Dodaj do ulubionych

Poparcie dla TK

19.12.15, 18:39
A dla tych, którzy nie mieli szansy wysłać kartki, przygotowaliśmy ją w formie elektronicznej. Aby wysłać swoje poparcie dla Trybunału Konstytucyjnego, kliknij:
wyborcza.pl/paypath/lp/trybunal/index.htm
Powinien otworzyć się Wasz program pocztowy z gotowym mailem. Wystarczy podpisać.
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: Poparcie dla TK 19.12.15, 18:50
      Uli, zanim tu wszedlem wyslalem, ale tam nic do podpisu nie widzialem, tylko na poczcie klik , wyslij, bedzie to dobrze czy musze powtorzyc z podpisem i adresem?
      Cholera, ze tez sie musialem spieszyc.
      • ulisses-achaj Re: Poparcie dla TK 19.12.15, 18:51
        Po prostu wypada podpisać mail. smile Bo w adresie mailowym zapewne nie ma Twojego nazwiska.
        • dunajec1 Re: Poparcie dla TK 19.12.15, 18:59
          Juz poprawilem, podpis i ares nawet, obecny i zameldowania w kraju.
          • ulisses-achaj Re: Poparcie dla TK 19.12.15, 19:00
            Super. smile Dzięki wielkie smile
            • 1agfa Re: Poparcie dla TK 20.12.15, 00:09
              Prośba o poradę Ulissesie, trzeba napisać tam swój adres domowy? To mnie dziwi (wnioskuję z tego, co napisał Dunajec). Ale jeśli trzeba...
              • ulisses-achaj Re: Poparcie dla TK 20.12.15, 00:22
                Moim zdaniem nie ma takiej potrzeby, Agfo. Wystarczy podpisać swoim imieniem i nazwiskiem.
                • 1agfa Re: Poparcie dla TK 20.12.15, 00:26
                  Dziękuję Ulissesie za pomoc.
                  Ostatnio często coś podpisuję smile

                  ulisses-achaj napisał:

                  > Moim zdaniem nie ma takiej potrzeby, Agfo. Wystarczy podpisać swoim imieniem i
                  > nazwiskiem.
    • ulisses-achaj Re: Poparcie dla TK 19.12.15, 18:50
      "List otwarty do przewodniczącego NSZZ "Solidarność" Piotra Dudy

      Szanowny Panie Przewodniczący,
      piszę do Pana jako jeden z tych ludzi, którzy w lecie 1980 roku tworzyli "Solidarność". W czasie strajków pamiętnego sierpnia 1980 roku byłem przewodniczącym komitetu strajkowego w swoim zakładzie pracy, później przewodniczącym komisji zakładowej i działaczem Regionu Mazowsze. Po wprowadzeniu stanu wojennego działałem w podziemiu. Zostałem za to skazany na 1,5 roku więzienia. SB "metodą działań operacyjnych" przez kilka lat uniemożliwiała mi podjęcie pracy. Do dziś jestem honorowym członkiem NSZZ "Solidarność" w swoim dawnym zakładzie pracy.

      Szanowny Panie Przewodniczący, z tytułu tego, co dla "Solidarności" zrobiłem, i z tytułu tego, co przeszedłem ja i moja rodzina, czuję się upoważniony do zwrócenia Panu uwagi na to, że swoim postępowaniem niszczy Pan cały dorobek naszej walki o wolność i demokrację w naszym kraju, w Polsce.

      Nie będę Panu szczegółowo opisywał bicia i poniżania w aresztach, przystawiania do głowy nabitego pistoletu, grożenia "zgniciem na Syberii", porwaniem dzieci, zgwałceniem żony. Nie będę panu szczegółowo opisywał incydentów takich, jak zatrzymania bez powodu na 48 godzin, przeszukania (czytaj: demolowania mieszkania), nagłych "przesłuchań" bez żadnego protokołu i sugestią esbeka: "ja sobie teraz napiszę, co chcę, a kiedyś to wyciągnę". Pan miał to szczęście, że nie musiał Pan przez to przechodzić.

      To dobrze, ale może dlatego nasze spojrzenia na dzisiejszą rzeczywistość się różnią.

      Szanowny Panie, tuż przed wyborami zawarł Pan w imieniu "Solidarności" z partią PiS umowę mówiącą w skrócie, że "Solidarność" poprze tę partię w wyborach, jeśli po ich wygraniu PiS cofnie reformę systemu emerytalnego.

      Ponieważ rozmawiamy jak związkowiec ze związkowcem, powiem Panu wprost: obiecał pan tej partii poparcie w zamian za szkodzenie Polsce i Polakom. Jest to dla mnie niewyobrażalne, że związek zawodowy może domagać się rozwiązania, które będzie w przyszłości skazywać jego członków (i innych obywateli) na głodowe emerytury.

      Ale nawet nie to jest najgorsze w tym, co Pan zrobił. Poparł Pan, jako związek zawodowy, partię, w której projekcie nowej konstytucji widnieje punkt mówiący o użyciu wojska przeciw demonstrantom, a jednocześnie nie ma w nim prawa do strajku. Poparł Pan partię planującą zamianę demokratycznej konstytucji na konstytucję dyktatury. Poparł Pan partię, która po zwycięstwie wyborczym, spełnienie swoich, zresztą nierealnych i w konsekwencji szkodliwych, obietnic socjalnych odłożyła na niejasną przyszłość, zaś niemal natychmiast przystąpiła do destrukcji instytucji demokratycznego państwa.

      Poparł Pan partię, która planuje przywrócenie wszystkiego, co było w PRL najgorsze: dyspozycyjnych politycznie prokuratur i sądów, cenzury, sterowanych ideologicznie mediów, państwowej gospodarki i służby zdrowia, państwa policyjnego.

      Panie Przewodniczący, po tym co Pan zrobił, czy mógłby Pan teraz spojrzeć w twarz wszystkim ludziom "Solidarności", którzy walczyli i ponosili poważne osobiste koszty tej walki o taką Polskę, która obecnie ma być zniszczona, o Polskę wolną, tolerancyjną, rynkową i europejską?

      Czy mógłby Pan teraz spojrzeć w twarz poległym górnikom z kopalni Wujek, zamordowanym księżom: Popiełuszce, Zychowi i Danielakowi, zatłuczonemu na komisariacie Grzegorzowi Przemykowi i wielu innym?

      W czasie obchodów rocznic śmierci górników z kopalni Wujek i podczas obchodów rocznicy Grudnia '70 nie reagował Pan na słowa prezydenta Andrzeja Dudy, gdy mówił on, że "wstyd mu za III RP", czyli wstyd mu za wolną Polskę, o którą ci ludzie walczyli. To nie za III RP trzeba się wstydzić, tylko za Andrzeja Dudę i za to, co obecnie robi, za prezydenta otwarcie łamiącego prawo i wspierającego próbę zastąpienia demokracji dyktaturą.

      To mam Panu do powiedzenia, jako związkowiec związkowcowi. Mam nadzieję, że wyciągnie Pan z tego wnioski i spowoduje, iż "Solidarność" powróci z ciemnej na jasną stronę drogi"".

      Nic dodać, nic ująć. Tchórz stanu wojennego manipuluje marionetka, a ona nie waha sie jeszcze bardziej upodlić. Słyszałem to przemówienie. Było ohydnym, zakłamanym, populistycznym i faszyzującym bełkotem. Napisałem po wyborach, że to jest także mój prezydent, bo wygrał demokratyczne wybory. Nie myślałem jednak że można aż tak hanbić ten urząd. Panie Duda, nie uważam pana za prezydenta a tylko namiestnika Kaczyńskiego. Pan jest chwilowo p.o. Tylko tyle.
      • shitlo Re: Poparcie dla TK 19.12.15, 21:48
        Nie rozumiem zdziwienia. Osobiście przekonałem się, że "Solidarność" jako organizacja polityczna pakt już miała w roku 2002 w trakcie wyborów samorządowych. Namówił mnie do startu w tychże znajomy, któremu świadczyłem usługi. Zapraszając mnie do startu lakonicznie poinformował o porozumieniu Solidarności, a ta kojarzyła mi się z pozytywnymi doznaniami ponieważ rodzice działali w opozycji, a mi jako chłopcu przytrafiało się gryzdać na chodnikach P z kotwicą.
        Na szczęście przegrałem te wybory sromotnie i z kacem oraz spierdolonym życiorysem do dnia dzisiejszego muszę z tym żyć.
        Mam nadzieje, że nikt mnie nie zweryfikuje jako współpracy.
        Jakby mało było tego.... Podczas referendum połaszczyłem się na 180 zł za przewodniczącego komisji wyborczej. Zgłosiłem się z ramienia Solidarności. Jakież było moje zdziwienie kiedy po godzinie 24, w trakcie trwającej choroby filipińskiej okazało się że jestem desygnowany przez PIS, dlatego też zostałem przewodniczącym.
        Teraz na pewno jestem już współpracownikiem. ;-(

        Siedziba Solidarności mieści się w tych samych pomieszczeniach co biura poselskie oszołomów, między innymi niejakiej wiecznie zadowolonej Fatygi.

        Jest też tam klepsydra brutalnie i podstępnie zamordowanego Prezydenta RP.

        Od dawna Piotr Duda współpracował w tymi gnidami. Dlatego dla mnie obecna Solidarność jako związek zawodowy powinna być zdelegalizowana!!!
        • 1agfa Re: Poparcie dla TK 20.12.15, 00:24
          Shitlo smile Historyczna "Solidarność" nijak nie ma się do obecnego, zwyczajnego związku zawodowego. Wg mnie od dawna powinien nazywać się inaczej, a historyczna nazwa Wielkiej "Solidarności" - pozostać zastrzeżona.
          Co i tak najpewniej nie przeszkodziłoby im używać solidarycy na spędach tłustostołkowych bonzów-działaczy.

          Patrz, co się robi bezkarnie z Kotwicą Państwa Podziemnego, pomimo (zresztą za późno) zastrzeżenia tego Znaku.


          A tutaj się bardzo śmiałem. Jak nic -współpracownik!! big_grin

          > Jakby mało było tego.... Podczas referendum połaszczyłem się na 180 zł za przew
          > odniczącego komisji wyborczej. Zgłosiłem się z ramienia Solidarności. Jakież by
          > ło moje zdziwienie kiedy po godzinie 24, w trakcie trwającej choroby filipiński
          > ej okazało się że jestem desygnowany przez PIS, dlatego też zostałem przewodnic
          > zącym.
          > Teraz na pewno jestem już współpracownikiem. ;-(
    • 1zorro-bis Re: Poparcie dla TK 19.12.15, 19:02
      wyslalem. Oczywiscie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka