Dodaj do ulubionych

Koniec świata

20.03.09, 17:54
Wychodzę dziś ze sklepu , wchodzi trzech meneli , nie będę opisywał , menel
jak wygląda każdy widzi .Patrzę a jeden z nich to mój kolega z podstawówki .
Koniec świata aż się wróciłem do sklepu i popatrzyłem na niego jeszcze raz ,
ten sam tylko zmenelowany , cera żółta , to początki marskości wątroby ,
jeszcze 2 lata i zbrązowieje, sorki za wyrażenie ale brązowy pysk to ostatnie
stadium marskości wątroby . Szkoda kumpla a był to najbardziej wesoły i
rozrywkowy chłopak w klasie. 40 lat temu :) koniec świata.
Obserwuj wątek
    • guayazyl1 Re: Koniec świata 20.03.09, 18:10
      na wygląd trza Panie Dziadku zapracowac :)
    • postrach_szefowej Re: Koniec świata 20.03.09, 18:47
      Mój kolega z podstawówki, również legionowski menel, jest fioletowy.
      Jakie to stadium? I czego?
      • dziadek_pl Re: Koniec świata 20.03.09, 19:08
        stadium denaturatu :)
        • w.iwo Re: Koniec świata 20.03.09, 23:46
          niekoniecznie ;o)
          [img]https://film.onet.pl/_i/artykuly/2007/tinky.jpg[/img]
          • postrach_szefowej Re: Koniec świata 21.03.09, 10:40
            Kolega Kiciuś jak "malowany"
    • naretta A ja myślałam, 20.03.09, 23:58
      że wzywasz nas do przebudzenia...
      • w.iwo Re: nadchodzi koniec świata ? 21.03.09, 00:18
        tak, tak i ... nie grzeszcie już więcej hihi
        • guayazyl1 a przy okazji... 21.03.09, 16:42
          zauważcie, że takie spotkanie po latach moze nam dac wiele
          satysfakcji i zadowolenia.

          istnieje wprawdzie spore prawdopodobienstwo, ze napotkany kolega
          zaciągnie u nas drobną pożyczkę, ktorej nigdy nie zwroci. ale jak to
          się ma - drodzy Panstwo - do rozkoszy oglądania wzmiankowanego
          kolegi jako menela patrzącego na swiat przez denko butelki
          monopolowej.
          to nic, że w młodosci w przeciwienstwie do kolegi-menela bylismy
          klasową dupą i skok przez kozła byl dla nas Everestem. że jedyne
          dziewczyny, ktore nam się trafiały, nie należały do trudnych, a
          jedyne co nam wychodziło to nie wyrożniac się z tłumu. to nic, że
          dupą jestesmy własciwie do tej pory. ale przecież mozemy sobie
          blyskawicznie poprawic imidż i podciągnąc samoocenę.

          bo - proszę Panstwa - mało jest rzeczy na tym swiecie, ktore tak
          dobrze robią na poprawę samopoczucia, jak widok upadłego blizniego.
          :)
          • dziadek_pl Re: a przy okazji... 21.03.09, 19:50
            ciekawe przemyślenia , trochę stereotypowe .
    • ralphie Koniec świata - w drugą stronę 23.03.09, 08:29
      Kolega z podstawówki, tzw. wielokrotny "spadochroniarz", na odległość było czuć
      ile pali dziennie, w przerwach piwko itd. W sumie równy gość, lecz lekko
      zwichrowany. Teraz prowadzi pensjonat na mazurach. Drugi, typ podobny, teraz
      skóra fura i komóra i blandyna typ Biotox II. ;)))
    • dziadek_pl Darek 27.03.09, 20:36
      Opowiem wam ciekawą historię , kiedy miałem około 20 lat nasza paczka chłopaków
      z podwórka ( Przystanek ) zaprzyjaźniła się z chłopakiem z sąsiedztwa( Chotomów
      ) , miał ok 13 lat pochodził z patologicznej rodziny , jak w ogóle można to
      nazwać rodziną , mieszkał z ojcem który codziennie pił denaturat i stracił
      kontakt z rzeczywistością , matka nie żyła. Początkowo jedynym powodem że
      zwróciliśmy na niego uwagę było to że miał takie samo nazwisko jak ja. Okazało
      się że jest to gość niezwykle towarzyski i uprzejmy , z czasem zaczęliśmy go
      traktować jak kogoś najbliższego , członka rodziny. Później jak to w życiu bywa
      kontakt się urwał . Niedawno mój brat spotkał Darka bo tak miał na imię mój
      przyjaciel z młodości, niewiarygodne Darek ma 2 metry 10 centymetrów wzrostu ,
      cały wytatuowany , w więzieniu spędził pół życia , a taki miły miły i uczynny
      chłopak .
      Życie chodzi nieodgadnionymi drogami .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka