marijola1 29.07.10, 08:48 Zbieram porady na temat: porod u kota.Jesli macie jakies doswiadczenia,swoje lub znajomych,prosze sie ze mna dzielic!!!! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marijola1 Re: Uwaga!!!!!!! 29.07.10, 08:52 A to przyszla mamusia.Daje jej ok 2 tygodni Odpowiedz Link
exman Re: Uwaga!!!!!!! 29.07.10, 08:59 Sie teraz zacznie, szkoła rodzenia, nauka prawidłowego oddychania, wyprawka, wózek, kołyska no i ... chrzciny Mam nadzieję, że natura da sobie doskonale radę bez względu na porady i najnowsze tendencje w temacie połogu. Odpowiedz Link
vizjonerka Re: Uwaga!!!!!!! 29.07.10, 09:25 Nie mam doświadczenia w temacie, jednakoż skłonna jestem założyć stwierdzenie,że kotka sama będzie wiedziała, co i jak robić ma Odpowiedz Link
marijola1 Re: Uwaga!!!!!!! 29.07.10, 09:47 Mozecie sie smiac,ja tez mam nadzieje ze bedzie wiedziala.Ale jesli to jej pierwszy porod? Moze sie wtedy okazac ze wlasnie nie bardzo wie co robic.Nie mowiac juz o tym,ze suka mojej kolezanki swoje pierwsze szczeniaki chciala pozjadac.Dopiero potem stala sie wzorcowa matka. No a legowisko? Przynioslam pudlo,wymoscilam przescieradlem,ale ona nie jest zainteresowana! Odpowiedz Link
leziox Re: Uwaga!!!!!!! 29.07.10, 12:03 Kacik rodzenia powinien byc w cichym miejscu,schowany troche,nie na widoku.Jak kotka zacznie lazic po domu,krecic sie tak niespokojnie to bedzie oznaczac ze niedlugo zacznie rodzic.Warto miec na nia oko ale przewaznie zwierzaki maja juz zakodowane co powinny robic wiec ja az tak bardzo nie przejmowalbym sie kotka,tylko ile sztuk bede mial do wykarmienia dodatkowo. Odpowiedz Link
lidka_77 Re: Uwaga!!!!!!! 29.07.10, 12:22 nie mam doswiadczenia, zwierzaków itd. ale kotka znajomej jak miała rodzic to sama znalazla sobie miejsce - w sypialni znajoma miała komódkę z wielkimi głębokimi szufladami. dolna szuflada została zaanektowana przez kotkę, znajoma tylko czymś tam wymościła szufladę. jakbyś zapytała o poród krowy i cielaka to co innego Odpowiedz Link
delkos Re: Uwaga!!!!!!! 29.07.10, 14:52 Moja kotka jak chciała się kocić to mnie budziła i domagała się pomocy. Nie dała spać. Zaczynała się kocić zazwyczaj tak ok godziny 3 - 4 nad ranem. Chciała, żeby masować jej brzuszek. Była nieustępliwa. Nie dała spać i już! Odpowiedz Link
marijola1 Re: Uwaga!!!!!!! 29.07.10, 21:19 No to czekam spokojnie na dalszy bieg wypadkow Odpowiedz Link
delkos Re: Uwaga!!!!!!! 30.07.10, 02:41 Mariolu. Ale jednak trzeba trochę uważać. Bardzo wiele kocic, ma mocno zakodowane..., że kociaki należy ukryć! Warto zwrócić uwagę na tę kryjówkę... Oczywiście zależy to od domu w jakim mieszkasz. W miejskich dwu...trzy,,, pokojowych mieszkaniach, to tych kryjówek nie jest za wiele... a i tak, kot potrafi się tak gdzieś zadekować... że trudno go znaleźć. W domku ... to możliwości jest bardzo wiele Odpowiedz Link
nawrotka1 Re: Uwaga!!!!!!! 30.07.10, 09:19 Racja, polecam zamykać pralkę i wszelkie trudno dostępne i potencjalnie niebezpieczne zakamarki. Znajomym kocica okociła się w wersalce. Na szczęście w nieużywanym pokoju, nikt nie został pozbawiony łóżka trzymali potem tę wersalkę otwartą dopóki kociaki nie podrosły. Odpowiedz Link
marijola1 Re: Uwaga!!!!!!! 30.07.10, 11:16 Obserwuje ja caly czas.Narazie nic szczegolnego sie nie dzieje.Dzieki Wam za rady Odpowiedz Link
delkos Re: Uwaga!!!!!!! 30.07.10, 23:32 To ja tu jeszcze coś napiszę o kocicach. Nie wiem, czy wszystkie kocice tak się zachowują, ale moja, jak się kociła to mruczała kociakom jak traktor. Nie ma powodu się np. bać, że kociaki ... nasiusiają czy zabrudzą mieszkanie. Do pewnego momentu kocica masuje im brzuszki i wszystkie odchody zjada. Jest naprawdę czysto, tak jakby nie było dodatkowych zwierząt. w przypadku mojej kocicy, to zawsze był jeden niebezpieczny moment... kiedy kocica postanawiała nauczyć kociaki siusiania do kuwety. Pewnego dnia... zwyczajnie robiła siusiu do kuwety, a kociaki już wiedziały, że tam należy się załatwić... i nie było żadnego problemu. Raz kocica była na nas wściekłą, bo ... miała powód i my też mieliśmy... i żeby się zemścić nasiusiała pod krzesłem w kuchni... Nieźle się potem działo. Wszystkie kociaki pod tym krzesłem się załatwiały. Odpowiedz Link
girl_32 Re: Uwaga!!!!!!! 31.07.10, 21:24 To zupełnie podobnie wszytko jak u psów. Sunia doskonale sobie ze wszystkim poradziła i Twoja kicia też z pewnoscią da sobie radę... Zostałaś już "babcią"? Odpowiedz Link
leziox Re: Uwaga!!!!!!! 31.07.10, 21:27 Na razie nie slychac aby Marycha wydawala ryki rozpaczy,przestrachu i prosila o dalsze rady.Albo sie nic nie stalo,albo moze i stalo ale ona jeszcze nic nie wie,no bo musi byc moze wytrzezwiec albo co Odpowiedz Link
leziox Re: Uwaga!!!!!!! 31.07.10, 21:37 Albo przebywa na tancach,hulankach oraz swawolach. Odpowiedz Link
delkos Re: Uwaga!!!!!!! 01.08.10, 01:02 Hm... ale jak się wyszaleje.. to może przeczyta jeszcze jedno, o czym zapomniałem wcześniej napisać. kociaki rodzą się w takich ciemnych błonach. Kocica je czyści zjadając wszystko. Jeśli kocica będzie obserwowana w czasie kocenia się, to takim niepokojącym momentem jest, kiedy wypchnie z siebie łożysko. To łożysko może trochę przestraszyć. Pierwsza myśl jest taka..., że to następny kociak... i że może coś jest niedobrze... A w dodatku... kocica zaczyna to pożerać! Ja jak to zobaczyłem pierwszy raz to się przestraszyłem i chciałem kociaka ratować!!! Kocica wie co ma robić! Trzeba jej na to pozwolić i nie ingerować bez koniecznej potrzeby. Nie wiem jak to może wyglądać, jeśli kotka będzie po raz pierwszy miała kociaki... Mam wrażenie..., że właśnie w takim przypadku należy udawać..., że nikogo nie ma w domu i zapewnić kotce spokój i czas na.... działanie instynktu I jeszcze jedna sprawa. Sprawa niezaakceptowanych przez kocicę kociaków, wyrzuconych z legowiska... W przypadku doświadczonych kotek... sprawa jest jasna. Są to kociaki z jakimś felerem zdrowotnym. Zły rytm pracy serca...kotka słyszy natychmiast... nieprawidłowy zapach, smak... też czuje i postępuje jak uważa... Czasem jest tak, że już odchowany kociak jest wyrzucany z legowiska..., jeśli jakaś wada ujawni się później... W przypadku kotki..., która pierwszy raz będzie miała kocięta... to nie wiem, ale... trzeba postępować rozsądnie... i z pewnością w żaden sposób nie stresować kota, nawet swoimi najlepszymi chęciami. Kurczę co ja przeżywałem jak moja kotka... no... spać mi nie dawała i domagała się asysty przy porodzie. Poród trochę trwa. Usiłowałem ją oszukać, spuszczając rękę...z łóżka... że niby jestem przy niej, ale była za cwana. Odpowiedz Link
marijola1 Re: Uwaga!!!!!!! 01.08.10, 08:56 Wszystko uwaznie czytam,narazie nic sie jeszcze nie dzieje.Porod przwiduje za jakies niecale 2 tygodnie,bo w polowie czerwca zaszla w ciaze.Oczywiscie natychmiast Was poinformuje.Jeszcze raz dziekuje Odpowiedz Link
delkos Re: Uwaga!!!!!!! 11.08.10, 23:37 Czekam na kociaki. Aby tylko nie były podobne do mojego kota! Odpowiedz Link
marijola1 Re: Uwaga!!!!!!! 12.08.10, 16:32 Delkosiu,zapewniam ze nie beda.Chyba ze Twoj kot jest podobny do mojego Odpowiedz Link
delkos Re: Uwaga!!!!!!! 12.08.10, 17:40 Ha! to dobrze! bałem się alimentów Mojego futrzaka...trudno upinować. Wczoraj do piekarnika wlazł! Odpowiedz Link