bronka29
20.09.08, 14:36
hmm taka krótka reflekcja naszła mnie dziś podczas spaceru z moją córeczką.
Przed ośrodkiem KULTURY walają się butelki po browarze, niezliczone ilości
petów, połamane meble ogrodowe. Pomyślałam sobie, ze jakbym tak szła zapisać
tam na zajęcia swoje dzieci to po TAKIM pierwszym wrażeniu /które jak wiadomo
jest najważniejsze/ raczej bym zrezygnowała.