w.iwo
22.11.06, 16:26
dziś na Jagiellońskiej w godzinach rannych pocztę zamknięto z powodu protestu...
przystojni panowie w mundurach uprzejmie informowali o chwilowej przerwie w
pracy... muszę przyznać że mimo uciążliwości (miałam paczki do wysłania),
uśmiech roztopił moje serce... trzymam kciuki, bo listonosz który przynosi mi
listy zawsze uśmiechnięty był, nawet gdy lało żabami... a ciężka praca...
ps. zdjęcie wieczorkiem :o)