19.02.15, 19:54
hamerykański bratku!

Gdy niektórzy popuszczają w pampersy w oczekiwaniu 25.02, gdy niezawisły sąd w najbardziej demokratycznym kraju świata podejmie decyzję odnośnie unicestwienia tęsknoty Szanownego Pana Reżysera - naszego Skarbu Narodowego - Romana P. i przewiezieniu go na pas lądowny aeroportu im. Janka Kenediego, by mógł znowuż udać się nad wodospad Niagara (szlakiem oblubienicy dawcy imienia lotniska-lądowiska) inny - równie niezawisły sąd zniewolonej Jewropy, każe bulić Oyczyźnie Naszej Najmilejszey diengi dla okrutnych gardeł podrzynaczy. Z mojej kieszeni płacić każe. Świątyni Warszawskiej z Muzeum Jej Najcudniejszym odebrać sugeruje!
No to ja się zapytowywuję: czyż Kiejstuty nie były aby terenem wydzielonym a zarazem eksterytorialnym? Jeśli były, to podlegały przecież kontroli państwa, któremu wydzielono ten skrawek Niepokalanej Ziemi Naszey pod zarząd nie wieczysty wprawdzie, lecz jednak wówczas jak najbardziej jankeski.
Czemuż więc Obama chowa głowę w baracku i udaje głupa trwoniąc czas na słitfocie wykonywane komórą na wysięgniku?
Dawać kasiorę! Płacić Talibskim Męczennikom z portfeli nie polskiego, lecz losandżeleskiego, filadelfijskiego, a nawet warszawskiego (ale tego w Illinois, Indianie, Kentucky, Missouri, Nowym Jorku, Ohajo, czy Karolci Północnej)!
Od Stolicy Naszey Ukochaney precz brudne łapska sztras-gburskie!
Jako działanie odwetowe - nie wydać Polańskiego na pohybel!
Chyba, że go Obama odkupi za równowartość roszczeń Islamskich Pokrzywdzeńców.
W końcu cześć Niepokalanego Hamerykańskiego Dziewczęcia też winna mieć jakąś cenę!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka