Dodaj do ulubionych

zemsta kobiety

16.06.09, 11:54
wszyscy mężczyźni są tacy sami - powiedziała wczoraj podczas spektaklu znana aktorka...
niektóre kobiety mają odwagę żeby okazać swoje uczucia wobec mężczyzn... kiedy są niezadowolone mogą zachować się całkiem irracjonalnie :

[img]https://bi.gazeta.pl/im/7/6717/z6717067X.jpg[/img]
[img]https://bi.gazeta.pl/im/4/5131/z5131994X.jpg[/img]
[img]https://bi.gazeta.pl/im/4/5132/z5132004X.jpg[/img]

mężczyzno podejdź do okna i sprawdź czasem swój samochód ;o)

------------------------------------------------------
Obserwuj wątek
    • legionowski_mis Re: zemsta kobiety 17.06.09, 20:02
      głupia baba!
      • w.iwo Re: zemsta kobiety 20.06.09, 11:48
        widać zemsta działa - skoro i Misia poruszyła ;o)
        tak to jest jak się rusza zabawki dużych chłopców

        ------------------------------------------------------
        • madziulec Re: zemsta kobiety 21.06.09, 19:47
          Pewna kobieta, krótko po rozwodzie, spędziła pierwszy dzień smutna, pakując
          swoje rzeczy do pudeł i walizek, a meble do wielkich skrzyń. Drugiego dnia
          przyszli i zabrali jej rzeczy i meble. Trzeciego dnia usiadła na podłodze pustej
          jadalni, włączyła spokojną muzykę, zapaliła dwie świece, postawiła półmisek z
          dwoma kilogramami krewetek, talerz kawioru i butelkę zimnego białego wina i
          przystąpiła do konsumpcji, aż już więcej nie mogła.
          Gdy skończyła jeść, w każdym pokoju rozmontowała pręty karniszy, pozdejmowała z
          końców zatyczki i do środka włożyła połowę krewetek i sporą porcję kawioru, po
          czym ponownie umieściła zatyczki na końcach karniszy. Potem zrezygnowana cicho
          wyszła i pojechała do swojego nowego lokum.
          Gdy mąż wrócił do domu, wprowadził się z nowymi meblami i z nową dziewczyną.
          Przez pierwsze dni wszystko było idealne. Jednak z czasem dom zaczął śmierdzieć.
          Próbowali wszystkiego! Wyczyścili, wyszorowali i przewietrzyli cały dom.
          Sprawdzili, czy w wentylacji nie ma martwych myszy i wyprali dywany.
          W każdym kącie powiesili odświeżacze powietrza. Zużyli setki puszek sprayów
          odświeżających. Nawet wykosztowali się i wymienili wszystkie drogie dywany.
          Nic nie działało.
          Nikt nie przychodził do nich w odwiedziny, robotnicy nie chcieli pracować w
          domu, nawet służąca się zwolniła. W końcu były mąż kobiety i jego dziewczyna
          zdesperowani musieli się wyprowadzić. Po miesiącu nadal nie mogli znaleźć
          nikogo, kto zechciałby kupić cuchnący dom. Sprzedawcy nie chcieli nawet odbierać
          ich telefonów.
          Zdecydowali się wydać ogromną sumę pieniędzy i kupić nowy dom. Eks-małżonka
          zadzwoniła do mężczyzny w sprawach rozwodu i zapytała go, co słychać.
          Odpowiedział, że dobrze, że sprzedaje dom, ale nie wyjaśniając jej prawdziwej
          przyczyny.
          Wysłuchała go ze spokojem i powiedziała, że bardzo tęskni za domem, i że
          porozmawia z prawnikami, aby uporządkować sprawy w papierach w taki sposób, by
          odzyskać dom.
          Mężczyzna, sądząc, że jego eks nie ma najmniejszego pojęcia o smrodzie, zgodził
          się odstąpić jej dom za jedną dziesiątą rzeczywistej ceny, o ile ona podpisze
          umowę tego samego dnia.
          Przystała na to i w ciągu godziny dostała od niego papiery do podpisania.
          Tydzień później mężczyzna i jego dziewczyna stali w drzwiach starego domu,
          patrząc z uśmiechem, jak pakowano ich meble i wsadzano na ciężarówkę, by zabrać
          je do nowego domu...
          łącznie z karniszami.............


          ("skradzione" z forum Samodzielna mama)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka