madziulec
07.07.13, 12:41
"Jest dobrze" chciałoby się zaśpiewać.
Ale wcale nie jest właśnie. Ten kto chce wyjechać z Bukowca w stronę mista w weekend klnie, złorzeczy i wpycha się przed sznur samochodów ciągnących na Mazury lub tylko w stronę Zegrza.
Ktos bowiem w pijackim co najmniej zwidzie wymyślił, że światła teraz mają migać zachęcająco pomarańczowym blaskiem. I migają.
I tak odcięto nas od świata. Albo skazano na stanie w korkach lub narażono na ryzyko "dzwonu".
Wczoraj wymusiłam pierwszeństwo. Przepraszam. Ale nikt mnie wpuścic nie chciał.
Obawiam się, że sporo ludzi tak jeździ. Popieram.
Pozdrawiam. I zachęcam do zawierania umów AC. (bynajmniej nie jestem agentem)