05.07.05, 12:36
a może podzielicie się swoimi pasjami?
- woda
- psychologia
- ostatnio samochód:)
w planach
- chyba zaczne uczyć się rosyjskiego
- rolki
- chciałabym mieć tyle kasy żeby wystarczyło na studia doktoranckie i podróż
na Mauritiusa:)))
Obserwuj wątek
    • polokokt Re: pasje:) 05.07.05, 13:39
      - jazda na motocyklu (strasznie mnie odpreza i relaksuje, czlowiek o niczym
      innym nie ma czasu myslec, chocby nawet prywatnie swiat mu sie na glowe walil,
      polecam.. :) )
      - sport w szeroko pojetym znaczeniu (sztuki walki w tym bardziej agresywnym i
      kontaktowym wydaniu (nie ma to jak podbite oko albo cos innego...), bieganie,
      rowerek, basen, zima narty, choc na to ostatnie czasu brak jakos)
      - informatyka
      - samochody, zarowno jakies dlubanie przy nich jak i prowadzenie
      - podroze, ale niestety nie ma z kim na razie, a smemu to jakos tak.... W
      kazdym razie jak tylko bede mial z kim to troche swiata pozwiedzam, bo troche
      mnie ciagnie do tego...
      - a szkole i nauke traktuje jako moj bilet do lepszej przyszlosci
      I to chyba tyle na temat mojej pasji z grubsza, mialem do niedawna jeszcze
      jedna najwieksza pasje, niestety, mialem...
      PS
      kolejnosc pasji przypadkowa, wszystkie traktuje na rowni :)
      Pozdrawiam
    • aganiok32 Re: pasje:) 05.07.05, 13:51
      a ja skaczę z kwiatka na kwiatek :-)
      a ze stałych tematów : fotografia, zwierzaki ( szczególnie moje dwa
      najkochańsze psiaki, którym jak wiadomo trzeba poświęcić sporo czasu), rowerek
      (ale tylko rekreacyjnie sobie jeżdżę), od czasu do czasu lubię popływać.
      Ostatnio zajęłam się artystycznym dekorowaniem przedmiotów, ale wszystko na
      etapie prób i błędów na razie.
      Również przymierzam się do jazdy na rolkach....
      Poza tym kocham morze, Gdańsk, Kraków i Włochy :-)
      • zuzka323 Re: pasje:) 05.07.05, 13:59
        no prosze:)
        aganiok a byłas w chorwacji? tam możesz wszystko połączyć:)
        a moge zapytać gdzie w legionowie można pojeździć na rolkach?
        • aganiok32 Re: pasje:) 05.07.05, 14:03
          Nie mam baldego pojęcia bo jeszcze nie jeździłam.... CHorwacja - dobry pomysł,
          właśnie planuję wakacje i wezmnę pod uwagę Twoją sugestię :-)
          • zuzka323 Re: pasje:) 05.07.05, 14:10
            jeśli masz troszkę kasy i samochód to naprawde polecam. 1300 km, nocujesz w
            Mikulow (chyba, że jest 2 kierowców wtedy można bez noclegu), najlepiej jechać
            w końcówce sierpnia lub we wrześniu, wtedy i taniej i mniej ludzi. Polecam
            Opatię, Dubrownik lub Krk. Na pewno zakochasz się w tym kraju i wrócisz tam nie
            raz:)))Koniecznie weź buty do pływania (mnóstwo jezowców) i sprzet do
            nurkowania chociaż ABC. Nie bedziesz żałować a ja już Ci zazdroszcze:)))
          • roberttak Re: pasje:) 05.07.05, 14:34
            >gdzie mozna pojezdzic na rolkach ?
            nowy asfalcik na norwida moze ??

            pasja.... hmm.... nie no malo orginalny bede z tym rowerem...
            --
            JeżU
            www.masalegionowo.prv.pl
            • zuzka323 Re: pasje:) 05.07.05, 14:36
              oryginalny? ...normalnie monotematyczny jesteś:))))))))
        • e-legionowo Re: pasje:) 05.07.05, 14:55
          zuzka323 napisała:
          > a moge zapytać gdzie w legionowie można pojeździć na rolkach?

          proponuje malo uczeszczane uliczki szczegolnie te z nowym asfaltem, tak jak
          wspomnial robertak norwida, a do tego chrobrego od sobieskiego do
          jagiellonskiej, dopuki kierowcy jeszcze sie nie zorientuja ze im juz oddali do
          uzytku takie polacie asfaltu

      • zuzka323 Re: pasje:) 07.07.05, 09:46
        aganiok a może zajmujesz się decoupe?
        ja odkryłam to dopiero niedawno i właśnie zamierzam się wziąć za robótki
        ręczne:)))
        • aganiok32 Re: pasje:) 07.07.05, 10:44
          Tak, ja dopiero zaczełam, ale naprawdę fajna sprawa, polecam ! :-)
    • arusa Re: pasje:) 05.07.05, 15:36
      -kraje arabskie
      -języki obce
      -podróze male i duze ;)
      -ostatnio bron i militaria ;))
      -psychologia
      -zobaczymy, czy samochod ;)) to sie okaze po obozie z prawem jazdy ;))
      • zuzka323 Re: pasje:) 05.07.05, 15:46
        arusia jakie kraje arabskie, uchyl rąbka tajemnicy? ja byłam zakochana w Turcji
        ale po drugiej wizycie przeszło mi. 2 tyg. to ok ale dłużej to już koszmar w
        tym upale:(
        • arusa Re: pasje:) 07.07.05, 00:10
          > arusia jakie kraje arabskie, uchyl rąbka tajemnicy? ja byłam zakochana w Turcji
          > ale po drugiej wizycie przeszło mi. 2 tyg. to ok ale dłużej to już koszmar w
          > tym upale:(

          wszystkie :) od Maroka po Irak :) zapraszam na www.arabia.pl gdzie jestem
          redaktorem, oraz na www.krajearabskie.prv.pl
          jakos tak zawsze podrozowalam zima, badz wiosna, wiec ten upal mnie nie
          spotykal, ale uwielbiam slonce i pustynie, wiec 40 stopni mi nie straszne ;)
          widzialam juz Libie, Tunezje, Liban i Syri, a we wrzesniu lece do Egiptu :)
          marzy mi sie Irak, ale na razie zbyt niebezpieczny, nawet jesli chodzi o prace...
          Turcja, Zuzko, nie jest krajem arabskim. a co Ci sie tam najbardziej podobalo?
          :) bo to troche podobne klimaty :)))
          • zuzka323 Re: pasje:) 07.07.05, 09:27
            - inność: inna kultuta, religia
            - podobe problemy dnia powszedniego (mimo wszystko to tacy sami ludzie jak my
            tyle że inaczej wychowani)
            - klimat i przyroda
            - zwyczaj czestowania herbatą i targowania:)
            ps. pyszne kolorowe drinki...pychota:))
            • arusa Re: pasje:) 08.07.05, 13:19

              > - inność: inna kultuta, religia

              o tak..w syrii musialam higab zalozyc, bo kobieta o ciemnych wlosach ze
              znajomymi blondynami, troche krzywo patrzyli :((

              > - podobe problemy dnia powszedniego (mimo wszystko to tacy sami ludzie jak my
              > tyle że inaczej wychowani)
              > - klimat i przyroda
              > - zwyczaj czestowania herbatą i targowania:)

              targowania nie znosze! zawsze sie strasznie krepuje i wole zaplacic normalnie,
              ale tam sie za to obrazaja. A mi zwyczajnie glupio sie targowac :((
              a z herbata w Damaszku mialam przygode :) byl piatek, wszystko pozmykane, a nam
              sie bardzo chcialo pic. Zapytalam pana w sklepie, widzac stolik i krzeselka, czy
              ma herbate. Odpowiedzial, ze tak, ale tylko w granulkach albo torebkach. No coz,
              pomyslelismy i chcielismy isc dalej w poszukiwaniu kawiarenki.Ale kazal chwile
              poczekac i przynmiosl nam zaparzona herbate w czajniczku, w ktorym parzy dla
              siebie :) pogadalismy ale bylo milo. Oczywiscie za herbate nic nie wzial, ale
              kupilismy u niego male kawy na prezent i slodycze.

              > ps. pyszne kolorowe drinki...pychota:))

              wybieram sie do Egiptu, wiec moze skosztuje ;) ale jeszcze nigdy nie pilam
              drinkow w krajach arabskich ;) pilas je gdzies w barze przy hotelu Zuza?
          • zuzka323 Re: pasje:) 07.07.05, 09:27
            no i muzyka oczywiście:))
    • misio_patysio Re: pasje:) 05.07.05, 15:41
      - fantasy - gry, książki, filmy
      - aukcje internetowe (handel)
      - birofilistyka

      p.s. tak w ramach żartu: piękne samochody i szybkie kobiety :)
    • lilarose Re: pasje:) 06.07.05, 12:03
      Moje pasje:
      - psychologia (chciałabym studiować ten kierunek jako drugi, ale na razie
      funduszy brak)
      - jazda na rowerze
      - zoologia
      - historia medycyny ze szczególnym uwzględnieniem psychiatrii
      - historia Warszawy
      - pływanie
      - gotowanie
      - pisanie wierszy i opowiadań
      - astrologia
    • kwitkows Re: pasje:) 06.07.05, 12:46
      Pasje? No to pewnie fotografia i forty (www.forty.hg.pl/). Bo komputery i informatyka to już zawód.
      • e-legionowo Re: pasje:) 06.07.05, 12:54
        kwitkows napisał:

        > Pasje? No to pewnie fotografia i forty (www.forty.hg.pl/). Bo komputery i informatyka to już zawód.
        >

        kiedys myslalem ze super jest gdy pasja laczy sie z wyksztalceniem oraz zawodem
        ktory sie wykonuje, niestety nic bardziej mylnego, praca bardzo obrzydza pasje
        • polokokt Re: pasje:) 06.07.05, 14:07
          dokladnie :) dlatego u mnie informatyka przeszla na zawod (jako ta bardziej
          dochodowa dziedzina) a samochody i motocykle pozostaly pasja (mimo poczatkowych
          prob uprawiania tego zawodowo, nawet mam jakis dyplom :) )
          Pozdrawiam
        • kwitkows Re: pasje:) 06.07.05, 15:10
          Moze nie do konca. Przeciez dobrze jest robic i zarabiac na czyms co sie lubi. Gdybym nie cierpial komputerow i calego tego balaganu wokol nich to bym nie dal rady pracowac w tym zawodzie. Zauwaz ile osob jest niezadowolonych z tego co robi zawodowo (nie chodzi mi o wyniki ale o sam kierunek) - ja sie do nich na szczescie nie zaliczam i nie rozumiem tych, ktorzy siedza w pracy ktorej nie znosza... Ale fakt, ze z czasem zapal gdzies ucieka. Tylko, ze w Twoim wypadku prace masz pewnie 24h/dobe i wcale Ci sie nie dziwie, ze mozesz miec dosc.
          • guayazyl1 takim pasjom mowie nie... 06.07.05, 15:33

            aganiok32 napisala miedzy wierszami:
            Również przymierzam się do jazdy na rolkach....
            ------------------------------------------------
            powiem krotko: kobietom na rolkach mowie zdecydowane NIE! szczegolnie tym
            mlodym i zgrabnym! uzasadnienie?..
            kobieta w odpowiednim rynsztunku i pozycji lyzwiarskiej poruszajaca sie waskimi
            uliczkami przed maska jadacego za nia auta stanowi ogromne zagrozenie dla
            zdrowia lub zycia kierowcy.bo czym moze sie skonczyc gwaltowny skok tetna lub
            niekontrolowany wzrost cisnienia wlasciciela auta?..letni patrol cwalujacych na
            rolkach dziewczyn skutecznie odwraca tez uwage kierowcow od znakow drogowych i
            wskaznikow samochodu. jako kierowca z wieloletnia praktyka wiem co mowie...to
            powinno byc zabronione :-)

            --
            zycie jest zbyt powazne by o nim powaznie mowic...
            • zuzka323 Re: takim pasjom mowie nie... 06.07.05, 15:36
              guazylku to ja już pędze po rolki...z legionowa do wawki troche jest ale
              przynajmniej nie będe stała w korku:)))
              • zuzka323 Re: takim pasjom mowie nie... 06.07.05, 15:36
                feee...egoistka ze mnie:)))
            • aganiok32 Re: takim pasjom mowie nie... 06.07.05, 15:50
              Heh...to może zabronić facetom kierowania samochodami? I problem z głowy ;)
              • zuzka323 Re: takim pasjom mowie nie... 06.07.05, 15:56
                aganiok...no coś Ty...wiesz jaki świat będzie piekny bez mężczyzn? cisza i
                święty spokój...hihi:)))))))
                • aganiok32 Re: takim pasjom mowie nie... 06.07.05, 16:35
                  Hmmm czasami się jednak przydają do czegoś...np kiedy trzeba odkręcić słoik
                  albo wkręcić żarówkę....:DDDDDDDDD
                  • zuzka323 Re: takim pasjom mowie nie... 06.07.05, 16:37
                    tia nawet trzech:))....dwóch bedzie trzymać drabine a trzeci pomyśli jak
                    wkręcić żarówke:pppp
                    • aganiok32 Re: takim pasjom mowie nie... 06.07.05, 16:39
                      hehehe, a jak się już namyśli, to każe tym na dole kręcić drabiną :D
              • e-legionowo Re: takim pasjom mowie nie... 06.07.05, 16:12
                aganiok32 napisała:

                > Heh...to może zabronić facetom kierowania samochodami? I problem z głowy ;)

                hmm.....to nie jest sposob, a co bedzie jak przyuwazy Cie kobieta lesbijka lub
                bisexualna :P tez moze spowodowac wypadek lol
                • zuzka323 Re: takim pasjom mowie nie... 06.07.05, 16:18
                  ...jest ryzyko jest zabawa:))) lol:))
                • aganiok32 Re: takim pasjom mowie nie... 06.07.05, 16:38
                  Wiesz, w ten sposób to można każdemu coś tam zakazać, nie myśl sobie że kobiety
                  nie oglądają sie za zgrabnymi męskimi tyłeczkami jadąc samochodem ;)
                  • e-legionowo Re: takim pasjom mowie nie... 06.07.05, 17:55
                    aganiok32 napisała:

                    > Wiesz, w ten sposób to można każdemu coś tam zakazać, nie myśl sobie że
                    kobiety
                    >
                    > nie oglądają sie za zgrabnymi męskimi tyłeczkami jadąc samochodem ;)

                    i kto tu chcial cokolwiek zakazywac?;P

                    aganiok32 napisała:
                    > Heh...to może zabronić facetom kierowania samochodami? I problem z głowy ;)
                    • guayazyl1 z pozycji zmotoryzowanego... 07.07.05, 14:25


                      tak sobie mysle, ze niektorzy za wszelka cene komplikuja sobie i tak juz mocno
                      skomplikowane zycie.no bo wezmy nasza zuzka323. niepokoi sie czy to aby w
                      porzadku, ze ona smiga sobie na rolkach gdy w tym czasie zmotoryzowani kwitna w
                      korkach. dobrze wychowana dziewczynka...

                      cytuje: guayazylku to ja juz pedze po rolki...z legionowa do wawki troche jest
                      ale przynajmniej nie bede stala w korkach. feee...egoistka ze mnie.

                      a tymczasem taki pan kierowca nie jest w ogole godzien moralnych rozterek
                      zuzki. pan kierowca nawet jak stoi w monstrualnym korku to traktuje
                      motocyklistow i rowerzystow z lekcewazaca wyzszoscia, a na pieszych i rolkarzy
                      patrzy po prostu z obrzydzeniem. to jest ten sam rodzaj uczucia jakim obdarza
                      wlasciciel rotweilera posiadacza ratlerka.
                      he...pisze to z pozycji zmotoryzowanego :-)



                      --
                      zycie jest zbyt powazne by o nim powaznie mowic...
                      • guayazyl1 Re:pasje... 10.07.05, 13:55

                        pasje to powiedziane na wyrost ale mam pare slabostek. nie takich co to zaraz
                        adrenalina na ich mysl sie podnosi...nie jakies tam
                        odlotowe...ekstremalne...cool czy trendy. banalnie zwykle. najzwyklejsze.
                        na przyklad stare zegary. odmierzaly czas kiedys...komus...teraz mnie.
                        na przyklad podgladanie zapyzialych miasteczek. zapomnianych. lezacych gdzies z
                        daleka od glownych drog. zaciaganie sie ich senna atmosferka. jak lekarstwem na
                        miejski kolowrotek.
                        na przyklad polskie filmy. ogladanie i smakowanie ich po raz piaty...dziesiaty.
                        na przyklad wsluchiwanie sie w ludzi, ktorzy o rzeczach trudnych potrafia mowic
                        jezykiem jasnym i prostym. przy nich swiat nie jest juz taki skomplikowany i
                        grozny.
                        na przyklad ulubione plyty...na przyklad...
                        --
                        zycie jest zbyt powazne by o nim powaznie mowic...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka