w.iwo 07.02.08, 22:53 movies.nytimes.com/awardsseason/oscars2008.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
polokokt Re: oskary :o) 07.02.08, 23:45 Widzieliście Katyń? Ja obejrzałem jakoś ostatniumi dniami, bo nie miałem co wieczorem oglądać i powiem szczerze (pomijając podniosłą tematykę filmu). Dno i dwa metry mułu. Film denny, nuuuuuudny, sceny jakies nieposklejane ze soba, scenografia do luftu, bo ludziska jakieś spasione, czysciutke... A pamiętam jak kilka miesięcy temu, po nakręceniu go czytałem w jakiejs gazecie wywiad z aktorami, jak to ten film to ich najepsza rola.... i po obejrzeniu to sie zastanawiam ze jak to jest ich najlepsza rola... Ogolnie totalnie nie wiem za co ten film dostal nominacje? Stawiam ze albo za tematyke albo za naziwkso rezysera, bo na 100% nie za kunszt aktorsko/rezyserski pokazany w tym filmie. Pianista przy tym filmie to jest dzielo... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
guayazyl1 Re: oskary :o) 10.02.08, 16:40 mowi sie, ze Wajda robi filmy wazne ale sa to filmy dla krytykow, nie dla ludzi. ze robi staroswieckie ramoty, ktorych nie chce ogladac mlode pokolenie. peesik: ale ten "Pianista" to juz Polanskiego raczej:) pozdrawiam polokokta. polokokt jest nam niezbedny. jak powietrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
psychomaszyna Polityka, polityka Panie... 13.02.08, 07:42 Oskar dla Wajdy jest nam najbardziej potrzebny ze względów politycznych. Przyczyn chyba nie trzeba tłumaczyć. Podobnie było wtedy, kiedy Kręglicka została Miss World. Myślę, że również było w tym sporo polityki. Jakoś tak jest, że jako naród mamy straszne poczucie niedowartościowania i przynajmniej, do niedawna, byliśmy strasznie "łasi" na wszelkie pochwały, osiągnięcia. Zapewne w tym jest część wytłumaczenia fenomenu popularności JP2, czy Małysza. W czym szukać przyczyn? - W kilkudziesięciu latach PRL, gdy byliśmy odcięci od normalnego świata, - W odwiecznej polskiej biedzie i zacofaniu. Dopiero teraz, gdy zaczyna się trochę lepiej powodzić, czujemy się normalniej. Tak ja to widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
guayazyl1 bo nasz musi... panie...nasz! 13.02.08, 14:27 w internetowym wydaniu amerykanskiej gazety The New York Times zamieszczono plebiscyt czytelnikow na najlepszych do Oskara. a nasza Rzeczpospolita oczywiscie daje instrukcje obslugi co zrobic, zeby nasz film byl najlepszy chocby w tym plebiscycie :) www.rp.pl/artykul/88929.html sprawdzalem. telefony sie grzejo! movies.nytimes.com/awardsseason/oscars2008.html Odpowiedz Link Zgłoś