Dodaj do ulubionych

Wrażenia po kilku miesiącach

01.12.08, 10:22
Witam sasiadow. Chcialbym sie spytac o wrazenia po kilku miesiacach mieszkania? Wspominano tutaj cos o wilgotnosci, samolotach, piecach itd. itp. Piszcie prosze co Wam sie podoba a co przeszkadza. O drodze dojazdowej nie wspominam.
Obserwuj wątek
    • franz30 Re: Wrażenia po kilku miesiącach 01.12.08, 21:56
      No to może ja zacznę :)
      Piec już po pierwszej naprawie przez serwis, wilgoci nie mam , bo dobrze
      wietrzyłem ...a samoloty? Ja tam bardzo lubię popatrzeć jak co leci ciekawego:)
      Pozdro
      • armadar Re: Wrażenia po kilku miesiącach 02.12.08, 09:30
        Ja kolejny raz poruszę temat ogrodów i słynnego drenażu. Mój ogród
        był przekopywany trzykrotnie, oczywiście już wtedy, kiedy miałem
        trawę. Niestety, z tego co widzę, przy aktualnej pogodzie, woda
        nadal w ogrodach zalega...
    • armadar Re: Wrażenia po kilku miesiącach 03.12.08, 09:41
      Korzystając z okazji i tego wątku, wspomnę tylko o HAŁASIE, mam
      nadzieję, że autor sobotniej imprezy, jest także gościem tego
      formum. Zwracam grzecznie uwagę - o godzinie 12 w nocy, jeśli ktoś
      wychodzi na ogród z gitarą i wraz ze znajomymi zaczyna grać i
      śpiewać, to jest to już lekka przesada...(gdyby to jeszcze był śpiew)
      • olatb Re: Wrażenia po kilku miesiącach 04.12.08, 10:29
        z piecem problemu nie mieliśmy, z wilgocią również.
        U nas był źle zrobiony dach i kapało nam z lampy przy większym deszczu. Nie
        mogli znaleźć przyczyny i trochę to trwało. Na szczęscie obylo sie bez strat.
        Pociagi mi nie przeszkadzają, już ich właściwie nie słyszę, droga mnie dobija...
        • agios06 Re: Wrażenia po kilku miesiącach 07.01.09, 23:53
          Ogólnie pozytywnie. Ostatnie mroźne dni są jednak surowym
          sprawdzianem dla... ciepełka w mieszkankach. W jednym z pokoi
          (narożnik budynku) ustawiam termostat prawie na maksa, a termometr
          wskazuje zaledwie 18 stopni. Zamierzam złożyć reklamację. A jak u
          sąsiadów "sprawują się" pokoje narożne?
          • armadar Re: Wrażenia po kilku miesiącach 08.01.09, 09:00
            Witam sąsiadów, mój pokój narożny nagrzewa się normalnie. NIe wiem
            jakiego termostatu używasz, ja mam stacjonarny, zainstalowany w
            salonie, więc z tego pomieszczenia termostat zbiera temperaturę,
            może grzejnik jest zapowietrzony. Generalnie, ja nie mam problemów z
            utrzymaniem temperatury na poziomie 19,5-20 st.
            • agios06 Re: Wrażenia po kilku miesiącach 08.01.09, 17:32
              Nie korzystam z "centralnego" termostatu, wyłącznie z tych
              zamontowanych przy grzejnikach przez dewelopera. Problem pojawia się
              po zamknięciu drzwi do jednej z sypialń, a więc po "wyizolowaniu"
              pomieszczenia w stosunku do reszty mieszkania. Kaloryfer nie jest
              zapowietrzony, grzeje aż miło, ale mimo to z pokoju... wieje chłodem
              (niezależnie od tego czy nawiewnik jest otwarty czy zamknięty).
              Jakieś dwa miesięce wcześniej fragment ściany wschodniej drugiego
              segmentu (licząc od ul. Kolejowej) była naprawiana. Czyżby podobny
              problem?...
              • idzipl Re: Wrażenia po kilku miesiącach 09.01.09, 08:21
                Ja u siebie założyłem termostat bezprzewodowy i jak chce utrzymać
                konkretną temperaturę w jakimś pomieszczeniu to tam go umieszczam. W
                pomieszczeniu narożnym przebywam najrzadziej, ale nie zauważyłem
                żeby temperatura w nim była niższa. Raczej wszystkie pomieszczenia
                nagrzewają się równomiernie.

                Do niedawna problemem były nieuszczelnione okna w mieszkaniu co
                powodowało spadki temeratury i odczuwalne przeciągi. W niektórych
                pomieszczeniach pomiędzy oknem a parapetrem miałem przerwy
                szerokości zapałki. Ostatnio przyszedł ktoś od dewelopera i
                uszczelnił silikonem - zaraz lepiej jak w nocy mi nie wieje po
                głowie :)

                Sugeruje również sprawdzić szczelności drzwi wejściowych - u mnie
                pod osadzonymi drzwiami w miejscu gdzie jest pianka (pod progiem)
                miałem również straszny przewiew...

                Przy okazji - jak wygląda u Was szczelność okna balkonowego ?
                Zastanawia mnie "trzaskanie" przy silniejszych wiatrach.

                A odnośnie napowietrzaczy przy oknach - czy to normalne, że
                niezależnie czy otwarte czy zamknięte działają tak samo ? (powietrze
                przenika równie intensywnie w moim odczuciu) - z drugiej strony może
                to i lepiej bo grzyba nie ma ^^
                • agios06 Re: Wrażenia po kilku miesiącach 09.01.09, 22:44
                  idzipl, dziękuję za sugestię o nieszczelnym oknie. Szukałem innych,
                  skomplikowanych wyjaśnień, a tu w trakcie przesuwanie dłoni wzdłuż
                  ramy okiennej w pewnym momencie poczułem... temperaturę za
                  oknem ;)
                  • kminki7 Re: Wrażenia po kilku miesiącach 11.01.09, 23:50
                    Na wilgoć nie narzekam chociaż na początku kilka razy mnie zalało po deszczach
                    na szczęście developer szybko się tym zajął, muszę się umówić na regulacje
                    okien, bo miejscami zawiewa, ale największym problemem są dla mnie myszy, spać
                    nie dają, bo buszują w ścianach zwłaszcza przy oknach, a na trutkę chyba się
                    uodporniły, czy zna ktoś jakiś sposób n nie ??
                    Pozdrawiam
                    • mumin78 Re: Wrażenia po kilku miesiącach 12.01.09, 14:09
                      Spraw sobie tchórzofretkę a myszy będą się trzymać baaardzo daleko.(sam zapach
                      zwierzaka wystarczy aby nie ryzykowały). Zwierzątka są bardzo urocze i
                      skuteczniejsze niż koty. Polecam samiczkę nie znaczy terenu.
                      • marietta1010 Re: Wrażenia po kilku miesiącach 13.01.09, 09:47
                        hm... a gdzie te myszy się pojawiły? naprawdę robią taki hałas?
                        jestem zaskoczona. jak to kobieta myszy się trochę boję, teraz będę
                        je widzieć w każdym kącie (oby nie białe...). na piętro chyba nie
                        wejdą :)
    • makro20 Re: Wrażenia po kilku miesiącach 09.02.09, 09:32
      Czy ktoś z sąsiadów wie co dzieje się z ciśnieniem wody? Od kilku
      dni nawet w nocy jest kiepskie? I czy dostaliście już rozliczenie za
      wodę(liczniki były spisywane w grudniu. Pozdrawiam :-)
      • hanskowie Re: Wrażenia po kilku miesiącach 09.02.09, 12:08
        Witam,

        zgadzam sie iz odnosnie cisnienia wody, to spadlo..np w ten weekend
        zauwazylam różnicę, chcę poczkać jeszcze trochę i ewentualnie
        zglosić, i dlatego ciesze się ze nie jestem odosobniona :),
        pozdrawiam forumowiczów!
        • mikepzn Re: Wrażenia po kilku miesiącach 10.02.09, 10:51
          Ciśnienie spada głównie latem kiedy zaczyna się podlewanie ogródków. Mam
          znajomych w Linei i wiem, że u nich jest podobnie. Problem dotyka więc całej
          Dąbrówki. Na Komornickiej nie zauważyłem na razie różnic w ciśnieniu wody poza
          okresem letnim.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka