Dodaj do ulubionych

piesi na pasach

13.08.13, 11:43
fakty.tvn24.pl/przejsciowe-klopoty,346740.html

Przecież wszyscy bywamy pieszymi, prawda? Przypominam, że na obszarze zamieszkania CAŁA SZEROKOSĆ drogi na jej terenie jest objęta bezwarunkowym pierwszeństwem dla pieszych i rowerzystów.

pozdrawiam,

Marcin
Obserwuj wątek
    • prawdziwy_jankiel Re: piesi na pasach 13.08.13, 13:14
      zchotomowa napisał(a):

      > fakty.tvn24.pl/przejsciowe-klopoty,346740.html
      >
      > Przecież wszyscy bywamy pieszymi, prawda? Przypominam, że na obszarze zamieszka
      > nia CAŁA SZEROKOSĆ drogi na jej terenie jest objęta bezwarunkowym pierwszeństwe
      > m dla pieszych i rowerzystów.

      ... i zakazem parkowania poza wyznaczonymi miejscami. Ale poza strefą zamieszkania pasy to ciągle jest PRZEJŚCIE dla pieszych PRZEZ JEZDNIE a nie PRZEJAZD dla samochodów PRZEZ CHODNIK i obawiam się że przepis może być nadużywany, zarówno przez pieszych jak i przez funkcjonariuszy dla których każdy idący chodnikiem w okolicy przejścia to potencjalny przechodzący i za nie zatrzymanie się potencjalny mandat.
      • zchotomowa Re: piesi na pasach 13.08.13, 14:37
        prawdziwy_jankiel napisał:

        > (...) Ale poza strefą zamieszka
        > nia pasy to ciągle jest PRZEJŚCIE dla pieszych PRZEZ JEZDNIE a nie PRZEJAZD dla
        > samochodów PRZEZ CHODNIK i obawiam się że przepis może być nadużywany,

        celna uwaga,

        chyba taka intencja przyświeca w krajach o wyższym poziomie cywilizacji niż my. Dowolny kraj na południe od nas lub na zachód rozumie przejście dla pieszych jako skrzyżowanie dróg pieszego i kierowcy, na którym pieszy ba zawsze pierwszeństwo. Tak samo ma się ze skrzyżowaniem ulicy ze ścieżką rowerową (jako lokalnemu rowerzyście brak mi słów na praktykę kierowców-nieuków) To oczywiście się w naszych polskich głowach jeszcze nie mieści, ale cóż, nie szanujemy się nawzajem, więc trzeba wprowadzić prawo, tak by chronić słabszych uczestników ruchu.

        pozdrawiam,

        Marcin
        • kka69 Re: piesi na pasach 13.08.13, 15:43
          Rozwijając dalej temat, to w Holandii jest takie prawo drogowe, że tam zawsze rowerzysta ma pierwszeństwo nad pojazdem spalinowym.
          W przypadku wypadku takich pojazdów zawsze jest wina kierującego pojazdem spalinowym.
          Bardzo fajne prawo, tak myślę.
          • zchotomowa Re: piesi na pasach 13.08.13, 15:46
            kka69 napisał:

            > Rozwijając dalej temat, to w Holandii jest takie prawo drogowe, że tam zawsze r
            > owerzysta ma pierwszeństwo nad pojazdem spalinowym.
            > W przypadku wypadku takich pojazdów zawsze jest wina kierującego pojazdem spali
            > nowym.
            > Bardzo fajne prawo, tak myślę.

            absolutnie tak.

            dlatego wsiadam na rower i jadę na podbój Legionowa, jeśli ktoś ma ze mną jakieś stare rachunki na wyrównania - okazja jakich mało :)

            pozdrawiam,

            Marcin
        • zdebeq Re: piesi na pasach 13.08.13, 22:47
          wymuszenie pierwszeństwa występuje wtedy kiedy uczestnik ruchu mający pierwszeństwo jest zmuszony do zmiany kierunku lub prędkości poruszania się (czytaj: musi w popłochu spier!@lać). Mnie irytuje natomiast pieszy stojący przed pasami kiedy widzę go 200 metrów jak stoi i czeka dopóki się nie zatrzymam. mógłby spokojnie przejść bez wprowadzania zatwardzenia. Ale ma prawo się bać, więc znoszę to z pokorą.
          • kka69 Re: piesi na pasach 14.08.13, 00:14
            Te pomysły z pieszymi , co mają takie prawa na drodze to u nas spowodują jeszcze więcej wypadków, bo piesi ( szczególnie ci po imprezce ) przestaną się "bać" samochodów i motorów.
            Nie dość że chodzą nocami w czarnych płaszczach bez odblasków, to teraz będą chodzić środkiem drogi.
            Każdy kraj musi mieć regulacje prawne odpowiednie do mentalności swoich obywateli.
            Bo co by było , gdyby ściągnąć do Polski wszystkie regulacje prawne z jakiegoś kraju zachodniego, np z UK, gdzie jest dozwolone prowadzenie auta z 0,8 promila?
            • b4rt76 Re: piesi na pasach 14.08.13, 07:35
              Moim zdaniem kolejny głupi przepis, który przysłuży się jedynie wystawianiu duuużo większej liczby mandatów przez policję i straszaków miejskich. Pani posłance zaszkodziły chyba upały, bo nie przyrównała infrastruktury drogowej "wielu państw zachodnich" w tym np ilości autostrad, dróg szybkiego ruchu a co za tym idzie czasu przejazdu z miejsca A do miejsca B. Odnoszę wrażenie że potrafimy tylko zakazywać, zabraniać i karać zamiast wyjść z konstruktuwnym pomysłem. Dużo łatwiej powiedzieć : zabraniamy niż chodźcie zróbmy coś z tym, rozwiążmy problem.
    • marek_ka_lwo Re: piesi na pasach 14.08.13, 09:06
      Ja wychowany komunikacyjnie na Zachodzie, przepuszczam pieszych jak podchodzą do przejścia. i co z tego mam? codziennie zdarza się, że stoję jak ten debil, a paniusia gada przez telefon i nie wchodzi na pasy. albo starsi ludzie - ja stoję i czekam, a oni czają się i czają, czekają aż z drugiej strony będzie pusto, zamiast zacząć przechodzić przed moim autem i tym samym zmusić tych z drugiej strony do zatrzymania ... jak wprowadzamy udogodnienia dla pieszych, należałoby tych pieszych wyedukowac jak zachowywać się na przejściu. bo opisane przeze mnie zachowania skutecznie zniechęcają od uprzejmości wobec nich.
      • prawdziwy_jankiel Re: piesi na pasach 14.08.13, 09:46
        marek_ka_lwo napisał(a):

        > Ja wychowany komunikacyjnie na Zachodzie, przepuszczam pieszych jak podchodzą d
        > o przejścia. i co z tego mam? codziennie zdarza się, że stoję jak ten debil, a
        > paniusia gada przez telefon i nie wchodzi na pasy. albo starsi ludzie - ja stoj
        > ę i czekam, a oni czają się i czają, czekają aż z drugiej strony będzie pusto,
        > zamiast zacząć przechodzić przed moim autem i tym samym zmusić tych z drugiej s
        > trony do zatrzymania ... jak wprowadzamy udogodnienia dla pieszych, należałoby
        > tych pieszych wyedukowac jak zachowywać się na przejściu. bo opisane przeze mni
        > e zachowania skutecznie zniechęcają od uprzejmości wobec nich.

        Zgadza się, dużo mówi się o kulturze kierowców (czy jej braku) ale niewiele o kulturze pieszych. Kiedyś usłyszałem od pewnej pani że ona zbliżając się do jezdni i wchodząc na pasy nawet nie rozgląda się na boki czy coś jedzie, są pasy to jej się należy. A teraz powstaną dwa wykluczające się przepisy, pieszy chcąc przejść przez jezdnię musi ustąpić pojazdom poruszającym się po drodze a pojazd dojeżdżając do przejścia musi ustąpić pieszym. Podobnie jak z przepisem o autobusie w obszarze zabudowanym który wyjeżdżając z zatoczki jest włączającym się do ruchu więc musi ustąpić, ale pojazdy aby ułatwić mu wyjazd muszą zwolnić lub nawet się zatrzymać.
        • prawdziwy_jankiel Re: piesi na pasach 14.08.13, 10:34
          moto.onet.pl/limity-predkosci-nie-maja-sensu/gdfbh
          I kolejne projekty, ale te akurat w zupełnie inną stronę.
          • zchotomowa Re: piesi na pasach 14.08.13, 11:37
            prawdziwy_jankiel napisał:

            > moto.onet.pl/limity-predkosci-nie-maja-sensu/gdfbh
            > I kolejne projekty, ale te akurat w zupełnie inną stronę.

            Migalski ma chyba problemy z klimatyzacją w Europarlamencie, bo inaczej tego określić nie można.

            pozdrawiam,

            Marcin
            • kka69 Re: piesi na pasach 14.08.13, 21:03
              Zwolennicy tego Pana powinni się spotykać na zamkniętych torach, jeździć z tymi prędkościami w obu kierunkach toru , w ten sposób szybko by malała ich populacja.
              W ten sposób planeta Ziemia sama by się oczyściła z idiotów nie uszczuplając zasobów osób przypadkowo będących na drodze tychże .
              • prawdziwy_jankiel Re: piesi na pasach 29.08.13, 10:10
                moto.onet.pl/aktualnosci/jedziesz-stowa-w-miescie-oddaj-prawo-jazdy/tbfml
    • ralphie Re: piesi na pasach 29.08.13, 22:09
      Z perspektywy:

      Pieszego - nie mam problemów z przejściem na pasach, czy poza nimi. Czekam z pokorą na wolne, a coraz większa kultura na drodze nie każe długo czekać. Dłużej czeka się na zielone światło. W końcu te półtorej tony trudniej wyhamować niż własne cztery litery. Fizyki nie zmienisz, jak pamiętam, od lat auto potrzebuje kilkunastu metrów na awaryjne zatrzymanie, czy będzie to Syrena Bost, Smart, czy SLK.

      Rowerzysty - brak ścieżek, a jak są to projektowane na odpierd... Na przejściach/przejazdach stosuje zasady, jak pieszy z takim samym skutkiem pozytywnym. To ja prędzej schowam się kierowcy w martwym polu niż on mi. Jedyny zarzut do kierowców to wpierniczanie się na rondach i wyprzedzanie na żyletki (szczególnie "słoiki").

      Kierowcy - nie czyń drugiemu co tobie niemiłe i tego staram się trzymać ale wk.. mnie hamowanie tuż przed pasami, bo mamuśka z wózkiem spieszy się na "m jak miłość" i wystawia wózek na pasy tuż przed autem, bo młody chce zaimponować lasce i wpier... się przed auto. Wk... mnie zachwanie opisane przez Zdebeq, zamiast przejść spokojnie czeka 200m przede mną z wystawioną gicą na jezdni. Wkurza mnie, że piesi nie wiedzą do czego służy "azyl" i nie wiedzą, że wtargnięcie na jezdnię jest też wykroczeniem za co mogą zapłacić własnym zdrowiem. Rowerzystom zarzucić mogę tylko to, że jak jadą grupą to mocno niezorganizowaną i jazdę po zmroku bez oświetlenia, choćby mała latarka wetknięta w d..., dajcie szanse was dostrzec.

      IMHO, nie potrzebne są nam zmiany przepisów tylko mentalności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka