tropem_misia1 08.05.10, 10:35 Lubię sobie czasem pobredzić. Nie jest to bunt przeciwko sensowi. Przeca i tak do tej pory nikt go nie znalazł. Ot, takie mamlanie pod nosem. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
debi_bebi Re: Bredzący wątek. 08.05.10, 10:53 Sens i bezsens są nierozłączne, jedno nie istniałoby bez drugiego, jak czarne bez białego, a zatem - bredzenie ma sens Odpowiedz Link
hermina26 Re: Bredzący wątek. 08.05.10, 11:17 debi_bebi napisała: bredzenie ma sens Podzielam to stwierdzenie w teorii i praktyce Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Bredzący wątek. 08.05.10, 11:23 Bredzenie rozluźnia napięcie myślowe, styki sie nie przypalają. Odpowiedz Link
hermina26 Re: Bredzący wątek. 08.05.10, 11:31 Tak, pieprzenie (od rzeczy) jest dobre na rozluźnienie Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Bredzący wątek. 08.05.10, 11:35 Bredzenie jest jak wentyl bezpieczeństwa, przez który pod bezpiecznym szyldem bezsensu można wypuścić całkiem rezolutny strumień myśli Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Bredzący wątek. 08.05.10, 12:44 Jak na taki wątek , wyjątkowo składne i głębokie myśli. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Bredzący wątek. 08.05.10, 22:03 Czasem człeka napadnie. Chciejstwo. Najgorsze, że nie wie o co chodzi. Włazi do sklepu ze słodyczami, gmyra wzorkiem po półkach...gmyra. To nie, tamto też nie...co by tu co by? Coś by się zjadło, ale nic nie pasi. Odpowiedz Link
hermina26 Podpowiedz 08.05.10, 22:30 W związku z tym, że jestem słodyczolubem zawsze w domu - w razie napasci łakomstwa - mam w domu: -lody bakaliowe Grycana -czekolade mleczną z orzechami -pikantne tortille i krakersy -raffaelo albo ptasie mleczko -orzechy, migdały, pestki z dyni i ze słonecznika To jest taka jedzeniowa apteczka Odpowiedz Link
leziox Re: P.S. 08.05.10, 23:03 T ywiesz Herminko co dobre jest jednak,no ale co sie dziwic,w koncu stewardessy wyszkolenie robi ochote na migdalenie Odpowiedz Link
hermina26 Re: P.S. 08.05.10, 23:08 No widzicie chłopaki! Ja lubie dobre rzeczy konsumowac Odpowiedz Link
hermina26 Re: Podpowiedz 08.05.10, 22:37 Dawno nie jadłam, ale faktycznie pycha. A ja zapomniałam, ze jeszcze różowe wino i najlpiej jakis dobry likierek Muszą tez być! Odpowiedz Link
leziox Re: Podpowiedz 08.05.10, 22:47 Porto to w sumie sam chetnie wychlalbym z kims chetnym,ladnie czlowieka rozgrzewa i pobudza do przyjemnych mysli... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Bredzący wątek. 09.05.10, 08:23 Zanosi się, że możemy mieć nowego króla. Królową mamy już od 16 w., ale jakoś przestała wystarczać. Zastanawiam się, czy ludzie nie mają nic do roboty w domu, że im podobne pomysły przychodzą do głowy? Jezus królem Polski Odpowiedz Link
hermina26 Re: Bredzący wątek. 09.05.10, 09:47 Mnie przerażaja wszelkie takie ideologiczne ekstrema. Polska państwem teokratyczno - monarchistycznym - bombowy pomysł. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Bredzący wątek. 09.05.10, 11:26 może to kwestia zaistnienia? Jak ten meteor łysnąć i ... ja tam byłem, ja wymyśliłem. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Herminie 09.05.10, 11:27 z całego serca dziękuje za asortyment zaspokajanek. ) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Bredzący wątek. 09.05.10, 14:00 Takie słówko płaska. Wmawiają,że nie jest , a przeca widać jak na dłoni,że płaska. Płaska , ale spełnia swoja powinność. Odpowiedz Link
leziox Re: Bredzący wątek. 09.05.10, 14:09 Ze co,ze Ziemia jest plaska?Od gory przykryta niebem,od dolu podparta pieklem?To juz chyba przerabialismy.Czy chodzilo o innego rodzaju plaská plaskosc?Czuje ze powoli tu durnieje. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Bredzący wątek. 09.05.10, 14:17 Nie durniejesz, to wątek jest durny i chmurny, bo o bredzeniu jest. a,że lubię grę słów i ich wieloznaczność to se mamle pod nosem jest i płaska góra, a ty wiesz która )) Odpowiedz Link
leziox Re: Bredzący wątek. 09.05.10, 14:38 To ta plaska góra U podnóza której Lezy Czarna Dziura? Odpowiedz Link
tropem_misia1 :)) 09.05.10, 15:02 kto nie lubi zdobywać gór strzelistych - szczytów jest innych natury walorów bez liku: jeden ruch ręki płynny, prowadzony wspomnieniem, kiedy umysł nie budzony rankiem z jawą się nie styka, kurczowo zanurzony we śnie swoją drugą połową jeden ruch ręki po morzu pościeli jak samotny żagiel łódeczki nadziei potem skurcz dłoni skurczem serca nagłym bo wyspy nie ma- wspomnieniem pobladłym Odpowiedz Link
leziox Re: Bredzący wątek. 09.05.10, 15:19 Szlak szlakiem,mozna wszak na skróty Omijajac druty... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Bredzący wątek. 09.05.10, 21:12 Jest w kwadrze.Widzę. Albo ciamkany, albo się przykrył. Humanitarnie wybieram druga wersję.Piękny on...no ..i tajemniczy. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Bredzący wątek. 09.05.10, 21:46 Między Morzem Jasności ,a Morzem Nektaru przechadzało się lekko tych ludzieńków paru. Jeden ludź był niebieski , miał zielone marzenia, drugi..cały różowy co faktu nie zmienia, że pasowali do siebie i byli jednością, połączeni ogromną ,kosmiczną miłością. Od Zatoki Rosy przyszedł granat z czernią, i uczynił tę miłość słabą oraz bierną. Teraz ludź ten różowy w Morzu Chmur moczy nogi, a niebieski?Do Bagna Zgnilizny zboczył z drogi. Odpowiedz Link
leziox Re: Bredzący wątek. 09.05.10, 23:15 A ze zgnilizna latwiejsza i przyjemna Pierd.lá milosc,bo taka przyziemna I tylko moc szpasu da ci wszak dymanie Zas milosc?Hormony.Splun na to przez ramie. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Bredzący wątek. 10.05.10, 09:57 I Ty tak dumasz: by se ulżyć chuci każde stworzenie odzienie swe rzuci? A potem rzuci sie wzajem na siebie? by przez sekundę poczuć się jak w niebie? To pomyśl człeku co potem zostaje, kiedy to co Tobą włada nie staje? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Bredzący wątek. 10.05.10, 10:02 Prognoza. Co za paskudne słowo.Budzi niepokój.To zapowiedź tego co być może nastąpi ,ale nie musi.Denerwuje, budzi obawy i ...w ogóle ...wnerwiona jestem ..sie martwię. Odpowiedz Link
leziox Re: Bredzący wątek. 10.05.10, 10:08 Nie przez sekunde lecz dlugie godziny Mozna sie piescic,wiedza córki i syny Dbajace o libido plci sobie przeciwnej I nie myslace o sekundzie dziwnej A gdy,moja boska,juz stawac nie bedzie To jasne,wszak troche mi hobby przybedzie I chuc niewolnicza mnie nie bedzie dreczyc To grzybki i rybki i po co sie smécic... Odpowiedz Link