d.su
26.05.05, 18:29
dzis przyjechal wlasciciel i pozmienial nam godziny pracy, mam teraz takie
chore, ze zaczynam sie rozgladac sie za nowa praca... Kolezanka z placzem
poszla do domu, i chyba odejdzie...
atmosfera dzis taka, ze gdybym byla w Polsce, winilabym halny... Az dziwne,
ze jeszcze psychicznie wytrzymuje