kogucik.2972 Re: Wątek specjalnie dla Lezioxa.. 27.04.10, 22:26 a ta znowu z pogadanką przyszła.... może by tak odrobinę zadziałać...? Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: LENIWA ZAŁOGO... 27.04.10, 22:29 zapominasz chłopie, że mam kluczyk do wszystkich drzwi w tym składzie... Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Wątek specjalnie dla Lezioxa.. 27.04.10, 22:40 znaczy chcesz być ochroniarzem, czy co...? Odpowiedz Link
rudka.a Re: LENIWA ZAŁOGO... 27.04.10, 22:44 O...siądę na chwilkę...przysłucham sie dyskusji Odpowiedz Link
rudka.a Re: Wątek specjalnie dla Lezioxa.. 27.04.10, 22:59 Musiałam być chora w tym czasie, ale na trzepaku zaległości nadrobiłam tam były pogadanki o seksie Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: LENIWA ZAŁOGO... 27.04.10, 23:10 brudne było po jednym spacerze !! się wykąpało i dalej jest słodkim futrzakiem... Odpowiedz Link
rudka.a Re: Jedziemy!! 28.04.10, 09:42 Hulaj duuusza maszynisty nie ma....robimy co chcemy muzyki i kawy Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy!! 28.04.10, 11:19 uuuuu......Rude..... Ty po prostu jesteś mistrzem w podpadaniu... Odpowiedz Link
rudka.a Re: Jedziemy!! 28.04.10, 16:22 kogucik.2972 napisał: > uuuuu......Rude..... Ty po prostu jesteś mistrzem w podpadaniu... Nooo dorzucisz do premii za to? Odpowiedz Link
rudka.a Re: Jedziemy!! 28.04.10, 16:50 to takie wyróżnienie...pracownika a'la nagroda pieniężna więc? Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy!! 28.04.10, 16:55 w ramach wyróżnienia Rude dziś jedzie na przedniej atrapie - będzie za gwizdek robić Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy!! 28.04.10, 17:11 Ty weź daj temu czemuś co tak lata - coś na uspokojenie, bo oczopląsu dostaję...] Odpowiedz Link
rudka.a Re: Jedziemy!! 28.04.10, 17:13 czy ja zgłaszam jakieś żale, jak Ci nóżki latajom? Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy!! 28.04.10, 17:19 tak coś mi się obiło o odgryzione przez Herminka uszy... Odpowiedz Link
rudka.a Re: Jedziemy!! 28.04.10, 17:47 No, masz problem....odgryzie uszka, potem dzióbek...i na koncu gwizdek pozostanie tylko piórko do kapelusza Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy!! 28.04.10, 17:53 gwizdkiem zdaje się Ty miałaś zawiadować i pod opiekę czułą wziąć... Odpowiedz Link
rudka.a Re: Jedziemy!! 28.04.10, 17:59 Te harpie mi wyrwały odebrałam, ale juz tak nie gwiżdże, jak wczoraj....zapluły Odpowiedz Link
rudka.a Re: Jedziemy!! 28.04.10, 18:06 Nie, bo sie opiję wiesz, ile tam %? powiesiłam na klamce na zewnątrz...wiatr zrobi swoje Odpowiedz Link
rudka.a Re: Jedziemy!! 28.04.10, 18:30 Nie wolno robic krzywdy zwierzątkom bo Ci łapa uschnie Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy? 28.04.10, 11:18 od obciągania...tfu...ociągania to to ostatnio jest Was sporo... Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy!! 28.04.10, 11:21 nie zaspał...nie zaspał...kogut się przygląda, co też leniwa zbuntowana załoga wyczynia.... potem przyjdzie czas na wyciąganie...konsekwencji... Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy? 28.04.10, 11:51 ja już nie wiem, jak Cię zmotywować...niby chętna i wyrywna...a jak przychodzi co do czego...to Ci się na pogaduszki zbiera... Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy? 28.04.10, 11:55 no to teraz zapomnij o kogucie mowy nie ma... nie jadę z Tobą... Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy? 28.04.10, 13:35 łapki precz od mojego drążka.. później się okaże, że urwany...czy coś... Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy? 28.04.10, 13:40 no ba...te pociągi niedługo staną się forumową sławą Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy? 28.04.10, 14:15 jak mi powiesz, że rosół... to drążek poznasz tylko z opowieści koleżanek... Odpowiedz Link
leziox Re: Jedziemy? 28.04.10, 14:26 Chcialem zapytac,czy gdzies nie ma w pociagu samootwierajach sie drzwi.Takich co to w czasie jazdy sie otwieraja.Jakis smutas mianowicie sie zjawil i chce kase za 50 ton wegla co to go rzekomo wrzucil do Marysienki przedwczoraj.Ja tam nic nie wiem i nic nie widzialem,poddaje tylko pomysl jakby tu nie placic... Odpowiedz Link
leziox Re: Jedziemy? 28.04.10, 14:38 Zreszta kto k.rwa ten wegiel zamawial,nie mozna bylo najzwyczajniej w swiecie podp.rdolic?! Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy? 28.04.10, 16:01 rozdałem wiaderka...mieli iść po węgiel po wsi... nie dopilnowali - trudno... teraz Leśny wyskakuje z kasy, bo to On miał pilnować, kiedy mnie nie było... Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy? 28.04.10, 15:59 No witaj Napoleonie w składzie na Twoją cześć nazwanym... ależ oczywiście, że mamy wyjście awaryjne, choć za ten węgiel zapłaci Leśny, bo twierdził, że naszego nie rozkradli... a ten skubany zakupił nowy... no to niech płaci... Odpowiedz Link
leziox Re: Jedziemy? 28.04.10, 14:53 Wy tu o rosole a ja o waznych sprawach.Kreci sie ten typ jeszcze po pociagu,a jesli tak,to dlaczego?! Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy? 28.04.10, 16:02 to ja bardzo przepraszam Leziu...? Ale co Ci stanęło na przeszkodzie żeby już dawno go wypier...ć ?? Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy? 28.04.10, 16:10 nielot, nielotem, ale normalnie podcięłaś mi skrzydła... Odpowiedz Link
rudka.a Re: Jedziemy? 28.04.10, 16:29 A to tak faktura, to była za węgiel?? chyba jednak będą kłopoty Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy? 28.04.10, 16:12 Ty Leśni wyskakuj ze spodni, bo gościu od węgla na kasę czeka... Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy? 28.04.10, 16:14 nie wiem, czy zauważyłeś, ale szufli to Ty już dawno nie masz - za całokształt... rąsiami przerzucasz.... i to Ty twierdziłeś, że węgla nie rozkradli, bo schowałeś... Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy? 28.04.10, 16:17 a czy ja twierdzę, że masz mu te spodnie oddać...? Odpowiedz Link
rudka.a Re: Jedziemy? 28.04.10, 16:35 Taaaa...żeby tylko...ja ten węgiel zamówiłam co teraz?? Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy? 28.04.10, 16:42 no to idź zapłać.... wybór waluty należy do Ciebie... Odpowiedz Link
kogucik.2972 Jedzie pociąg z daleka... 28.04.10, 16:43 jedzie pociąg z daleka, na nikogo nie czeka... ...strasznie słowa głupie... ale mam to w dupie... pędzi więc po torach, - pociągi tak mają... wyobraźnia chora... - ludzie już gadają... a w wagonach...matko ! co też tam się dzieje... sunie pociąg gładko, czasem się zachwieje... wyuzdane panny, bezwstydni panowie... styl życia naganny, przewrócone w głowie... po drodze mijają, zgorszonych i cnotki... raczej w dupie mają, co gadają ciotki... na kolejnych stacjach, wciąż wsiadają nowi, w orgiach i libacjach udział brać gotowi... i ja pytam grzecznie - co komu przeszkadza, że bardzo bezpiecznie, komuś gwizdek wsadzam... do rączki, no przecie, gdzieżbym śmiał do dzioba... więc wsiadajcie, jeśli chcecie... nam się tu podoba... Odpowiedz Link
kam_ea Re: Jedzie pociąg z daleka... 28.04.10, 16:47 gdzie dzisiaj jedziemy? muszę wiedzieć jak się ubrać Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedzie pociąg z daleka... 28.04.10, 17:10 a po co aż tak się ubierać...nie można by bardziej...naturalnie..? Odpowiedz Link
kam_ea Re: Jedzie pociąg z daleka... 28.04.10, 17:15 na tyłku muszę coś mieć, bo mnie pył węglowy zapyli Odpowiedz Link
kam_ea Re: Jedzie pociąg z daleka... 28.04.10, 17:47 no dobra to gwizdnij mnie niech się stanie Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedzie pociąg z daleka... 28.04.10, 18:00 piękna, wyuzdana decyzja, podjęta pod wpływem chwili i mojego niewątpliwego uroku osobistego... Odpowiedz Link
sumitra Re: Jedzie pociąg z daleka... 28.04.10, 18:23 A no Podobają mi się faceci w krótkich spodenkach Odpowiedz Link
kam_ea Re: Jedzie pociąg z daleka... 28.04.10, 18:35 no widzisz samego Cię nie zostawiam Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedzie pociąg z daleka... 28.04.10, 18:42 no...faktycznie...jedyna osoba, która nie morderczych zamiarów - właśnie się ulatnia.. Odpowiedz Link
sumitra Re: Jedziemy? 28.04.10, 17:12 Kogucik napisał: po drodze mijają, zgorszonych i cnotki... raczej w dupie mają, co gadają ciotki... Tyle węgla leży na torach a jeszcze więcej jeżdzi węglarek z węglem a Kogucik z wiaderkami po wsi każe latać... Wystarczy wagon wykoleić... Dostawa żeby Rudka płacić nie musiała... " Człowiek się nie zmienia, człowiek czasem - po prostu - daje się tylko poznać z innej strony.*" W.Grzeszczuk Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy? 28.04.10, 17:16 no Sumi ! z taką dostawą przyjmujemy Cię na honorowe miejsce Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy? 28.04.10, 17:25 no...należy się...możesz się przejechać z Napoleonem.... Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy? 28.04.10, 17:35 zapląta się Was ładnie w śliczne ubranka, da flaszeczkę na uspokojenie...będzie dobrze... a wagonik luksusowy....ściany mięciutkie... Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy? 28.04.10, 17:51 no tylko o kołysanki nie proś, bo podobno ryczy... Odpowiedz Link
sumitra Re: Jedziemy? 28.04.10, 17:56 kogucik.2972 napisał: > no tylko o kołysanki nie proś, bo podobno ryczy... Ryczy z rozkoszy - " Człowiek się nie zmienia, człowiek czasem - po prostu - daje się tylko poznać z innej strony.*" W.Grzeszczuk Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy? 28.04.10, 17:58 no...to masz przydział...a to się Napoleon ucieszy, że dziś sam nie jedzie... Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy? 28.04.10, 17:29 co prawda zakładałem, że nie będzie wykolejeń....ale ...co mi tam... Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Jedziemy? 28.04.10, 19:22 już się kiedyś chwaliłem...papier mam - napisane - normalny... o ! Odpowiedz Link
pendula Re: Jedziemy? 28.04.10, 19:37 Jeszcze nie widziałam nienormalnego koguta zwłaszcza w rosole. Ale to i tak nie ma znaczenia Odpowiedz Link
rudka.a Re: Jedziemy? 28.04.10, 19:51 A żebyście wszyscy dostali kolki po tych rosołach Odpowiedz Link
leziox Tego nie moglo tu zabraknac 28.04.10, 20:13 Jedzie pociąg z daleka,czyli poetycka wersja podróży pociągiem P.K.P Jedzie pociąg z daleka,brudny i osmolony Gwiżdże głośno lokomotywa,podskakują wagony Konduktor dziś niełaskawy,do Warszawy nie weźmie Kwacha sobie obalił,nie ma więcej,to blednie Czyha tłuszcza na skraju peronu,co nie jest pusty Czają się kieszonkowcy,wezmą łup zaraz tłusty Głos z megafonu mamrocze,strasznie jakoś zaspany Ktoś pod nosem przeklina,biegnie baba z jajami Pijak zasnął na torach,wloką go gdzieś sokiści Obok facet wziął rzygnął,mdły odór zgniłych liści Wjechał pociąg z łoskotem,osmolony i brudny Ale nikt nie narzeka,że przedział paskudny Narzekać nie można,bo przedziału nie ma Gość go rozwalił siekierą,gdy po wódce miał cienia Konduktor tym razem w korytarz nie trafił W kiblu zasnął na krótko,wreszcie wziął się zapił Drapieżników brakuje,lwy z nami nie jadą Czasem inne zwierzątka pod nogami się kładą Gorzej tu niż w dżungli,więc bez przerwy czuwaj Gdy strzelają w korytarzu,na bok się odsuwaj Biega wilczur po składzie,wredny i szczekający Ludzi straszy i warczy,pan jakby pijany i śpiący Zrobić spokój z bydlęciem,niech się tu nie panoszy Drzwi otwarte i kopa,już tam w rowie się stroszy Wlecze się pociąg z daleka,jak rowerzysta stary Gra w kącie Cygan na flecie,niosą się dźwięki gitary Zgrzyta żelastwo o szyny,omal się nie wywróci Ciągnie się osobowy,bigosem wszyscy struci Ruscy jadą z bagażem,co waży ze 100 kilo Tłuką się ochroniarze,który dostanie bilon Rekieterów wymiotło,gdzieś w pole uciekli Dzisiaj bez haraczu smutnie się powlekli Leje się „Moskowskaja”litrów dziesiątkami Pany na granicy zbyt się nie czepiali Świętują Rosjanie nowinę szczęśliwą Wszystkich wódką częstują,nie wypić jest krzywo Jedzie pociąg z daleka,brudny i obrzygany Drzemią smacznie dróżnicy,w nocy otwarte szlabany Huknie czasem głośno,z przejazdu furmankę zmiecie Śpij do rana rolniku,a nie ganiaj po świecie Maszynista bez humoru wajchę twardo ściska Hej,to pociąg z dala jedzie,a nie burza błyska Gdy samochód jaki trafi,kredę w rękę bierze Nowy krzyżyk lśni na ścianie,czuwa ktoś przy sterze Usta flaszką sobie zmoczy,gdy nudno na zmianie Semafor jeśli złośliwy i na dłużej stanie Klną podróżni bez wyjątku,starzy,młodzi,dzieci Może na podróży takiej cały tydzień zleci Pewien facet co zmęczony,dzieci z sobą wlecze Sześć ich na kolonie wiezie,zwariujesz człowiecze Wszystkie mordy drą tak głośno,aż szyby pękają Uszy ludziom wszystkim puchną,włosy dęba stają Dzieci w mikroweli upiec,mruczą pasażery Nikt tutaj wcale nie kłamie,każdy z nich jest szczery Lepiej koło prasy siedzieć,co w stal mocno łupie Niż bachorów w drodze słuchać,wnet można ogłupieć Kierownik pociągu w trasie bez wieści zaginął Pędzi brudny skład bezpański,oby się zatrzymał Rzuca na rozjazdach zgniłych,co ledwo tkwią w ziemi Nadszedł wiek XXI,nic się nie chce zmienić Gwiazdy łypią cicho w górze,sputnik też się pędza Jedzie pociąg nasz z daleka,w środku polska nędza Sracze dawno są zatkane,czas przez okno robić Wieje zimny wiatr północny,tyłek wagon zdobi Zbiry korytarzem chodzą zbierając na tacę Nie dasz wcale lub za mało,wnet zarobisz w glacę Każdy jakoś tu żyć musi,muszą i bandziory Żaden z nich do pracy jakoś nigdy nie jest skory Jedzie pociąg z daleka,brudny i osmolony Znikła we mgle lokomotywa,schowały się wagony Jak wielka zjawa z wybałuszonymi ślepiami Przez biel się pociąg przedziera z miłymi pasażerami Gdziekolwiek jesteś,panie łaskawy konduktorze Nie włócz się po przedziałach,póki mgła na dworze Jeszcze swą torbę utracisz,wielką z biletami Lub głupio się potkniesz zaraz pode drzwiam Stoi w Warsie sprzedawca,gębę ma zbójecką Tu się z kimś pokłóci,tam wystraszy dziecko Uprzejmości tyle w nim,co na Saharze wody To nie jest chuligan jakiś,to pracownik młody Jeśli deko już zgłodniałeś,kupisz tu jedzonko Kiełbasy kawałek cienkiej,albo śledzia dzwonko Wszystko bardzo świeże przecież,tak to typ zachwala W chwilę po zjedzeniu padaczka z nóg zwala Jedzie pociąg z daleka,brudny i osmolony Śpią ludziska na podłodze,kiwają się wagony Po dziesięciu jazdy godzinach wszystko obojętne Błyszczą gorączkowe oczy,lśnią oblicza smętne Czasem ktoś zawyje,załka,gdy szał go nagły chwyci Nudno i nic się nie dzieje,wysiedli bandyci Maszyniście się nie śpieszy,bo gdzie pójść ma w nocy Wstał konduktor już z barłogu,dziecko strzela z procy Te nasze polskie koleje służą nam od wieku Nie przyrównuj do nich czasem deutsche bahn,człowieku Bez was Polska nie jest Polską,chociaż ciągle pijana Na piechotę,autostopem podróż przerąbana Jedzie pociąg obrzygany przez wsie i miasteczka Tutaj stoi krowa czarna,w dole płynie rzeczka Gnoju smród przez okno wpada,więc ciągle u siebie Na stacyjce nie nazwanej kura w ziemi grzebie Zatrzymał się wreszcie pociąg na końcowej stacji Nadal osmolony,brudny,w nim ślady libacji PKP dziękuje wszystkim,co razem jechali Poszła w górę znów benzyna,będziem jeździć dalej Żaden horror już niestraszny po takiej podróży Na wspomnienie same tylko krew w żyłach się burzy Każdy,kto do celu dotarł,peron wnet całuje Lepszy jest niż Terminator,ten co często wojażuje Znów megafon szczeknął z cicha,taki wciąż zaspany Może dalej jeszcze jechać,pyta Ruski znany Nikt na to pytanie teraz jemu nie odpowie Myśli nasze wciąż nie mogą się ułożyć w głowie Hej rodacy,do pociągów,drzwi za sobą zamknąć Każdy może coś tu przeżyć,pięknie,z elegancją Nie trzęś więc już tyłkiem,jedź,nie szczękaj zębami Konduktor z obsługi resztą też pojedzie z nami. THE END Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Tego nie moglo tu zabraknac 28.04.10, 20:23 aż tak źle to u nas nie jest to mój ulubiony kawałek www.online.prezentacje.org/smieszne/intercity.htm Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Tego nie moglo tu zabraknac 28.04.10, 20:25 Leziu ! Ty mi wisisz wielkie piwo ! właśnie nabiłem Ci 39 000 post Odpowiedz Link
leziox Re: Tego nie moglo tu zabraknac 28.04.10, 20:30 Piwo to i tak ci wisze,kwestia aby je skonsumowac,to i drugie postawie. Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Tego nie moglo tu zabraknac 28.04.10, 20:33 patrzcie Go jaki hojny... Odpowiedz Link