22.08.05, 08:02
Dzisiaj uslyszalem, ze remont Roi obejmuje tylko odcinek od naszej bramy do
rozjazdu a dalej juz nie.
Wprawdzie dobre i to - ale nie tak mialo byc (pamietacie przedwyborcze
deklaracje Smogorzewskiego zlozone na spotkaniu z nami w piwnicy A2).
Kolega Rafal B. --> pamietasz swoja korespondencje z prezydentem w tej
sprawie?
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: Dojazd 22.08.05, 08:33
      No wlasnie mi sie tez tak wydawalo po tym co robia...
      Ale, ze nie bylo mnie na spotkaniu z Prezydentem to nic nie mowie...
    • sdr Re: Dojazd 22.08.05, 09:35
      Słuchajcie, może to i dobrze, że na razie tylko nasz odcinek zrobią. Za chwile
      rusza budowa tego niby-komunalnego budynku. Wyobrażacie sobie, jakby wyglądała
      wyremontowana ulica po zakonczeniu budowy? Ciężarówki rozjeździłyby wszystko na
      nowo. Może jak skończą budowę to wtedy wyremontują resztę Roi. W końcu UM
      będzie miał w tym osobisty interes - lepszy dojazd więcej chętnych na
      mieszkania.
      • jarek9922 Re: Dojazd 22.08.05, 10:04
        Chyba przesadzasz - bydynek tej wielkosci wazy ok. 6000 ton - jesli materialy
        beda wozone ciezarowkami to mamy 600 kursow pelnych i 600 pustych, reszta to
        drobnica.
        Taki ruch nie jest w stanie zniszczyc zadnej drogi.
        Dla porownania tyle przejezdza Warszawska w ciagu godziny...
        • zdrowy_rozsadek1 Re: Dojazd 22.08.05, 10:26
          To optymistyczny pogląd, że samochody ciężarowe budowy nie zniszączyłyby nowej
          nawierzchni. Jak się wejdzie na stronę m. Legionowa w przetargi to czytamy, że
          jedynym kryterium wyboru wykonawcy nowej nawierzchni ul. Roi jest "100% cena"
          (czytaj najtańsze technologie i materiały). Wszystko zależy od tego jaka
          nawierzchnia zostanie ułożona. Jeżeli byłby to tylko cienki dywanik asfaltowy
          to nie jestem takim optymistą :-).
        • jorge_76 Re: Dojazd 22.08.05, 10:38
          A moim zdaniem sa w stanie zniszczyc, o ile bieżemy pod uwagę informacje od
          Smogorzewskiego że droga będzi erobiona na istniejącej trylince. Tzn po prostu
          nowe krawezniki, chodnik i wylany asfalt. Porobią się pewnie szpary i w
          asfalcie poodciskają się kształty kostki. No ale też się ciesze ze w końcu
          robia chociaz ten nasz cholerny wjazde, już raz robiłem przednie amortyzatory
          przez te wyboje.

          Warto jeszcze byłoby usunąć pozostałości ogrodzenia widma gdzie pozostały
          pordzewiałe paliki z porwaną siatką, niczemu to nie służy a tylko szpeci, ale
          to już nie nasza ziemia.
        • sdr trochę matematyki ;-) 22.08.05, 21:43
          Nie wydaje mi się, abym przesadzała. Nie jestem żadnym specem od budownictwa,
          ale założenie – optymistyczne, że cały blok waży 6000 ton, co dalej daje wynik
          600 kursów pełnych i 600 pustych, czyli – zakładasz, że jeden kurs – pełen
          waży ok. 10 t. Ciekawa jaka to ciężarówka jest, skoro pospolita tatra sama w
          sobie waży już 12 t a gdzie ładunek? A wziąwszy pod uwagę, że polskie
          ciężarówki lubią być przeładowane to obciążenie wzrasta znacznie ponad twoje
          hipotetycznie 10 t. To raz. Każdy metr sześcienny betonu też odpowiednio waży,
          a dokładnie 2.5 tony. Każda gruszka z owym betonem to też znacznie więcej niż
          te 10 t (dla przykładu – mała gruszka zabiera 6 m3, czyli 15 t betonu +ciężar
          własny, czyli 27 ton.. To dwa. No i co powiesz jeszcze na ziemię, którą trzeba
          wybrać, bo to podpiwniczony budynek będzie. Zakładając, że budynek będzie miał
          ok. 50m x 15 m (co podaje UM) i jak już wspomniałam będzie miał piwnice trzeba
          przecież zrobić wykop, którego objętość wyniesie ok. 2500 m3, co daje ok. 4.5
          tys. ton ziemi do wywiezienia. To trzy. I nadal utrzymujesz, że to wszystko nie
          zaszkodzi poprawionej nawierzchni? Zwłaszcza, że ulice obok naszej - Wrzosowa
          i Słoneczna są zamknięte dla ruchu ciężarowego, bo szkoda im nawierzchni. Może
          więc wcale nie głupie jest, że na razie zostanie trylinka…
          Poza tym nasze osiedle też się rozbudowuje, czyli tez będą jeździć samochody
          ciężarowe… I nie tyle chodzi o samo natężenie ruchu, skoro dla przykładu
          podajesz ul. Warszawską, ale obciążenie samochodów po niej jeżdżących…
          • jarek9922 Re: trochę matematyki ;-) 23.08.05, 07:30
            Po pierwsze 6000 ton na taki blok nie jest optymistyczne a z nadmiarem.
            Po drugie, im wiecej betonu w gruszce tym mniej kursow - chyba jasne.
            Policzylem 600 kursow po 10 ton srednio! materialu i 600 powrotow co daje
            calkowity dowoz 6000 ton.
            Po trzecie - wiadomo, ze samochody waza (te ktore jezdza po Warszawskiej tez) -
            ale jaki to ma wplyw na przewiezienie 6000 ton materialu - tego juz zupelnie
            nie rozumiem - nie jestem kobieta.
            • sdr Re: trochę matematyki ;-) 23.08.05, 09:39
              Mimo wszystko dalej twierdzę, że bez szwanku nie zostanie ta odnowiona ulica.
              Tym bardziej, że nie będzie na nowej solidnej podbudowie, a tylko na
              istniejącej już nawierzchni.
              Dzielić potrafię, tyle tylko, że średnia waga jednego kursu to nie tylko owe
              10 t, o których piszesz, ale 10 t + waga ciężarówki, więc de facto obciążenie
              jest duże. Zresztą, chyba nie trzeba być kobietą by to rozumieć. pozdrawiam.
              I to wszystko.
              Zresztą, możemy sobie tu pogadywać, a Smogorzewski i tak zrobi jak będzie
              chciał ;-))
      • cycek_dody Olaboga 23.08.05, 11:59
        Teraz to ja już nic nie rozumiem. Całą wiosnę były "krzyki", że nie robią
        drogi. Teraz z kolei, że za wcześnie jeszcze robią. Zdecydujcie się co chcecie.
        Może trzeba było poczekać aż skończą budować osiedle (pal sześć te kilka
        amortyzatorów w samochodzach) za kilka lat? "-I o co tyle krzyku? -Nie wiem. "
        A tak wogóle to skoro robią drogę i nie będzie ona dostosowana do takiego
        obciążenia to powienien pojawić się odpowiedni znak. I wówczas albo będziemy
        ścigać firmę, która budowała drogę o naprawę bubla albo inwestora o naprawę
        uszkodzonej przez niego nawierzchni. I już.
        • jorge_76 Re: Olaboga 23.08.05, 12:19
          A ja się bardzo ciesze, chociażby z tych nowych czerwonych chodników :-)))
          Poza tym wszystko będzi elepsze od tego co mamy teraz.
    • zdrowy_rozsadek1 Re: Dojazd 24.08.05, 15:51
      Bardzo dobrze, że robią ten dojazd. Wcześniej zrobiono oświetlenie, niedługo
      zacznie wygladać jak ulica wielkomiejska :-)
      A swoją drogą mam wrażenie, że teraz jak będa parkowały samochody przy "małym
      bloku" komunalnym to będzie dużo ciaśniej.
    • rav_b Re: Dojazd 24.08.05, 21:41
      Jak widać nie tylkonasz kawałek, bo już dzisiaj leży kawał asfaltu na całej
      długści Roi :)
    • jarek9922 Re: Dojazd 26.08.05, 10:47
      Moze ktos wie - czy ten chlam, ktory ulozono na Roi to finalna warstwa
      scieralna czy moze podklad pod nia???
      • madziulec Rzeczywiscie straszne ;-( 26.08.05, 10:58
        Jechalam dzis... Przerazilam sie.. Nierowne.. Nie do konca Roi wylany asfalt...

        Okropne.. Wlasciwie kilka lat...


        Okropienstwo...
      • e_jaskier Re: Dojazd 26.08.05, 12:17
        Słyszałem, że to tylko podkład.
        • cycek_dody Re: Dojazd 26.08.05, 13:29
          Pewnie, że podkład. No chyba że coś się zmieniło w technologii budowy dróg. Na
          to przyjdzie jeszcze warstwa tzw. ścieralna.
      • rav_b Re: Dojazd 26.08.05, 14:54
        No bez przesady...
        nawet w Legionowie nie robi się takiej lipy, to na pewno podkład.
    • rav_b O co Wam chodzi tak naprawdę ??? 26.08.05, 15:02
      Robią nam drogę a Wy marudzicie i wymyślacie różne dziwne rzeczy...
      Może napiszemy do prezydenta petycję, żeby jednak zdjęli ten asfalt, bo po co
      nam nowe problemy :)
      A zastanawiał się już ktoś z jaką prędkością będą ludzie jeździli po nowej
      drodze??? Na niekompletnych płytkach to przynajmniej jeździli powoli i
      uważnie... no same minusy :)
      • e_jaskier Re: O co Wam chodzi tak naprawdę ??? 26.08.05, 15:26
        Na miejscu "ludzi z baraku" już zarządałbym śpiących policjantów ;-))

        A tak na poważnie, to apeluję do niektórych kierowców o zdjęcie nogi z gazu.
        Obok A1 i C2 już zrobiła się autostrada. Rajdowcy, którzy nie mieli możliwości
        ominięcia "policjanta" na drodze między A1 i A3 znaleźli sobie teraz
        szyyyyybkiiiiiiii objazd!!!
        • sdr Re: O co Wam chodzi tak naprawdę ??? 26.08.05, 15:35
          Tak, bardzo prosimy o zwolnienie, bo robi się tu droga szybkiego ruchu.
          podejrzewam, że to nietylko Ci którzy sobie szybki objazd zrobili, ale
          również nowi właściciele z C2. A swoją drogą trzeba się będzie poprostu znowu
          upomnieć o progi zwalniające.
      • madziulec Re: O co Wam chodzi tak naprawdę ??? 26.08.05, 15:32
        No bedziemy organizowac nowa edycje "Szybkich i wscieklych". Ni ewiesz??;-)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka