Dodaj do ulubionych

Uważajcie! Legionowski przejazd na Kwiatowej

03.06.08, 17:42
powinnam zmienić nick na uwaga_pociąg.
chłopa bym dziś straciła, szlabany w górze, pociąg jedzie, dróżnik śpi.
uważajcie i dzwońcie na policję jak zobaczycie.
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: Uważajcie! Legionowski przejazd na Kwiatowej 03.06.08, 17:53
      Moze jestem tepa.. Ale z tego co wiem przejazd ten jest automatyczny.
      Ktos co wie????
      • uwaga_tramwaj Re: Uważajcie! Legionowski przejazd na Kwiatowej 03.06.08, 17:56
        zawsze ktoś tam siedzi. siedzi chyba nie dla rozrywki, tylko żeby przejazdu
        automatycznego (jeżeli właśnie taki on jest, nie mam danych pozamadziulcowych)
        pilnować!
        pociąg jechał i trąbił jak mamut. zero reakcji.
        • madziulec Re: Uważajcie! Legionowski przejazd na Kwiatowej 03.06.08, 18:03
          z cytowanego artykulu:

          "Nie jest bowiem tajemnicą, że sporo grzechów na swym sumieniu mają również
          osoby zasiadające za przysłowiowym kółkiem. Chcąc być sprawiedliwym trzeba
          wspomnieć również o akcji „Bezpieczny przejazd zależy także od Ciebie”
          organizowanej przez Kolej wspólnie z policją i Fundacją Krzysztofa Hołowczyca
          „Kierowca bezpieczny” oraz różne organizacje pozarządowe. - Uczestniczymy w tej
          akcji, bo trzeba zmieniać zachowania kierowców. Tym bardziej, że ewentualne
          zmodernizowanie przejazdów kolejowych na w pełni zautomatyzowane zajmie
          dziesiątki lat – mówi Andrzej Kalitowicz, prezes Fundacji Krzysztofa Hołowczyca
          „Bezpieczny Kierowca”. – Apelujemy do kierowców. Nie jedźcie na pamięć.
          Szczególną ostrożność należy zachować nawet na strzeżonym przejeździe z
          podniesionymi szlabanami."


          I tyle mam do powiedzenia.
          Twoj maz jest nie bez winy.
          • uwaga_tramwaj Re: Uważajcie! Legionowski przejazd na Kwiatowej 03.06.08, 18:10
            > I tyle mam do powiedzenia.
            > Twoj maz jest nie bez winy.
            >

            madziulec z właściwą sobie delikatnością MUSI się przywalić.
            dzięki temu, że ROZEJRZAł SIę, PRZYHAMOWAł I ZACHOWAł NALEżYTą OSTROżNOść -
            żyje. zatrzymał się PRZED
      • matines1 Re: Uważajcie! Legionowski przejazd na Kwiatowej 04.06.08, 16:41
        madziulec napisała:

        > Moze jestem tepa.. Ale z tego co wiem przejazd ten jest automatyczny.
        > Ktos co wie????


        potwierdzam, jestes tępa:)
        a przejazd jest sterowany "ręcznie" tzn przez dużnika,
        przez szesc lat nie zauważyłaś drużnika lub jego budki??

        mimo iz mieszkam w tym miescie od urodzenia nie spotkalem sie z tym by pociag przejechal przy otwartym szlabanie.

        ale dziekuje autorowi ze zwrocil na to uwage!!
      • marias73 Re: Uważajcie! Legionowski przejazd na Kwiatowej 30.07.08, 20:46
        madziulec napisała:

        > Moze jestem tepa.. Ale z tego co wiem przejazd ten jest
        automatyczny.
        > Ktos co wie????

        No to jestes tepa bo nie jest automatic
        • madziulec Re: Uważajcie! Legionowski przejazd na Kwiatowej 30.07.08, 23:26
          No to wnioslas ozywczy powiew do dyskusji.
          Az chce sie okna otworzyc szeroko ;))) Zaduch sie zrobil jak cholera.
    • madziulec ciekawy artyklul i wiemy wszystko 03.06.08, 18:00
      www.autostrefa.pl/index.php?id=58&option=com_content&task=view
      • uwaga_tramwaj Re: ciekawy artyklul i wiemy wszystko 03.06.08, 18:13
        tak, wiem, cudownie znajdziesz w necie artykuł na każdy temat.
        ja też umiem.
    • polokokt Re: Uważajcie! Legionowski przejazd na Kwiatowej 03.06.08, 18:25
      przejazd wbrew informacjom Madziulca nie jest automatyczny, jest obslugiwany
      przez osobe siedzaca w tej budce. Osobiscie kilka lat temu bylem swiadkiem jak w
      duzej mgle nie zostaly zamkniete szlabany i nagle z tej mgly wylonila sie
      lokomotywa i sobie przemknela..., takze wierze ze moglo to sie zdarzyc i teraz.
      A mysle ze post mial uczulic innych (bo jak widac mąż przeżył) a nie zeby
      pouczac autorke i jej meza jak ma sie nastepnym razem zachowac.
      • polokokt Re: Uważajcie! Legionowski przejazd na Kwiatowej 03.06.08, 18:28
        a i jeszcze jedno, doroslemu to mozna podac link do artykułu, ale dziecku, ktore
        wraca ze szkoly z glowa w chmurach taki artykul juz podsunac ciezej. A jeszcze
        zeby przez caly czas o tym artykule myslalo jak wraca ze szkoly jak w kolo tyle
        ciekawych rzeczy...
        • madziulec Re: Uważajcie! Legionowski przejazd na Kwiatowej 03.06.08, 18:32
          Wracam przez ten przejazd okolo.. hmmm.. o wlasnie 6 lat minelo w lutym.
          Ani razu nie widzialam MKNACEJ lokomotywy.
          Mozliwe, ze nawet dlatego, iz na tym odcinku stan torow jest taki a nie inny i
          nie pozwala na rozwiniecie duzej predkosci.

          Jasne. Mozna tu wypisywac rowne rzeczy. Bo papier, szczegolnei ten pikselowy
          wszytsko zniesie. Wiec i kolezanka Uwaga_tramwaj moze odgrazac sie wzywaniem
          policji.
          Ale jej maz rowniez powinien zachowac NALEZYTA ostroznosc.

          I jesli by jej nei zachowal...
          Sprawa znana prawda?
          • uwaga_tramwaj Re: Uważajcie! Legionowski przejazd na Kwiatowej 03.06.08, 18:40
            madziulec, pisałam kiedyś, że ładna pogoda, kwiatki, ptaszki.
            dlaczego jesteś taka naładowana negatywnie?

            chłop mój jeździ ostrożnie, przejechałby sto razy przed tym pociągiem, ale
            zatrzymał się, żeby potencjalnie nieostrożny jadący za nim zatrzymał się.
            na policję zadzwoniłam, bo powinni sprawdzić każdy taki przypadek. przez
            przejazd przechodzą dzieci, jeżdżą na rowerach, błąd ludzki - ok, ale nie
            notoryczne zaniedbania.

            może zacznij jeszcze raz np. tak:

            "Dobrze, że nic się nie stało, pewnie jechał ostrożnie. Rzeczywiście, lepiej
            uważać i o tym mówić. Czytałam ciekawy artykuł o przejazdach <i tu link jak już
            musisz>"

            Od razu życie będzie milsze.
            • madziulec Re: Uważajcie! Legionowski przejazd na Kwiatowej 03.06.08, 19:48
              Na szkoleniu z komunikacji uczono mnie jednej fajnej rzeczy: starac sie nie
              zwalac na innych.
              Czyli nie szukamy usprawiedliwienia, ze ktos jest winien.
              Ty piszesz, ze droznik spal, ze policje mamy wzywac.
              Dlaczego Twoj maz nie wezwal??
              Nas tym obciazasz...

              Dlaczego??? Bo chcesz zepchnac z siebie odpowiedzialnosc.
              Dlaczego???


              I rzeczywiscie dobrze o tym mowic.
              Tylko czy w ten sposob???
              • uwaga_tramwaj Re: Uważajcie! Legionowski przejazd na Kwiatowej 03.06.08, 20:04
                madziulec napisała:

                > Na szkoleniu z komunikacji uczono mnie jednej fajnej rzeczy: starac sie nie
                > zwalac na innych.
                > Ty piszesz, ze droznik spal, ze policje mamy wzywac.
                > Dlaczego Twoj maz nie wezwal??
                > Nas tym obciazasz...
                >
                > Dlaczego??? Bo chcesz zepchnac z siebie odpowiedzialnosc.
                > Dlaczego???
                >
                >
                > I rzeczywiscie dobrze o tym mowic.
                > Tylko czy w ten sposob???

                pomyśleć, ile pieniędzy topią firmy w nieskutecznych szkoleniach...

                nie mam ochoty na dalszą dyskusję z kimś, kto wie swoje.
              • onion68 Re: Uważajcie! Legionowski przejazd na Kwiatowej 03.06.08, 21:17
                A mnie uczono, że podatnik za płacone przez siebie podatki ma prawo do usług
                państwa na odpowiednim poziomie. Jedną z takich usług jest bezpieczeństwo.
                I wybacz, ale gdyby się tam zdarzył wypadek (całe szczęście, że tak się nie
                stało), to wina leżałaby po stronie dróżnika i kolei, bo to oni nie dopełnili
                swoich obowiązków.
                Bardzo też dobrze, że Uwaga_tramwaj podzieliła się swoim doświadczeniem na
                forum, bo dzięki temu inni też będą zwracać większą uwagę w tym miejscu, uczulą
                rodziny, itp.
          • polokokt Re: Uważajcie! Legionowski przejazd na Kwiatowej 03.06.08, 19:18
            eh Madziuylec, naladowana jestes faktycznie jakas energia.... Nie chodzi o to
            aby wytykac komus czy uwazal czy nie, tylko aby uswiadomic takiemu Madziulcowi,
            co mysli ze to automatyczny przejazd, ze tam jest tylko czlowiek i czasem zdarza
            sie mu przysnac i to juz nie byl pierwszy raz. I doroslemu mozesz nawsadzac zeby
            uwazal, a czekaj jak Twoj syn podrosnie i bedzie chodzil na piechote przez ten
            przejazd, ciekawe czy mu tez powiesz "no przeciez powinienes uwazac". Wczoraj na
            polnej auto potracilo 12-to letniego chlopca. Zapewne tez mial wpojone w glowe
            ze jak przechodzi przez jezdnie to ma uwazac, niestety samochodu nie zauwazyl i
            trafil do szpitala, lokomotywy jakis inny 12-to latek tez moze nie zauwazyc bo
            myslami bedzie juz w szkole...

            A kiedys pociagi jezdzily duzo szybciej, teraz zwalniaja przed przejazdem bo
            zaraz za nim (jadac z wawy) sa zwrotnice w fatalnym stanie. Kiedys jak glowny
            ciag pociagow przejezdzal przez zwrotnice na wprost (teraz te tory sa w remoncie
            i pociagi zjezdzaja na inne tory, wiec wykonuja skret) to nie zwalnialy, tylko
            pospieszny przejezdzal przez przejazd praktycznie na pelnym gazie. Ale to nie
            oznacza ze dla dziecka czy osoby starszej predkosc ktora dla Ciebie jest
            "niemknaca" przez nich moze byc odbierana zupelnie inaczej....
            • madziulec Re: Uważajcie! Legionowski przejazd na Kwiatowej 03.06.08, 19:51
              Wiesz Polokokt...
              Az zaluje, ze nie mam kontaktu z kolega z poprzedniej firmy. Byl prawdziwym
              pasjonatem jak to on nazywal kolei zelaznej.
              Napewno chetnie by Ci powiedzial z jaka predkoscia jedzily pociagi i z jaka
              jezdza obecnie ;)))

              Pozdrawiam Cie i zycze powodzenia w komunikacji.
              Narazie macie problem w przekazywaniu swoich emocji i mysli.
    • mamazuczka2006 Re: Uważajcie! Legionowski przejazd na Kwiatowej 04.06.08, 10:07
      Dzięki za info.
      • w.iwo Re: Uważajcie! Legionowski przejazd na Kwiatowej 04.06.08, 16:49
        Również zwrócę uwagę na ten przejazd... czasem zbyt wiele wagi przykładamy do
        własnych myśli i przejeżdżamy przez tory bez większych emocji... warto
        przeczytać taki wątek choćby po to żeby sobie uświadomić zagrożenie...
        a telefon ? jestem za... jak ktoś zobaczy znów że sytuacja się powtórzyła, to
        jak najbardziej powinien zadzwonić i zgłosić sytuację... oznaczałoby to, że
        naszego bezpieczeństwa na tym stanowisku pilnuje osoba nieodpowiedzialna i
        powinna zostać wymieniona...
        • teborsuk Re: Uważajcie! Legionowski przejazd na Kwiatowej 05.06.08, 08:37
          myślę, że warto zachować uwagę na każdym przejeździe kolejowym - i
          tym strzeżonym i niestrzeżonym;
          we wtorek przejeżdżałem ok. godz. 16 przez ten opisywany w wątku i
          widziałem jak dróżnik wystawiał znak - rogatki uszkodzone; może
          warto jeszcze uwzględniać w czasie prowadzenia pojazdu znaki
          drogowe;
          rozsądku życzę;
          • ralphie + przejazd Łajski 05.06.08, 08:54
            Parę dni temu (może 2) miga światło, rogatki zamykają się.. czekamy kilkanaście
            minut, pociąg nie jedzie, tłumy aut przed przejazdem... kierowcy nie wytrzymują
            i omijają rogatki...
            to chyba kolejny przykład, że technika i bardziej zawodny od niej czynnik ludzki
            powinny wzbudzać brak zaufania
            • psychomaszyna przejazd Michałów-Reginów - zmyłka 05.06.08, 10:18
              Jest pionowy znak stopu, a linia pozioma: przerywana, taka jak do zatrzymania
              warunkowego.
              Ktoś się pomylił...
              • so_fine Re: przejazd Michałów-Reginów - zmyłka 09.06.08, 21:06
                Dobrze, że piszecie o takich rzeczach!!

                Ja też przejeżdżam tym przejazdem od 5 lat i przyznam szczerze, że
                gdy jest otwarty to niby zerkam na boki, ale....

                Brrr... aż ciarki przechodzą!!!
                • mcaleczka Re: przejazd Michałów-Reginów - zmyłka 05.08.08, 11:33
                  Takie sytuacje miały miejsce wiele lat temu także. Pamietam jak z
                  rodzicami jechalismy samochodem przejazd byl otwarty jechalismy za
                  jakims autem jak tylko tata wiechal a za nim jeszcze inny samochod -
                  przejazd zamknieto i nadjechal pociag - pamietam ze gdyby nie
                  kierowcy tych wszystkich aut i ich bardzo szybki sposob dzialania
                  pewnie wszyscy z tych trzech samochodów bysmy zgineli - sprawa
                  trafila na policje... dróznik był pijany..TERAZ TEZ SIĘ TAK ZDAŻA..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka