wscieklyuklad 03.11.26, 14:08 i jakim bydłem jest toto otoczone Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wscieklyuklad Re: Szarż de afer54 03.11.26, 14:14 SNUS ZALEWA MÓZG DOPAMINĄ I ADRENALINĄ, ZNIECZULAJĄC CIAŁO NA STRES. Wokół ostatnich kryzysów ustrojowych narosło mnóstwo emocji, ale kamery zarejestrowały coś znacznie głębszego niż tylko spór prawny. Zarejestrowały unikalne, psychologiczne studium współczesnego przywództwa. Gdy prezydent Karol Nawrocki, wkraczając w sam środek politycznej burzy, mówi o sobie w trzeciej osobie: „idzie prezydent”, który na oczach wszystkich wielokrotnie zażywał snusy, przed naszymi oczami rodzi się fascynujący mechanizm obronny. Co tak naprawdę kryje się za tym specyficznym rysem głowy państwa? W psychologii i neurobiologii oba te zachowania pełnią dokładnie tę samą funkcję: TO PRÓBA ROZPACZLIWEJ SAMOREGULACJI POD GIGANTYCZNĄ PRESJĄ. Snus zalewa mózg dopaminą i adrenaliną, znieczulając ciało na stres. Z kolei mówienie o sobie per „Prezydent” odcina osobiste ego. To komunikat: „To nie ja, Karol, tu stoję i ryzykuję kompromitację, to instytucja”. Potężna dawka nikotyny aplikowana bezpośrednio przez śluzówkę gwałtownie podnosi poziom pobudzenia. Pobudzony stymulantem umysł szuka słów o maksymalnej sile rażenia – stąd ucieczka w historyczny patos, megalomanię i trzecią osobę. Prawdziwy, naturalny autorytet nie potrzebuje ani chemicznych dopalaczy, ani nieustannego przypominania otoczeniu, jaki urząd się piastuje. Dla jednych twardy język Nawrockiego to pokaz niezłomności. Dla innych, zwłaszcza w erze TikToka i memów, obraz człowieka skrajnie napiętego, który musi sztucznie pompować swój wizerunek, by ten nie runął w zderzeniu z kryzysem. Zamiast chłodnego, opanowanego lidera, dostajemy postać niemal teatralną. Hiper-Prezydenta, który musi bez przerwy stymulować się od wewnątrz i legitymizować na zewnątrz. Pytanie do Was: czy to jedyna metoda na przetrwanie? A może to ostateczny dowód na to, że pod maską potęgi kryje się po prostu gigantyczna ludzka bezradność? Otototo, fucktycznie i susznie! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer54 03.11.26, 14:22 #andrzejteraz. Coś przycichło. A miało być przesłuchanie. Nowe fakty, dowody. Na szczęście Batyr jest konsekwentny i odpowiedzialny. Nowe dowody dostarczył. Są to wprawdzie dowody "nie wprost", ale mają swoje znaczenie: - alfons zawsze jest "damskim bokserem". Spełnia. - alfons zawsze jest trutniem, żyjącym na cudzy koszt. Spełnia. - alfons zawsze wygląda i zachowuje się jak alfons. Spełnia. Mam nadzieję, że teraz to już z górki. Pozamiatane. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer54 03.11.26, 14:29 www.facebook.com/reel/1703358777959491 Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer54 03.11.26, 14:32 To jeszcze raz. Do konfiarskich glutów głównie. Wszak pisowców to nawet najjaśniejsza gwiazda nie oświeci... Trójpodział, który jest konstytucyjnym filarem naszej demokracji to władza ustawodawcza czyli sejm i senat, wykonawcza czyli prezydent i rada ministrów, i sądownicza czyli sądy powszechne i TK. Te trzy filary nie mogą na siebie wpływać!!! Dlatego poseł partii nie może być sędzią TK. A sędzia nie może być politykiem partii. To gwarancja dla obywatela, że jak podpadnie takiemu Kaczyńskiemu to go partyjny kumpel Kaczyńskiego nie będzie sądził! A do tego właśnie próbował doprowadzić PIS!!! Jak? Wysyłając swoich posłów wprost z ław poselskich do Trybunału Konstytucyjnego!!! To był zamach stanu!!! Władza ustawodawcza wchłonęła władzę sądowniczą!!! Partia rządząca mogła zrobić z obywatelami wszystko! Bo nikt jej nie osądzał, nie kontrolował i nie hamował!!! Władza ustawodawcza stała się de facto także władzą sądowniczą! Władza pisała szkodliwe dla obywateli ustawy, których nikt nie podważał. Bo kto miał to zrobić? Ich partyjni kumple w Trybunale? Wtedy właśnie demokracja w Polsce zatrzęsła się w posadach!!! A potem PIS obsadził Krajową Radę Sądownictwa swoimi posłami. Aby to zrobić, zmienił wcześniej Konstytucję! Zwykłą ustawą!!! Duda to klepnął!!! Kolejny dowód na złamanie ładu konstytucyjnego! Skrócono kadencję dotychczasowej rady. A nową powołano na mocy pisowskiej ustawy, co skutkowało tym, że 15 sędziów wybrał pisowski sejm (czyli władza ustawodawcza), a nie tak jak do tej pory sędziowie i władza sądownicza!!! To był totalny zamach na demokratyczny ustrój!!! Nieuprawniona, pisowska KRS obsadziła sądy swoimi! W efekcie to PIS zarządzał sądownictwem! Represjonował sędziów, umarzał niewygodne postępowania, a akta śledztw przeciwko "swoim" ukrywał i niszczył! Władza stała się nietykalna. A obywatel całkowicie wobec niej bezbronny!!! ...I tak to Kaczyński powolnie trawił władzę sądowniczą, a tym samym defekował na trójpodział władzy, demokrację i na łby swoich własnych, prawicowych wyznawców!!! I gdyby dokończył dzieła to dziś zwykły obywatel nie miałby szans w walce z władzą!!! Dziś miesięcznica smoleńska stałaby się świętem narodowym. A dzieci w szkołach zaczynałyby tydzień apelem smoleńskim. Kto zatrzymałby Kaczyńskiego w dążeniu do spełnienia wizji? Kto odważyłby się podskoczyć partii, która sama w sobie i sama dla siebie jest sądem??? Nikt!!! Znamy to przecież... Z Rosji i Białorusi. To się nazywa reżim i dyktatura!!! I tego dzisiaj broni i PIS i Nawrocki!!! Swojego reżimu! Swojej władzy, swoich sądów i wpływów!!! Bo zobaczmy, kto dziś broni TK. Obywatele? Bynajmniej... Głównie to politycy PIS! Kaczyński! Goski, Kalety i Czarnki! Odkrycia towarzyskie! Posłowie partii, byli współpracownicy i koledzy Święczkowskiego! Media propagandowe, wyhodowane przez PIS! Do TK nie wpuszcza się sędziów! Ale po TK biega pisowski poseł Gosek! Pod TK drze mordę Kaczyński i jego świta! Do TK na legalu wchodzi Nawrocki - przedstawiciel władzy wykonawczej! Ściska rączki Święczkowskiemu, a na wezwanie wodza opozycyjnej partii politycznej zawraca samolot i odwołuje oficjalną wizytę zagraniczną!!! Kogo w takim razie broni Nawrocki? Obywateli? Nie!!! Bo gdyby bronił obywateli to wywaliłby byłych partyjniaków od Kaczyńskiego z TK i przede wszystkim przyjąłby ślubowanie od sędziów wybranych przez sejm na mocy art. 194 Konstytucji!!! Bo nie przyszli z ław poselskich partii rządzącej. Ani żadnej innej partii. Są prawnikami z dorobkiem. Tak, jak mówi prawo! I tak jak zakłada trójpodział władzy!!! Nawrocki. Strażnik Konstytucji! Chyba nawet kucyk Kasi ma bekę. No to czego więc w tej chwili broni Nawrocki? Nawrocki broni polityków i interesu partii Kaczyńskiego, która dała mu prezydenturę i która czuwa, by włos mu z głowy nie spadł... Nawrocki broni kasy, snusów i koni. Nawrocki broni darmowego żarcia i zagranicznych podróży za free. I najważniejsze, czego broni Nawrocki to własna bezkarność i mokry sen o byciu carem Polski! A Wy, prawicowi idio*i, stuknijcie się wreszcie w te swoje puste łepetyny!!! Poczytajcie! Poszukajcie informacji! Ruszcie w końcu łbami i nie róbcie z logiki grandhotelowej ku*wy, a z demokracji pośmiewiska. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer54 03.11.26, 14:33 Dziś Trump ostatecznie przegra wybory połówkowe w USA, a Demokraci ujawnią kto finansował kampanię wyborczą alfonsa! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer54 03.11.26, 14:37 SĘDZIA TK MACIEJ TABOROWSKI PISZE DO KAROLA NAWROCKIEGO Warszawa, 23 kwietnia 2026 r. Sędzia Trybunału Konstytucyjnego Maciej Taborowski Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej dr Karol Nawrocki Szanowny Panie Prezydencie, w dniu 17 kwietnia 2026 r. udzielił Pan Prezydent w Kanale Zero wywiadu, w którym po raz pierwszy wypowiedział się Pan publicznie na temat mojej sytuacji jako wybranego przez Sejm RP w dniu 13 marca 2026 r. sędziego Trybunału Konstytucyjnego (dalej: „TK” albo „Trybunał”). W związku z tym wyrażam pewne zdziwienie, że Pan Prezydent wybrał taki właśnie sposób komunikacji – poprzez wieczorne programy publicystyczne – w tak ważnej sprawie dla obywatelek i obywateli Rzeczypospolitej. Do tej pory bowiem nie uzyskałem żadnej odpowiedzi na trzy skierowane do Pana Prezydenta pisma z 26 marca oraz 1 i 7 kwietnia br., które miały na celu uzyskanie informacji dotyczących mojego ślubowania. W pismach tych jednoznacznie deklarowałem, że jeżeli uzna Pan za stosowne, aby ślubowanie wobec Pana Prezydenta odbyło się w Pałacu Prezydenckim, stawię się w wyznaczonym terminie. Chociaż nie mam w zwyczaju komentować programów publicystycznych, to jednak po wysłuchaniu programu z Pana udziałem, jako wybrany zgodnie z art. 194 ust. 1 Konstytucji RP sędzia Trybunału Konstytucyjnego, czuję się w obowiązku przekazać, co następuje. Po pierwsze, nie może budzić wątpliwości, że jestem prawidłowo i skutecznie wybranym przez Sejm RP, zgodnie z art. 194 ust. 1 Konstytucji RP, sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Najlepsze potwierdzenie znajduje to w fakcie, że Pan Prezydent przyjął ślubowanie od dwojga sędziów TK, którzy zostali wybrani w tej samej dacie i dokładnie w taki sam sposób jak ja. Po drugie, Pan Prezydent był łaskaw nazwać wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego „raptusami”. Wydaje się, że w tym względzie musiało zajść jakieś nieporozumienie. Nie ma bowiem ku temu żadnych podstaw. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego K 35/15 niekonstytucyjny był przepis ustawy, który przewidywał możliwość przyjęcia ślubowania sędziów TK w terminie 30 dni od ich wyboru. Przepis ten naruszał nakaz niezwłocznego przyjęcia ślubowania przez Prezydenta. W związku z tym ślubowanie, które złożyliśmy w dniu 9 kwietnia br., wynikało z obowiązku zachowania terminu zgodnego z Konstytucją RP i orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego. Nieuprawnione są więc stwierdzenia, że sędziowie powinni „poczekać”. Byliśmy w sytuacji, w której nie otrzymaliśmy jakiejkolwiek odpowiedzi na trzy skierowane do Pana Prezydenta pisma, w których prosiliśmy o informację na temat terminu, w którym nasze ślubowanie mogłoby się odbyć w Pałacu Prezydenckim. Przez blisko miesiąc nikt z Kancelarii Prezydenta się z nami nie skontaktował. Nie zostaliśmy poproszeni o żadne wyjaśnienia ani informacje. Sędziowie czekali długo, ale byli zobowiązani złożyć ślubowanie w terminie zgodnym z Konstytucją (tj. przed upływem 30 dni od wyboru przez Sejm). Jako wybrany w dniu 13 marca 2026 r. sędzia TK mam konstytucyjny obowiązek niezwłocznie rozpocząć pełnienie mojej służby. Prawidłowe funkcjonowanie Trybunału ma fundamentalne znaczenie dla ochrony konstytucyjnych praw i wolności obywateli. Po trzecie, Pan Prezydent raczył nazwać uroczystość ślubowania w Sejmie „cyrkiem”. Wysocy urzędnicy Pana Kancelarii określają moje ślubowanie jako „hucpę” i „błazenadę”. Takie wypowiedzi nie przystoją urzędnikom państwowym. Zapewniam, że wybrani przez Sejm sędziowie TK, mający za sobą wieloletnie doświadczenie zawodowe, nie podejmują działań, które mogłyby być w ten sposób oceniane. Jak jednoznacznie wynika z dokumentów przekazanych do Kancelarii Prezydenta, 9 kwietnia br. złożyłem ustne ślubowanie (potwierdzone na piśmie) wobec Prezydenta RP. Jedynym adresatem mojego ślubowania był Prezydent RP. Budzi sprzeciw określanie tego aktu jako „hucpy” czy „błazenady”. Po czwarte, argumenty, że „cała Polska” może czekać na decyzje Prezydenta RP, są nietrafne. W przypadku profesorów czy oficerów mamy do czynienia z nadaniem tytułu lub stopnia przez Prezydenta. Natomiast w przypadku sędziów TK ustawa przewiduje jedynie złożenie ślubowania wobec Prezydenta, bez jego aktywnej roli. Po piąte, Pan Prezydent wskazał, że nie wiedział, który sędzia został wybrany na które miejsce. Wątpliwość ta nie ma znaczenia, ponieważ kadencja sędziego TK rozpoczyna się z chwilą wyboru przez Sejm. Po szóste, wątpliwości co do wyboru sędziów nie mogą wpływać na obowiązek przyjęcia ślubowania. Prezydent nie ma kompetencji do oceny prawidłowości wyboru sędziów przez Sejm. Po siódme, pomijanie części sędziów przy orzekaniu prowadzi do wadliwości składów orzekających i może uniemożliwić prawidłowe funkcjonowanie Trybunału. W związku z powyższym uprzejmie proszę o niezwłoczne przekazanie informacji, że Kancelaria Prezydenta otrzymała dokumenty potwierdzające złożenie ślubowania przez czterech sędziów TK w dniu 9 kwietnia 2026 r., co umożliwi im podjęcie obowiązków zgodnie z Konstytucją. Pozostaję do dyspozycji Pana Prezydenta w przypadku potrzeby udzielenia dodatkowych wyjaśnień. Z wyrazami szacunku, Maciej Taborowski Niestety toto nie skumało Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer54 03.11.26, 15:21 Jadwiga Gmurkowska 5 godz. temu wtorek, 3 listopada 2026 o 10:08 5 godz. · Prokurator generalny Waldemar Żurek o prezydencie: "Moim zdaniem to jest największa porażka. Pokazał taki maksymalny stopień chamstwa, nic tym nie osiągnął. Tylko tyle, że wielu z nas zobaczyło, że po prostu wychodzi z niego taki kibol z ustawek i to jest chyba przykre, że taka osoba sprawuje funkcję Prezydenta Rzeczpospolitej". Myślę, że zachował się nie tylko jak kibol z ustawek ale jak damski bokser, przemocowiec, uliczny cham atakujący kobietę. Nie miał żadnego prawa nie tylko wchodzić do TK a tym bardziej wdzierać się siłą. Prezydent nie jest królem tylko jedną z trzech funkcjonujących władz. On sprawuje władzę wykonawczą bez prawa kontroli władzy sądowniczej. Dlatego nie mógł i nie powinien rozliczać pani sędzi, gdyż Ona jest niezależną władzą sadowniczą a teren TK nie lezy w zakresie jego działań. Dlatego zachodzi wiele pytań,: 1. Na czyje zlecenie zawrócił samolot lecący do Senegalu? 2. Ile podatnicy zapłacą za faneberie Nawrockiego? 3. W jakim celu wdarł się do TK naruszając tym samym trójpodział władzy? 4. Czego szukał i co uzyskał przebywając +-4 godziny podczas nocy w TK? Człowiek mieszkający w pałacu prezydenckim, mówiący o sobie w trzeciej osobie, non stop łamie Konstytucję, uzurpując sobie prawa do wszechwładzy. Nasuwa się jeszcze jedno pytanie, czy działa w swoim nie ukształtowanym i snobistycznym imieniu, czy na zlecenie satrapy z Żoliborza? Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer54 03.11.26, 15:25 PANIE TUSK BLĘDEM NR.1 BYLO ZOSTAWIĆ TO GOWNO PRAWNE PRZEZ 3 LATA BEZ ROZLICZENIA..OKOPALI SIE ..ŁOBUZA WYBRALI Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer54 03.11.26, 16:03 www.facebook.com/reel/1801955524211384 Odpowiedz Link