sloggi 29.05.05, 00:24 Kiedys koło szkoły był prom na Małołękę. Dziś można przejść tylko kładką. Czy połączenie brzegów w centrum Nieporętu byłoby przydatne? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pam_pa_ram_pam Re: Kiedyś był prom 30.05.05, 12:09 Wpłynęłoby to na rozwój budownictwa po drugiej stronie Kanału. Ale musiałby to być most, nie prom. Ten stary prom to służył do przewozu bydła na paszę (gospodarstwa były po jednej stronie, a pastwiska po drugiej). Dziś chyba już nikt po stronie zachodniej bydląt nie hoduje... Odpowiedz Link Zgłoś
alabamaboy Re: Kiedyś był prom 30.05.05, 22:07 Witam, jasne żeby się przydało, nawet bardzo , ile krócej by było jechac np. samochodem z ul. Zwycięstwa to "centrum" Nieporętu, no ale most chyba w tym miejscu to sprawa nierealna. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina10 Re: Kiedyś był prom 31.05.05, 20:07 patrząc na realne warunki w naszym kraju nie sądzę, aby w tym miejscu niezbędna była jakaś "przeprawa" przez kanałek królewski. nie ma tam takich możliwości. dosyć blisko jak na jazdę samochodem, bo niecały kilometr od tego miejsca, w Nieporęcie jest przecież skrzyżowanie dróg prowadzących na Zegrze i Białobrzegi. bardziej właściwą inicjatywą byłaby jego przebudowa, wytyczenie bezpiecznego przejścia dla pieszych, które znajduje się tam w bardzo nieodpowiednim miejscu i ryzykownym dla pieszego oraz poprowadzenie dalszego ciągu ścieżki rowerowej, przerwanej wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Re: Kiedyś był prom 04.06.05, 00:06 Generalnie środek cięzkości Gminy Nieporęt przesuwa się systematycznie na południe. Centrum z zabytkowym kościołem, sklepem gminnym, Urzędem Gminy, pocztą, strażą pożarną i ośrodkiem zdrowia oddala się odrowijającej się zabudowy. Powiedziałbym, że obecnie centrum to Głogi, a zwłaszcza knajpki tamże i sklep "Anka", czynny "zawsze". Tam się najwięcej buduje, choć ostatnio tempo wykańczania domów na "Głogach" nieco osłabło. I tam jest most na drugą stronę Kanału Żerańsdkiego. Gdyby zbudowano następny most na osi kościoła - to służyłby chyba tylko listonoszowi z poczty do dowożenia listów do Izabelina... Grabina też się systematycznie rozbudowuje, powoli dojdzie do 1000 mieszkańców... tylko sklepu coś zbudować nie można, bo działka pod sklep jest na terenie Warszawy, a Kaczyńśki jak może, to przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
alabamaboy Re: Kiedyś był prom 07.06.05, 00:38 Centrum to centrum jest jedno Uważam że "stary Nieporęt" ma dużo bardzie specyficzny i sympatyczny klimat - szczególnie kościół i Plac Wolności oraz latarnie wzdłuż Jana Kaziemierza. Głogi kojarzą mi się z napływem nowobogackiej masy ludzi na podwarszawskie tereny - takie odnoszę wrażenie Odpowiedz Link Zgłoś
pam_pa_ram_pam Centrum się rusza... 07.06.05, 14:44 Najlepszym przykładem jest Warszawa - teraz Centrum powoli przenosim się na Zachód, na oś Jana Pawała Marchlewskiego, a nawet Towarowej/Okopowej. Okolice PKiN-u powoli stają się "dziurką w ciastku". Co do Nieporętu, który z ciekawościa obserwuję (mieszka na terenie Gminy moja rodzina) to centrum administracyjne istotnie pozostaje w okolicach Placu Wolności, bo Urząd, Kościół, Poczta i Remiza, nawet Ośrodek Zdrowia i przedszkole... ale ludnościowo to centrum przeniosło się na Głogi. Dlatego tez Anka jest świetnie zaopatrzonym sklepem, czynnym od rana do nocy, a Sklep Gminny przy Urzędzie przedstawia żałosny widok. Nie zgadzam się, że Głogi są siedliskiem "nowobogackich". To jest osiedle drobnego biznesu i usług. Co to za "nowobogaccy"? Dlatego też ci ludzie, stale przebywając na miejscu stworzyli dostateczny popyt, by mógł rozwinąć się handel, catering i co tam jeszcze. A taka np. Grabina, zamieszkała przez niewątpliwie zamożnych ludzi zatrudniających się w Warszawie nie potrafi utrzymać nawet małego sklepiku... Odpowiedz Link Zgłoś
caniggia4 Re: Centrum się rusza... 09.06.05, 13:43 Drogi kolega, Centrum Nieporętu zawsze było i jest na Placu Wolności, tzn. stary Nieporęt. A co do Głogów, to pragnę przypomnieć że przed kilkoma laty mieszkańcy tego osiedla błagali by włączono ich do granic Nieporętu,( słynne już przesuwanie znaku Nieporęt, przed osiedle od strony Warszawy, wcześniej stał przed Lipami.)A co do sklepu Anna, to ja bym nie określił go jako świetnie zaopoatrzonego,( pomijam czystość ? i ceny?). A to że jest otwarty od świtu do nocy w świątek , piątek i niedzielę uważam za zgrozę, i brak szacunku dla świąt, i nie mówię tu o świętach kościelnych, gdyż nawet w dniu 3 maja Swięto Narodowe ów sklep był otwarty, a jego właściel skąd innąd radny powiatu, wieczorem udawał patriotę na placu Wolności w Nieporęcie. Ach co za kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
pam_pa_ram_pam Re: Centrum się rusza... 10.06.05, 15:47 Może i centrum Nieporętu było kiedyś na Pl. Wolności. Czy jest tam dziś, to już wątpię. Choćby z powodu gęstości zaludnienia i poziomu oferowanych tam usług. Co do "Anki" to uważam, że choć to napewno nie jest "Carrefour", to również napewno nie ma porównania ze sklepem gminnym za Urzędem Gminy, gdzie strach wchodzić, a co dopiero kupować cokolwiek... Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina10 Re: Centrum się rusza... 10.06.05, 17:47 Osobiście nie uważam, aby otwarty handel w dni świąteczne był czymś szkodliwym. Jestem za swobodną możliwością wyboru dokonywaną przez samych klientów. Sklep Anna tworzy centrum handlowo-usługowe otwarte non stop. Dla mnie największym jego plusem, poza dobrym zaopatrzeniem, jest usytuowany przy nim duży parking na kilkanaście samochodów. Stoi przy trasie przelotowej Warszawa – Zalew więc nic dziwnego, że największy wzrost w handlu odbywa się w weekend dzięki przyjeżdżającym tutaj działkowiczom z Warszawy. Na osiedlu Głogi i w okolicach wciąż przybywają nowe domy. Wybudowano kościół, który na wsi stanowi miejsce spotkań dla okolicznej społeczności. Po otwarciu gimnazjum, w którym obecnie trwają prace wykończeniowe - to tutaj będzie skoncentrowane życie mieszkańców Gminy Nieporęt. Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Re: Centrum się rusza... 10.06.05, 19:53 Dodajmy do tego trzy knajpki, w tym "Waldka", który poziomem kuchni mógłby konkurować z najlepszymi w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
capacity Re: Centrum się rusza... 10.06.05, 21:21 Zapytam, bo nie mogę skojarzyć gdzie i co to jest "Waldek"? Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Re: Centrum się rusza... 10.06.05, 23:32 "Obiady Domowe" na Husarii. Najlepsze pierogi w Warszawie i okolicy, do tego po złotówce sztuka. Podobnie dobre naleśniki. I na tym nie koniec... Odpowiedz Link Zgłoś
ethlin Re: Kiedyś był prom 02.07.05, 22:39 Ja równiez pierwsze słyszę aby środek ciężkości Nieporętu rzekomo miał sie gdziekolwiek przenosić. Centrum kazdego miasteczka czy wsi jest tam gdzie znajdują się: a) urząd gminy b) kościół c) cmentarz d) poczta e) ośrodek zdrowia Grabina to po prostu sypialnia dla Warszawy i nie ma nic do zaoferowania poza zielenią. Zalew do Grabiny czy do Głogów raczej sie nie zbliży a to główna atrakcja gminy Nieporęt. O jakich knajpkach piszesz Chaladia? Jedyną knajpą kojarzoną z Nieporętem jest w tej chwili Klepisko, ciekawa jestem kto słyszał o tych Twoich pierogach czy o obiadach domowych bo ja jak mieszkam tu 25 lat to znam je tylko z szyldów i Twoich opowieści. Wracajac jednak do sedna sprawy - mnie również nie wydaje się by droga nad Kanałem była koło szkoły niezbędna, a prom rzeczywiście służył głównie do przewozu bydła. Odpowiedz Link Zgłoś
agnessi44 Re: Kiedyś był prom 24.11.05, 20:17 JA rownież zdecydowanie się zgadzam że Centrum Nieporętu raczej nie zmieni swojej lokalizacji!!! A czy ktoś z Was płynął kiedyś tym promem?? To była zabawa, pamiętam to z dzieciństwa :) Odpowiedz Link Zgłoś