27.11.15, 10:57
Dzień Ziobry i Antoni zawsze dziewica.

Takim przywitaniem należy rozpoczynać dzień w nowej i wolnej Polsce!

Szef MON w końcu zajął się rozwiązywaniem bulwersującej i bezprecedensowej sprawy z ukrywaniem dowodów na zamach awionetki, którą zestrzelono lub wybuchnięto, we wcześniej rozpylonej mgle w Smoleńsku.
Jest to o tyle istotna kwestia, że dotyczy całego narodu, dlatego cieszę się że wszystkie reformy zapowiadane trafia do społecznych konsultacji, konsultacji eksperckich i innych dywagacji i kooperacji.
Natomiast ta bulwersująca sprawa nie cierpi zwłoki!
Mam nadzieje, że poprzednia ekipa nie zdążyła zatrzeć śladów zamachu i Antoni Trotylzłamanabrzozawemgle, udowodni i wskaże tych, którzy brali bezpośredni i pośredni udział w zamachu na najwybitniejszego męża stanu i prezydenta z wawla.
I niech nawet Bruksela i Moskwa nie myśli, że ukryje winnych!

Tak nam dopomóż Magnificencjo Jarosławie Zbawpolskę.
Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: Zamach 27.11.15, 12:42
      Komitet Nauk Prawnych PAN przeciwko "nihilizmowi konstytucyjnemu" i "pogardzie dla zasady demokratycznego państwa prawnego"

      Stwierdza, że "Nasilające się w ostatnich dniach zjawiska dotyczące konstytucji i obowiązującego porządku prawnego dotyczą naruszania ustrojowej zasady podziału władzy, niezależności sądów i niezawisłości sędziów". Odmawianie przez prezydenta zaprzysiężenia sędziów wybranych do Trybunału Konstytucyjnego jest naruszeniem zasad legalności działania władzy publicznej i podziału władz. Komitet obawia się, że może to prowadzić do "zmiany ustroju politycznego" opartego dziś na podziale i kontrolowaniu się władz, która to zasada jest "mechanizmem blokującym tendencje totalitarne".

      Ocenia, że nowelizacja ustawy o TK, którą przeprowadził PiS, "dotknięta jest poważnymi wadami konstytucyjnymi", m.in. przy jej przyjmowaniu naruszono tryb uchwalania ustaw. Zawarty w nowelizacji zapis o odebraniu mandatu do sprawowania funkcji prezesa i wiceprezesa TK jest "niedopuszczalny konstytucyjnie". A ostatnimi uchwałami Sejmu o unieważnieniu wyboru sędziów "wprowadzono pozaustawową przesłankę wygaśnięcia mandatu sędziego TK".

      Komitet ocenia, że ułaskawienie osoby skazanej nieprawomocnie "stanowi naruszenie trybu postępowania o ułaskawieniu i niedopuszczalne wkroczenie organu władzy wykonawczej w zakres władzy sądowniczej". Takim wkroczeniem jest też "podjęcie przez prezydenta czynności procesowej, jaką jest umorzenie postępowania". Uznaje to za naruszenie zasady podziału władz, działania w granicach prawa i zasady niezależności sądów.

      Uchwałę głosowało 17 członków Komitetu. 13 było za, trzech przeciw, jeden się wstrzymał.

      Dwoje sędziów TK, którzy są członkami Komitetu, nie brało udziału w tym posiedzeniu.


      Niestety, "pełna pokory", "słuchająca ludzi" i wyzbyta wszelkiej arogancji władza pokaże prawnikom i nam wszystkim środkowy palec. Jak zawsze. Bo przecież "prawo nie jest żadną świętością", jak powiedział skukiziały K. Morawiecki.
      • hardy1 Re: Zamach 27.11.15, 14:44
        W pojęciu skukiziałych i spisowiałych posłów źródłem prawa jest bąknięcie Nadprezpremiera. Wszystkie konstytucje i ustawy mogą być tylko artykulacją tegoż.
        I oczywiście "trójpodział władzy" według nich oznacza jednolitość władzy - znaczy w trójcy jedyny PrezesoPrezydentoPremier.
    • shitlo Re: Zamach 27.11.15, 15:28
      Chcialbym jeszcze zadedykowac poezje Kurwis '15 panu prezesowi oraz jego wielmoznym dupolizom. Poezja na poziomie koalicjanta i koalicji w kolejnym poscie tylko od lat 18-stu ...
      • shitlo Re: Zamach 27.11.15, 15:28
        Ekhm..tu Kielce

        Scyzoryk, Scyzoryk tak na mnie wołają
        Ludzie spoza mego miasta pewnie oni rację mają
        Bo ja jestem z Kielc i tak już zostanie
        Czy chcesz tego czy nie
        Zapamiętaj jedno
        Że o Kielcach, o Kielcach ta historia
        Mieście pełnym cudów brudów
        Śmieci żuli, dziwek, ćpunów
        Księży, uprzęży, sklepów pełnych węży boa
        Wystarczy spojrzeć dookoła
        Tego nie ma w podręcznikach i nie mówią o tym w szkołach
        Że to miasto (hu!) to miasto (ha!)
        Jest jak czynny kurwa wulkan
        I coś w sobie kurwa ma
        Jest dziwny niczym New York
        I powabne jak nanana
        A tak w ogóle moi mili
        To ja jestem Liroy
        Zupełnie mocny gość jak by nie było
        Trochę ludzi mnie zna
        Ale to nieważne (nie!)
        To nie o to tu chodziło
        Bo o jednym tak o jednym chcę powiedzieć wam
        Że Kielce (Kielce) Kielce to jest to
        Nie ma drugiej takiej nory
        Więc dlatego kocham
        Jedyne unik mothafuckin fantastic
        Miasto me wspaniałe i dumny jestem gdy

        Scyzoryk, Scyzoryk tak na mnie wołają
        Ludzie spoza mego miasta pewnie oni racje mają
        Że Scyzoryk, Scyzoryk to równy gość
        Jeśli w to nie wierzysz to wypierdalaj

        Scyzoryk, Scyzoryk tak na mnie wołają
        Ludzie spoza mego miasta pewnie oni racje mają
        Bo Scyzoryk, Scyzoryk to ja
        A życie jest jak dziwka nanana

        Bom scyzirbom, scyzirbom, scyzirbom
        Na Wojska Polskiego jest nasz dom
        W moim mieście powiem wam wreszcie
        Są kumple z mej ulicy to jest Wojtas i Grześ
        A tym którzy nas słuchają mówię dzisiaj haj
        Radoskun to ja i nie każdy mnie zna
        Nie jestem człowiekiem ciszy i spokoju
        Już mam szczerze dosyć, dosyć tego gnoju
        Że cała subkultura Kielc jest na dnie
        I każdy z was każdy to wie
        Więc wy młodzi nie dajcie zniszczyć się
        Zbierzcie się w grupę nie dajcie się zastraszyć
        A to co wywalczycie zostanie w duszach waszych
        Bo Kielce są potęgą i ty to wiesz
        Bo ja już o tym przekonałem się
        A to co najbardziej wkurwia mnie tak
        To to, że w Kielcach tolerancji brak
        Raz siedząc z kumplami przy wódki butelce
        Myślałem sobie, by opuścić Kielce
        Wyjechałem stąd na kilka dni
        Lecz tamtejsze środowisko nie odpowiadało mi
        I doszedłem do wniosku, że nie odejdę stąd
        Bo tu się urodziłem i tu jest mój dom
        Tu jest moja ulica i nie jestem sam
        Fakt, ale to nie byłem ja
        Tu Silnica, Silnica, Silnica płynie tu
        Tu dziwek, Rumunów i ping-pongów jest chuj
        Chuj mój, twój wypierdalaj
        Trzymaj tych skurwieli jak najdalej z dala
        Bo to Scoobie dobie doo
        A co to kurwa jest?
        To takie bydle co zajebisty pies
        A scoobie-doo'ya scoobie-dobie doo (scoobie-doo!)
        Scoobie-doo'ya, scoobie-dobie-doo'ya
        Scoobie-dobie do'ya scoobie-dobie-doo

        Scyzoryk, Scyzoryk tak na mnie wołają
        Ludzie spoza mego miasta pewnie oni racje mają
        Że Scyzoryk, Scyzoryk to równy gość
        Jeśli w to nie wierzysz to wypierdalaj

        Scyzoryk, Scyzoryk tak na mnie wołają
        Ludzie spoza mego miasta pewnie oni racje mają
        Bo Scyzoryk, Scyzoryk to ja
        A życie jest jak dziwka nanana

        Jeśli ktoś mnie nie słucha jest moim wrogiem
        Niech szybko stąd odejdzie, bo go zaraz zrobię
        Jestem Wojtas Speedway'a fan i coś do powiedzenia mam
        Moje miasto nie jest duże ludzi tu full
        Dłużej się pokręcisz czeka cię wpierdul
        Na każdej ulicy spotkasz oszołomów
        Paru buców, pasiory, dzieci kwiaty
        Reszta bydła, kaleki, kochające dyskoteki
        Jest ich cały rój kładę na nich chuj
        Będziesz szukał dymów przyjedziesz do Kielc
        To musisz niestety wiedzieć o tym, że
        Każdy nosi kosę w kieszeni
        Spróbuj kogoś zdenerwować to cię nią ożeni
        Gorzej będzie jeśli przyjedziesz tu
        Spotkasz na mieście scoobie-doo
        To pierdolona banda więc ratuj się
        Bo bardzo źli ludzie dopadną cię
        Tak to bywa jak nie jesteś u siebie
        Uno, dos, tres, quatro

        Hej posłuchaj, posłuchaj, posłuchaj głosu mego
        Najbardziej wiarygodnego, uwagi godnego
        Bo Zajka jest w Kielcach znany
        KSM to pany choć Kielce to nie Stany
        W mej dzielnicy jest wielu pijanych
        To zwykłe chuje trochę ich żałuję
        Alkoholizm ooo to jest choroba
        Wymięka żołądek, a później głowa
        Więc piją (piją!) śmierdzą i srają
        Pieniądze się dupy nie trzymają
        A w sklepach i pod sklepami
        Załatwiają swe rachunki tłuczonymi butelkami
        Nie słuchaj ich po to wpadniesz to samo co oni błoto

        Scyzoryk, Scyzoryk tak na mnie wołają
        Ludzie spoza mego miasta pewnie oni racje mają
        Że Scyzoryk, Scyzoryk to równy gość
        Jeśli w to nie wierzysz to wypierdalaj

        Scyzoryk, Scyzoryk tak na mnie wołają
        Ludzie spoza mego miasta pewnie oni racje mają
        Bo Scyzoryk, Scyzoryk to ja
        A życie jest jak dziwka nanana

        Ej ty kurwa, ty kurwa, kurwa, kurwa mać
        Posłuchaj chuju jeden co mówi nasza brać
        Brać to ja Zbych do papy jadź
        Kalibon, chuju móju, ty kutasie z waty
        Bo to Kielce, Kielce są bracie
        Zajebista nora lepszej nie znajdziecie
        Jak kraj długi, długi i szeroki
        Słyszę kroki, jakieś dziwne kroki
        To ona, ona moja wymarzona
        Stary bury lachociąg to biskupa dupa żona
        Wielokrotnie przełożona przez scoobie-dobie doo
        Ale to nie o tym, nie o tym, nie o tym była mowa

        Scyzoryk, Scyzoryk tak na mnie wołają
        Ludzie spoza mego miasta pewnie oni racje mają
        Że Scyzoryk, Scyzoryk to równy gość
        Jeśli w to nie wierzysz to wypierdalaj

        Scyzoryk, Scyzoryk tak na mnie wołają
        Ludzie spoza mego miasta pewnie oni racje mają
        Bo Scyzoryk, Scyzoryk to ja
        A życie jest jak dziwka nanana

        A teraz finał, finisz, koniec i kropka
        Koniec z tym pieprzeniem to ostatnia zwrotka
        Czas powiedzieć prawdę powiedzieć tak jak jest
        W kraju latających noży numerem jeden jest rap
        Bo o nim tak naprawdę mowa
        Czarny rytm he! i dosadne słowa
        Jestem z Kielc i tak już zostanie
        Więc zapamiętaj jedno, zapamiętaj chamie

        Scyzoryk, Scyzoryk tak na mnie wołają
        Ludzie spoza mego miasta pewnie oni racje mają
        Że Scyzoryk, Scyzoryk to równy gość
        Jeśli w to nie wierzysz to wypierdalaj

        Scyzoryk, Scyzoryk tak na mnie wołają
        Ludzie spoza mego miasta pewnie oni racje mają
        Bo Scyzoryk, Scyzoryk to ja
        A życie jest jak dziwka nanana

        Scyzoryk, Scyzoryk tak na mnie wołają
        Ludzie spoza mego miasta pewnie oni racje mają
        Że Scyzoryk, Scyzoryk to równy gość
        Jeśli w to nie wierzysz to wypierdalaj

        Scyzoryk, Scyzoryk tak na mnie wołają
        Ludzie spoza mego miasta pewnie oni racje mają
        Bo Scyzoryk, Scyzoryk to ja
        A życie jest jak dziwka nanana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka