A ja...

27.10.11, 01:57
... się integruję wink
    • tropem_misia1 Re: A jajajaj 27.10.11, 05:25
      o tej porze?
      • debi_bebi Re: A jajajaj 27.10.11, 05:42
        Mówią, że lepiej późno, niŻ wcale wink
        • tropem_misia1 Re: A jajajaj 27.10.11, 05:49
          kole drugiej w nocy sie dziać musiało smile))
          • debi_bebi Re: A jajajaj 27.10.11, 05:53
            Zamiast wytężać brakującą wyobraźnię , poczekam- może Rybka sama coś nam zdradzi smile
            • tropem_misia1 Re: A jajajaj 27.10.11, 06:10
              to ja swoja zatłamszę smile
              • rudka-a Re: A jajajaj 27.10.11, 06:21
                ja cierpliwie poczekam wink)
                • debi_bebi Re: A jajajaj 27.10.11, 07:14
                  Czy my nie zapachniałyśmy przypadkiem lenistwem umysłowym, Rudziku? wink
                  • tropem_misia1 Re:sie mnie nie wydaje 27.10.11, 15:42
                    to chyba zgodnie z tym ,że........co komu na myśli

                    np.głodnemu tongue_out
                    • leziox Re:sie mnie nie wydaje 27.10.11, 19:42
                      Nie,nie.To wiek.Nie oszukujta sie big_grin
                      • tropem_misia1 Re:sie mnie nie wydaje 28.10.11, 21:37
                        no tak
                        pamiętam
                        w jakimś dawnym wątku
                        mój wiek już obliczyłeś
                        nie kwestionowałam tych obliczeń
                        ja tam z matmy nie byłam nigdy dobra
            • rybka.11 Ano, coś zdradzę ;) 27.10.11, 20:52
              Co by nie zmuszać Waszej wyobraźni do nadmiernej pracy, uchylę rąbka z tej "integracji"wink)) Było... miło i nawet kaca nie byłowink))
              • black-sandra Re: Ano, coś zdradzę ;) 27.10.11, 21:02
                Osobiście nie lubię imprez integracyjnych , ale może Rybka mówi o innej niż ja mam na mysli smile
                • leziox Re: Ano, coś zdradzę ;) 27.10.11, 22:09
                  Ja tam sie lubie integrowac na wyrku z kims interesujacym np.
                  • rybka.11 Re: Ano, coś zdradzę ;) 27.10.11, 22:56
                    Ja tam nikogo w wyrku mieć nie musiałam, by integrować się miło i skuteczniewink
                    Zresztą, wyrko to takie... zwyczajne i tradycyjne miejscebig_grin
                    • leziox Re: Ano, coś zdradzę ;) 27.10.11, 23:25
                      A tam-nie wyglad wyrka wazny jest tylko to kogo sie w nim ma.
                      • rybka.11 Re: Ano, coś zdradzę ;) 27.10.11, 23:29
                        ...i ewentualnie jeszcze co się ma w tym łóżkuwink można sobie np. zabrać do łóżka do towarzystwa buteleczkę czegoś tam..wink
                        • leziox Re: Ano, coś zdradzę ;) 27.10.11, 23:54
                          Sorry,ale nie pije kwasiorow z gwinciora w wyrku bo moze sie posciel zaplamic big_grin
                          • black-sandra Re: Ano, coś zdradzę ;) 28.10.11, 10:28
                            Strasznie nie lubię zabierać ze sobą nic do łóżka znaczy się ze spożywczych rzeczy smile
                            • leziox Re: Ano, coś zdradzę ;) 28.10.11, 22:03
                              Ale rzeczy nadajace sie do spozycia zapewne jak najbardziej...
                              • black-sandra Re: Ano, coś zdradzę ;) 28.10.11, 22:04
                                Nie , bo nie lubie zajadać w łózku .
Pełna wersja