z_oddali
01.06.10, 21:22
Są chwile, gdy wydaje się, że nigdzie nie pasujemy. Nie umiemy się odnaleźć.
Brakuje dla nas miejsca. Jesteśmy nie w tym świecie,
nie w tym czasie. Żyjemy nie swoim życiem, czekając na coś innego, pozwalając,
by nasz świat przeciekał nam przez palce. I ani tu, ani tu. I popada nas
poczucie, że co bezpowrotnie minęło, i nie sposób odwrócić czasu, nie sposób
nadrobić straconych chwil.
Zdarzyło Wam się takie poczucie? Czujecie się na właściwym miejscu?