jest podobno bardzo niezdrowe.
Ogromną siła woli tego dokonałam ....wychodząc spod prysznica.
Chciałoby się tak trwać wśród tysięcy kropelek,ale...ale...
Teraz ...do roooooboty.
Tak se myślę...chyba wybiorę krok posuwisty, by za chwilkę nie zapomnieć o prysznicu.
A Wam przerywanie przyjemności przychodzi z łatwością?
no.......kto na ten przykład wypluł na talerz smaczny kęsek........?...........