Dodaj do ulubionych

wydzial komunikacji

24.10.05, 14:39
Czy ktos sie orientuje jak wyglada sprawa z rejestracja pojazdu w starostwie,
chodzi mi ile czasu trzeba tam spedzic bo nie wiem czy brac urlop czy obedzie
sie tylko godzinnym spoznieniem.
Obserwuj wątek
    • aganiok32 Byłam tam niedawno 24.10.05, 14:46
      choć w innym celu, sprawa wyglądała koszmarnie...kolejka spora. Ale nie mam
      pojęcia ile czasu się w niej spędza....
    • foamclene Re: wydzial komunikacji 24.10.05, 15:06
      urlop uchroni Cie przed wylewem ;)
      nalezy pamietac o tym ze w pn prce rozpoczynaja wyjatkowo o 9 a nie 8 rano...
      polecam wolny dzien przed 13 nie wyjdziesz... po co Ci nerwy ;)
      ew mozesz wziac zmiennika czytli podpisujesz papiery osobiscie a potem ktos
      zalatwia cala reszte...
      my zawsze tak robimy bo czas mojego Pana to pieniadz ;)
    • martyna.j Re: wydzial komunikacji 24.10.05, 15:34
      Ja rejestrowałam samochód w maju, ale to chyba nie ma znaczenia.
      Czekanie w kolejce, rejestracja i ubezpieczenie autka, zajęło mi w sumie ze 2
      godziny.
      Zaoszczędziłam trochę czasu, bo czekając ubezpieczyłam samochód u bardzo miłej
      Pani, która ma tam multiagnecję, więc doradziła najtańszy pakiecik OC, AC +
      Mieszkanie.
      Pani wypisała wszystkie umowy nie wpisując jedynie numeru rejestracyjnego, a jak
      już dostałam tablice, wpisała numery, zapłaciłam i sobie wyszłam.
      Panie w okienku na zarejestrowanie jednego samochodu potrzebują ok. 15-20 minut
      (jeżeli nie ma żadnych utrudnień).
      W międzyczasie wysyłają do banku (najlepiej obok :D) w celu wniesienia opłat
      skarbowych.
      Odbiór stałego dowodu, po miesiącu - mi zajęło to 5 minut, bo akurat przyszłam i
      odchodził ktoś od okienka.
      Zdaje mi się, że z samego rana to nie ma co biec, bo każdy tak leci, żeby szybko
      załatwić i tym sposobem wydłużamy sobie "przyjemność" oczekiwania na obsłużenie.

      A swoją drogą... mają te komputery, ale muszą jeszcze do ksiąg ręcznie wpisywać,
      jakby nie można było w komputerze mieć tabelki i drukować zestawień :p
      • foamclene Re: wydzial komunikacji 24.10.05, 17:46
        >Zaoszczędziłam trochę czasu, bo czekając ubezpieczyłam samochód u bardzo miłej
        > Pani, która ma tam multiagnecję, więc doradziła najtańszy pakiecik OC, AC +
        > Mieszkanie.

        Wszystko mozna o tej Pani powiedziec, ale nie to ze ma najtansze ubezpieczenia.
        • martyna.j Re: wydzial komunikacji 24.10.05, 20:35
          Ta Pani doradziła najtańszy pakiecik jak dla mnie (piszę o Pani przy korytarzu,
          a nie o drugim punkcie przy oknie). W kilku miejscach i innych firmach
          ubezpieczeniowych życzono sobie sum 3-4-krotnie wyższych, więc to było dla mnie
          tanio. Dokładnie chodziło o pakiet OC, AC, NW + ubezp. mieszkania za niespełna
          900 zł - to chyba nie jest strasznie drogo.

          Często agenci ubezp. "rzucają na stół" od razu wysokie ubezpieczenia, bo
          oczywiste jest, że prowizja jest zależna od wysokości kwoty ubezpieczenia... i
          tak było w kilku innych agencjach. Ta Pani wyszukała i zaproponowała chyba
          najtańszą opcję i dlatego uważam, że jest miła :)
          • e-legionowo Re: wydzial komunikacji 24.10.05, 20:57
            martyna.j napisała:

            > Ta Pani doradziła najtańszy pakiecik jak dla mnie (piszę o Pani przy korytarzu,
            > a nie o drugim punkcie przy oknie). W kilku miejscach i innych firmach
            > ubezpieczeniowych życzono sobie sum 3-4-krotnie wyższych, więc to było dla mnie
            > tanio. Dokładnie chodziło o pakiet OC, AC, NW + ubezp. mieszkania za niespełna
            > 900 zł - to chyba nie jest strasznie drogo.
            >
            > Często agenci ubezp. "rzucają na stół" od razu wysokie ubezpieczenia, bo
            > oczywiste jest, że prowizja jest zależna od wysokości kwoty ubezpieczenia... i
            > tak było w kilku innych agencjach. Ta Pani wyszukała i zaproponowała chyba
            > najtańszą opcję i dlatego uważam, że jest miła :)

            eee tam, kiedys bylem "uprzedzony" do link4 ale coraz wiecej osob znajomych
            mialo ubezpieczone samochody i rok temu dal sie namowic moj ojciec i wrazenia
            szybko, milo i przyjemnie, z doswiadczen znajomych tez nie ma problemów z
            odzyskiwaniem kasy np. za wybite szyby czy za stłuczki
            najgorszemu wrogowi nie zycze ubezpieczania a potem usiłowania odzyskania kasy w
            Hestii, przerobilem to i nie chce z nimi miec nic wspolnego ... nigdy
            • martyna.j Re: wydzial komunikacji 24.10.05, 20:59
              Link4 był droższy :)
            • polokokt Re: wydzial komunikacji 24.10.05, 23:25
              ubecpieczenia wylicza sie z tylu roznych tabelek i biorac pod uwage rozne
              wspolczynniki, ze trudno okreslic gdzie jest taniej a gdzie drozej bez
              policzenia. Ja juz w swojej karierze mialem w Allianze (wtedy najtaniej wyszedl
              mi pelen pakiet) potem mialem w Samopomocy samo OC, potem w Generali, prawie
              mialem we Florianie (juz nie istnieje) ale okazalo sie ze aby skorzystac z tej
              promocji trzeba byc strazakiem :) a teraz mam w Link4, a poniewaz to drugi
              samochod ubezpieczony u nich to nie dosc ze najtaniej to jeszcze od tej
              najnizszej ceny 5% rabatu wiec jestem zadowolony :)
              Z odzyskiwaniem kasy od Samopomocy, Allianz i PZU nigdy nie mialem problemow.
              Ale nie kombinowalem tylko bralem rozliczenia bezgotowkowe, wstawialem do
              warsztatu i tylko po tygodniu naprawy podpisywalem papierki. A zeby nie bylo ze
              mam tyle wypadkow, to tylko jedna drobna stluczka byla z mojej winy :)
              Pozdrawiam
              • martyna.j Re: wydzial komunikacji 24.10.05, 23:58
                To chyba też zależy od roku. Kilka lat temu jak ubezpieczałam samochod (ale
                wtedy tylko OC), to raz nataniej było w PZU, za rok w samopomocy, a za kolejny
                rok znów PZU :)
              • e-legionowo Re: wydzial komunikacji 25.10.05, 08:47
                polokokt napisał:

                > ubecpieczenia wylicza sie z tylu roznych tabelek i biorac pod uwage rozne
                > wspolczynniki, ze trudno okreslic gdzie jest taniej a gdzie drozej bez
                > policzenia. Ja juz w swojej karierze mialem w Allianze (wtedy najtaniej wyszedl
                >
                > mi pelen pakiet) potem mialem w Samopomocy samo OC, potem w Generali, prawie
                > mialem we Florianie (juz nie istnieje) ale okazalo sie ze aby skorzystac z tej
                > promocji trzeba byc strazakiem :) a teraz mam w Link4, a poniewaz to drugi
                > samochod ubezpieczony u nich to nie dosc ze najtaniej to jeszcze od tej
                > najnizszej ceny 5% rabatu wiec jestem zadowolony :)
                zgadza sie, masz calkowita racje, co rok lub samochod inne stawki
                na wszystko trzeba zwracac uwage, przez piec lat przyjezdzal agent ubezpieczac
                samochod, nawet slowem nie wspomnial ze nalezy sie "zwyzka" wartosci gdy
                zainstaluje sie gaz w samochodzie, dopiero przy wycenie samochodu to wyszlo, do
                tego są haczyki np. Hestia zwraca za holowanie z miejsca wypadku, ale tylko w/g
                wlasnych stawek, które sie maja nijak do realiów.

                > Z odzyskiwaniem kasy od Samopomocy, Allianz i PZU nigdy nie mialem problemow.
                > Ale nie kombinowalem tylko bralem rozliczenia bezgotowkowe, wstawialem do
                > warsztatu i tylko po tygodniu naprawy podpisywalem papierki. A zeby nie bylo ze
                >
                > mam tyle wypadkow, to tylko jedna drobna stluczka byla z mojej winy :)
                > Pozdrawiam
                ja tez nie mialem az tyle wypadkow nawet patrzac na "przebiegi" jakie robilem
                rocznie, zreszta to zazwyczaj ktos mi wyjezdzal a nie :) ale tu chodzi o
                drobiazgi, nie warto bylo zglaszac wybitej szyby bo kosztowala 120-180zl ale
                tracilo sie znizki, w link4 teraz nie tylko nie racisz znizek ale i expressowo
                Ci zalatwiaja jej wstawienie
                no coz ja nie mialem co wstawiac do warsztatu, obawialbym sie jezdzic takim
                "samochodem" po naprawie tego co z niego zostalo :))
            • foamclene Re: wydzial komunikacji 25.10.05, 12:58
              :) ponoc Warta najgorsza a 17 tys za kosmetyke moto oddali bez szemrania
              i dorzucili 2 tys za podrapane kaski...
              co komu pisane...
              a z samochodowym pzu uzeralismy sie miesiacami...
    • ptaku Re: wydzial komunikacji 24.10.05, 15:43
      no to trzeba bedzie chyba wziasc urlop.
      • martyna.j Re: wydzial komunikacji 24.10.05, 15:46
        No chyba taki wniosek się nasuwa, jeśli nie masz dnia wolnego. Ja akurat miałam,
        więc się tym nie martwiłam :)
      • martyna.j Re: wydzial komunikacji 24.10.05, 15:50
        Acha... no i nie staraj się wpaść tam na pół godziny przed zamknięciem! Mój
        kolega tak zrobił, to pani "łaskawie" mu odpowiedziała, że go nie przyjmie, bo
        nie zdąży :)
    • polokokt Re: wydzial komunikacji 24.10.05, 23:27
      zalezy jak trafisz. Mozesz nie brac urlopu tylkoo jechac sporo przed otwarciem
      zeby byc pierwszym lub drugim w kolejsce do okienka i wtedy w 1h spokojnie od
      otwarcia zalatwisz. Ale jak przyjedziesz za pięć ósma to wiadomo że swoje
      odstoisz. A w srodku dnia to już loteria...
      Postaraj sie mieć tylko wszystkie dowody, mi raz udało się dwa razy stać w
      kolejce :/
      Pozdrawiam
      • gapajestem Re: wydzial komunikacji 24.10.05, 23:46
        Dokadnie zależy jak się trafi. Odradzam poranne wystawianie się przed dźwiami i doskok na kwadrans przed zamknięciem. W ciągu dnia swoje trzeba odstać, ale bez przesady 20 - 30 min.
        I uwaga są dwie kolejki (właściwie 3, ale tej do praw jazdy nie liczę), zanim staniesz sprawdź czy w prawidłowej :)
      • ptaku Re: wydzial komunikacji 25.10.05, 08:16
        No z dokumentami to beda jaja, juz to czuje. Auto kupilem od firmy X w dowodzie
        rejestracyjnym jest firma Y ktora zmienila nazwe na Z a pozniej jeszcze na W. I
        to wlasnie firma W wystawila fakture firmie X ktora z koleji sprzedala auto
        mi :) Pani w okenku sie zagubi dam jej mase KRS-ow Regon-ow piemek o zmienie
        nazwy itd. A na koniec jeszcze doloze jej papierkami o zmianie cech pojazdu z
        ciezarowego na osobowy. Beda jaja :)
        • e-legionowo Re: wydzial komunikacji 25.10.05, 08:51
          ptaku napisał:

          > No z dokumentami to beda jaja, juz to czuje. Auto kupilem od firmy X w dowodzie
          >
          > rejestracyjnym jest firma Y ktora zmienila nazwe na Z a pozniej jeszcze na W. I
          >
          > to wlasnie firma W wystawila fakture firmie X ktora z koleji sprzedala auto
          > mi :) Pani w okenku sie zagubi dam jej mase KRS-ow Regon-ow piemek o zmienie
          > nazwy itd. A na koniec jeszcze doloze jej papierkami o zmianie cech pojazdu z
          > ciezarowego na osobowy. Beda jaja :)

          no niezle :))
          ale co do zmian cech pozjazdu to nie zawsze sie oplaca, przykładowo Opel Vectra
          2.0 97rocznik kombi roznica w ubezpieczeniu ok. 300-350zl na korzysc
          ciezarowego, roznica zarejestrowany na 4 osoby no i na granicy musisz stac w
          kolejce dla ciezarowych :))
          • ptaku Re: wydzial komunikacji 25.10.05, 09:56
            Z granica to przesadzasz, wiele razy jezdzilem "cierowka" przez granice, a
            podloketnik na srodku kanapy mnie drazni, poza tym krata przeszkadza czasami
            przewiec np rower, czy inny dlugi przedmiot.
            • e-legionowo Re: wydzial komunikacji 25.10.05, 10:18
              ptaku napisał:

              > Z granica to przesadzasz, wiele razy jezdzilem "cierowka" przez granice, a
              > podloketnik na srodku kanapy mnie drazni, poza tym krata przeszkadza czasami
              > przewiec np rower, czy inny dlugi przedmiot.

              z granica to bylo zartobliwe:))
              przeciez podlokietnik nie jest na stale, a co do kraty trza miec taka ktora
              mozna zdemontowac:)
              • ptaku Re: wydzial komunikacji 25.10.05, 14:06
                Pozostane wielbicielem osobowek, nie lubie wozic zbednej blachy wole wziasc na
                poklad zamiast niej jakas bialogolwe :)z natury jest delikatniejsza i
                cieplejsza niz krata :)
    • ptaku Re: wydzial komunikacji 27.10.05, 15:14
      Nie bylo tak zle bylem o 9,15 i byla tylko jedna osoba :) A Pani w
      ubezbieczeniach zeczywiscie jest BARDZO SYMPATYCZNA i w dodatku nie
      zobraczkowana :)
      • martyna.j Re: wydzial komunikacji 27.10.05, 15:41
        ...czyli już po strachu :)
        Zostaje tylko odbiór dowodu... i próba poderwania Pani z ubezpieczeń :)
        Pozdrawiam
        • ptaku Re: wydzial komunikacji 27.10.05, 20:45
          Mam nadzieje ze odbior tez bedzie tak szybki :) a Pani z ubez. hmmm ona jest
          ciagle zajeta :( latwiej by bylo ja poznac przy zawarciu ubezpieczenia ale
          niestety tam jest drozej niz u dealera.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka