qqryq6
03.02.06, 01:55
Jakiś czas temu władze Legionowa wydały "kupę" pieniędzy na walkę z kupami.
Czy ktoś widział jakieś efekty? Podobno są miasta, gdzie policja i straż
miejska interesują się przestrzeganiem prawa. U nas straz jest zajęta
fotoradarem, na pieski paskudzace do dziecięcych piaskownic nie zwraca
uwagi.W tej chwili nie można przejść gdziekolwiek,żeby nie natknąć sie na
psią kupę.Rozumiem,że właścicielom to nie przeszkadza,bo oni są
przyzwyczajeni do widoku i zapachu odchodów psich(MAJĄ TO W DOMACH),ale są
też na
świecie "niewłaściciele" psów ,którym to przeszkadza.Naucz się jeden z
drugim,że po psie trzeba sprzątać,a Panów ze Straży Miejskiej zachęcam do
wyścia na ulice i karanie tych,którzy nie sprzątają po psach.
Pozdrawiam