rybka.11 29.03.13, 07:28 kwiatki u Lezia? Wlazłam i przez chwile się zastanawiałam, czy to oby na pewno u Lezia?... Ale ładny cwiet Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leziox Re: Nie wierzę: 29.03.13, 14:17 A co?Ciagle ma tu stac jakas flaszka,czy co? Przynajmniej moge jeszcze kogos czyms zaskoczyc. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Nie wierzę: 03.04.13, 09:16 Najwyraźniej i Lezio myśli już intensywnie o wiośnie, i żeby móc w wyobraźni (albo i nie w wyobraźni) rozbierać piękne panie z samych tylko bluzeczek, a nie z tony wierzchniej odzieży zimowej, która nie wiadomo, co pod sobą ukrywa Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Nie wierzę: 03.04.13, 09:19 Bo to nigdy nie wiadomo, co pod spodem znajdzie Odpowiedz Link
anus-hka Re: Nie wierzę: 03.04.13, 09:19 jedno jest pewne - oszczędność czasu w rozbieraniu z samych bluzeczek Odpowiedz Link
anus-hka Re: Nie wierzę: 03.04.13, 20:38 debi_bebi napisała: > Najwyraźniej i Lezio myśli już intensywnie o wiośnie, i żeby móc w wyobraźni (a > lbo i nie w wyobraźni) rozbierać piękne panie z samych tylko bluzeczek, a nie z > tony wierzchniej odzieży zimowej, która nie wiadomo, co pod sobą ukrywa zapewne jakiego ogra - podobno mają warstwy Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Nie wierzę: 03.04.13, 21:39 Mówią ,że bywa, że psu mucha to schaboszczak. Tak dla mnie pierwsza napotkana glista która z ziemi wypełznie będzie wiosną. Pierwszego żywego robaka którego napotkam pocałuję w dupę i dam Mu stówę na porządną flaszkę i na zagrychę i zasalutuję w pozycji na baczność. Oby szybko. Odpowiedz Link
leziox Re: Nie wierzę: 03.04.13, 22:11 Tylko ty Czarus uwazaj,aby tym pierwszym robakiem nie byl skorpion,co spieprzyl z zoo. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Nie wierzę: 03.04.13, 22:26 Spoko Lezio, jestem zodiakalnym skorpionem leziox napisał: > Tylko ty Czarus uwazaj,aby tym pierwszym robakiem nie byl skorpion,co spieprzyl > z zoo. Odpowiedz Link
leziox Re: Nie wierzę: 03.04.13, 22:13 A odziez zimowa u kobiet to faktycznie koszmar.Zanim sie czlek dobierze,to juz i ochota wystygnie. I mozna znowu isc na piwo. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Nie wierzę: 06.04.13, 08:10 Widzę w tym poniekąd pewne pozytywne strony, np. że komu ostygnie, temu marnie zależy, w związku z czym może lepiej, żeby do niczego nie doszło Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Nie wierzę: 06.04.13, 08:14 Oczywiście. Co to za rozbieranie,kiedy to czynność powyższą można wykonać jednym ruchem ręki ? Najlepiej gdy 100 guziczków zdobi strój. Wtedy napięcie albo rosnie albo spada.Debi ma rację)) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Nie wierzę: 06.04.13, 08:28 Jeszcze istnieje opcja, że obiekt sam ochoczo doprowadzi się do nagości przed leniem rozwalonym zapewne na fotelu. Ale i wtedy na dwoje babka wróżyła, bo leń i tak ma szansę się zniechęcić, albo nawet usnąć, jak rozbieranie będzie za długo trwało. I jeszcze gorsza sromota gotowa! Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Nie wierzę: 06.04.13, 08:36 ale to tylko wtedy gdy w osobniku chuć zdechła i nijaka albowiem " pokaż wolno to co wolno widzieć tylko mnie" Odpowiedz Link
rybka.11 Debi 06.04.13, 11:43 ja tak z innej beczki Ale mnie przeraża ta Twoja emotka, gdzie z tym nożem się na rybkę zastawia... Okrucieństwo ) Odpowiedz Link
leziox Re: Debi 06.04.13, 12:45 Nic nie len,nic nie len! Tylko to moze byc sytuacja odwrotna,kiedy to samiczka tylko udaje ochote i ma nadzieje ze samca zniecheci cala szafa ubran nalozona na siebie. No bo czego sie nie robi dla image,prawda,Panie modliszki? Odpowiedz Link