Dodaj do ulubionych

Amerykański piec

30.06.21, 16:57
A podobno ocieplanie się klimatu to bzdura głoszona przez nawiedzonych ekologów...

https://ipla.pluscdn.pl/dituel/cp/kp/kpeomrusr3qac44xymt33a9483dmzum8.jpg

Zachodnie pogranicze Kanady i USA nawiedziła największa fala upałów w całej historii pomiarów. Każdego dnia bite są kolejne rekordy żaru. Po raz pierwszy odnotowano niemal 50 stopni w cieniu.

49,6 stopnia to nowy rekord ciepła w Kanadzie na tle całej historii pomiarów meteorologicznych. Tak skrajnie wysoką temperaturę, zwykle spotykaną na pustyniach, zmierzono po kilkudniowym biciu rekordów we wtorek (29.06) w miejscowości Lytton w prowincji Kolumbia Brytyjska.

Jednocześnie padł nowy rekord ciepła dla czerwca i dla prowincji Kolumbia Brytyjska. Dotychczasowy rekord rzędu 45,0 stopnia utrzymywał się od od 5 lipca 1937 roku, kiedy odnotowano go w miejscowościach Yellow Grass i Midale w prowincji Saskatchewan.

Co więcej, Lytton położone jest powyżej 50 stopnia szerokości geograficznej północnej (w Polsce położone są tak wszystkie miejscowości powyżej Krakowa), a to oznacza, że pierwszy raz powyżej tej szerokości geograficznej na półkuli północnej temperatura przekroczyła 45 stopni. Pobity został bardzo stary rekord wynoszący 44,4 stopnia z lipca 1941 roku.

O skali upałów świadczy fakt, że na znacznym obszarze północno-zachodniej części USA i południowo-zachodniej Kanady temperatura przekracza 40 stopni. Po raz pierwszy w historii taką właśnie wartość wskazały termometry w cieniu w zachodniej części Vancouver, trzeciego co do wielkości zespołu miejskiego Kanady, zamieszkiwanego przez 2,5 miliona mieszkańców.

Z kolei w amerykańskich stanach Oregon i Waszyngton notowano 40 stopni w Seattle, 44 stopnie w Portland i 45 stopni w Salem, a miejscami nawet do 48 stopni. Średnie temperatury powietrza w całym regionie są nawet o 15-20 stopni wyższe od tych zwykle notowanych na tle wielu poprzednich lat. To obecnie największa anomalie temperatury w skali światowej, odnotowane poza Antarktydą.

Piekielny żar bił rekordy wszech czasów jeszcze we wtorek (29.06), natomiast od środy (30.06) zacznie się bardzo powoli ochładzać. Mimo to w najcieplejszych regionach 38-39 stopni utrzyma się popołudniami nawet przez następny tydzień.

Służby cywilne proszą mieszkańców o ograniczenie do minimum przebywanie w pełnym słońcu i przemęczanie się. Należy też zrezygnować ze sportów na wolnym powietrzu ze względu na intensywny smog spowodowany ozonem przygruntowym. Fala upałów może przynieść wiele zgonów.

Nie we wszystkich regionach Ameryki Północnej jest tak gorąco. Nietypowe chłody panują na Wielkich Równinach, gdzie doroczny szczyt sezonu tornad szybciej niż zwykle dobiega końca. Jest tam nawet o 15 stopni zimniej niż zwykle.

Źródło: TwojaPogoda.pl / NWS / NOAA / Environment Canada.

https://pbs.twimg.com/tweet_video_thumb/E5GrnKAWUAMbep_.jpg

Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: Amerykański piec 30.06.21, 17:56
      W trwającym niespełna godzinę spotkaniu przez ZOOM prokuratorzy federalni z Nowego Jorku poinformowali prawników Trumpa, że być może już w przyszłym tygodniu szefom jego Organizacji zostaną przedstawione kryminalne zarzuty.
      W tym głównemu księgowemu, który odmówił współpracy ze śledczymi.

      Zakończyła się więc faza nacisków, pyskówek i straszenia. Rozpoczyna się etap odkrywania kart. Jak po okresie długich przygotowań – są wreszcie rzuty karne. Już nie ma Talk to Talk. Teraz jest Walk to Walk.
      Fascynujące.
      Trump jest postacią odpychającą, ale okoliczności w jakich upada, są rzeczywiście fascynujące. Trump, podobnie jak PIS w Polsce, ożywił najgorsze ludzkie namiętności, łącznie z faszyzmem, bigoterią i rasizmem.

      Impulsy te żyją już swoim życiem, infekując wiarę Amerykanów w demokrację. Trumpizm, podobnie jak Kaczyzm, przeżyją swoich ojców.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka