zuziknatropie
19.07.06, 15:08
Normalnie szczęcie mnie ogarnia. Od miesiąca kładą nowy asfalt w okolicach
cmentarza. Niestety, codziennie przeżywam horror jak patrzę na tę misterną
robotę. Nie żebym się czepiała, ok rozumiem że mogą być utrudnienia w ruchu.
Ok. Ale, obserwuje sobie jak Panom praca "pali się w rękach (tia), i
podziwiam nową metodę lania asfaltu. A swoja drogą, chyba powinnam przejść
szybki kurs budowy (remontu) dróg. Ale na mój rozum, to takie lanie co kilka
metrów i łączenie i łatanie najpóźniej w zimie będzie miało swoje efekty w
postaci pięknych pęknięć i kolejnych dziur:(