Dodaj do ulubionych

no i sie ryplo...

26.05.05, 18:29
dzis przyjechal wlasciciel i pozmienial nam godziny pracy, mam teraz takie
chore, ze zaczynam sie rozgladac sie za nowa praca... Kolezanka z placzem
poszla do domu, i chyba odejdzie...
atmosfera dzis taka, ze gdybym byla w Polsce, winilabym halny... Az dziwne,
ze jeszcze psychicznie wytrzymuje
Obserwuj wątek
    • kruwsko66 Re: no i sie ryplo... 27.05.05, 16:06
      niemart sie bedzie dobze wy kobiety macie silniejsz psychike nisz meszczyzni
      bedzie wszystko wpozadku
      • lol21ndm Re: no i sie ryplo... 27.05.05, 16:21
        Mowisz i piszesz dobrze po angielsku? Jesli tak, to moja praca sie zwalnia... ;)
        • kruwsko66 Re: no i sie ryplo... 27.05.05, 16:23
          a co gdzie odchodzisz
          • pluskat Re: no i sie ryplo... 27.05.05, 17:04
            serio, chcesz sie zwolnic?
            bo, chyba nielatwo o nowa prace...
        • d.su Re: no i sie ryplo... 27.05.05, 17:15
          Tak, ale wolalabym zostac w Weston... Dzieki za info, pomysle :)
          • kruwsko66 Re: no i sie ryplo... 27.05.05, 19:05
            ja ci sie nidziwuje bo to jest naprwde piekne miasto
            • d.su Re: no i sie ryplo... 27.05.05, 19:11
              Korzystajac z Waszej obecnosci w necie: czy kicior dostal mojego smsa? Prosilam
              go zeby mi pozyczyl pare ksiazek, bo usycham... Rafal moglby mi w niedziele
              przywiezc, zapytasz?
    • kicior99 Re: no i sie ryplo... 27.05.05, 19:10
      Ale dlaczego pozmienial? czyzby syndrom pozal sie Boze senatora Stoklosy i
      jego koszmarnej drugiej zony: to jest moja firma i ja pokaze jak sie rzadzi,
      miomo ze sie gowno na tym znam? Jesli tak, to informuje, ze bardzo duzo czasu
      znosilem takie rzadzenie i jestem szczesliwy, ze juz mnie nie dotyczy.
      • d.su Re: no i sie ryplo... 27.05.05, 19:14
        wg mnie wlasnie tak. Nie bywa tu nigdy w czasie najwiekszego kociolka, czyli
        rano i np w poniedzialki czy czwartki, a tylko w piatki w czasie lunchu!
        Uwazam, ze kompletnie sie na tym biznesie i jego specyfice nie zna, chodzi mu
        tylko o kase.... Ze wyniki finansowe slabe (wg mnie calkiem przyzwoite
        wskazniki, ale co ja moge wiedziec) - a przeciez sezon dopiero sie rozkreca!
        • kicior99 Re: no i sie ryplo... 27.05.05, 19:24
          jesli chodzi mu o kase a nie zna sie na specyfice to raczej niech zmieni
          branze. Turystyka jest trudna a do tego dosc nieprzewidywalna.
          • kruwsko66 Re: no i sie ryplo... 27.05.05, 19:30
            ja akurat gadam na gadulcu ze studentka z turystyki desu mozesz mi podac swuj
            numer na gadulca na poczcie???
          • d.su Re: no i sie ryplo... 27.05.05, 19:31
            a Ty bys zmienil bedac wlascicielemm 2/3 sieci hoteli?

            No to jak, moge liczyc na to, ze mi pozyczysz jakies ksiazki polskie?
            • kicior99 Re: no i sie ryplo... 27.05.05, 19:49
              mozesz.
              • kicior99 Re: no i sie ryplo... 27.05.05, 19:50
                Przy najblizszym spotkaniu podrzuimy rafalowi cos.
                • d.su Re: no i sie ryplo... 27.05.05, 19:56
                  dzieki

                  nie, nie zbankrutowal, bo wyciska z nas ostatnie poty :)

                  czy u Was tez dzis taki upal?? gotuje sie zywcem
            • kicior99 Re: no i sie ryplo... 27.05.05, 19:50
              i jeszcze nie zbankrutowal?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka