Dodaj do ulubionych

...i po balu

22.11.06, 22:17
pewno niektorzy liczyli na Bógwico albo chociaz bal w Sheratonie. ale i bez
tego bylo fajnie...

przy okazji naszla mnie refleksja, ze rzadko kiedy dajemy upust swojemu
zadowoleniu i potrafimy się cieszyc z drobiazgow, a juz zupelnym ewenementem
jest cieszyc się z czyjegos szczęscia lub sukcesu. najczęsciej jak juz
zabieramy glos to wylewa sie z nas zólc, oburzamy się na cos, lamentujemy,
uzalamy się.
zabraklo wczoraj parę osob chociaz wiem, ze zyją bo pisują na innym forum,a
więc wiedzą co się dzieje dookola. przykre, ze nie potrafimy wyjsc poza
wzajemne niechęci, ze bez konca lubimy rozpamiętywac przykrosci i doznane
krzywdy. byla tez sposobnosc poznac się z ludzmi z innych forow bo ich
zapraszalem...bo jestesmy wirtualna rodziną. niestety spotkanie musimy
odlozyc na kiedys...szkoda.
Obserwuj wątek
    • w.iwo Re: ...i po balu 22.11.06, 22:24
      wszystko przez ten za mały torcik, Syropku...
      syscy mieliśmy ochotę zobaczyć goły tors wyskakujący z tortu...
      a tu nic... takie małe ciasteczko ;o)))

      ps. ale w sumie po co nam urodziny... w zasadzie i bez okazji mógłbyś wyskoczyć
      czasem na słodko :o)
      • w.iwo Re: ...i po balu 22.11.06, 22:25
        a tak przy okazji... jak się robi takie filmiki ?
        proszę o instrukcję obsługi dla blondynki..
    • guayazyl1 odpowiedzi na moje zagadki 22.11.06, 22:25
      w zagadce pierwszej
      -----------------
      kto napisał:
      wolę blondynow ale piorę szatynowi

      odpowiedz-madzia(grudzien 2005)
      • guayazyl1 Re: odpowiedzi na moje zagadki 22.11.06, 22:28
        w zagadce drugiej
        --------------
        kto napisał:
        ja bym pogonił policją

        odpowiedz-Szeryf(pazdziernik 2006)
        • guayazyl1 Re: odpowiedzi na moje zagadki 22.11.06, 22:34
          w zagadce trzeciej
          ----------------
          kto napisał:
          kochanienki...nie w tym rzecz, ze rocznik blondynki musi pasować...trzeba mieć
          siłę i sposobnosc by miec ją czym pchnąć.

          odpowiedz-w.iwo (styczen 2006)
          • guayazyl1 Re: odpowiedzi na moje zagadki 22.11.06, 22:37
            w zagadce czwartej
            -----------
            kto napisał:
            ale ja nie jestem kobietą...odkryłam, ze jestem męzczyzną. nie rozumiem, nie
            znam się, zarobiona jestem...

            odpowiedz-zuziknatropie (czerwiec 2006)
            • guayazyl1 Re: odpowiedzi na moje zagadki 22.11.06, 22:39
              w zagadce piatej
              -----------
              kto napisał:
              jesli idzie o psy to ja preferuję duze, silne, dobrze umięsnione, grozne. nie
              cierpię małych gowienek. taki wiecznie dygoczący pokurcz w rodzaju ratlerka to
              dla mnie karykatura psa.

              odpowiedz-guayazyl (grudzien 2005)
              • guayazyl1 Re: odpowiedzi na moje zagadki 22.11.06, 22:41
                w zagadce szostej
                -------------
                kto napisał:
                lubię miec mokre włosy. to jedyne chwile kiedy dobrze wyglądam.

                odpowiedz-madzia (grudzien 2005)
                • guayazyl1 Re: odpowiedzi na moje zagadki 22.11.06, 22:44
                  w zagadce siodmej
                  ---------
                  kto napisał:
                  nie lubię przeciągow pod kołderką...

                  odpowiedz-w.iwo (grudzien 2005)
                  • w.iwo Re: odpowiedzi na moje zagadki 22.11.06, 23:04
                    takie rzeczy wyrwane z kontekstu... phi
                    dają błędny obraz rzeczywistości ;o))))))

                    aleś się przygotował i naczytał....
                    no a co z tym tortem i instrukcją obsługi ?

                    się już pakuję do łóżeczka, tygryska trzeba położyć spać, utulić w łóżeczku i
                    pokołysać... juterko Kcę tu mieć informację o torcie i nagim torsie...
                    ;o)))) dobranoc Syropku :o)
                    • guayazyl1 Re: odpowiedzi na moje zagadki 22.11.06, 23:32
                      w.iwo napisała:
                      ...się już pakuję do łóżeczka [...] dobranoc Syropku :o)
                      -----------
                      taaak...zostalem tu sam. zamykam więc ten kram...
                      aha...ona juz mnie nie slyszy. podrzuce jej cos do snu. spokoooojnych lotow...
                      locolot.pl/
                      • zuziknatropie Re: odpowiedzi na moje zagadki 22.11.06, 23:58
                        nie sam...
                        • w.iwo więź emocjonalna ? 23.11.06, 15:57
                          coś jest w tym na pewno, ale co ?
                          śniło mi się, że moja córka siadła na chmurce i poleciała za ocean...
                          koszmar, próbowałam dodzwonić się do niej, myślałam że chmurka się zniknie, albo
                          ją zrzuci prosto do oceanu,... przeżywałam jej śmierć kilkakrotnie w zależności
                          od błądzących myśli.... kto ma sny w kolorze i jest po części schizofrenikiem
                          (ponoć tylko oni przeżywają sny jak w realu) to wie że w snach wszystko jest
                          możliwe...
                          może to przez te zdjęcia z góry, a może przez "Plan lotu" który wczoraj
                          doglądnęłam do końca... ale cóś z lataniem było...

                          sasypuj mnie zdjęciami kochany, rzekłam tuląc monitor do piersi...
                          póki co sarna mi wczoraj uciekła sprzed obiektywu i myślę że po rozpoznaniu
                          terenu będę musiała zainwestować tej zimy w marchewki... tylko że tam gdzie był
                          las teraz znowu się budują i zwierzynę przepłaszają... nawet dziki się rzadziej
                          pokazują...
                          ps. ma ktoś jakieś dobre rady odnośnie fotografowania szybkich zwierzątek...
                          zwłaszcza ruchliwych ptaków to ja bym poprosiła... w pochmurny dzień trudno jest...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka