Dodaj do ulubionych

Nie polecam warsztatu na ul Warszawskiej!

15.12.07, 17:21
Z jakis tam powodów w moim aucie doszlo do zablokowania wszelkich jego funkcji przez autoalarm. Po licznych telefonach i kilku dniach zgodzil sie przyjechac mechanik z warsztatu przy ul Warszawskiej, tego od CB-radio (to ważne bo jest tez inny warsztat) 15 min pomieszal w kabelkach, samochod zapalil. Majster zainkasowal 100zl. Trudno, za awarie sie placi. Ale kolejna proba uruchomienia silnika, po paru dniach, nieudana. Mlody czlowiek ktory uprzednio odblokowal alarm, tym razem odmowil. Stwierdzil ze nie ma czasu, moze za tydzien. To nic ze za tydzien to juz prawie swieta a moje dzieci zyja wyjazdem na duza rodzinna Wigilie.
Szukam przyczyny, moze pan mechanik bal sie ze nie dostanie kolejnej zaplaty? I slusznie, bo usterki nie usunal, choc obiecal. Nie wywiazal sie z umowy.
To opis jednego pracownika, moze inni tej firmy sa sumienni i uczciwi ale wlasnie gospodarka wolnorynkowa polega m in na tym ze dobiera sie pracownikow i szanuje klientow.
Obserwuj wątek
    • roberttak Re: Nie polecam warsztatu na ul Warszawskiej! 15.12.07, 17:59
      heh z tego co czytam, to obiektywnie rzecz biorac nie widze powodu abym mial nie
      korzystac z tego warsztatu, normalna rzecza jest ze w warsztatach sie czeka i sa
      kolejki, a z umowy sie wywiazal, jak ktos wymieni ci kolo a za tydzien znow
      zlapiesz kapcia to jego wina? a jak minie rok? nie dzialalo - naprawil -
      niedziala=zepsulas ?
      • cornellia Re: Nie polecam warsztatu na ul Warszawskiej! 15.12.07, 22:41
        czyli rozumiem ze zawsze juz gdy bede chciala odpalic auto powinnam z
        tygodniowym wyprzedzeniem poprosic mechanika aby mi to umozliwil, wreczajac przy
        tym 100zl. Dzieki za rade!
        • polokokt Re: Nie polecam warsztatu na ul Warszawskiej! 15.12.07, 23:29
          w sumie jedyne co można zarzucic elektrykowi, opierając się na
          Twojej relacji, to to, że nie chce przyjechać na wezwanie. Bo
          usterke przeciez potrafil usunąć.

          Pozdrawiam
          • ansag Re: Nie polecam warsztatu na ul Warszawskiej! 16.12.07, 14:34
            Sorry, usunął? NIE.
            • polokokt Re: Nie polecam warsztatu na ul Warszawskiej! 16.12.07, 14:50
              Sorry, jezdzil tydzien samochod? Jezdzil! no więc usterka przez ten czas była
              usunięta. A czy teraz popsuło się to samo, czy nie, to nie wiadomo, bo na razie
              żaden fachowiec tego nie stwierdził.
              • cornellia Re: Nie polecam warsztatu na ul Warszawskiej! 16.12.07, 15:15
                Nie jezdzil! Napisalam ze przy probie nastepnego uruchomienia auto juz nie
                zapalilo. Pare dni nie probowalam, nie bylo potrzeby.
                Moim zdaniem naprawy nie dokonano. Powtorzyla sie sytuacja, wiec usterka nadal
                jest, a zaplacilam podobno za jej usuniecie.
                • rutkowsky Re: Nie polecam warsztatu na ul Warszawskiej! 16.12.07, 17:50
                  kazdy szanujący się fachowiec daje gwarancję, ze jesli cos schrzani
                  to będzie musial poprawiac na swoj koszt. jesli glazurnik polozy
                  kafelki, a po tygodniu zaczną one spadac ze sciany to przeciez nie
                  będziemy mu placic od nowa. tylko, ze polozenie glazury moze ocenic
                  nawet laik. wystarczy, ze ma dobry wzrok. sprobujcie jednak
                  udowodnic fuszerkę lekarzowi. znajdzie sto powodow, ze to on mial
                  rację. podobnie moze byc i w Twoim wypadku. ale jesli występują te
                  same objawy i auto jest dalej niesprawne to byc moze wymaga ono
                  glębszej naprawy, a pomoc byla tylko dorazna. ja bym nalegal zeby
                  fachowiec sprobowal jeszcze raz, nawet jak nie dal gwarancji na
                  pismie. najczęsciej skutkuje zdecydowana rozmowa z szefem warsztatu.

                  często w obecnosci fachowcow wszystko dziala bez zarzutu ale kiedy
                  wezmą pieniadze i wyjdą...
                • polokokt Re: Nie polecam warsztatu na ul Warszawskiej! 16.12.07, 22:34
                  to ja już nie rozumiem. Zanim zapłaciłaś za wykonanie usługi to sprawdziłaś, że
                  działa?
                  • roberttak Re: Nie polecam warsztatu na ul Warszawskiej! 16.12.07, 23:36
                    tydzien stal moglo sie gdzies indziej zwarcie zrobic, jak skonczyl robic trzeba
                    bylo sie dowiedziec co bylo zepsute.
    • raf602 Re: Nie polecam warsztatu na ul Warszawskiej! 17.12.07, 10:04
      Cornellia, dzięki za inforamcję. Próbowałaś tam pojehac i w
      bezpośredniej rozmowie twardo postawić sprawę, że chodzi właśnie o
      reklamację?
      • raf602 Re: Nie polecam warsztatu na ul Warszawskiej! 17.12.07, 10:06
        Pojechać oczywiście przez 'ch', czy na tym forum nie można
        modyfikować juz raz napisanej wiadomości?

        > Cornellia, dzięki za informację. Próbowałaś tam pojechac i w
        > bezpośredniej rozmowie twardo postawić sprawę, że chodzi właśnie o
        > reklamację?
    • cornellia Re: Nie polecam warsztatu na ul Warszawskiej! 17.12.07, 12:00
      Dziekuje wszystkim za rady i uwagi. Powinnam walczyc o swoje, tak
      uwazam ale jestem chyba za malo konfliktowa. Po prostu obrazilam
      sie. Mam zal bo dla mnie, pracownika panstwowej sluzby zdrowia 100
      zl jest sporym wydatkiem.
      Drodzy Panstwo! Moze warte to moje frycowe zaplacic, jezeli
      ktokolwiek z was zapamieta ze na wszystko nalezy brac rachunki.
      • teba18 Re: Nie polecam warsztatu na ul Warszawskiej! 20.12.07, 00:08
        Ja przy Warszawskiej kojarzę tylko warsztat Jacka Lebiody pod którym zawsze
        stoją 1000 samochodów i którego to warsztatu ja nie lubię.

        Natomiast jeśli chodzi o Twoją sprawę- rozumiem Twoje oburzenie bo 100 zł
        piechotą nie chodzi... Ja bym tam poszła osobiście i przy klientach opowiedziała
        o całej sytuacji.

        Trzymam kciuki!
        • zuziknatropie Re: Nie polecam warsztatu na ul Warszawskiej! 28.12.07, 14:48
          a moze macie ulubiony warsztat?
          gdzie pojechac z drobną naprawą elektryczna? wszędzie słysze -"nie mam czasu:(
          rozumiem, ze najlepiej reperowac auto za 1000 ale co jak mam drobną usterke?
          • ralphie Re: Nie polecam warsztatu na ul Warszawskiej! 28.12.07, 15:22
            Polecić mogę były POLMOZBYT w Michałowie-Reginowie. Może ceny nie są małe ale i nie są zbyt duże. Tam zazwyczaj naprawiam i nie mam powodów do narzekań. Z takimi małymi warsztatami niestety nie mam zbyt miłych doświadczeń, nawet ze znajomym mechanikiem. Zazwyczaj chcą, aby auto zostawić na dłużej to w międzyczasie może zrobią. W Polmozbycie, dzwonię umawiam się na konkretną godzinę, czekam na auto na miejscu. Najdłuższa naprawa jaką tam przeżyłem to 2,5h. A i plusem Polmozbytu jest to, ze czynne mają do 22, nie musze się zwalniac z pracy by naprawić coś w aucie.
            • raf602 Re: Nie polecam warsztatu na ul Warszawskiej! 02.01.08, 10:14
              Ja wręcz przeciwnie - dwukrotnie po naprawach w Polmozbycie było coś
              nie tak, ceny wg mnie są olbrzymie, a do tego uprzejmość pracowników
              pozostawia wiele do życzenia.
            • ralph123 Re: Nie polecam warsztatu na ul Warszawskiej! 02.01.08, 13:09
              To, że są czynni do 22 chyba jest ich jedynym plusem. Zgodze sie z
              przedmówcą (raf602). Kiedyś wymieniałem u nich świece (chciałem
              konkretnej firmy, i za to płaciłem) po jakimś czasie okazało sie że
              owszem były wymienione, ale nie na te które chciałem. A jak robiłem
              u nich przegląd, taki konkretny, nie to żeby wbili pieczęć w dowód,
              to mi powiedzieli że mam luzy w kierownicy, tyle że oni nie mają
              klucza takiego żeby podregulować i żebym przyjechał za dwa miesiące
              to może juz będą mieli. To ja wole jednak "pana Mariana z za
              miedzy", przynajmmniej nie kantuje.
              • lida27 nowy warsztat 02.01.08, 23:34
                Mój mąż pół roku temu otworzył warsztat,jest sumienny i uczciwy, bo robi to z
                pasji, a nie z chęci zysku. Nie ma żadnej reklamy, klienci przyjeżdżają z
                polecenia i ma co robić (to chyba o czymś świadczy). Jeżeli jest ktoś naprawdę
                zainteresowany, to mogę podać namiar.
                • wiorol Re: nowy warsztat 18.02.08, 23:17
                  Witam

                  To ja poproszę na adres wera21@poczta.onet.pl

                  Pzdr i diękuję
                • ralph123 Re: nowy warsztat 19.02.08, 08:16
                  To ja też poprosze na gazetową poczte. Zawsze dobrze miec namiar na "fachure", a
                  coraz bardziej sie przekonuje, że lepsi są pasjonaci z mizernym warsztacikiem,
                  niż wypasiony mega warsztat, z mechanikami "z łapanki".
                • detter Re: nowy warsztat 28.02.08, 03:56
                  To i ja bym poprosił o info o mechaniku bo mam pare rzeczy do zrobienia przy
                  samochodzie...
                  karol@invo.pl
                • adas100 Re: nowy warsztat 16.05.08, 11:03
                  lida27 napisała:

                  > Mój mąż pół roku temu otworzył warsztat,jest sumienny i uczciwy,
                  bo robi to z
                  > pasji, a nie z chęci zysku. Nie ma żadnej reklamy, klienci
                  przyjeżdżają z
                  > polecenia i ma co robić (to chyba o czymś świadczy). Jeżeli jest
                  ktoś naprawdę
                  > zainteresowany, to mogę podać namiar.

                  Poprosze o namiar na warsztat Pani męża na adres adas100@interia.pl
                  • jorge_76 Re: nowy warsztat 16.05.08, 11:13
                    Ja również poproszę o telefon na adres maderek@techdata.pl
                    • roberto0606 Re: nowy warsztat 16.05.08, 21:26
                      ja również poproszę na roberto0606@gazeta.pl
                      • madziulec Marketing szeptany??? 16.05.08, 21:43
                        Nie za bardzo rozumiem... Ale moze to normalne: czloweik otworzyl warsztat i
                        zamiast dziewczyna podac gdzie sie miesci podaje na priva.
                        To co to za warsztat, ktory oficjalnie nie moze podac gdzie sie miesci????
          • zuziknatropie polecam 26.01.08, 15:20
            w tym małych warsztatach ciagle nie maja czasu...

            spaliłam wycieraczki (dokładnie to cos co je zasila, znów zapomniałam jak to sie
            nazywa ale było małe i niebieskiee:) i w POLMOZBYCIE koło L-wa Przystanek
            wymielili mi od reki i z usmiechem. Całe 5 min....dla innych było to niewykonalne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka