leziox 27.01.10, 22:44 Leziowy Salon Dupcenia. Sa chetne? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leziox Re: LSD czyli... 27.01.10, 22:51 No personel naturalnie.Kierownictwo salonu zastrzega sobie dupcenie na wylacznosc i tylko przy specjalnych ofertach zamoznych klientek. Odpowiedz Link
marijola1 Re: LSD czyli... 27.01.10, 23:02 E tam jakis personel.Ja musze wiedziec ze szczegolami. W ciemno sie nie dupce Odpowiedz Link
kropeczka-b Re: LSD czyli... 27.01.10, 23:03 leziox napisał: >... tylko przy specjalnych ofertach zamoznych klientek. A kilentki to zamożne w kształty mają być, czy w cosik innego ? Odpowiedz Link
leziox Re: LSD czyli... 27.01.10, 23:15 W kase,w kase.Zostana zatrudnione specjalnie w tym celu najlepsze ciacha w okolicy,obsluga,kosmetyki w najlepszym wyborze,aby sie klientki czuly wysmienicie.Paniom akurat nie przy kasie zapewnimy rowniez mozliwosc skorzystania z uslug,uruchomimy linie kredytowa,jak tez inne mozliwosci regulowania rachunku... Odpowiedz Link
kam_ea Re: LSD czyli... 27.01.10, 23:35 Ciebie chyba porąbało, zebym ja płaciła za bzykanie Odpowiedz Link
kropeczka-b Re: LSD czyli... 27.01.10, 23:45 kam_ea napisała: > Ciebie chyba porąbało, zebym ja płaciła za bzykanie Dobrze to ujęłaś Odpowiedz Link
debi_bebi Re: LSD czyli... 28.01.10, 07:32 To chyba jakaś oferta dla pań po siedemdziesiątce? Odpowiedz Link
anus-hka Re: LSD czyli... 28.01.10, 07:17 no...a ja myślałam, ze o Leziowe Sado Maso chodzi...hehehe Odpowiedz Link
anus-hka Re: LSD czyli... 28.01.10, 07:18 ale to przecież nie te literki....no ale co sie dziwić o tej porze to sie źle jeszcze widzi... Odpowiedz Link
leziox Re: LSD czyli... 28.01.10, 09:44 A kto wam powiedzial ze to chodzi o bzykanie,naiwne niewiasty?Dupcenie nie musi oznaczac bzykanka,tylko poklepanie po dupci, pomasowanie,natarcie wonnymi olejkami,zabiegi kosmetyczne itd. Odpowiedz Link
marijola1 Re: LSD czyli... 28.01.10, 10:06 Lezio wiec nadal wyrazeniu "dupcenie" nowego wymiaru Odpowiedz Link
kam_ea Re: LSD czyli... 28.01.10, 10:15 marijola1 napisała: > Lezio wiec nadal wyrazeniu "dupcenie" nowego wymiaru czyżby mu klepanie i masowanie juz tylko wystarczało? Odpowiedz Link
kam_ea Re: LSD czyli... 28.01.10, 10:07 takie cóś tez mam za darmo, a nawet moge kase za to brać Odpowiedz Link
nawrotka1 Re: LSD czyli... 28.01.10, 10:13 Klepanie, masowanie i inne zabiegi mozna mieć za darmo plus pocałowanie w rękę Odpowiedz Link
leziox Re: LSD czyli... 28.01.10, 12:19 Wszystko zalezy od stanu i przebiegu. Czasami nie ma cie z pocalowaniem w reke bo nikt nie chce tej reki calowac a i pies ugryzc moze. Wtedy zaprasza w swoje podwoje salon LSD. Odpowiedz Link
leziox Re: LSD czyli... 04.02.10, 15:59 Wprowadzam do oferty odnowe duchowa kobiet.Kupowanie kwiatkow,prawienie komplementow,madre rozmowy o wszystkim.Robienie zakupow,towarzyszenie kobietom na zakupach,robienie dobrego wrazenia. Odpowiedz Link
teletoobis Re: LSD czyli... 04.02.10, 16:08 leziox napisał: robienie dobrego wrazenia. A co i gdzie bedziesz im wrażał? Odpowiedz Link
girl_32 Re: LSD czyli... 04.02.10, 16:47 Nieeeee no chłopaki to mi pachnie "alfonizmem" Bleeeeeeeeeee.... Nie lepiej być sobą? A komu potrzebne całowanie po łapach ,albo wiechcie jakie...bądźcie tylko Odpowiedz Link
leziox Re: LSD czyli... 04.02.10, 18:40 Juz sie tak nie przejmuj Laska,to przeciez tylko dla pieniedzy. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: LSD czyli... 04.02.10, 19:15 Tak, drukarnia pieniędzy, choćby i fałszywych, to by było to! W końcu skoro poszczególne państwa dodrukowują stosy pieniędzy bez pokrycia, to dlaczego zwykłemu obywatelowi nie wolno? Odpowiedz Link
teletoobis Re: LSD czyli... 04.02.10, 19:29 To dziala monopol. Panstwa moga pedzic gorzale, obywatel nie- panstwa moga produkowac papierosy- obtwatel nie. Itp Itd Odpowiedz Link
debi_bebi Re: LSD czyli... 04.02.10, 20:02 Państwo może też zakazać palenia i picia, i za chwilę nie będzie można palić nawet na balkonie we własnym mieszkaniu. Wszystko to w imię ochrony zdrowia obywateli. Jednocześnie Państwo robi wszystko, by nie dopuścić na rynek produktów zastępczych, o wiele mniej szkodliwych dla zdrowia, a które z czasem mogłyby skutecznie wyprzeć zwykłego, tytoniowego papierocha. Na czymś w końcu Państwo musi zarobić, więc to jasne, że nie tylko nie zrezygnuje z monopolu, ale jeszcze podniesie ceny Odpowiedz Link
teletoobis Re: LSD czyli... 04.02.10, 20:06 To jasne jak slonce. czekam tylko, by wzorem Czechow i Holendrow, zezwolilo na tzw. miekkie narkotyki. Wiesz ze w Czechach na razie nic zlego sie z tego powodu ie dzieje? Wrecz przeciwnie- podatki wplywaja do Panstwa a nie do kieszeni mafiosow. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: LSD czyli... 04.02.10, 20:13 Czesi zawsze byli bardziej postępowi, może dlatego, że mniej trzymali się sutanny kościoła? Nie wiem. W każdym razie głupotą jest zakazywać korzystania z czegoś, co rośnie samo z siebie - mówię o konopiach indyjskich - co było używane od stuleci przez tubylców i co wykazuje szereg właściwości leczniczych czy wspomagających leczenie. To tak, jakby u nas zakazać nagle stosowania rumianku. Odpowiedz Link
teletoobis Re: LSD czyli... 04.02.10, 20:23 Rumianku albo wszelkich wyrobow z ziemniakow, zyta, pszenicy, owocow itp Ale nami rzadza politycy. A ci uzurpuja sobie prawo do decydowania o wszystkim. Na przyklad o tym, czy jade w aucie w pasach czy bez. A guzik ich obchodzi, czy sie zabije czy nie. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: LSD czyli... 04.02.10, 20:26 Restrykcja goni restrykcję, za chwilę zaczniemy się bać oglądać za siebie. I pomyśleć, że człowiek przez wieki swojego istnienia sam się tak urządził. Odpowiedz Link
teletoobis Re: LSD czyli... 04.02.10, 20:34 Nie do konca jest tak jak mowisz. To tylko w Polsce ( z krajow Europy Srodkowej) jest tak, ze boisz sie nawet cokolwiek powiedziec, bo nie wiadomo do kogo moze dojsc Twoj glos. Chociaz biurokraci z Brukseli chca juz nas w pelni zunifikowac. Nie ma miejsca na szeroko pojeta wolnosc i indywidualizm Odpowiedz Link
debi_bebi Re: LSD czyli... 04.02.10, 20:40 A tymczasem Niemcy z Rosjanami, nam i nie nam za plecami rurę sobie budują.... Odpowiedz Link
hermina26 Re: LSD czyli... 04.02.10, 21:03 leziox napisał: > A kto wam powiedzial ze to chodzi o bzykanie,naiwne niewiasty? Dupcenie nie musi > oznaczac bzykanka,tylko poklepanie po dupci, pomasowanie,natarcie wonnymi > olejkami,zabiegi kosmetyczne itd. Ja zatem w swej naiwności pisze się na natarcie wonnymi olejkami i zabiegi kosmetyczne. Odpowiedz Link
leziox Re: LSD czyli... 04.02.10, 21:16 Dobra,zapisane w kapowniku.Jeszcze tylko ustali sie termin zabiegu. Odpowiedz Link
hermina26 Re: LSD czyli... 04.02.10, 21:20 Coś mi tu śmierdzi. Dałam się nabrać czy tu wszystkie sa frajerki i nie chcą zabiegów kosmetycznych? No jakto może być? Odpowiedz Link
nawrotka1 Re: LSD czyli... 04.02.10, 21:32 Chcą, ale czekają aż Lezio skruszeje, wiosna uderzy mu do głowy i zacznie oferować swoje usługi za darmo Odpowiedz Link
leziox Re: LSD czyli... 04.02.10, 21:53 Wiesz,to takie liczenie na to ze wszystkie zabiegi wykonane zostana za jeden usmiech,czyli na tzw.krzywy ryj.Niestety,nie ze mna te numery,koteczki. Odpowiedz Link
nawrotka1 Re: LSD czyli... 04.02.10, 21:55 > Wiesz,to takie liczenie na to ze wszystkie zabiegi wykonane zostana za jeden > usmiech,czyli na tzw.krzywy ryj. Dokładnie, a nawet na to, że przyjdziesz z szampanem i bukietem Odpowiedz Link
leziox Re: LSD czyli... 04.02.10, 22:04 A potem nie mozecie sie sobie samym nadziwic,powtarzajac przy kolejnej flaszce wódy,pitej na kaca moralnego: -I jak ja,k..wa mac,moglam byc taka naiwna?! Odpowiedz Link
nawrotka1 Re: LSD czyli... 04.02.10, 22:20 Kwestionujesz siłę pozytywnego myślenia. A ono ponoć sprawia cuda Odpowiedz Link
leziox Re: LSD czyli... 04.02.10, 22:23 Cud to byl zamiana wody na kwasiora i odbyl sie,o ile w ogole,tylko raz.Potem byla tylko nadzieja na cud oraz zgrabne naciaganie rzeczywistosci.Szampana sam lubie,nie powiem,ale z badylami sie wloczyc po miescie to jakos tak obciachowo. Odpowiedz Link