misiek1974
17.06.08, 15:06
Widziałem jak w biały dzień ludzie podjechali sobie z przyczepką i
zaczęli kraść kostkę brukową. Nawet się nie spieszyli. Słyszałem jak
mówili, że jak im tu zabranie tego koloru to podjadą sobie na inną
ulicę. Postanowiłem zadzwonić najpierw, pod 997 ale kiedy po 15
dzwonkach nikt nie odbierał zadzwoniłem na straż miejską. Tu po
około 3 dzwonkach usłyszałem głos po drugiej stronie słuchawki.
Zgłosiłem kradzież podając wszystkie namiary. Zgłoszenie zostało
przyjęte, ale co z tego jak nikt nawet nie zareagował przez 20
minut. Tyle to "złodziejom" zajęło czasu na załadowanie towaru.
Przy takim działaniu naszej Straży Miejskiej to niedługo rozkradną
całe miasto. Oni są chyba tylko do tego aby wlepiać mandaty.