stela2004 07.01.12, 12:59 I jakie wrażenia? Jakieś teorie spiskowe? Oglądałam dwa konkursy: drugi i czwarty. Jakieś to takie byle jakie... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
k.fanka Re: TCS 07.01.12, 18:37 Byle jakie, bo pogoda do bani. No i przestałaś się wczuwać. Teorii nie mam, aczkolwiek to i owo wcale mi się nie podobało. No, ale jak to już klasyk (czyli Ahonen) kiedyś powiedział - w tej branży przede wszystkim trzeba mieć szczęście. Jedno, co cieszy, to że Szliri wszystkich czterech nie wygrał. Odpowiedz Link
stela2004 Re: TCS 07.01.12, 23:20 On jest taki trochę arogancki. A może to ja jestem przewrażliwiona? Jak się mogę wczuwać, kiedy muszę akurat coś innego robić? Czekam na te zawody, a tu jak nie urok... to przemarsz wojska. Nie, tak ogólnie, to jeszcze mam ochotę oglądać. Odpowiedz Link
k.fanka Re: TCS 08.01.12, 15:54 > On jest taki trochę arogancki. A może to ja jestem przewrażliwiona? To tylko u nas się uważa, że najszczytniejsze cechy to skromność, nierzucanie się w oczy i pokorne godzenie się z wyrokami losu. A według mnie sportowiec musi mieć w sobie taki "ząb", otwarcie wyrażać emocje, nie powinien być ciepłą kluchą, co to grzecznie spuszcza głowę, jak mu nie wyszło. Więc ja nic do Szliriego nie mam. Tak samo jak nic nie miałam kiedyś do Hannawalda. Skoro wciąż masz ochotę oglądać, to dobrze. Byle mniej przeszkód Ci się trafiało w dalszej części sezonu. Odpowiedz Link
stela2004 Re: TCS 15.01.12, 12:23 Do Hannawalda, to ja nigdy nic nie miałam. Oglądałam. Dzisiaj mi nie przeszkodziła nawet chałupa pełna ludzi. Odpowiedz Link
k.fanka Re: TCS 15.01.12, 16:42 > Do Hannawalda, to ja nigdy nic nie miałam. Ale ci, którzy mieli, stanowili chyba większość. Nie lubi się tych, którzy wygrywają z naszymi, oj, nie lubi. I też to samo o nim mówiono, co teraz o Szlirim. A nawet gorzej, bo inne czasy były. > Oglądałam. Dzisiaj mi nie przeszkodziła nawet chałupa pełna ludzi. Grunt to umiejętność wyizolowania się z tłumu. Odpowiedz Link