hermina26 Re: Instrumenty nastrojone? 14.05.10, 10:13 Wybieram sexsofon. Chetnie też zagram na flecie, ale dopiero za minetke...tfu ...minutke (bom ci..upke zajęta) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Instrumenty nastrojone? 14.05.10, 12:11 Też chcę saksofon, jak Herminka. Lubię zmysłowe instrumenty, a nie takie, co to jak trąbną człowiekowi znienacka, to nie wiadomo, gdzie się schować Odpowiedz Link
hermina26 Re: Instrumenty nastrojone? 14.05.10, 12:20 A ja lubie w ciepłe, letnie popołudnie siedzieć w małej knajpce i słuchac jazziku i popijac winko Do posłuchania prosze bardzo: www.youtube.com/watch?v=K6NcBW7P7jQ&feature=related Odpowiedz Link
kam_ea Re: Instrumenty nastrojone? 14.05.10, 14:08 ja tez Herminka i patrzeć na grającego saksofoniste poprostu miodzio Odpowiedz Link
hermina26 Re: Instrumenty nastrojone? 14.05.10, 14:17 A jak patrzysz na dmuchającego saxofoniste to o czym myślisz? Odpowiedz Link
kam_ea Re: Instrumenty nastrojone? 14.05.10, 14:31 jak na niego patrzę, to myślę o tym jak wygląda nago...nie kończe Odpowiedz Link
hermina26 Re: Instrumenty nastrojone? 14.05.10, 14:45 A ja myśle jakie ma zwinne usta... nie kończe Odpowiedz Link
hermina26 Re: Instrumenty nastrojone? 14.05.10, 12:11 Zwaroiwac mozna od tego dmuchania, naprawde Odpowiedz Link
hermina26 Re: Instrumenty nastrojone? 14.05.10, 15:02 Patrz, tyle sprawnych członków Cudnie! Odpowiedz Link
kam_ea Re: Instrumenty nastrojone? 14.05.10, 15:53 jednak ci co szarpią i dmuchają bardziej mnie podniecają Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: Instrumenty nastrojone? 14.05.10, 15:57 Nie umyję tej łazienki dziś, raczej kabiny prysznicowej ze śmiechu. Ładnie to zebrałaś do kupki w jedno. Idę myć, mieści się w niej co najmniej sześć osób, jak są chętni do pomocy to zapraszam, będzie dużo wody i pianek, gąbki też są do mycia szybek a przy okazji można podespecić, wybierzemy miss mokrego podkoszulka hi hi hi Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: Instrumenty nastrojone? 14.05.10, 16:46 Słodko coś zrobić uroczo na złość... naprzykład uciąć pompon od czapki zimowej, podrapać po plecach, poprosić jak kotś je ciasteczko o gryza, lub cuca. To słodki rodzaj psikusów. Inaczej kokieteria ze strony kobiety. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Instrumenty nastrojone? 14.05.10, 16:49 Aaaa, to teraz już wszystko wiem. Idę poszukać chętnych w celu udoskonalania podespecania Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: Instrumenty nastrojone? 14.05.10, 16:12 Schowany w przeźroczysty futerał A dużo jest w nim włosków czy jak to się nazywa, lubimy ciągnąć, będzie pogiąg włoski. Biedny skrzypek, będzie miał cienoiutki głosik, falsetem zaśpiewa... Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: Instrumenty nastrojone? 14.05.10, 16:34 Ależ skąd, kobietki łagodne som...ino raz, ino raz. W pociągu nie moża śpiewać, tylko w polskim, włoski odpada. Od razu zastrzegać na drugi raz, coby na inne języki nie trafić. Widocznie ten do tyłu jedzie. To może basem wolno śpiewać ? Odpowiedz Link