Dodaj do ulubionych

jak się relaksujecie ?

31.10.08, 10:58
serio ? w tej gonitwie z czasem jak sobie radzicie ?
co Was odpręża ?
czekam na fascynujące przepisy na dobry relaks...

ps. tylko nie każcie mi szydełkować, nawet jak ma być to gaciorek dla
fistaszka ;o)
Obserwuj wątek
    • postrach_szefowej Re: jak się relaksujecie ? 31.10.08, 14:09
      Ja relaks zaczynam już w samochodzie wracając do domu, a że się nie
      przepracowuję w tym roku, to czasem już o 10.00 rano. Nie mogę już
      słuchać żadnego radia oprócz RMF Classic i Trójki - ale tylko jak
      mówią i nie grają muzyki. Coś mnie męczy ona ostatnio. A w domu -
      Święty Spokój - bo ja jak facet jeste...;-)
      No i Perła - bo w końcu warto byc snobem.
      • guayazyl1 Re: jak się relaksujecie ? 31.10.08, 14:54
        przy zmywaniu :)
        wiem ze to niemęskie zajęcie. ale co tam.
        • w.iwo Re: jak się relaksujecie ? 31.10.08, 18:33
          bujasz ?
    • narewa Re: jak się relaksujecie ? 31.10.08, 20:21
      dla mnie relax to spacer po lesie,szczególnie teraz, bo w jesiennym
      lesie jest cudownie..Zresztą to pokazałam na zdjęciach..Ale
      najważniejsze jest do tego dobre towarzystwo,czyli ktoś miły,ciepły..
      • guayazyl1 Re: jak się relaksujecie ? 31.10.08, 21:08
        przepraszam za pospolitość
        • w.iwo Re: jak się relaksujecie ? 31.10.08, 22:16
          siedzę więc przed monitorkiem, przy mnie ruda kotka zwinęła się pod lampą,
          rodzinka ogląda Matrix, a ja relaksuję się czytając pewną panią ;o)
          w międzyczasie zaglądam do archiwum i szukam fotek na wystawę...
          musze przyznać że lampka czerwonego wina sprzyja rozleniwieniu, a świadomość
          długiego snu na ranem sprawia że świat jest piękniejszy...
          • zaciszanna Re: jak się relaksujecie ? 01.11.08, 10:13
            jak jest ciepło to ja się relaksuję tak:

            [IMG]http://i47.photobucket.com/albums/f184/Akna/nnn.jpg[/IMG]
            • guayazyl1 ja w sprawie tej ryby... 02.11.08, 13:43
              wędkująca kobieta to chyba rzadkosc?
              bo to i fryzurkę wiatr zburzy i paznokiec połysk straci jak sie
              grzebie miedzy kotwiczkami, a przyponami i zapaszek nad wodą raczej
              bagienno-wodorostowy niz perfumeryjny i troszkę niewygody i
              towarzystwo chłopstwa co spuszczone ze smyczy zaklnie tudziez zarcik
              powie niewyszukany. jeszcze na koniec cały urobek trzeba oporządzic
              bo pan mąz raczej się do tego nie garnie.
              duzo was tam nad wodą? wędkujacych dziewczyn?
              • zaciszanna Re: ja w sprawie tej ryby... 03.11.08, 08:17
                Ogromna rzadkość...
                Czasem nad Zegrzem widuję kilka starszych pań raźno wywijających kijkami,
                machają wraz ze swymi towarzyszami życia.
                Osobiście to tylko wirtualnie znam kilka koleżanek po kiju, konkretnie trzy.
                Dwie z nich to nastolatki, które zajmują się tyczką wyczynowo. Trzecia to moja
                osobista psiapsiółka ale ona niestety mieszka w Nowej Rudzie, spotykamy się dwa
                razy do roku, raz przy okazji targów wędkarskich, i drugi raz przy okazji zlotu
                forum haczyk.pl
                A tak to na myśl przychodzi mi Agata "Kogata" Wernicka, z teamu Sobieski
                (zawodowiec, plus publikuje w prasie wędkarskiej) i czasem różne kobitki
                pojawiające się gdzieś w necie, albo wspomniane w prasie. Nad Zegrzem, raczej
                nie spotykam, ba gdzie indziej też nie, czyli reasumując - jest nas bardzo mało,
                promil wśród wędkujących.
                Ale za to jaka satysfakcja, gdy wędkujący obok faceci nie łowią nic, a baba
                ciągnie jedną rybę za drugą :D Parę razy w życiu tak mi się zdarzyło - to było
                piękne :)
                • w.iwo Re: ... 18.02.09, 14:14
                  ostatnio nie mogę zasnąć bez zaglądnięcia do jednego z tomów M.Kalicińskiej o
                  Rozlewisku...
                  uzależniłam się, a Tygrys zasypia samotnie :o)
                  • narewa Re: ... 18.02.09, 16:49
                    no to jest nas dwie,bo i ja też to czytuję.Szczególnie trzeci
                    tom,już po raz drugi czytam,a pewnie niedługo od pierwszego znów
                    zacznę..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka