Dodaj do ulubionych

Miłość nie istnieje

30.01.09, 17:54
Jest jak yeti, wszyscy o niej mówią, twierdzą, że istnieje ale nikt jej nie
widział. ;))
Obserwuj wątek
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Miłość nie istnieje 30.01.09, 19:01
      No proszę, a nasza moderatorka zamiast ciąć spamerskie wątki to jeszcze sama od
      siebie coś dokłada. ;)
      • 8n Re: Miłość nie istnieje 30.01.09, 19:20
        bo nasza moderatorka jest wyjątkowa (:
    • wredna-malpa Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 10:46
      taaaaaaaaaaa, pani mądralińska :) niby nie istnieje, a jak Cię
      dorwie w swoje szpony to będziesz cieńko piszczeć (wiem własnie
      ostatnio z własnego doświadczenia) :)
    • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 10:48
      Istnieje! - tylko nie zawsze jest szczęśliwą. Ale sama miłość bywa często i to
      jak najbardziej!
    • ravenheart1 Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 11:13
      nie ma miłości jest tylko seks :P

      i całe szczęście :) miłośc czasem komplikuje proste sprawy ...
      • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 11:29
        Seks to nie miłość. Nie ten wątek :)))
        • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 11:42
          A bez seksu może byc miłośc?
          • 8n Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 11:46
            nie. wiec rozstalam sie ze swoim chlopcem.
            • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 12:02
              Zdarza się..
          • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 11:51
            Tak! - rodzicielska :))))) A brak seksu wręcz wskazany:)))
            • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 12:03
              No ok, ale mówimy o miłości między partnerami życiowymi :-)

              Nie odkręcaj Niuńki ogonem :D
              • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 12:11
                Niuńka dziś w lekkiej żałobie - została odseparowana od łoża :))))
                • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 12:16
                  Porozrzucała skarpetki po pokoju? :D
                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 12:18
                    Blisko, blisko.... nóżek nie umyła, a poci się mocno :)
                    • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 12:20
                      Języka nie ma?

                      Mam nadzieję, że oczy się jej nie pocą :-)
                      • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 12:24
                        Oczka ma czyściusieńkie :))) i takie rzewne..... A na nożyska język to ciut
                        mało. Ona w ogóle bidna taka - ogonek jej ucięli paskudni ludzie. Nawet czym
                        zamerdać nie ma, musi całym kuperkiem:)))
                        • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 12:28
                          Mój znajomy przygarnął takiego kotka, bez ogonka. Jest przecudowny, wygląda jak prawdziwy tygrys :-)))
                          • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 12:34
                            Eee... ryś? :D
                            • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 15:13
                              Ryś, miś... :D Kto wie :D
                              • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 15:56
                                Jasna sprawa - wszystkie Ździśki to fajne chłopaki. :D
                                • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 16:04
                                  Jestem wesoły Romek...!
                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 16:07
                                    Jestem, jak zwykle, niewinny!* :D

                                    __________
                                    * źródło: Tytus De Zoo
                                    • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 16:12
                                      Pomóc Ci? :D
                                      • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 16:16
                                        Że za papuge niby? =O

                                        Ale cię ten zajzajer trzyma! :D
                                        • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 16:22
                                          Jestem potwornie zmęczona, czyli zaraz będę miała głupawkę. Taki standard. (europejski, się ma certyfikaty :D ).
                                          • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 16:24
                                            To teraz jeszcze nie masz??? =O :(
                                            • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 16:27
                                              Aż tak to widac? :D
                                              • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 16:28
                                                I słychać, i cuć! :D
                                                • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 16:31
                                                  Jestem z miasta.... :D
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 16:31
                                                    Powiedzmy... :D
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 16:40
                                                    <wdech...wydech...wdech...wydech...wdech> :D
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 19:07
                                                    To ile już tych baranów sie przewinęło? :D
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 20:20
                                                    Wystarczająco dużo, żebyś mógł już się nadstawic! :D
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 20:39
                                                    Ooo, czas na szczyptę perwerki? :D
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 20:41
                                                    Phi, jeśli to jest dla Ciebie perwera... :D
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 20:44
                                                    Mała biforka?... :D
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 20:45
                                                    O, zaczynasz gadac jak czlowiek :D
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 20:52
                                                    Ja??? To ciebie zajzajer puszcza i wreszcie zaczynasz rozumieć, co się do ciebie
                                                    mówi. :D
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 20:55
                                                    Co Ty, jak lewituję to mam bardziej otwarty umysł ;-)))
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 21:14
                                                    Ale na własną siebie. :D
                                                    Inner language, te sprawy...
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 21:17
                                                    Na własną siebie zawsze pozostaję otwarta. :D Co to byłoby za życie - zamknąc się przed samą sobą?

                                                    Inne języki włączają mi się po alkoholu. Nawet dzisiaj śnił mi się jakiś Serb i rewelacyjnie nam się "rozmawiało":D
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 21:19
                                                    Odreagowywałaś wp-dol od Chorwatów. :D
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 21:23
                                                    Raczej sentymentalnie zaglądałam wstecz..:-)
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 21:30
                                                    No comment. Jestem człowiekiem epoki przedtabloidowej.
                                                    Prywatne życie gwiazd mnie nie interesuje. :D
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 21:36
                                                    Phi, też mi wnioski. Po prostu tamtejsi mężczyźni są urodziwi i pewnie dlatego jakiś mi się przyśnił. Nie miałam z żadnym bliskiego kontaktu, gdyż iż ponieważ chodziłam w czapce białoruskiego strażaka, która wyglądała jak czapka ruskiego oficera ;-)
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 21:42
                                                    Iii, takią sentymentalną okoliczność to ja miałem z każdą seksbombą ostatnich 20
                                                    lat. :D

                                                    A mówiąc poważnie, to ciekawe, na jakiej zasadzie te qrvie syny mają takie
                                                    wyniki w grach zespołowych? Jest tam razem tyle samo narodu, co u nas w samej
                                                    Wawie i na Ślunsku, a wymiatają, że aż nie wiem. :(
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 21:47
                                                    Bo ja grzeczna dziewczyna jestem :D Które to wg Ciebie seksbomby?

                                                    Może to kwestia innej kultury, klimatu. Ciepło i słońce prowokują do ruchu...:-)
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 22:02
                                                    A począwszy od Kim Basinger, czy nawet jeszcze jakiejś wcześniejszej, o której
                                                    już zapomniałem.
                                                    Tyle ich w końcu przerzuciłem. :D
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 22:03
                                                    Ona ma taki ładny język..
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 22:03
                                                    Ojagópi - przecież Szapołowska. Pamiętam nawet młodą Szapołowską!
                                                    No i nieprecyzyjnie się wyraziłem - nie "seksbomby", ale "ikony seksu".

                                                    Hej!
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 22:09
                                                    Ech.............. Polska Catherine Deneuve
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 22:16
                                                    Ona akurat nogi miała raczej średnie.
                                                    Ale jakoś nie raziło. :)
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 22:23
                                                    Łydki, prawda?
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 22:27
                                                    Nie pamiętam za bardzo, jakoś długo jej nie widziałem.
                                                    Ale coś tam było z tymi końcówkami.
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 22:34
                                                    Tak mi się kojarzy. Z polskich aktorek podoba mi się jeszcze Beata Tyszkiewicz.
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 22:39
                                                    Ale Krystyna Sienkiewicz nie. :/
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 22:42
                                                    A Magdalena Zawadzka?
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 22:50
                                                    Śnieg zaczyna padać... :D
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 22:56
                                                    U mnie już dawno spadł. A już szło ku dobremu... :-)
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 23:07
                                                    Tak jak za oknem u Hajduczka. :D
                                                    (Zaczyna.)

                                                    A u ciebie to jeszcze mróz przyjdzie. :D
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 23:42
                                                    Dziadkiem mnie straszysz?
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 23:49
                                                    Śmiej się, śmiej. Zobaczysz.
                                                    Lepiej już teraz do emu słomę pakuj. Bo bez ogacenia to nie wiem. :D
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 00:00
                                                    Phi, spodziewałam się tekstu - Ty nie musisz wkładac słomy do butów :D

                                                    Gazeta wystarczy.
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 00:17
                                                    Trzeba było wcześniej zastrzec: "zamawiam"! :D
                                                    Dopiero miałbym się z pyszna. Pojęcia nie mam, co bym wymyślił. :D

                                                    Poza tym to ci wcale nie wierzę! :D
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 00:18
                                                    Nie no, nie będę się pchała z "buzią" na afisz :D

                                                    Czemuuu?
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 00:23
                                                    Bo post rectum to każdy potrafi powiedzieć - Wiedziałem!!! :D
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 00:30
                                                    To chyba ludzie, nie? :D
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 00:31
                                                    *ludzkie
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 00:38
                                                    Ludzie bywają ludzkie, ale też i nieludzkie.
                                                    A czasem to tak potrafią ludziom jak nie ludzie, pani. :/

                                                    A post rectum też niby ludzkie, ale per rectum - bez porównania bardziej popularne. :D
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 00:40
                                                    Panie, wiem. Rozmawialiśmy o tym.

                                                    Per rectum? Dziękuję, postoję. :D
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 00:49
                                                    I to jest twój błąd, dziecko. Wiesz, jak kopie per rectum?
                                                    Niech się schowa twoja arizona z mazowszanką.

                                                    Jeśli chodzi o ekonomikę procentów, nic lepszego nie ma na świecie.
                                                    Wprowadzasz per rectum 30ml i trzy dni leżysz nastukana jak motorówka. :D
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 00:52
                                                    Kobiety mają dwie dziurki :P Można wprowadzic korek nasączony alkoholem i faktycznie kopie :-)
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 00:57
                                                    Tylko korek? - lepszy byłby plastikowy przyjaciel obciągnięty czymś (rękawicą kąpielową? :D) nasączonym.

                                                    Dwa w jednym. Żyć nie umierać. Trzepotanie stulecia. :D
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 01:00
                                                    Młoda jestem, licznik prawie zerowy. A Ty mi każesz prawie kija baseballowego używac :D
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 01:18
                                                    No comment. Jestem człowiekiem epoki przedtabloidowej.
                                                    Geometrii gwiazd nie komentuję. :D
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 01:21
                                                    Co Ty się do tej gwiazdy uczepiłeś? To już kolejne określenie, którego w stosunku do mnie nadużywasz..!

                                                    Nie oczekuję komentarzy, ale wypchaj się z takimi radami. :D Młodej dziewczynie takie bezeceństwa proponowac :D Wstydź się! ;-)
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 01:41
                                                    1. Masz długie nogi - masz. Nadasz się, na gwiazdę też. :cool:

                                                    2. Kto proponować? JA proponować??? :>
                                                    Młoda dziewczyna wstydliwa, czyli dziurkami i wariantami ich wykorzystania jakaś stara baba się chwaliła...

                                                    3. I co to za kobieta, co białego między wierszami nie czyta?
                                                    Geometria czyli dobór akcesoriów stosownie do warunków naturalnych, nie? TY ustaliłaś gryplan, teraz tylko szczegóły techniczne do omówienia.

                                                    Sama się wstydź! >:(

                                                    No.
                                                  • thank_you Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 01:49
                                                    1. No mam. I okulary przeciwsłoneczne mam. Faktycznie - (roz)gwiazda :-)

                                                    2. To Ty zacząłeś ten temat. Chciałam Cię tylko uświadomic, że życie nie kończy się na jednej dziurce. :D

                                                    3.Czyta czyta, wszystko czyta. Nawet rozumi. Ale Ty mi zaproponowałeś coś, co gabarytami przypomina kij. Baseballowy kij. To się nie nada :D

                                                    Sama się nie wstydzę, jak się wstydzic to przez kogoś. Podobno kobieta najpiękniejsza, gdy ubrana w sam wstyd ;-)

                                                    No! To teraz idę się kąpac. Biorę wino, łatwiej rozczesze mi się włosy :-)

                                                    Śpij dobrze oktanie :-)
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 01:52
                                                    Wino to kwas.
                                                    Ale bo to panie przetłumaczy? :(

                                                    Dobranoc:(
                          • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 12:35
                            Pręgowany? To faktycznie może przypominać...
                            • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 12:40
                              Niech będzie tyg-ryś.
                              Ale z ogonka nie zrezygnuję! :D
                              • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 13:15
                                No wiem, przecież jak to wcześniej zauważyliśmy, pomaga ci zachować równowagę w
                                pionie i w poziomie (cholercia, niemal jak Błochowiak gadam :))))
                                • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 13:18
                                  A ty jak - czym się podpierasz/równoważysz? :D

                                  Dobra, gadaj. Byle nie jak Grochowiak - byś mię zdołowała przy sobocie.
                                  Musiałbym się schlać, a nie mam czasu. :/
                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 13:22
                                    Grochowiaka nie lubię, nie moje klimaty. Więc nie pogadamy.....

                                    Ja się podpieram laseczką - fajny gadżet w pewnym wieku!
                                    • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 13:27
                                      Moje też nie. Nie musiałbym zapijać kontaktów z G, gdybym wytrzymywał.

                                      A laseczką to dobrze wykombinowałaś, przyznaję - w razie potrzeby psa też
                                      obronisz. :D
                                      • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 13:29
                                        No ba! - bo ja generalnie dobra kąbinatorka jezdem :)))
                                        • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 13:31
                                          Troczę mamy wspólnego. :)
                                          Ale nie za wiele - ja raczej w qmpinacji się specjalizuję.
                                          • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 13:32
                                            Przeczytałam: krocze - i stwierdzam z całą odpowiedzialnością! niewiele mamy
                                            wspólnego!!!!!!!!!!!!!!!!
                                            A co kumpinjujesz?
                                            • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 13:37
                                              No wiesz, co? ?! Fuj! Błe!!!
                                              noaltair.w.interia.pl/muzyka/pederasc.mp3
                                              To i w czytaniu też błędy robisz? =O

                                              Aktualnie wyczarowuję dużo wolnego czasu. :cool:
                                              • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 13:44
                                                Hehehhe, może i w czytaniu robię błędy, ale technicznie nie mam takich wpadek,
                                                jak ty!
                                                Niestety, mój czas wolny dobiega powoli końca:(

                                                Hmmm, co do pederastów. Jeśli w jakikolwiek sposób interesują cie owe tematy, to
                                                załączę inny link, działa ..... hehehhe
                                                pl.youtube.com/watch?v=VAP6dyMcvtg
                                                • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 13:46
                                                  Wracasz na szychtę? :/
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 13:48
                                                    Niestety, tkwię na niej tylko że teraz muszę już naprawdę popracować:)

                                                    (nie szychta, ja prędzej do morza przynależę, wyobraź sobie że jeszcze nigdy w
                                                    życiu na śląsku nie byłam!)
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 13:50
                                                    Ale wrócisz z szychty?
                                                    Kiedyś, ma się rozumieć...
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 14:03
                                                    Wrócę, wrócę....... jeszcze dziś:)
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 14:07
                                                    To dobrze, bo ci wysmazyłem wiersyk.
                                                    Szkoda, żeby się zmarnował. :/
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 15:58
                                                    Mów!!!
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 16:03
                                                    W epitafiach wisi... :/
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 18:16
                                                    Do mnie w epitafiach? Hmmm, stara jestem, ale żeby zakładać tak z góry, że
                                                    krótko to potrwa:))))
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 19:06
                                                    Nie rób scen:
                                                    1. wszyscy jadą po wszystkich, ew. pretensje zgłaszaj do Razzy;
                                                    2. ja pojechałem też po młodszych;
                                                    3. jako i po własnym sobie.

                                                    Hej!
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 19:30
                                                    niski.oktan napisał:

                                                    > Hej!


                                                    O! - widzę że się stęskniłeś za mną :) Miłe, bardzo miłe:)
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 19:53
                                                    To tak miło człowiekowi się robi, jak mu miło, prawda? :D
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 20:20
                                                    Och, jak mu miło i jak ma do czynienia z miłym człowiekiem......

                                                    Czemu na Wyborczej net mi siada? To wkurzające. Firefox jest do luftu:(
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 20:37
                                                    Skoro atmosfera taka miła, to może trochę cię odpytam - dlaczego mnie morzem
                                                    straszyłaś?
                                                    Myślisz, że za mało jest morza w moim życiu?

                                                    A do bani to raczej GW niż FF. Pozazdrościli Google'owi? :D
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 20:55
                                                    Dobrze, egzaminatorze. Czemu morzem? Nie wiem, strzeliłam:) A czemu ty mnie
                                                    Śląskiem???

                                                    Jest morze w twoim szyciu? No tak, przecież ten klif o wątpliwym imieniu Burek.....

                                                    Nie nie, mnie tylko tu net chodzi kiepsko, znaczy wolno. Na IE działa bez zarzutu.
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 21:13
                                                    Gdyż chyba gdzieś mię mignęłło, że tak cię ktoś przyporządkował. Ale gdzie - może w Sieci? :D

                                                    A klif - cóż, jest i klif. Nawet trzy, zasadniczo. Ale ten trzeci tylko trochę, gdyż nie całodobowy.

                                                    Tak, tak, tylko GB muliło. A inne strony jak nówki nie śmigane.
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 21:23
                                                    No dobrze- walne po oczach: Bałtyk?
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 21:29
                                                    Ale dlaczego tak po oczach, señorita?
                                                    Bohatera, prądem???!!!

                                                    Bałtyk co? :/
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 21:37
                                                    Oj, no.... ??????
                                                    A dlaczego jesteś bohaterem? Ominęło mnie coś? (zdjąłeś kota z drzewa?)
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 21:44
                                                    Wklejam laskom forumówom foty, jak se nie radzą. :D

                                                    Ale o co pytasz z tym Bałtykiem? Bałtyk co?
                                                    Chętnie odpowiem, ale na jakie pytanie? :/
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 21:48
                                                    No czy żywot swój prowadzisz non stop w pobliżu morskich fal bałtyku. Oj, nie
                                                    udawaj niełapiącego aluzji!
                                                    :)
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 21:59
                                                    Tak. :)
                                                    Nie non stop, ale głownie. I w pobliżu Zatoki Gdańskiej (niby to samo, część
                                                    większej całości, ale od otwartego morza różni się zafalowaniem, zasoleniem i w
                                                    ogóle).
                                                    A trzy klify to Kępa Oksywska, Kępa Redłowska oraz CH Klif, Al. Zwycięstwa 256.
                                                    Rzecz jasna, niecałodobowy jest ten ostatni. :)

                                                    Ale wciąż nie wyjaśniłaś, dlaczego straszyłaś mnie, że twoja praca ku morzu
                                                    ciąży. :/
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 22:04
                                                    No i o to mi chodziło - o spowiedź generalną :))))


                                                    Nie nie, moja praca nie ciąży ku morzu, tylko jak tak rzuciłeś te 500 km i to
                                                    jeszcze samolotem, a ja niemal pod bokiem :))))
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 22:14
                                                    Bo zapytałaś jak człowiek. :)
                                                    Z 3M na Górny Śląsk 500km +/-10.

                                                    Ale pod moim bokiem???
                                                    Macam, sięgam ręką (nawet jedną i drugą, w obie strony) jak najdalej, mało z krzesła nie spadnę - i nic nie czuję. :(
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 22:31
                                                    :)))))))))

                                                    szukaj szukaj, ale daj sobie luzu na chyba 150 km:))))
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 22:37
                                                    Aha, teraz mi pomagasz, tak?
                                                    W promieniu 350 km od 3M? Też spory kawałek świata. :(
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 22:40
                                                    Nie, musisz pojechać w górę wisły i minąć np. zamek w Gniewie. I niedługo będę
                                                    ja:)))))))))))))) Poznasz mnie po chusteczce, jaką do ciebie będę powiewała....
                                                    (nie zagalopowałam się nadmiernie?)
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 22:50
                                                    Będziesz powiewała galopując? Z gracją, rzecz jasna. :D

                                                    Będziesz galopowała w Grudziądzu? :)
                                                    No proszę, to jedno z najważniejszych miast w Polsce.
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 22:54
                                                    Dlaczego mam galopować? To 8n ma cudowne zwierzątko które zabawnie galopuje:))))

                                                    Niżej, znaczy wyżej wejdź:))) Jeszcze dalej:)
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 23:05
                                                    Świecie? Chełmno? Chełmża? :/
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 23:08
                                                    Please, jeszcze ciut niżej:) I to będę JA! ......
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 23:13
                                                    Tak od razu, obcesowo? Chyba się zawstydziłem.
                                                    Ja nie mam śmiałości do kobiet. :/
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 23:15
                                                    hehehhehe, no musiałam się uśmiechnąć!Oktan, ty nie masz???? To kto na miły Bóg
                                                    ma?????????????????????????
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 23:20
                                                    Ej, uśmiechnęłaś się już drugi raz w ciągu ostatnich dwóch tygodni! :)

                                                    Nie wiesz jak jest? W necie to każdy jest Banderas. :D
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 23:26
                                                    Nie lubię go, laluś :(
                                                    Uśmiechnęłam się dopiero dwa razy? Ależ nie, prawie zawsze się uśmiecham, mam
                                                    ładny uśmiech :)
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 23:31
                                                    Przyznałaś się dwa razy. Po spanielku i teraz. :)

                                                    Bydgoszcz? :/
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 23:38
                                                    No chyba żeś zwariował. Wybacz, ale aż mną zatrzęsło! Obok.
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 23:40
                                                    Fordon! :D
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 23:44
                                                    Jesuuuuuuuuuuu, Oktan, bo zwątpię w ciebie!
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 23:51
                                                    We mnie zwątpisz???
                                                    Chyba cię Bóg opuścił, dziewczyno. >:(

                                                    Dobra, dosyć tej ciuciubabki.
                                                    Moje ostatnie słowo - Solec!
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 23:55
                                                    Dobrze, ze nie głową ręczyłeś. Czy ja mówiłam cos o Brdzie tudzież inszym Solcu?????

                                                    Wisła! Wisła! Wisła!!!! - która nota bene wpada do bałtyku Kiciuniu :)))))
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 23:58
                                                    Do Zatoki wpada, Żabeczko, do Zatoki! :D

                                                    A Wisłą do Gniewu miało być. I było.
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 00:01
                                                    Jak zwał, tak zwał. jejku, jakie ty niedomyślne stworzenie. Chociaż tak jakoś mi
                                                    się wydaje, że ty wiesz dobrze od samego początku:)))
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 00:10
                                                    Czekałem na nowy miesiąc.
                                                    Żeby to był nasz nowy początek, Gapciu. :)

                                                    Te Deum - Tarira - Toruń !!!

                                                    Ale mapę to ty masz inną w głowie niż normalny człowiek - Gniew? Jaki Gniew? Who
                                                    cares?
                                                    Chełmno, Chełmża to nie był z mojej strony żaden kit - startując z Gniewem
                                                    ustawiłaś minimalną poprzeczkę minimalnej wielkość wiochy, która wchodi w grę.
                                                    Gdybyś od razu wystartowała z Grudziądzem,z szukałbym wśród większych osiedli.
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 00:20
                                                    Wiesz co - teraz zrobiłeś mi przyjemność:) Naprawdę:))) dzięki serdeczne. Jak
                                                    się odpłacić?

                                                    Wiedziałam że wiesz, bo żeby Solce wynajdywać, to ... :DDD

                                                    Jej, już luty. Straszliwie czas umyka, straszliwie.....(no zbaraniałam nieco i w
                                                    sentymenty uderzam, jak nie ja:)

                                                    Mapa jest ok. Idąc od Gdańska: Tczew, Starogard, Gniew, Świecie, Chełmno, Toruń
                                                    :) Trasa A1. voila:)))
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 00:33
                                                    Mam atak czułości i nic nie jesteś mi krewna :)

                                                    Ogólnie trudno nie było - skoro przyznawałaś się do afiliacji akademickich,
                                                    wybór był niewielki. W tym promieniu jeszcze tylko Olsztyn.
                                                    Ale rozmawialiśmy o tym, gdzie mieszkasz, a nie gdzie pracujesz. (Przynajmniej
                                                    tak zakładałem :/). A to już daje do 50 km od każdego ośrodka. Czyli znów pod
                                                    górkę, zasadniczo. :/

                                                    Ale za cztery latka będziemy się odwiedzać na niezobowiązujących popołudniowych
                                                    herbatkach.
                                                    Teraz to jeszcze jest podróż (czyli poważna wizyta, zobowiązująca raczej), ale
                                                    autostradą będzie pikuś. Myk, myk i już. :cool:
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 00:54
                                                    Hmmm, afiliacje... hmmm..... myśmy na takie temata rozprawiali? Kociątko drogie
                                                    - jutro przelecę archiwum:))))

                                                    A myk myk to ja zrobię znów latem:))) I uwierz mi - zaledwie 3 godziny,
                                                    wliczywszy rozkopy i korki:) Więc przygotuj się na męczące towarzystwo i
                                                    obowiązkowe łażenie ze mną po Bałtyckiej:) (ciekawe, czy będzie c.d.
                                                    korespondencji? hmmm...?)
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 01:13
                                                    Każdy przelatuje tego/to, kogo/co lubi najbardziej. :D
                                                    Czyli jednak trafiłem z tym pożal się boże limerykiem. :D

                                                    A rozmawiane było o lenijce, o przypisach, o cytatach, o braku (rażącym!) szkolenia bibliotecznego.
                                                    I o młodych kadrach.

                                                    Wiem, że to niedaleko. Ale na tyle daleko, że już zobowiązująco dla gospodarza. Siedzi bidna Gapcia i główkuje: co on tak przyjeżdża i przyjeżdża - może se coś pomyślał?
                                                    A autostradą to będzie zaledwie taka podróż jak z Piaseczna do centrum Wawy (i to przy dobrych wiatrach). Nawet jak już przyjadę, to będziesz mogła powiedzieć od niechcenia: "Może jutro, coś mi pilnego wypadło". Wciąż nie uchybiając kindersztubie. :)

                                                    Ale na razie - my wszystko fersztejen, ale do czego mógłbym się tobie przydać w tej całej Galerii??? =O
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 01:24
                                                    Dyć Panie, piszta po naszymu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Ale teraz już cmoknę na dobranoc:) Tabletka powoli zwala mnie z nóg, a przy
                                                    biurku siedzę. Jeszcze do łóżka doczołgać się muszę....Pa, do jutra:))

                                                    Kociątko drogie, wyśpij się:)
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 01:30
                                                    Co? Tabletka??? =O
                                                    Ja to mam szczęście. Jak nawigator Titanica.
                                                    Znów mi się patologia trafiła. :(

                                                    Dobranoc. :/
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 11:08
                                                    Dlaczego zaraz brak szczęścia? Dlaczego zaraz patologia? Mam taki ustrój
                                                    organiczny: albo idę spać przed dziesiątą ( a to jest raczej psychicznie
                                                    niemożliwe, zresztą czasem chce mi się z Kimś spotkać:), albo idę spać około
                                                    drugiej - trzeciej. Tyle że wtedy to faktycznie muszę łykać coś na sen, bo chcę
                                                    odlecieć w pięć minut. Jak na razie taki scenariusz działa:)

                                                    Nie rozbijesz się o mnie, nie rozbijesz, najwyżej w ptasim mleku utoniesz - ale
                                                    nie wiem, jaka śmierć łaskawsza?
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 11:25
                                                    Brak szczęścia, bo pech.
                                                    Proszę? Mam nie szukać w rynsztoku? :D :D :D

                                                    Biedactwo, chciałabyś odlecieć w 5 minut, a nie możesz?
                                                    Eee, zmień pozycję?... Zmień partnera?... :/

                                                    Utonę? Mam WOPR-owskie papiery, bejb. :D
                                                    Wiem jak się bronić.
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 11:35
                                                    Nie pecha, Kiciusiu, nie miej. Schwyć go chwacko i zamknij w butelce. Tę zalej
                                                    tłuszczem, by się dobra izolacja zrobiła, zaczopuj korkiem i jeszcze lak na
                                                    wierzch - nie wylezie! :)

                                                    Nie, no właśnie odlatuję. Juz na serio: stilnox - dobry, nie uzależnia jakoś
                                                    totalnie i następnego dnia jest się sprawnym. Od roku co jakis czas sobie łykam,
                                                    nie jest źle:)

                                                    WOPR??? A nauczysz mnie pływać? - wstyd totalny, ale nie umiem:(
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 12:11
                                                    Uważaj na linie energetyczne, szczególnie przy starcie.
                                                    Żebyś se miotły nie nadpaliła! :D

                                                    Co do nauk - jak będziesz grzeczna, kto wie?... :)
                                                    1. Umiesz zanurzyć głowę? Jeśli tak, to:
                                                    a) umiesz otworzyć oczy pod wodą?
                                                    b) umiesz se siedzieć z głową pod wodą bez zatykania nosa ręką?
                                                    2. umiesz położyć się na plecach i utrzymać się na powierzchni wody przez 10 sekund?

                                                    <na stronie: zawsze to qva lepsze od łażenia po sklepach> :D
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 13:19
                                                    niski.oktan napisał:

                                                    > Uważaj na linie energetyczne, szczególnie przy starcie.
                                                    > Żebyś se miotły nie nadpaliła! :D - nudny się robisz. Ustalone, żem anielica,
                                                    to po co mamlesz ciągle to samo????

                                                    > Co do nauk - jak będziesz grzeczna, kto wie?... :) - zawsze jestem, co ty
                                                    myślisz, że tylko ty i kindersztuba??? Mnie też mama dobrze
                                                    wychowała:)(niestety, nadal ma zapędy dyktatorskie wobec moi)


                                                    > 1. Umiesz zanurzyć głowę? Jeśli tak, to:

                                                    > a) umiesz otworzyć oczy pod wodą? - nie, a po co? Google sobie kupię.

                                                    > b) umiesz se siedzieć z głową pod wodą bez zatykania nosa ręką? - nie, a po
                                                    co? wypożyczę aparat tlenowy.

                                                    > 2. umiesz położyć się na plecach i utrzymać się na powierzchni wody przez 10 se
                                                    > kund? - jak mnie będziesz trzymał pod pleckami, od biedy pod biodrami, to
                                                    chyba tak.
                                                    >
                                                    > <na stronie: zawsze to qva lepsze od łażenia po sklepach> :D No pewnie, tylko
                                                    najpierw wszystkie przybory pokupujemy :))))))))))))))
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 13:50
                                                    Ty jesteś anielica, Beethoven był Austriakiem, a Hitler - Niemcem. :D

                                                    Wiesz lepiej, nie chcesz się uczyć - to nie.
                                                    Ale potrzymać mogę. :D

                                                    No dobra, zakupy też oblecą.
                                                    Rzecz jasna, przy zastrzeżeniu późniejszej trzymanki. :)
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 13:56
                                                    Nieprawda - Hitler był Żydem! ( a w ogóle nie powołuj się na niego i na mnie, bo
                                                    bardzo wiele nas z nim łączy:(

                                                    Ok, chyba wole tę trzymankę:) Tylko obiecaj, że jednak w wodzie:))) Tak mi się
                                                    marzy.... ja tonę, idę na dno..... prawie umieram, a tu męskie ramiona tną fale,
                                                    chwytają mnie prawie w stanie półomdlenia będącą, wypływamy jednym rzutem
                                                    mocnych nóg nad powierzchnie, chwytam haust powietrza, trzepoczę rzęsami,
                                                    rozchylam usta.....szpecę....dziękuje Bohaterze!
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 14:15
                                                    > bardzo wiele nas z nim łączy:(
                                                    "Nas" czyli kogo?

                                                    > Tylko obiecaj, że jednak w wodzie:)))
                                                    Taki układ bardzo mi na rękę. Od czegoś trzeba zacząć, a w wodzie czuję się jak ryba. Brak śmiałości zostaje na brzegu. :)
                                                    A jeśli naprawdę brakuje ci wrażeń, mogę też wcześniej przytopić, przed ratunkem. A zbawczy haust powietrza, w razie potrzeby, sam mogę później wtłoczyć. :D
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 14:28
                                                    O to to to.....!!! Wprawdzie określiłam to nieco bardziej romantycznie, ale
                                                    generalnie idziemy w tym samym kielonku:). Znaczy się - płyniemy.

                                                    On no to on, Ubermensch.
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 14:45
                                                    Szczegóły akcji, rzecz jasna, do ustalenia. :)
                                                    Ale uprzedzam - po solidnym przytopieniu to najpierw raczej treść żołądka się z siebie wydaje niż słowa wdzięczności. :D

                                                    Ale kto się poczuwa do wspólnoty, brzmiało pytanie. I jakiego rodzaju wspólnoty.
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 14:49
                                                    Och....odarłeś wszystko z piękna. Rzygi....:( błe....
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 15:00
                                                    Prawda nas wyzwoli. :D
                                                    I to ty byś odarła. Tyle, że znienacka.
                                                    Poza tym możesz wybrać opcję bez przytapiania, temu służyła informacja.
                                                    A że rzetelna - przyznaję, żaden ze mnie handlarz. Nikt nie jest doskonały. :(

                                                    Ale kto się poczuwa do wspólnoty, brzmiało pytanie. I jakiego rodzaju wspólnoty.
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 15:37
                                                    > Ale kto się poczuwa do wspólnoty, brzmiało pytanie. I jakiego rodzaju
                                                    wspólnoty = ten sam znak zodiaku, a nawet gorzej:(

                                                    Oktanie najniższy z niskich, ale jedno ustalamy: będziesz mnie ratował. Zawsze,
                                                    we dnie, rano w nocy, biegniesz ku mnie, do pomocy? Tak????
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 15:55
                                                    Ooo, wierzymy w koniunkcje ascendenty etcetery? =O

                                                    A zawsze to jest baaardzo długo.
                                                    Ale nie powiem, plany już naukładane - nauczę cię pływać, potem żeglować, i w ogóle...
                                                    W ogóle, czyli tak jak w sygnaturce Sundry. :)
                                                  • gapuchna Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 15:59
                                                    niski.oktan napisał:

                                                    > Ooo, wierzymy w koniunkcje ascendenty etcetery? =O = nie wierzymy, ale
                                                    zabawnie to brzmi! Ja i on, hmmm.....
                                                    >
                                                    > A zawsze to jest baaardzo długo. = co jest bardzo długo? Ja chyba lubię, jak
                                                    wszystko traw długo, byleby to było miłe. Bo jak niemiłe, to krótko albo wcale!
                                                    Amen.
                                                    > Ale nie powiem, plany już naukładane - nauczę cię pływać, potem żeglować, i w o
                                                    > góle...
                                                    > W ogóle, czyli tak jak w sygnaturce Sundry. :) = och, żagle.... fajnie (ale
                                                    raz jeszcze podkreślę: na razie pływać nie potrafię :) Mogę za to za balast
                                                    służyć hihihi
                                                  • niski.oktan Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 16:31
                                                    > zabawnie to brzmi! Ja i on, hmmm...
                                                    Oj, albo ktoś wcześniej z analogią przeszarżował, albo teraz nieporadnie próbuje
                                                    się wycofać...

                                                    Zawsze jest baaardzo długo w sensie zaciągania zobowiązań.
                                                    Kierunek słuszny. Niekoniecznie od razu jezioro wpław, ale nie jest źle umieć
                                                    utrzymać się przez parę minut na powierzchni wody.
                                                    I tak od razu na balast byś chciała? Jeszcze czego??? Też dopiero po
                                                    przeszkoleniu. :D
      • lounger Re: Miłość nie istnieje 01.02.09, 01:11
        ravenheart1 napisał:

        > nie ma miłości jest tylko seks :P
        >
        > i całe szczęście :) miłośc czasem komplikuje proste sprawy ...

        jak może komplikować jak jej nie ma???
    • izabellaz1 Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 20:29
      bertrada napisała:

      > Jest jak yeti, wszyscy o niej mówią, twierdzą, że istnieje ale nikt jej nie
      > widział. ;))

      Albo jak w smaku najwspanialszy, najbardziej kaloryczny posiłek o wartości
      kalorycznej równej 0 i maksymalnych odżywczych :DDD
      • gate.of.delirium Ohoho ! Kolejna marzycielka... 31.01.09, 21:18
        izabellaz1 napisała:

        > bertrada napisała:
        >
        > > Jest jak yeti, wszyscy o niej mówią, twierdzą, że istnieje ale nikt jej n
        > ie
        > > widział. ;))
        >
        > Albo jak w smaku najwspanialszy, najbardziej kaloryczny posiłek o wartości
        > kalorycznej równej 0 i maksymalnych odżywczych :DDD
        >
        ...romantyczka-singelka...
        • izabellaz1 Re: Ohoho ! Kolejna marzycielka... 01.02.09, 10:30
          gate.of.delirium napisał:

          > ...romantyczka-singelka...

          Pudło - zarówno w pierwszym jak i w drugim...
    • llatarnik Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 20:49
      Jest wprawdzie napisane - szukajcie a znajdziecie, ale miłość jest takim
      wyjątkiem, że szukać jej nie radzę, bo jej nigdzie nie znajdziecie, co najwyżej
      kolejnego guza nabijecie.

      Ta wiedźma już tak ma, że to ona wybiera, kto ma ją znaleźć...
      • mary171 Re: Miłość nie istnieje 31.01.09, 23:32
        Oczywiscie że istnieje :) Ją się czuje i widzi a ze jest trudna czasami to juz
        osobny temat ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka