guayazyl1
15.11.08, 16:49
podobno ojciec Iosifa Wissarionowicza Dżugaszwili czyli Jozefa
Stalina był alkoholikiem, a do tego regularnie lał syna. nie wiadomo
czy takie szorstkie wychowanie pomogło Stalinowi dojsc do władzy i
zostac dyktatorem Zwiazku Radzieckiego. są jednak tacy co uwazają,
ze chłopcow nalezy trzymac krotko, a ich wychowaniem powinni
zajmowac sie ojcowie. zgodnie bowiem z przysłowiem "kto z kim
przestaje, takim sie staje". inaczej mowiąc jesli baba wychowuje
chłopaka, to chłopak staje sie babą.
na koniec jak zwykle pytanie. jak było w Panstwa wypadku? czy Wasi
rodzice w procesie wychowawczym byli zwolennikami perswazji recznej?
czy słownej? innymi słowy spuszczali wam manto (jesli tak to czym)
czy tez stosowali ochrzan?