24.04.21, 18:26
https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.6435-9/177323129_223287012930617_790824066652888703_n.jpg?_nc_cat=109&ccb=1-3&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=o71JGRDtyTwAX8eXy1f&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=6be3f045ea0e420ff911df6edd706364&oe=60A88837
Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: Ot, co! 24.04.21, 18:35
      Mało im było sędziego Tulei...

      -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

      Już 6 maja nielegalna Izba Dyscyplinarna zdecyduje czy uchylić immunitet i pozwolić na ściganie przez prokuraturę prof. Włodzimierza Wróbla, który kandydował na prezesa SN. Decydować o tym będą byli prokuratorzy kojarzeni z Ziobrą i zwolennik rządów PiS

      To będzie kolejna głośna sprawa dotycząca karnego ścigania niezależnego sędziego przez Prokuraturę Krajową. I tak jak sprawa sędziego Igora Tulei – symbolu wolnych sądów – odbije się echem w Unii Europejskiej. Prokuratura Krajowa po raz pierwszy żąda zgody na ściganie sędziego Sądu Najwyższego i to za jego działalność orzeczniczą. Uderza też w autorytet prawniczy i najpoważniejszego kontrkandydata Małgorzaty Manowskiej na stanowisko I prezesa SN oraz obrońcę niezależności SN.

      Decyzja w sprawie prof. Wróbla pokaże też czy nielegalna Izba Dyscyplinarka otworzy furtkę do frontalnego ataku na stare trzy Izby SN, których sędziowie pokazali, że będą bronić niezależności Sądu Najwyższego. Sprawa prof. Wróbla jest tylko przygrywką dla Prokuratury Krajowej, która prowadzi większe postępowanie mogące skończyć się zarzutami karnymi nawet dla kilkudziesięciu starych sędziów SN, w tym dla byłej prezes SN Małgorzaty Gersdorf.

      Za co Prokuratura Krajowa ściga prof. Wróbla

      Zgody na uchylenie immunitetu sędziego Włodzimierza Wróbla z Izby Karnej Sądu Najwyższego chce wydział spraw wewnętrznych Prokuratury Krajowej. To specjalny wydział powołany przez PiS do ścigania sędziów i prokuratorów. Prokuratura chce uchylenia immunitetu, by postawić sędziemu bezpodstawny zarzut karny.

      Chodzi o jedną ze spraw rozpoznawanych przez Sąd Najwyższy, w której sędzia Wróbel był sprawozdawcą. Skład w, którym zasiadał w październiku 2019 roku uchylili wyrok Sądu Okręgowego w Zamościu z lutego 2018 wobec mężczyzny skazanego na 2 lata pozbawienia wolności za „spowodowanie wypadku w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym”.

      Zdaniem Prokuratury Krajowej winą prof. Wróbla było to, że „Wbrew obowiązkowi nie sprawdzili [skład orzekający – red.], czy kara jest już wykonywana. Kroki takie podjęto dopiero po telefonie funkcjonariusza Służby Więziennej z zakładu karnego, w którym skazany był osadzony. Wskutek zaniechań sędziów mężczyzna spędził bezprawnie ponad miesiąc w zakładzie karnym. Zdaniem prokuratury sędzia Wróbel zapomniał wystawić nakaz zwolnienia oskarżonego z aresztu, przez co ten po korzystnym dla niego orzeczeniu SN jeszcze przez miesiąc przebywał w areszcie.

      SN broni ściganych sędziów

      Stawiane przez prokuraturę zarzuty trzem sędziom SN są jednak bezpodstawne. Stanowisko zajął w tej sprawie Sąd Najwyższy, który wydał oświadczenie. Firmowała je I prezes SN. W oświadczeniu napisano, że za uchybienia odpowiadają pracownicy SN. Od lat bowiem nakazy zwolnienia z aresztu wykonują pracownicy sekretariatów. Oni je przygotowują i dają do podpisu sędziemu lub przewodniczącemu wydziału.

      W tej sprawie toczyło się w SN postępowanie wyjaśniające i jako winnych wskazano kierowniczkę sekretariatu i jego zastępcę, który jednocześnie był protokolantem w obu sprawach objętych śledztwem prokuratury. Oboje dostali kary nagany. Z powodów formalnych kara dla kierowniczki została uchylona. Za porozumieniem stron została odwołana. Obecnie kierowniczka pracuje w jednej z nowych Izb SN. I jak widać ktoś tą już wyjaśnioną sprawą zainteresował prokuraturę Ziobry, a ta ochoczo wzięła się za stawianie zarzutów.

      cdn

      • sorel.lina Re: Ot, co! 24.04.21, 18:40
        Chwalił władzę teraz będzie decydował o losach prof. Wróbla

        Wniosek Prokuratury o uchylenie immunitetu prof. Włodzimierzowi Wróblowi ma być procedowany 6 maja 2021 od godziny 11. Z uwagi, że chodzi o sędziego SN rozpoznać ma go trzy osobowy skład nielegalnej Izby Dyscyplinarnej. Sprawozdawcą sprawy jest Adam Tomczyński. W składzie jest też Jarosław Duś i Adam Roch. Rzecznik Izby Dyscyplinarnej Piotr Falkowski w rozmowie z OKO.press tłumaczy, że Tomczyńskiemu sprawę przydzielono na podstawie kolejności wpływu spraw do Izby.

        Adam Tomczyński to kontrowersyjna postać.
        Zanim został wskazany przez nową KRS do Izby Dyscyplinarnej był radcą prawnym. Był aktywny na Twitterze, występował w prorządowej TV Republika. Dał się poznać jako orędownik „reform” Ziobry w sądach, kreował się na patriotę.
        Jego aktywność na Twitterze opisał RMF FM. Tomczyński np. podawał dalej wpisy innych osób popierające PiS: „”WarszawJAKI… nie spierdo*cie tego”, „21 października 2018 roku głosuję obojętnie na kogo, byle było podpisane PiS. To tyle w kwestii podziału prawicy”.
        W Izbie Dyscyplinarnej Tomczyński znany jest z tego, że pod osłoną nocy nieprawomocnie uchylił immunitet sędzi Beacie Morawiec z Krakowa, która jest szefową krytycznego wobec Ziobry stowarzyszenia sędziów Themis. Prokuratura chce jej postawić dwa niewiarygodne zarzuty.

        Tomczyński był też sprawozdawcą w trzyosobowym składzie, który zawiesił sędziego Pawła Juszczyszyna z Olsztyna, który jako pierwszy w Polsce wykonał wyrok TSUE i chciał sprawdzić legalność nowej KRS. Uzasadnienie tej decyzji referował Tomczyński. Było one ostre i miało charakter prewencyjny, by zmrozić innych sędziów. Było też mało prawnicze, czasem przypominało publicystyczne tezy.

        W maju 2020 roku Tomczyński z mizernym skutkiem kandydował na stanowisko prezesa SN, po kadencji Małgorzaty Gersdorf.

        ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

        Wyjątkowo odpychająca postać!

        https://oko.press/images/2021/04/AGR190405_9-1024x683.jpg

        W
        • sorel.lina Re: Ot, co! 24.04.21, 18:42
          Byli prokuratorzy kojarzeni z Ziobrą

          Jarosław Duś, który będzie decydował o immunitecie prof. Wróbla przed powołaniem do Izby Dyscyplinarnej pracował w Prokuraturze Krajowej. Był dyrektorem biura Prokuratora Krajowego Bogdana Święczkowskiego. Duś był karany dyscyplinarnie za pomówienie byłego Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta.
          Za czasu rządu PiS wrócił do prokuratury ze stanu spoczynku. Nazwisko Dusia pojawiło się w raporcie stowarzyszenia Lex Super Omnia o prokuratorach, którzy dobrze zarabiają i awansują dzięki współpracy ze Zbigniewem Ziobrą i jego stronnikami. Duś był wielokrotnie nagradzany finansowo.
          • sorel.lina Re: Ot, co! 24.04.21, 18:45
            Trzecią osobą w składzie Izby do immunitetu prof. Wróbla jest Adam Roch, były prokurator ze Śląska, który awansował za czasów obecnej władzy. Roch wcześniej znany był ze śledztwa przeciwko lobbyście Markowi Dochnalowi. Ostatnio przypomniano jak wysłał funkcjonariuszy po próbki pisma od rodzącej szpitalu księgowej spółek Dochnala.

            Roch w czwartek 22 kwietnia 2021 roku jednak wszystkich zaskoczył. Bo nie zgodził się na zatrzymanie Igora Tulei, którego Prokuratura Krajowa ściga za wpuszczenie dziennikarzy na niekorzystne dla PiS orzeczenie. Roch pokazał się jako orędownik jawności spraw w sądach i kontroli obywateli nad sądami.
            Ocenił, że Tuleya nie popełnił żadnego przestępstwa i sugerował prokuraturze umorzenie jego sprawy.
            Czy w ten sposób asekurował się by w przyszłości nie mieć zarzutów karnych za sprawę Tulei? Nie chciał przejść do historii jako ten, który pozwolił skuć kajdankami Tuleyę? A może zachował się jak prawdziwy sędzia.
            Pytanie jak zachowa się teraz Roch w sprawie prof. Włodzimierza Wróbla.

            https://oko.press/images/2021/04/DSC_2132-1024x683.jpg
            • sorel.lina Re: Ot, co! 24.04.21, 18:48
              W posiedzeniu Izby Dyscyplinarnej w sprawie prof. Wróbla może też brać udział prokurator Kamil Kowalczyk, który pracuje na delegacji w Prokuraturze Krajowej. To on podpisał wniosek o uchylenie immunitetu trzem sędziom SN.

              Kowalczyk to były prokurator wojskowy z Poznania i Lublina. To on pracując już w wydziale spraw wewnętrznych Prokuratury Krajowej postawił zarzuty karne prokurator Justynie Brzozowskiej, która podpadła tym, że nie chciała zrobić śledztwa trałowego w sprawie reprywatyzacji w Warszawie.
              W tle były zaś jej śledztwa uderzające w obecną władzę. Brzozowska jest też ona członkinią niezależnych prokuratorów Lex Super Omnia.

              Prokurator Kowalczyk prowadził też sprawę sędziego Andrzeja Sterkowicza z Sądu Okręgowego w Warszawie. Sędzia wcześniej podpadł prorządowej „Gazecie Polskiej”. Związani z nią dziennikarze przegrywali procesy, które prowadził Sterkowicz. Potem w „Gazecie Polskiej” ukazały się artykuły o sporach rodzinnych sędziego z byłą żoną. I Prokuratura Krajowa zaczęła grzebać w prywatnych sprawach Sterkowicza, a potem postawiła mu zarzuty i oskarżyła. To był pierwszy akt oskarżenia wydziału spraw wewnętrznych wobec niezależnego sędziego.

              • sorel.lina Re: Ot, co! 24.04.21, 18:50
                Dlaczego prokuratura uderza w prof. Wróbla

                Uderzenie prokuratury Ziobry w prof. Włodzimierza Wróbla nie jest przypadkowe. Jest on bowiem prawniczym autorytetem i wykładowcą Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kieruje katedrą prawa karnego, która jest kuźnią najlepszych karnistów.
                Z tym wydziałem są związani prof. Andrzej Zoll, czy prof. Piotr Kardas, czy były minister sprawiedliwości z rządzie PO – PSL Zbigniew Ćwiąkalski. Prof. Wróbel jest też autorem ponad 100 prac naukowych. A ostatnio został też wyróżniony tytułem „Obywatelskiego Sędziego Roku”.

                W 2020 roku profesor Wróbel był najpoważniejszym kandydatem na stanowisko I prezesa Sądu Najwyższego, po skończonej kadencji Małgorzaty Gersdorf, której skończyła się kadencja. Jako jedyny miał poparcie większości sędziów ze Zgromadzenia SN. Ale prezydent postawił na Małgorzatę Manowską, byłą zastępczynię ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

                Prof. Wróbel podczas Zgromadzenia Sędziów SN, które miało wyłonić kandydatów na następcę Gersdorf zasłynął punktowaniem i ostrym recenzowaniem poczynań „komisarzy” SN (pełniących obowiązki prezesa), czyli Kamila Zaradkiewicza i Aleksandra Stępkowskiego.

                To również prof. Wróbel uzasadniał głośną i historyczną uchwałę trzech połączonych Izb SN dotyczącą nowej KRS i nielegalnej Izby Dyscyplinarnej.
                • sorel.lina Re: Ot, co! 24.04.21, 18:53
                  Prokuratura Krajowa zasadziła się na stary SN

                  Uderzenie w prof. Wróbla jest dla Prokuratury Krajowej bardzo istotne. Skorzystała z okazji przejmując już wyjaśnioną sprawę z SN, by przekuć ją w zarzuty karne. To może być pokazówką, która ma zmrozić pozostałych sędziów SN, sędziów sądów powszechnych i środowisko prawników. Bo to sygnał, że prokuratura nie cofnie się przed niczym.

                  Ale sprawa sędziego Wróbla i dwóch kolejnych sędziów SN to element szerszego ataku na stare, legalne Izby Sądu Najwyższego, czyli na Izby Cywilną, Karną oraz Izbę Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Sędziowie z tych Izb pokazali, że będą bronić niezależności SN i wydali orzeczenia podważające status nowej KRS oraz Izby Dyscyplinarnej. To również skierowali oni wiele pytań prejudycjalnych do TSUE w sprawie zmian jakie wprowadza w sądach minister Ziobro oraz w sprawie statusu nowych sędziów SN.

                  I tym się interesuje Prokuratura Krajowa.

                  Prowadzi szerzej zakrojone postępowanie, w którym zarzuty karne mogą grozić nawet kilkudziesięciu starym sędziom SN, w tym byłej prezes SN Małgorzacie Gersdorf. W ramach tego postępowania prokuratura zażądała akt spraw i informacji o sędziach z Izby Karnej i z Izby Pracy.

                  Prokuratura interesuje się bowiem sprawami, które chce przejąć nielegalna Izba Dyscyplinarna m.in. precedensowymi pozwami przeciwko nowym sędziom SN o ustalenie, że nie są sędziami. W ten sposób Prokuratura Krajowa wywiera presję na starych sędziów SN, którzy stosują orzeczenia TSUE i miesza się w sferę orzeczniczą SN. I przy pomocy prawa karnego może ich rozliczać za stosowanie Konstytucji i orzecznictwa TSUE, niekorzystnego dla „reform” Ziobry.

                  OKO PRESS
                  • sorel.lina Re: Ot, co! 24.04.21, 19:21
                    Sądy po ziobrowej reformie

                    Sąd poszukuje 124-latka. "Nie ma z nim kontaktu od II wojny światowej"


                    Sąd w Ostrowie Wielkopolskim poszukuje zaginionego 124-latka. W zdumiewającym ogłoszeniu czytamy: "Sąd Rejonowy w Ostrowie Wielkopolskim wzywa Józefa Dybałę, aby zgłosił się do Sądu w terminie trzech miesięcy, gdyż w przeciwnym razie może być uznany za zmarłego". Z mężczyzną nie ma kontaktu od czasów II wojny światowej.

                    https://gfx.wiadomosci.radiozet.pl/var/radiozetwiadomosci/storage/images/polska/sad-poszukuje-124-letniego-jozefa-dybale.-nie-zostal-formalnie-uznany-za-zmarlego/9946144-1-pol-PL/Sad-poszukuje-124-latka.-Nie-ma-z-nim-kontaktu-od-II-wojny-swiatowej_article.webp

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka