoś nie umiem się w tego dziada wczuć.
              jak napisał, że oba dziadowskie nicki były zajęte
              to było to nawet śmieszne, ale dalej robi z siebie
              kokietującą sierotę. fajniejsze są walczące niedorajdysmile
            • mmalgorzata Re: Pytanie do dziewczyn 26.10.07, 11:07
              osiolek113 napisał:

              > > tzn. niespójnie jest nazywać się starym okropnym
              > > dziadem, a chwilę później pisać "ponoć jestem przystojny
              > > itd.", ale może się nie znam.
              >
              > To jest psychologicznie całkiem prawdopodobne. Nick świadczy o
              tym, że jego
              > właściciel mimo wymienionych zalet ma też furę kompleksów, co jest
              zrozumiałe w
              > sytuacji, gdy ma te 26 lat i nie znalazła się jeszcze żadna
              kobieta, która by
              > owe zalety doceniła.


              ale to jest bzdura ze nie znalazła sie ZADNA kobieta - moze nie
              znalazła sie odpowiednia dla niego
              to ze ktos jest sam /jest singlem wcale nie musi oznaczac ze nikogo
              nie spotyka czy nie spoktal kto chcialby z nim byc,
              tyle, ze potrzebne są dwie strony smile do tego

    • matysia_k Re: Pytanie do dziewczyn 24.10.07, 23:46
      Ja mam 28 lat.. a musi byc taka super spokojna? bo ja do
      flegmatyczek nie naleze a szkoda.. bo bardzo libie jesc i mi mogłbys
      gotowac do konca zycia.. Penne z mascaropne i czosnkiem..
      --
      Co nas nie zniszczy - to nas wzmocni. Dziekujmy wszystkim, przez
      których stajemy sie silniejsi.
      ..Co za debilna sygnaturka.. ja bym takiego zaj..ciezkim mlotkiem.
    • czarny.onyks Re: Pytanie do dziewczyn 25.10.07, 07:48
      jak czytam takie ogłoszenie to mi przychodzi na myśl pusty, nudny facet z dużymi wymaganiami...
      choć może się mylę......

      może po prostu jej nie ma blisko?
      albo trzeba się lepiej rozejrzeć?
      albo wymagania trochę zminimalizować?

      nie tylko takie chłopczyki jak Ty nie mogą znależc partnerki

      ps. Twój nick ....koszmarnywink
      nie wiem czy to zamierzona ironia była, czy takie myslenie o sobie
      jesli to drugie...to już wiem, co odstrasza kobiety..

      --
      Życzę Ci...gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
      • effi23 Re: Pytanie do dziewczyn 25.10.07, 09:08
        Wpisujesz sie niestety w standardowy trend n acafe gazeta "jestem
        kulturalny, miły, podobno (lol) przystojny szukam spokojnej
        dziewczyny myslacej powaznie o przyszlosci" - czytaj. jestem
        nudziarzem szukajacym pantofla pod ktory moge sie schowac. Zeby
        znalezc kogos ciekawego trzeba samemu byc ciekawym a to przejawia
        sie takze w umiejetnosci zareklamowania siebie "z jajem" rowniez na
        takim forum czy internetowych randkach.
        --
    • fleshless pewnie 25.10.07, 09:43
      i tak za mało zarabiasz

      no i to nie upijanie się... no wiesz...
      są takie wady, które są lepsze niż zalety...

      --
      anarchiaaaa!!
    • aleola1 hehehe 25.10.07, 11:05
      boszsz jaki glod jest na tym forum na takie nieoszlifowane diamenty heh

      --
      " nie kończe zaczynać i nie zaczynam kończyć... ech słodka naiwności"
    • 9b9 O! 25.10.07, 13:34
      kolejny, który uwierzył w debilne hasło: "Zasługujesz na najlepsze".
      Ech...

      --
      Latem biegamy bez majtek,
      ale za to w podartych skarpetkach
    • michalwujo Re: Pytanie do dziewczyn 25.10.07, 21:37
      > Mam 26 lat, wysoko, podobno calkiem przystojny ciemny blondyn,
      > pracuje w dobrej firmie, dobrze zarabiam, jestem kulturalny, nie
      > upijam siesmile

      taaa a dobre i spokojne dziewczyny chodzą po mieście i szukają dobrych
      spokojnych facetów smile
      nawet dobre i spokojne kobiety szukają pewnych siebie, zdecydowanych i przede
      wszystkim męskich facetów, do którego będą miały na tyle zaufania i poczucie
      bezpieczeństwa, aby pójśc z nim do lóżka i spędzać z nim upojne noce.
      to dobrze że jesteś inteligentny, kulturalny i radzisz sobie finansowo, ale
      natura jest bezlitosna. to co ciągnie obie płcie do siebie to seksualność. a
      kobiety pod tym względem są najwyższej klasy ekspertami. a z tego co wyczytałem
      wnioskuje, że jesteś dla nich pierdołą ( Ken - ktoś już to Ci pisał??).


      --
      vaya la mierda de los polacos
    • czarny.onyks Re: Pytanie do dziewczyn 25.10.07, 22:52
      też ładne;P

      reklama bywa dżwgnią handlu
      ale zła reklama....odpycha potencjalnych klientów...w tym przypadku klientkiwink
      może zle oceniamy produkt?

      --
      Życzę Ci...gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
    • raknor Re: Pytanie do dziewczyn 25.10.07, 23:04
      wtrącę się, to kwestia kalibrowania znajomości.
      sami wypracowujemy relacje typu "bądźmy znajomymi/przyjaciółmi"

      jak nie ma podtekstów seksualnych to zostaje się materiałem na kumpla i tyle.

      łózko musi być w tle jeśli droga ma się inaczej skończyć

      od początku musi to być inaczej budowane.
      • czarny.onyks Re: Pytanie do dziewczyn 25.10.07, 23:30
        albo raczej zachęcania do znajomosci...

        z jedną osobą będziesz miał ochotę się spotykać, poznawać ją
        choc motywy mogą być różnewink
        inną osobę skreślisz na starcie...
        choć może byc wiele warta....
        --
        Życzę Ci...gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
    • seidthe Re: Pytanie do dziewczyn 03.11.07, 10:48
      No i bidny stary dziad został zjechany po całości, tylko nie bardzo wiem za co
      smile) Z niektórych powyższych wypowiedzi wynika, że to bardzo źle być wysokim
      blondynem, który do tego ma pracę i co gorsza - wydaje się być z siebie całkiem
      zadowolony. Moim zdaniem - bardzo dobrze, że chłapaku znasz swoją wartość, jeśli
      to nie przeradza się w zadufanie i bufonadę (a tych nijak w oryginalnym poście
      nie wyczuwam) to tylko się chwali.
      Co do niemożności znalezienia "parki" - cóż, czasem to jest absolutnie
      niewytłumaczalne. Prawdopodobnie to nie Twój czas i tyle, przynajmniej ja sobie
      tak to tłumaczę.
      • michalwujo Re: Pytanie do dziewczyn 03.11.07, 13:11
        seidthe napisała:

        > No i bidny stary dziad został zjechany po całości, tylko nie bardzo wiem za co
        > smile) Z niektórych powyższych wypowiedzi wynika, że to bardzo źle być wysokim
        > blondynem, który do tego ma pracę i co gorsza - wydaje się być z siebie całkiem
        > zadowolony. Moim zdaniem - bardzo dobrze, że chłapaku znasz swoją wartość, jeśl
        > i
        > to nie przeradza się w zadufanie i bufonadę (a tych nijak w oryginalnym poście
        > nie wyczuwam) to tylko się chwali.
        > Co do niemożności znalezienia "parki" - cóż, czasem to jest absolutnie
        > niewytłumaczalne. Prawdopodobnie to nie Twój czas i tyle, przynajmniej ja sobie
        > tak to tłumaczę.

        oczywiście, że starydziad ma jak najbardziej pozytywne cechy. jednakże z
        matematycznego punktu widzenia, strategia "miłego faceta" jest najmniej
        skuteczna w zwabianiu samicy do swojej jaskini. bo te baby to jednak głupie smile

        --
        "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu
        idiotów." - S. Lem
        • seidthe Re: Pytanie do dziewczyn 03.11.07, 13:25
          Z doświadczenia dopowiem, że działa w obie strony - strategia "miłej dziewczyny"
          też średnio skuteczna, miłe dziewczyny dostają po głowie, a zołzy dostają
          faceta. No i bądź tu mądry i pisz wiersze smile)
          • michalwujo Re: Pytanie do dziewczyn 03.11.07, 13:36
            tak, też to zauważyłem!!! i dlatego jak sie spotka taką "miłą dziewczynę" należy
            zdobyć sie na odrobinę odwagi i przejść w tryb "dżungla" i pokazać
            zainteresowanie ową samicą big_grin a to w jakim stylu sie to pokaże to już zależy od
            samca. jeśli ktoś jest taki jak starydziad to mniemam, że w miarę kulturalny
            sposób to okaże i dziewczyna zostanie zwabiona do jaskini. a potem to już z górkibig_grin

            ogólnie mówiąc - inicjatywa należy do samca big_grin

            --
            "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu
            idiotów." - S. Lem
    • magdalaena1977 Re: Pytanie do dziewczyn 03.11.07, 11:10
      staryokropnydziad napisał:
      > Mam 26 lat, wysoko, podobno calkiem przystojny ciemny blondyn,
      > pracuje w dobrej firmie, dobrze zarabiam, jestem kulturalny, nie
      > upijam siesmile
      > Czy coś ze mna jest nie tak?
      Pewnie tak, skoro nie możesz sobie znaleźć kobiety mimo poszukiwań.
      Ale jak mamy Ci odpowiedzieć, skoro Cię nie znamy ?
      jak mamy odgadnąć, że dziewczyny zniechęca powiedzmy przykry zapach z ust czy
      łupież ? a może poglądy polityczne ?
      --
      Magdalaena
    • lek_na_sraczke Re: Pytanie do dziewczyn 03.11.07, 17:43
      A ja rozumiem Starego Okropnego Dziada. I wiem, że w dzisiejszych
      czasach znalezienie normalnej dziewczyny może być ciężkie, pewnie
      dlatego, że sama mam trudności ze znalezieniem normalnego faceta,
      ale nieważne.
      Według mnie Dziad wyliczając swoje atuty: przystojny, kulturalny,
      dobrze zarabiający, itd. nie robił tego bo jest chwalipiętą (czy
      nazywajcie to jak chcecie), tylko po to, żeby pokazać, że nie jest
      jakimś obleśnym lumpem, który całe życie obija się, jest na
      bezrobotnym, chodzi na obiadki do mamusi i sterczy pod monopolowym z
      kolegami-pijaczkami.
      Tylko, że teraz świat stoi na głowie, 90% dziewczyn to pustaki,
      umawiające się z takim właśnie marginesem spod monopolowego, a Dziad
      szuka tych normalnych. Czy to takie trudne do pojęcia?!
      Dziadu, nie martw się, nie tylko Ty szukasz normalnych na tym
      świecie!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka