tropem_misia1 14.11.14, 02:46 jest ciemno, a zegar dyszy nieprzyzwoicie.... I co? Jetuktoooooooooooooo? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anus-hka Re: No dobra.... 14.11.14, 06:13 No nie, tu nie bo wszystkie zmory dusza Lezia na analogu... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: No dobra.... 14.11.14, 07:17 Ja tuszę ,że mam duszę! Jak uduszę to nie ruszę tam gdzie muszę ...................gdy mi się klapki oczne na amen zamkną. Odpowiedz Link
anus-hka Re: No dobra.... 14.11.14, 07:21 Liryczny ten opis obraz ukazuje ale rozum wątpi...wszak jak ruszy ofiarę po uduszeniu...? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: No dobra.... 14.11.14, 07:33 O! To się nazywa zagwozdka!!!! ani od przodu , ani od zadu czytając nie pojmuję o co się rozchodzi! Lecem po kawę......drugą... bo ja w kwestii ruszenia ale ale dociera ...dociera coś do mię bo ja kciałam w drogę ruszyć ,którą po zgonie swym pokonać muszę a po czynności duszenia zakończonej uduszeniem - nie załomotam w niebieską bramę! Odpowiedz Link
anus-hka Re: No dobra.... 14.11.14, 07:47 tropem_misia1 napisała: > O! > To się nazywa zagwozdka!!!! > ani od przodu , ani od zadu czytając nie pojmuję o co się rozchodzi! > Lecem po kawę......drugą... > > bo ja w kwestii ruszenia > > ale > ale > dociera ...dociera coś do mię > bo ja kciałam w drogę ruszyć ,którą po zgonie swym pokonać muszę > a po czynności duszenia zakończonej uduszeniem - nie załomotam w niebieską bram > ę! > aaaa. to o ten ruch chodzi...bo ja blizej była kwestii ruszenia denata...uduszonego przez ww wymienione zmory... Odpowiedz Link
anus-hka Re: No dobra.... 14.11.14, 07:48 celem zawleczenia w ustronne...no wiesz sladów zatarcia i ten tego Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: No dobra.... 14.11.14, 08:38 no tak ...aby zatrzeć trzeba zawlec a Lezio to chyba dość duży? Odpowiedz Link
anus-hka Re: No dobra.... 14.11.14, 08:52 tropem_misia1 napisała: > no tak ...aby zatrzeć trzeba zawlec > a Lezio to chyba dość duży? > ....chodza plotki po melynie że tak...z reszta jakis czas temu stała fotka od tyłu w zielonych gatkach...pamiętne łydki Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: No dobra.... 14.11.14, 08:54 choliera przegapiłam )) Dużo straciłam ? Odpowiedz Link
anus-hka Re: No dobra.... 14.11.14, 09:00 tropem_misia1 napisała: > choliera > przegapiłam )) > Dużo straciłam ? > ...niektore niewiasty stwierdziłyby że tak.... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: No dobra.... 14.11.14, 07:33 O! To się nazywa zagwozdka!!!! ani od przodu , ani od zadu czytając nie pojmuję o co się rozchodzi! Lecem po kawę......drugą... bo ja w kwestii ruszenia ale ale dociera ...dociera coś do mię bo ja kciałam w drogę ruszyć ,którą po zgonie swym pokonać muszę a po czynności duszenia zakończonej uduszeniem - nie załomotam w niebieską bramę! Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: No dobra.... 14.11.14, 07:34 Chyba mam czkawkę? Co mi tak dwa razy się pojawia? Odpowiedz Link
anus-hka Re: No dobra.... 14.11.14, 07:45 ...zara zara...też potrzebuje kawy....morze kawy... Odpowiedz Link
anus-hka Re: No dobra....a propo 14.11.14, 07:52 ten zegar ...gdzie go kupiłas Tropciu? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: No dobra....a propo 14.11.14, 08:36 ech...to był " liryczny obraz" zegara w nocnej ciszy Chcesz zasnąć , bo rano potrza wstać , godziny mijają ,a zegar aż dyszy bo czas pędzi Tak naprawdę to w nocnej ciszy zegary mlaskają sekundy wymlaskują to upierdliwe mam teraz zegar na baterię - cichuteńki ,że hej Odpowiedz Link
czarek_sz Re: No dobra....a propo 14.11.14, 15:02 Ciekawostka taka. Każdy ma co najmniej kilka zegarów na ścianach i w dzień ich nie słychać, a w nocy ? jak się nie śpi to wszystkie słychać, walą aż dudni. Dlaczego tak jest ? Odpowiedz Link
girl_42 Re: No dobra.... 14.11.14, 18:50 Wychodzę do pracy- ciemno,wracam z pracy- ciemno. Weekend szkoła -ciemno. Kurde to jakieś szaleństwo. Po co mnie to,trzeba było królewicza z bajki poszukać Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: No dobra.... 14.11.14, 19:03 Naturą? aha Chodzi Ci o obserwację motylka i kwiatuszka? Odpowiedz Link
girl_42 Re: No dobra.... 14.11.14, 19:09 No powiedzmy,ale o tej porze roku to chyba tylko ćmy i sztuczne kwiatuszki no albo motylki szpileczką przypięte Odpowiedz Link
leziox Re: No dobra.... 14.11.14, 21:28 Kurwa, no a Karaiby, to co? Pies? Jak królewicza byc miala jedna z drugá to musialby byc taki coby go stac bylo na rezydencje letnia gdzies tam, albo na innym Tahiti. Wtedy nawet i reumatyzm piczki zostalby wspomnieniem. Odpowiedz Link
rudka-a Re: No dobra.... 14.11.14, 21:41 Co mi po takim królewiczu zdecydowanie wolałabym szejka..on to ma dopiero wielbłąda ) a nie jakiegoś marnego kucyka ) Odpowiedz Link
girl_42 Re: No dobra.... 14.11.14, 22:23 Ale wymagania macie....,Ma być królewicz przez naturę obdarzony i JUZ Odpowiedz Link
rudka-a Re: No dobra.... 14.11.14, 22:47 Oczywiździe szczerozłotą ) co tam euro...lepiej stoją funty )) Odpowiedz Link
anus-hka Re: No dobra.... 14.11.14, 22:50 Korona na ząbku sie przyda do sprawdzania czy złote dukaty sa złote... Odpowiedz Link
rudka-a Re: No dobra.... 14.11.14, 23:25 jakie to wszystko pazerne gołodupiec jednak nie ma szans ) Odpowiedz Link
leziox Re: No dobra.... 15.11.14, 12:24 Lipcowa notabene to jak znikla tak znikla.Ktos ja widzial ostatnio? Odpowiedz Link
rudka-a Re: No dobra.... 15.11.14, 18:23 Jeśli pojawia się, to tu, na Melynie. Zawsze kojarzyć mi sie bedzie z..delicjami i słynną juz herbatą z cytryną ) Odpowiedz Link
anus-hka Re: Tropciu 16.11.14, 02:11 toż słucham i słucha i moj zegar szemrze czas odmierzając ... z dyszeniem to nie ma nic wspólnego... Odpowiedz Link