leziox 12.02.10, 05:25 Na teraz -28 C.W sumie nieco zimniej niz w Sydney,ale skoro sloneczko sie wczoraj nie podobalo,no to moze sie spodoba mietieli tuman. Pozdrowienia poranne w duchu jeziora Bajkal. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
debi_bebi Re: Pozdrowienia z Irkucka 12.02.10, 06:13 Myślę, że tamte rejony na pewno są wielce interesujące, ale z powodu -28 wcale mnie tam nie ciągnie. Do pracy tez mnie dziś nie ciągnie nijak, chociaż to piątek. Niemniej jednak teraz zaciągnę się pod prysznic. Odpowiedz Link
leziox Re: Pozdrowienia z Irkucka 12.02.10, 06:23 Milo to tak jak czlek ma tyle silnej woli aby sie zawlec tam gdzie wcale mu sie nie chce byc zawleczonym. Z pterodaktylim skrzekiem powitanka Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Pozdrowienia z Irkucka 12.02.10, 07:07 Kraaaa! Życie to nieustanna walka, w tym z samym sobą Odpowiedz Link
pendula Re: Pozdrowienia z Irkucka 12.02.10, 06:25 I tak jesteś łaskaw ,że nie biegun. Pogieło Was z tym rannym pianiem. Odpowiedz Link
leziox Re: Pozdrowienia z Irkucka 12.02.10, 06:42 Za oknem wyglada jak na biegunie.I ciagle sypie. Tylko temperatura sie mniej wiecej zgadza. Odpowiedz Link
nawrotka1 Mruczanka Puchatka :) 12.02.10, 07:05 Im bardziej sypie śnieg (Bim-Bom) Im bardziej prószy śnieg (Bim-Bom) Tym bardziej sypie snieg (Bim-Bom) Jak biały puch z poduszki Miłego piątku,i nie narzekajcie, bo zawsze być gorzej... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Mruczanka Puchatka :) 12.02.10, 07:11 A tam gdzieś jeszcze było, że marzną mi paluszki Odpowiedz Link
nawrotka1 Re: Mruczanka Puchatka :) 12.02.10, 07:19 Paluszki trzeba włożyc w coś ciepłego...na przykład w rękawiczkę Odpowiedz Link
hermina26 Re: Mruczanka Puchatka :) 12.02.10, 08:10 O marznięciu paluszków ja ci mogę opowiedzieć Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Mruczanka Puchatka :) 12.02.10, 09:53 Ojej, to Tobie tez tak marzną, jak i mnie? Odpowiedz Link
hermina26 Re: Mruczanka Puchatka :) 12.02.10, 09:57 Tak, mimo skórowych rękawiczek z misiem w środku! Nawet tej zimy podejrzewałam odmrożenie na miarę amputacji, ale zakończyło się tylko na całodziennym zaczerwieniu! Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Pozdrowienia z Irkucka 12.02.10, 07:05 Pendulko, piejemy, póki jeszcze jesteśmy w stanie. Nikt nie wie, jak to długo potrwa, więc lepiej korzystać, póki można Odpowiedz Link
hermina26 Re: Pozdrowienia z Irkucka 12.02.10, 08:12 Pozdrowienia z Irkucka są znacznie lepsze, bo swiadomosć, ze ktoś ma gorzej jest znacznie bardziej pokrzepiająca, niż ta, ze w Sydney mają tak dobrze. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Pozdrowienia z Irkucka 12.02.10, 08:19 Wy mi lepiej nie przypominajcie tamtych rejonów Syberii ...przeżyłem tam niedaleko kiedyś z grupą młodzieży, przeżyłem...tyle że w lato, kiedy temperaturka podniosła się z minus 40 w zimie do plus 50 w słońcu...kto jest zainteresowany co przeżyłem to u mnie znajdzie...nie będę tutaj się uzewnętrzniał Teraz przed wyskoczeniem do pracy siedzę sobie w ciepiełku...co za poprawa bytu! Odpowiedz Link
leziox Re: Pozdrowienia z Irkucka 12.02.10, 10:28 Ladnie tam,prawda?Tylko komarow-zabojcow stada sie zdarzaja. Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Pozdrowienia z Irkucka 12.02.10, 16:54 Kiedys mi kolega opowiadal,pracowal chwile gdzies tam u "naszych" oto dzwoni jeden z Irkucka do kolegi do Moskwy, ot normalna rozmowa, ten z Moskwy pyta jak tam zimno teraz jest ten odpowiada ze cieplo ,tylko minus 30C -co? tylko tyle? ja slyszalem w radiu jak mowili ze teraz jest tam okolo -60C -tak, za oknem jest -60, w pokoju mam -30, cieplo. Pisze "pa naszem"bo juz zapomnialem po ichniemu. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Pozdrowienia z Irkucka 12.02.10, 21:11 Jak byłem bliziutko Nowosybirska to przynajmniej komarów nie było...komarzyce nie były głupie, w takim gorącu nie szukały świeżej krw...zbyt gorąca, mogły sobie kłujki poparzyć Odpowiedz Link