Dodaj do ulubionych

Trzecia sesja RM

29.12.10, 03:52
W dniu 27 grudnia odbyła się III sesja.
Rada zajęła się m. in. uchwałą w sprawie udzielenia dotacji dla Powiatu Legionowskiego. Dotacja została udzielona z przeznaczeniem dla Powiatowego Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w ramach udziału w kosztach utrzymania obiektu, z którego korzystają mieszkańcy gminy. Ilość godzin wykorzystanych przez mieszkańców.: 1100, koszt: 75,915 zł.
Zwróciłam się do przewodniczącego Komisji Kultury, Oświaty i Sportu o ustalenie jak wykorzystano te 1100 godzin i otrzymałam obietnicę uzyskania od niego takiej informacji.
Kolejnym punktem było wprowadzenie zmian w budżecie w 2010 roku. W efekcie deficyt budżetowy uległ zmniejszeniu w stosunku do zakładanego.
Kolejnym punktem było ustalenie maksymalnej kwoty dofinansowania kształcenia i doskonalenia zawodowego nauczycieli z terenu gminy. Wyodrębnienie takich środków wynika z przepisów zawartych w Karcie Nauczyciela. Zgodnie z załączonym do uchwały planem najwyższą kwotę dofinansowania otrzymał Zespół Szkolno-Przedszkolny w Woli Kiełpińskiej, a najniższą Samorządowe Przedszkole w Zegrzu. Łączna kwota dla wszystkich placówek 58.084,00 zł. Ustalenia zawarte w uchwale zostały określone w porozumieniu z dyrektorami placówek.
Jednym z kolejnych punktów było rozpatrzenie planu pracy Komisji Rewizyjnej na rok 2011. Szczegóły w kolejnym poście o planach pracy poszczególnych komisji.

Sprawy różne.


Radny Rafał Tyka podjął poruszany już temat upubliczniania protokołów z posiedzeń komisji, oraz sesji rady, konkretnie o zamieszczanie ich w widocznym miejscu na stronie UMiG w Serocku. Poparli go radni: Mirosław Pakuła, podając przykłady gmin, które już zamieszczają te informacje i Justyna Matuszewska wspominając o starostwie legionowskim, na którego Bip-ie nie ma problemu ze znalezieniem protokołów z posiedzeń.

W tej kwestii wypowiedział się Przewodniczący Artur Borkowski: Zamieszczenie protokołów na stronie internetowej wymaga zmian w Statucie Gminy. Statut mówi, że ww dokumenty są udostępniane w UMiG. Obywatele mogą z tych dokumentów sporządzać odpisy, lub odpłatnie otrzymać ich kserokopie. Komisja powołana w sprawie prac nad statutem zajmie się tym tematem i protokoły będą umieszczane na stronie. Zamieszczone zostaną również protokoły z sesji które odbyły się przed zmianą statutu. Przewodniczący podniósł tu również kwestię szczegółowości tych protokołów. Uwaga dotyczyła radnych, którzy być może spodziewają się odzwierciedlenia w nich każdego słowa przez nich wypowiedzianego. Przewodniczący stwierdził, że jest to niemożliwe, ponieważ wymagałoby to zatrudnienia dodatkowej osoby, która zajmowałaby się tylko sporządzaniem protokołów w celu zamieszczenia ich w internecie.

Kolejną kwestią była możliwość wpłacania opłat na rzecz UMiG za przy pomocy karty płatniczej. Na zapytanie radnego M. Pakuły odpowiedział Burmistrz S. Sokolnicki, że owszem jest to dobry pomysł, ale w związku z tym, że są dwie firmy które się tym zajmują i koszty tego są dość wysokie, sprawa ta wymaga gruntownego przemyślenia.
Radny M. Pakuła poprosił Panią Skarbnik o przygotowanie na kolejną sesję informacji jak duża część zobowiązań wpływa do urzędu w formie gotówkowej za pośrednictwem kasy. Na tym tę kwestię na razie zakończono.

Kolejnym tematem była kwestia połączenia komunikacyjnego Serocka z Warszawą. Radny R. Tyka wspomniał o pytaniach mieszkańców o przedłużenie trasy autobusów ZTM do Serocka. Burmistrz S. Sokolnicki odpowiedział, że jest to niedobre rozwiązanie z 3 powodów:
- połączenie z Serocka nie rozwiąże problemów komunikacyjnych innych miejscowości leżących na terenie gminy, a osoby które już dadzą sobie radę z dotarciem do Serocka, dalej nie będą miały problemów, bo połączenie samego Serock z Warszawą jest dość dobre;
- dopłata do autobusów ZTM jest bardzo duża i gminę może to kosztować ok 1 mln złotych
- dojazd autobusem , który zatrzymuje się na wszystkich przystankach, do Warszawy będzie bardzo czasochłonny.
W związku z takim stanowiskiem radna J. Matuszewska zapytała, czy alternatywą nie byłoby ogłoszenie przetargu dla prywatnych przewoźników na przejazdy np. z miejscowości Cupel, przez inne miejscowości, aż do stacji kolejowej w Legionowie, gdzie mieszkańcy mieliby wygodne połączenie z Warszawą. Przewozy takie nie musiałyby funkcjonować cały dzień, ale rano, jak i po południu takie rozwiązanie mogłoby usprawnić dojazd mieszkańców do Legionowa, a szczególnie do Warszawy.
Niestety to rozwiązanie również nie znalazło uznania. Odpowiedź brzmiała, że ponieważ ceny biletów są niskie i firmom taka działalność się nie opłaca, gmina i tak musiałaby dopłacać do tych przewozów tak, jak dopłaca do dowozu dzieci do szkół.

Na pytanie radnego R. Tyki o problemy w przyjęciu do przedszkola dzieci rolników pracujących tylko w gospodarstwie, czyli nie posiadających zatrudnienia "na etacie", lub działalności gospodarczej, odpowiedź była krótka, iż był taki incydentalny przypadek, ale generalnie takiego problemu nie ma.

Na tym sesję zamknięto.

Szanowni Państwo w przekazywanych informacjach staram się jak najlepiej oddać sens spraw poruszanych na sesjach, nie są to jednak sprawozdania sporządzane z dyktafonu, tylko informacje oparte na małych zapiskach i mojej pamięci.
Oficjalne sprawozdania pojawią się, miejmy nadzieję niedługo, na stronie UMiG.
Obserwuj wątek
    • aganiok32 ręce opadają 29.12.10, 14:35
      Pani Justyno, bardzo dziękuję za kolejną relację. Wywiązuje się Pani z danego słowa, a to bardzo ważne.
      Może się mylę, więc proszę mnie skorygować, ale ja odnoszę wrażenie, że podejście P. Burmistrza do wszelkich propozycji jest anty, a jeśli już wykaże cień zainteresowania, to zaraz pojawia się jakieś "ale". Podobne podejście ma chyba niestety Pan Borkowski. Nie wiem czy to już wypalenie zawodowe się w ten sposób ujawnia, czy budżet gminy jest w stanie tragicznym, czy też może po prostu komuś się nie chce.
      Zamiast prawdziwych działań mamy działania pozorne - ankieta na stronie urzędu dotycząca komunikacji, z której jak widać nic nie wynika. Nawet nie wiadomo jakie były jej wyniki.
      Czy też akcja, o której pisałam jakiś czas temu " Kochasz dzieci, nie pal śmieci". Z niej również nic nie wynika, bo jak kopcono śmieciami nawet przy głównej ulicy, tak się nadal kopci.
      Wrócę jeszcze do komunikacji. Jakoś w Gminie Wieliszew udało się nie tylko spowodować powrót pociągów ( przynajmniej kilku dziennie) ale uruchomiono również z ZTM dwie linie miejskie dowożące do stacji PKP w Legionowie i Janówku.
      Tylko u nas oczywiście NIC SIĘ NIE DA!
      Mam ogromną nadzieję, że w następnych wyborach pojawi się realny kontrkandydat dla B. Sokolnickiego, bo jak tak dalej pójdzie, to zostaniemy daleko w tyle z wieloma ważnymi sprawami, które jak widać dla obecnych "władz" są mało istotne.
      Proponuję co poniektórym pojeżdżenie z miesiąc w ramach rekonesansu autobusem PKS do Warszawy zamiast wożenia pupy wozem 500 metrów z Warszawskiej na Rynek, czy też z Warszawskiej do Starostwa. W ramach obowiązków zawodowych i dla zrozumienia sytuacji, której teraz jak widać ni w ząb nie rozumieją.
      • justm33 Re: ręce opadają 29.12.10, 18:41
        Ja też jeżdżę samochodem, ale 10 lat jeździłam autobusem, wprawdzie do Legionowa, ale jednak. Poza tym dziwi mnie brak poparcia ze strony "starych" radnych, którzy są spoza Serocka, przecież to właśnie ich rodziny, czy sąsiedzi marzną na przystankach, lub dojeżdżają okazjami do Serocka. Na swoją propozycję dowozu mieszkańców z okolic Serocka do Legionowa usłyszałam komentarz z końca sali ( wypowiedziany do moich pleców - stąd nie wiem kto był autorem tej wypowiedzi ), że "może metro".

        Powtarzam za aganiok32: "Ręce opadają".
        • marynianka Re: ręce opadają 29.12.10, 18:50
          skandal to mało powiedziane, a Panu Burmistrzowi serdecznie dziękuje i zyczę, żeby przeszedł na emeryturę i schowal się gdzieś w jakiejś puszczy, bo każda rozwojowa gmina pod Warszawą robi wszystko żeby zapewnić jak najlepszy dojazd do Warszawy, choćby do PKP! Proponuje wypromować kontrkandydata w następnych wyborach- sensowną osobę która zawalczy o jak najlepszy rozwój, a nie drożyznę w pseudo sklepikach i brak dojazdu do Wawy.
          Emeryci na Emeryturę a politycy do roboty to moje hasło dla nowego kandydata/kandydatki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          A na wiosnę to może sama chętnie się wybiorę na jakąś sesje pogwizdać na takich starych kretynów...
    • imicus Re: Trzecia sesja RM 29.12.10, 21:00
      W kwestii płatności karta w uzredsie to mogę z doświadczenia powiedzieć, że nie warto.
      W warszawie na ten przykład można płacić, ale tylko kartami mastercard. dodatkowo placący obciążany jest prowizja okolo 2% procent od kwoty wpłaty. Jak ludzie o tym słyszą to wolą się przejść do najbliższego bankomatu.
      • begol Re: Trzecia sesja RM 29.12.10, 22:57
        Faktycznie ręce opadają...
        U mnie w pracy dla wszystkich dojeżdżających dają dopłatę z socjalnego na dojazdy. Chyba jestem jedyną osobą, która z tych dopłat nie korzysta. Przyczyna jest prosta - nie mogę się wykazać posiadaniem biletu miesięcznego. Ale jak mam go mieć skoro codziennie jadę innym autobusem... (a może ja o czymś nie wiem i są jakieś bilety miesięczne???).
        Pewnie z tym też nie da się nic zrobić...???
        Wiem, że to moja prywata, ale marzy mi się jakaś normalna komunikacja z Wawą.
      • psychomaszyna Podobieństwo do opłat skarbowych 29.12.10, 22:59
        Chciałbym przypomnieć, że wycofano już znaczki opłat skarbowych i jedną z dróg jej uiszczenia jest wpłata na konto urzędu przelewem, co też wiąże się z kosztami przelewu. Warto porównać koszty prowadzenia tylu operacji gotówkowych w kasie UM Serock z możliwością płacenia kartą.

        A może to wszystko to wynika z faktu, że Serock to miejscowość, która powinna zrzec się swoich praw miejskich, a burmistrz powinien stać się sołtysem skoro widać, że przeważa interes grup wiejskich i rolnicznych, które przyzwyczajone są do płacenia gotówką w kasie?

    • raf602 Re: Trzecia sesja RM 30.12.10, 02:25
      justm33 napisała:
      > Dotacja została udzielona z przeznaczeniem dla Powiatowego Zespołu Szk
      > ół Ponadgimnazjalnych w ramach udziału w kosztach utrzymania obiektu, z którego
      > korzystają mieszkańcy gminy. Ilość godzin wykorzystanych przez mieszkańców.: 1
      > 100, koszt: 75,915 zł.
      > Zwróciłam się do przewodniczącego Komisji Kultury, Oświaty i Sportu o ustalenie
      > jak wykorzystano te 1100 godzin i otrzymałam obietnicę uzyskania od niego taki
      > ej informacji.
      Czy każdy mieszkaniec ma możliwość skorzystać z jakiś usług oferowanych przez PZSP (jakich ?), czy też jest to dotacja związana z tym, że po prostu mieszkańcy gminy Serock są uczniami tej szkoły? Proszę o wyjaśnienie, jeśli będzie wiadomo coś więcej.

      > Radny Rafał Tyka podjął poruszany już temat upubliczniania protokołów z posiedz
      > eń komisji, oraz sesji rady, konkretnie o zamieszczanie ich w widocznym miejscu
      > na stronie UMiG w Serocku. (...) Komisja powołana w sprawie pr
      > ac nad statutem zajmie się tym tematem i protokoły będą umieszczane na stronie.
      Dobra wiadomość i jak wynika z opisu bezproblemowo załatwione smile

      > Kolejnym tematem była kwestia połączenia komunikacyjnego Serocka z Warszawą. Ra
      > dny R. Tyka wspomniał o pytaniach mieszkańców o przedłużenie trasy autobusów ZT
      > M do Serocka. Burmistrz S. Sokolnicki odpowiedział, że jest to niedobre rozwiąz
      > anie z 3 powodów (...)
      Czy odpowiedź Pana Burmistrza jest równoznaczna z zamknięciem tematu przedłużenia linii ZTM do Serocka? Być może Pan Burmistrz ma dużo racji, ale... Co wynika z przeprowadzonych ankiet? Może jest tak, że dla osób już dojeżdżających do Warszawy autobusami PKS dojazd linią ZTM byłby bardziej opłacalny finansowo, poza tym PKSy jadą raczej przez Legionowo, ZTM z Zegrza przez Nieporęt, czy wysokość dopłaty to rzeczywiście 1mln, jak ten 1mln zł ma się do budżetu MIG Serock, itd... Uważam, że ta kwestia wymaga głębszej analizy, czy mam rozumieć, że krótka, acz treściwa odpowiedź Pana Burmistrza zamyka tą kwestię?

      > W związku z takim stanowiskiem radna J. Matuszewska zapytała, czy alternatywą n
      > ie byłoby ogłoszenie przetargu dla prywatnych przewoźników na przejazdy (...) Odpowiedź > brzmiała, że ponieważ ceny biletów są niskie i firmom taka działalność się nie opłaca,
      > gmina i tak musiałaby dopłacać do tych przewozów tak, jak dopłaca do dowozu dzieci do
      > szkół.
      Czy i w tym wypadku to zamyka już sprawę?
      • aktywny15 Re: Trzecia sesja RM 30.12.10, 08:37
        Dziwi mnie taka postawa " władzy" w sprawie komunikacji po prostu ręce opadają . Serock jest miejscem gdzie nie ma miejsc pracy , mieszkańcy Serocka nie należą do najbogatszych w takiej sytuacji urzędnicy jeśli nie potrafią stworzyć dogodnych warunków do ściągnięcia kapitału który by stworzył miejsca pracy więc powinni wszystko zrobić żeby mieszkańcy mogli tanio i szybko wydostać się i dojechać do pracy w Warszawie. A straszenie jednym milionem dotacji do komunikacji nie jest na miejscu bo najpierw trzeba przeprowadzić rozmowy z ZTM a dopiero póżniej mówić o kosztach . Z tego co się orientuję to koszt dotacji do jednej linii ZTM kształtuje się mniej jak 400000 tyś rocznie. Dla gminy która ma dochody przekraczające 40 milionów złotych nie jest to aż takie nie możliwe do realizacji.
      • fredekzpoczty Re: priorytety... 30.12.10, 14:39
        Aganiok nie denerwuj się za bardzo......(swoją drogą jak się nie denerwować to i ja nie wiem), uprzedzając burmistrza odpowiem za niego że pieniądze pochodziły z Unii (co prawda tylko 50%) jako dotacja celowa,pozostała kwota z województwa, a gmina tylko na tym skorzystała.
        Swoja drogą ciekawe spostrzeżenie nasuwa się do mojej głowy, w Serocku realizowane są chyba tylko inwestycje; za które urząd może pobrać dodatkowe opłaty (np. adiacencka za drogi,chodniki, kanalizację), a pozostałe z których nie ma dochodu do urzędu są odwlekane maksymalnie w czasie (mimo ich potrzeby dla mieszkańców) na "święte nigdy".
        • mackowy1 Re: priorytety... 30.12.10, 15:53
          Mam dzisiaj jakieś antyforumowe nastawienie, ale napisze jeszcze to, co mi na sercu leży smile
          Choć ja częściej tutaj mam różne 'ale' do działania i burmistrza i urzędu, to w tym wypadku będe ich bronić. Temat komunikacji był poruszany nie raz. I wiem, że urzędnicy robili jakies symulacje, co do kwot i tego, czy sie będzie opłacało wprowadzić tutaj ZTM. I czasem mam wrażenie, że my traktujemy Sokolnickiego jako jakiegoś półgłówka, który robi nam wodę z mózgu. A pogadaliście z nim kiedykolwiek o problemie dojazdu do Warszawy? Otóż ja gadałem i on mówił, że widzi ten problem. Stąd podejrzewam, między innymi ta ankieta (wystarczy zadzwonić do urzędu, żeby dowiedziec się, że jej analiza jest w toku, a nie snuć domysły, że nas oszukali), że większym problemem niż dojazd do Warszawy jest dotarcie z miejscowości gminnych i do Serocka i do Pułtuska i do Warszawy, i ta kwestia jest jedną z priorytetowych dla burmistrza. Oczywiście pewnie lepiej by było, żeby odpowiadając radnym pokazał jakieś wyliczenia, pisma, dokumentację tej sprawy, a nie powoływał sie na autorytet narzucony mu przez funkcję, ale kurcze, no jest tu burmistrzem 20 lat, przeciez z dnia na dzień nie zidiociał, zna lepiej niż my procedury i działania między instytucjami.

          Ja kiedyś - bardzo prywatnie - zrobiłem sobie takie rozeznanie wśród moich znajomych kto byłby zainteresowany dojazdem ZTM do Warszawy i okazało się, że nikt. Bo za długo, bo za dużo przesiadek w samej Wawie, bo sobie doskonale radzą tak jak jest. Nie wiem czy ktoś wybiera opcję dojazdu do Legionowa, a potem wybiera tam ZTM z tego właśnie powodu, że ten dojazd jest bardzo czasochłonny. WiEc najpierw trzeba ocenić czy faktycznie jest potrzeba, co - mam nadzieję pokaże przytoczona ankieta - a potem zastanawiać się nad rozwiązaniem.
          • justm33 Re: priorytety... 30.12.10, 16:05
            Ale to jest dokładnie to, o czym starałam się powiedzieć na sesji, że ZTM faktycznie nie jest rozwiązaniem na tę odległość( czas dojazdu!), ale proszę mi powiedzieć, czy dowóz do stacji PKP nie mógłby jakoś tego rozwiązać, linia L-9 w Wieliszewie, który jest znacznie bliżej, spełnia zdaje sie właśnie takie zadanie. Wiem, że wszystko rozbija się o kasę, jak wszędzie i wcale nie chcę, żeby Burmistrz "wytrzasnął" tę kasę. Dlatego też myślałam o kilku kursach rano i kilku po południu, kiedy zapotrzebowanie jest największe. Niestety w żadnej gminie nie jest to interes dochodowy, ale jakoś trzeba z problemem komunikacji walczyć, tym bardziej, że Serocczan przybywa.
            • mackowy1 Re: priorytety... 30.12.10, 16:55
              jest to rozwiązanie, jasne.
              tylko ja naprawdę nie wiem, czy byliby zainteresowani.
              Jeździłem przez lata do warszawy autobusem - do pracy, potem do pracy i do szkoły, więc i w tygodniu i w weekendy. I powiem Pani, że - nie wiem może miałem szczęście - tak mi się układały kursy autobusów, że idealnie wychodziłem na autobus, do gdańskiego i do metra. W soboty 45 minut, w niedziele nawet krócej, w tygodniu - w porywach - godzinka - i byłem na miejscu. Przez Nieporęt oczywiście.
              Dopiero na wiosnę w tym roku przesiadłem się do samochodu i paradoksalnie czas dojazdu się wydłużył, ale za to komfort się zwiększył, a że jeżdżę służbówką, to nie będę gardził smile

              Generalnie jednak nie wiem, czy faktycznie wiele osób byłoby zainteresowanych tematem dojazdu do dworca w Legionowie, bo MOIM ZDANIEM, ale jest to bardzo subiektywna ocena, dojazd do Wawy wcale nie jest taki problematyczny.
              • marynianka Re: priorytety... 30.12.10, 17:13
                myśle, że samochód służbowy ma niewiele osób, a ja wśród swoich znajomych znam wiele osób, które chętnie dojechalyby do PKP Wieliszew lub Legionowo, tak więc jak zwykle syty nie zrozumie głodnego... Mało kogo stać dojeżdzać samochodem do Warszawy-koszt byłby bardzo duży i wiele osób dojeżdza do PKP a później walczy dalej komunikacją.
                • mackowy1 Re: priorytety... 30.12.10, 17:36
                  Marynianka, przez prawie 10 lat dojeżdżałem do wawy autobusem, więc wybacz. "Syty" jestem od wiosny, więc wcale nie tak dawno.
                  To zbierz podpisy od swoich znajomych, którzy chcieliby dojeżdżać do Legionowa czy Wieliszewa i pokaż urzędnikom, że faktycznie warto powalczyć o to, żeby dojazd do tych miejsc był, że warto.

                  Serio mówię. Albo ja jestem jakos inaczej wychowany, albo nie wiem co, ale jak widze, że jest o co walczyć, to zbieram argumenty i dowody na to, że faktycznie dane rozwiązanie jest sensowne, a potem idę i je przedstawiam. A jak mnie wyrzucą drzwiami, to wchodzę oknem. To, że sobie tu taj pogadamy, że 'tyyylu będzie chętnych', czy 'nikt nie będzie zainteresowany' naprawdę nic nie zmieni.

                  Nie będę tutaj przytaczał spraw, które po przedstawieniu problemu udało mi się załatwić czy to z sokolnickim, czy z borkowskim, ale było ich kilka, więc nawet ten, którego fredek nazywasz Putinem niezawsze jest gołosłowny.
                  • fredekzpoczty Re: priorytety... 30.12.10, 20:23
                    nie twierdzę, że jest gołosłowny. ale uważam,że bardzo sprytny. vjeśli nie musi to zawsze poprowadzi tak rozmowę.że rozmówcy wydaje się że załatwił sprawę a on niczego takiego nawet nie wyraził. pod względem inteligencji jest ponad przeciętną. poza tym cenię Jego działalność w pierwszych kadencjach, w następnych uważam, że głowa wysoko urosła .
              • psychomaszyna Re: priorytety... 02.01.11, 02:17
                Od chwili kiedy uruchomiono Centrum Marywilska 44 (gdzie przeniesiono kupców ze Stadionu Dziesięciolecia), to sytuacja się sporo zmieniła jeśli jedzie się przez Nieporęt.
                W tej chwili na Modlińskiej buduje się kolektor ściekowy do oczyszczalni Czajka, co powoduje zwężenia do dwóch pasów, a czsem nawet do jednego. Budowa Mostu Północnego, przebudowa mostów nad Kanałem Żerańskim i remont Trasy Toruńskiej również mocno utrudniają życie.
                A przecież chodzi tylko o kilka autobusów w szczycie do i z stacji PKP Legionowo. Czy to takie naprawdę niemożliwe?
                Jeździsz samochodem - Twoja wola - ale jeśli ktoś pracuje w centrum Warszawy i nie ma parkingu służbowego, to nikomu się nie uśmiecha wydawać kilku dodatkowych stów na parkometr.
                Władze Serocka chciałyby żyć dalej wygodnie, tak aby ludzie niczego nie wymagali i na dodatek posłusznie nic nie mówili, że czegoś potrzebują. Opowieści o tym milionie na dołożenie do komunikacji to jakieś koszałki opałki, bo burmistrz pewnie liczył jakąś linię co pół godziny z Serocka pod dawne Domy Centrum na Marszałkowskiej w Warszawie.
                Chcą mieć więcej kasy z podatków, to niech nie stawiają tylko na potrzeby rolników i małomiasteczkowej gawiedzi, która nic nie potrzebuje.
          • fredekzpoczty Re: priorytety... 30.12.10, 17:26
            "I czasem mam wrażenie, że my traktujemy Sokolnickiego jako jakiegoś półgłówka, który robi nam wodę z mózgu. A pogadaliście z nim kiedykolwiek o problemie dojazdu do Warszawy? Otóż ja gadałem i on mówił, że widzi ten problem. "
            maćkowy od mówienia,że się widzi problem jeszcze nikt go nie rozwiązał a p.Burmistrz nie na darmo nazywany jest Putinem, doskonale potrafi rozmawiać z każdym a potem nic sobie z tego nie robić.Co do jego inteligencji to zawsze mówię,że półgłówek nikomu wody z mózgu nie zrobi do tego trzeba być jednostką wybitnie uzdolnioną , a od takiej wymagam działań(takich jak w pierwszych kadencjach)
          • raf602 Re: priorytety... 30.12.10, 22:02
            > Temat komunikacji był poruszany nie raz. I wiem,
            > że urzędnicy robili jakies symulacje, co do kwot i tego, czy sie będzie opłacał
            > o wprowadzić tutaj ZTM. (...)
            > Oczywiście pewnie lepiej by było, żeby
            > odpowiadając radnym pokazał jakieś wyliczenia, pisma, dokumentację tej sprawy,
            > a nie powoływał sie na autorytet narzucony mu przez funkcję (...)

            Ja również napisałem, że być może Pan Burmistrz ma dużo racji. Ale przy okazji podjęcia tej kwestii na sesji rady warto byłoby właśnie poinformować radnych, a za ich pośrdnictwem nas, jakie działania były podejmowane w tej kwestii i na czymPan Burmistrz opiera swoją opinię.

            > Stąd podejrzewam, między innymi ta ankieta (wystarczy zadzwonić do
            > urzędu, żeby dowiedziec się, że jej analiza jest w toku, a nie snuć domysły, że
            > nas oszukali),
            Ja żadnego z postów nie odczytałem w ten sposób.

            > WiEc najpierw trzeba ocenić czy faktycznie jest potrzeba, co - mam nadzieję pokaże pr
            > zytoczona ankieta - a potem zastanawiać się nad rozwiązaniem.
            Zgadzam się, ciekawe ile ankiet zostało nadesłane.
          • mariannajeden Re: priorytety... 01.01.11, 11:04
            żal sciska jak się czyta takie wypowiedzi , czy stałeś kiedyś 1,5 godz na przystanku w np. Legionowie, chcąc przyjechać do domu np. w piątek, gdzie przyjeżdżają 3 autobusy do Zegrza, tranzyt Ostrołęka z prędkością kosmiczną , Mława, zabiera do Pułtuska i dalej , prywatne Pułtuski gdzie trudno wcisnącccccć szpilkę a co dopiero człowieka, po 1,5 godz podjeżdża autobus do Popowa i nareszczcie można jechać do Jadwisina, Stasiego Lasu, Serock itp, zrób sobie wycieczkę i spróbuj posmakować komfortowych dojazdów komunikacją, która podobno jest, i jeszcze jedno nie każdy ma samochód
        • raf602 Re: priorytety... 30.12.10, 21:28
          fredekzpoczty napisał:
          > Swoja drogą ciekawe spostrzeżenie nasuwa się do mojej głowy, w Serocku realizow
          > ane są chyba tylko inwestycje; za które urząd może pobrać dodatkowe opłaty (np.
          > adiacencka za drogi,chodniki, kanalizację), a pozostałe z których nie ma docho
          > du do urzędu są odwlekane maksymalnie w czasie (mimo ich potrzeby dla mieszkańc
          > ów) na "święte nigdy".
          Gdybyś potrzebował aktualnego przykładu, to idealnie pasuje tu sprawa nieświecących latarni w Zegrzu (mój post w wątku o latarniach). Latarnie nie świecą już kilka miesięcy, a sprawa ich przejęcia przez gminę tkwi w martwym punkcie.
          • aktywny15 Re:komunikacja 31.12.10, 09:09
            Ręce opadają jak czyta się niektóre wypowiedzi . Najwięcej do powiedzenia mają ci którzy nie będą korzystać z komunikacji . Nic dziwnego że w tej gminie i mieście nic rozsądnego nie można zrobić jak tacy ludzie będą zabierać głos. Jeden jeżdzi samochodem drugi będzie miał daleko do przystanku . Typowy syndrom psa ogrodnika "sam nie zjem i nikomu nie dam" .
            • mackowy1 Re:komunikacja 31.12.10, 10:44
              aktywny, no po to jest forum, żeby w dyskusji brały udział dwie strony. Są osoby, dla których komunikacja do Warszawy jest problemem i sa takie, dla których nie jest. W zależności od tego, których jest więcej zależeć będą dalsze kroki, bo skoro przypuśćmy milion złotych ma być przeznaczony na rozwiązanie (ZTM, to tylko przykład, choc moim zdaniem to nie jest dobre rozwiązanie, o czym jest wyżej), z którego będzie korzystała garstka osób, która bez tego i tak sobie radzi, to ja wolałbym żeby ta kasa była przeznaczona na coś innego.

              ale nie mówię, że to nie jest problem, tylko zachęcam osoby, dla których JEST do dyskusji i do działania.
              • aktywny15 Re:komunikacja 31.12.10, 12:24
                A z mojej strony uważam że i owszem trzeba rozmawiać ale temat komunikacji w Serocku powinien już być dawno rozwiązany. Teraz powinno się dyskutować jak komunikację usprawnić w innych częściach gminy.Gmina Nieporęt dopłaca do komunikacji ZTM około 700 tyś zł za cztery linie dokładnie nie pamiętam. Pytanie kto wyjął z rękawa 1 milion za jedną linię. Zapytaj młodzież czy by nie chciała komunikacji oni nie posiadają służbowych pojazdów . Następna sprawa cen biletów ZTM ma bilety ulgowe dla uczniów , studentów a emeryci jeżdzą za darmo Społeczeństwo naszej gminy nie należy do majętnych .A 1 milion na rekultywacje wąwozów to ja się nie zgadzam
                  • marynianka Re:komunikacja 31.12.10, 19:27
                    A ja jeszcze dodam, że znajomi, którzy myślą o wyprowadzce z Warszawy nie wyobrażają sobie mieszkać w Serocku właśnie ze względu na kiepską komunikację i mimo, że nieruchomości są tansze niż np w legionowie czy wieliszewie bez wachania wybierają te ostatnie właśnie ze względu na szybki rozwój, reakcje na potrzeby swoich mieszkańców. Dzięki takiemu podejściu władz ilość ich mieszkańców bardo szybko rośnie a w gminie Serock cieniutko, cieniutko...
                    • victor2541 Re:komunikacja 04.01.11, 21:20
                      Tyle gadacie o komunikacji z Serocka ... a czy ktoś pomyślał o osciennych wioskach np. Borowa Góra, Stasi Las, Wierzbica ... tam dalekobieżne się nie zatrzymują (a i nie wszystkie praywatne). Dla tego ja na ten przykład wsiadam w autko o jadę do Legionowa na stację. A patrząc ile aut tam parkuje mniemam, że nie jestem jedyny. Proszę więc maćkowego o nie wypowiadanie się w sprawie dojazów bo mnie nigdy nie zdażyło dojechać z przystanku na mojej wsi do warszaw w krócej niż 1,5H no chyba, że późno w nocy ale i to poprzedzone jest długim oczekiwaniem
                      • verso.5 Re:komunikacja 05.01.11, 10:54
                        No właśnie! Radni reprezentują Radę Miasta i Gminy Serock. Czyli ich zadaniem jest dbanie o interesy całej gminy a nie tylko miasta Serock. Oczywiście deklaracje składane swoim wyborcom są ważne i powinno się z nich wywiązywać, ale trzeba widzieć potrzeby całej gminy i starać się je rozwiązywać. A to napewno nie jest to łatwe! Gmina to nie tylko Serock to jeszcze 29 sołectw! Powodzenia!
                        • mackowy1 Re:komunikacja 05.01.11, 12:01
                          kolego victorze, chyba śnisz, mam prawo się wypowiadać i będę to robić.

                          i przeczytaj może wszystkie wypowiedzi bo wyraźnie napisałem, że gadałem z burmistrzem o tym, i że on widzi, że problem komunikacji w gminie jest naglący. I chodzi mi tu własnie o komunikację w całej gminie, więc w tej chwili, to ja Cię poproszę o czytanie ze zrozumieniem i nieprzypisywanie mi teorii, których nie jestem autorem.

                          tyle.

                          poza tym mówię o swoich odczuciach, wy mówcie o swoich. mam prawo powiedzieć, że mi dojazdy przez tyle lat nie sprawiały problemu, a jak zazdroscisz takiego szczęścia, no to Twoja sprawa.

                          wy nadal nie rozumiecie jednej rzeczy, że każdy jest panem swojego losu. Mam auto służbowe, owszem, ale dlatego, że sobie je wywalczyłem, że na nie zapracowałem, więc śmiesznym jest wypominanie mi, że nim dojeżdżam. Pomimo to jednak, że mam pofatygowałem się do sokolnickiego, żeby pogadać o tym, co dla mnie istotne, nie widzicie różnicy? jak mi na czymś zależy, to idę i o tym mówię i walczę o to. Wiec gdybym nadal dojeżdżał autobusem i sprawiałoby mi to kłopoty, to zebrałbym ludzi, podpisy i pokazał, jak wielki jest to problem, a nie siedział w domu i czekał na cud.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka