Dodaj do ulubionych

Chciał wyłudzić?

17.11.12, 08:51
Ostatnio oglądając naszą Legionowską TV natknąłem się na dziwny reportaż. Oto i on w wersji pisemnej.
sprawa

Nie żebym się czepiał, jednak czegoś tu nie rozumiem. Młody człowiek chciał wziąć cztery tysiące kredytu, co w tym złego? Jak by brał małą kwotę z podrobionym dowodem, z zaświadczeniem firmy która nie istnieje lub dużą kwotę, gdzie ryzyko niespłacenia jest to można by było się obawiać. Jednak chłopak brał kredyt na siebie, bardzo łatwo wiec by było później ściągnąć z niego Firma która poświadczała była zarejestrowana na rynku, i nie sam bez wiedzy właściciela Firmy wystawił zaświadczenie, lecz sam właściciel. Więc jaki był problem?
Obserwuj wątek
    • kka69 Re: Chciał wyłudzić? 17.11.12, 09:46
      Weź i jeszcze raz dokładnie ten artykuł przeczytaj.
      zostały sfałszowane dokumenty , co daje przypuszczenie próby wyłudzenia kredytu.
      Powinni go jeszcze skazać za fałszowanie dokumentów, a to pewno wyjdzie w śledztwie.
      • 3goust Re: Chciał wyłudzić? 17.11.12, 10:06
        Policjanci ustalili, że matka – współwłaścicielka firmy – nie tylko wystawiła swojemu synowi fałszywe zatrudnienie,

        Firma była jego matki, firma istniała dodatkowo to współwłaścicielka takowe zaświadczenie wydała. Wiec w czym problem? Nie on wystawiał lecz mu zostało wystawione, dodatkowo na jego prawdziwe imię i nazwisko. Jedyne kłamstwo jakie jest to to że jest zatrudniony w firmie. Prawdopodobnie pracował w firmie, dodatkowo dostawał pieniądze, tylko tyle że nie miał odprowadzanych składek ZUS rus srus i VAT. Kredyt był niskiej wartości i naprawdę byli by w stanie ściągnąć to z niego...
        • adamus120 Re: Chciał wyłudzić? 17.11.12, 11:12
          Art. 297. § 1 Kodeksu Karnego: Kto, w celu uzyskania dla siebie lub kogo innego, od banku lub jednostki organizacyjnej prowadzącej podobną działalność gospodarczą na podstawie ustawy albo od organu lub instytucji dysponujących środkami publicznymi - kredytu, pożyczki pieniężnej, poręczenia, gwarancji, akredytywy, dotacji, subwencji, potwierdzenia przez bank zobowiązania wynikającego z poręczenia lub z gwarancji lub podobnego świadczenia pieniężnego na określony cel gospodarczy, elektronicznego instrumentu płatniczego lub zamówienia publicznego, przedkłada podrobiony, przerobiony, poświadczający nieprawdę albo nierzetelny dokument albo nierzetelne, pisemne oświadczenie dotyczące okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania wymienionego wsparcia finansowego, instrumentu płatniczego lub zamówienia,podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. :)
        • kka69 Re: Chciał wyłudzić? 17.11.12, 16:44
          No chyba żartujesz broniąc tego wyłudzacza czy może idioty ,który nie sprawdza z jakim dokumentem idzie do banku?
          Ja uważam, że jeszcze jego matkę powinni przykładnie posadzić za wystawianie fałszywych dokumentów .
          To musi być przestroga dla innych oszustów, żeby nawet o tym nie myśleli.
          I nad takimi cwaniakami nie ma się co litować, bo czym się jego mentalność różni do tych co okradają staruszki metodą na wnuczka?

          • 3goust Re: Chciał wyłudzić? 17.11.12, 17:22
            kka69 napisał:
            bo czym się jego mentalność różni do tych co okradają staruszki metodą na wnuczka?


            Bo o ile wiem tam oszust podszywa się pod kogoś, i ukrywa swoją tożsamość, nie robi tak że dzwoni do staruszki i mówi nazywam się Adam R. mieszkam przy Warszawskiej 15897B tu proszę mam podpisane papiery o możliwości windykacji z mojego konta. I proszę dać mi cztery tysiące...

            W tym przypadku nawet jeśli w chwili popełniania oszustwa takiego był niewindykowany ze względu na brak majątku, to można przypuszczać że kiedyś w przeszłości da radę z niego ściągnąć np: ze spadku: [mieszkanie, samochód] gdyż przez X lat procenty będą bić;)


            >
            • michcio.16 Re: Chciał wyłudzić? 17.11.12, 18:19
              :)
            • kka69 Re: Chciał wyłudzić? 17.11.12, 20:10
              Najlepiej jak mu ten " procent będzie bić " jak posiedzi i zmądrzeje.
              a jak już wyjdzie, to żeby się do uczciwej pracy wziął .
              żeby nam taki nowy prezes Ambergolda z niego nie wyrósł.
              • ralphie Re: Chciał wyłudzić? 19.11.12, 08:31
                kka69 napisał:

                > żeby nam taki nowy prezes Ambergolda z niego nie wyrósł.

                Hehe, zaprawdę powiadasz :) Opowiem (w wielkim skrócie postaram się) historyjkę jaka mi się przytrafiła lat temu parę.
                Zakupiłem kiedyś coś w sklepie internetowym, który okazał się lipą - podczas oglądania wiadomości usłyszałem nazwę sklepu, a w tle wrzucali właścicieli do radiowozów. Przyjąłem wtedy do wiadomości, że utopiłem i złociszy tych już nie zobaczę. Po jakimś czasie przychodzi pisemko z sądu, że jestem poszkodowany i będą ich sądzić. No to extra! Za 6 lat (czyli w zeszłym miesiącu) przychodzi pisemko z sądu, że dostali po 2 latka w zawiasach i nakaz zadośćuczynienia. W sumie zgarnęli przez działalność sklepu ok. 150 tys. zł. A ponieważ w piśmie były ich dane zapytałem wujka googla i nóż w kieszeni sam się otworzył!!!
                Obaj zasiadają w radzie nadzorczej firmy udzielającej kredytów - wypisz wymaluj AG! :)
                • guayazyl1 Re: Chciał wyłudzić? 19.11.12, 10:01
                  ralphie napisał:
                  ... dostali po 2 latka w zawiasach i nakaz zadośćuczynienia...zagarnęli przez działalność sklepu ok. 150 tys. zł...Obaj zasiadają w radzie nadzorczej firmy udzielającej kredytów...
                  ------------------------
                  no Panie,
                  żeby zadośćuczynić, skądś kasę muszą wytrzepać.
                  to i trzepią szaraczków:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka