milky_way_1
23.06.10, 12:28
Było kiedyś nasze wspólne lato
gdy byłam mała, spacerowałam z Tatą
Miałam nową sukienkę, buciki kolorowe
zabierałeś mnie wtedy na lody truskawkowe
Chodziliśmy do kina na filmy o poranku
po drodze żeśmy nucili piosenki o baranku
Gdy wieczór wracaliśmy a ja byłam zmęczona
to mnie wtedy sadzałeś Tato na swe ramiona
Te dni beztroskie kiedyś w dzieciństwie tak szczęśliwe
do dziś pamiętam mile, są zawsze tak prawdziwe
Lecz teraz gdy po latach już jestem sama mamą
to wiem jak być rodzicem jest nieraz rudno Tato
Gdy dzwonię to rozmawiam z Tobą Tato bez końca
W uśmiechu ta rozmowa trwa jak wschód jasny słońca
Porozmawiamy nieraz, o gwiazdach i o świecie
poważne też problemy często mówimy przecież
A gdy już się żegnamy szepnę Ci znów nieśmiało
tak jak bywało wtedy gdy jeszcze byłam małą