rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:03 Wszak po 22.00 już....dlatego tylko szeptem ) Odpowiedz Link
leziox Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:09 No wlasnie. Na chooj nam mandaty kiedy kasę można po prostu przepić. Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:11 Szkoda, że tak późno i nie można sprawdzić wydechu tego fajnego motóra ) bo ta se stoi i..kusi )) Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:16 rudka-a napisała: > Szkoda, że tak późno i nie można sprawdzić wydechu tego fajnego motóra ) > bo ta se stoi i..kusi )) A ja zbudowałam sobie swój motór Odpowiedz Link
leziox Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:18 No zaryczeć może do 11.000 obrotów więc o tej porze by tu sąsiedzi wparowali z bejsbolami raczej... Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:22 leziox napisał: > No zaryczeć może do 11.000 obrotów więc o tej porze by tu sąsiedzi wparowali z > bejsbolami raczej... A to nie mamy sprzętu...typu klucz do kół, czy inne sztachety? Odpowiedz Link
leziox Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:30 A zamiast myślenia o tym jak mi wpierdolić kluczem do kół to może by pomyśleć o flaszce dla Lezia czy co? O jakimś lodziku z sympatii? O bzyknięciu sie bo mnie się tak lubi*? A nie zaraz z kluczami podbiegać, Wy dziczy zapluta... Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:38 leziox napisał: > A zamiast myślenia o tym jak mi wpierdolić kluczem do kół to może by pomyśleć o > flaszce dla Lezia czy co? > O jakimś lodziku z sympatii? > O bzyknięciu sie bo mnie się tak lubi*? > A nie zaraz z kluczami podbiegać, Wy dziczy zapluta... ..wiesz, Leziu to taka wyszukana gra wstępna miała być ) flaszkę zawsze moge Ci postawić ))) taksówkarz dowiezie... ileż to roboty )) i lód sie znajdzie tyż ) aleeee...co w zamian? ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:45 girl_42 napisała: > Masz tu Leziu lodzika i cicho już > > > chyba juz możesz sie ewakuować Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:40 leziox napisał: > A zamiast myślenia o tym jak mi wpierdolić kluczem do kół to może by pomyśleć o > flaszce dla Lezia czy co? > O jakimś lodziku z sympatii? > O bzyknięciu sie bo mnie się tak lubi*? > A nie zaraz z kluczami podbiegać, Wy dziczy zapluta... To nie ja,to ona Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:44 girl_42 napisała: > To nie ja,to ona ..i w tym momencie muszę Cię zaciągnąc w ciemny zakątek Melyny i nakopać do d... za solidarność jajników Odpowiedz Link
leziox Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:47 No bo się tera sprawa rypła jakby... A ja i tak udam że o niczym nie wiem i nie słyszałem... Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:49 leziox napisał: > No bo się tera sprawa rypła jakby... > A ja i tak udam że o niczym nie wiem i nie słyszałem... A co? Ciebie też w ciemny kątek melyny zaciągnąć ? Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:47 rudka-a napisała: > girl_42 napisała: > > To nie ja,to ona > > ..i w tym momencie muszę Cię zaciągnąc w ciemny zakątek Melyny i nakopać do d.. > . > za solidarność jajników Nie dam się Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:50 girl_42 napisała: > Nie dam się Ajś się zestarzała w tak krótkim czasie taka ładna kobita z Ciebie ...była Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:52 No coż,masa kłopotów spadła i starośc zawitała na dobre. W kolanach strzyka,łupie w kręgosłupie,tylko usiąść na dupie Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:00 girl_42 napisała: > No coż,masa kłopotów spadła i starośc zawitała na dobre. W kolanach strzyka,łup > ie w kręgosłupie,tylko usiąść na dupie Jeśli Szefu ogłosi casting na Muzę, to może przyslij zdjęcie z lat świetności bo inaczej dużo będzie musiał wypić ) Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:02 ....a nie! Na Muzę startować nie zamierzam,ale mogę utworzyć koło gospodyń forumowych Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:10 girl_42 napisała: > ....a nie! Na Muzę startować nie zamierzam,ale mogę utworzyć koło gospodyń foru > mowych takie ze striptisem?? Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:19 girl_42 napisała: > jak będą nas chcieli oglądać....? aaa, nieee, nieee...zatrudni się odpowiednią ) ja mam lęk wysokości Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:28 No co? nie umiesz tańczyć na rurze? Ja tam zawsze ćwiczę jak odkurzam Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:14 rudka-a napisała: > Wszak po 22.00 już....dlatego tylko szeptem ) Ups....,zapomniałam. Cisza nocna wszak Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:21 girl_42 napisała: > > Ups....,zapomniałam. Cisza nocna wszak Zawsze można ja przecież przerwać weekend...jeszcze sie wyśpią przecież ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:19 Nie będziesz musiała sie troche odchudzić, by pośmigac na nim? ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:33 girl_42 napisała: > oj tam,oj tam.... to trza było zaznaczyć, że to egzemplarz reprezentacyjny tylko Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:44 rudka-a napisała: > girl_42 napisała: > > > oj tam,oj tam.... > > to trza było zaznaczyć, że to egzemplarz reprezentacyjny tylko Nie,to egzemplarz jezdny Odpowiedz Link
leziox Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:21 Pikny motorek Girluś. Wygląda prawie jak Ducati. Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:24 to koło z tyłu jakieś inne jest na pewno takie w zestawie było? ))))))) Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:27 rudka-a napisała: > to koło z tyłu jakieś inne jest > na pewno takie w zestawie było? > ))))))) Nie było. Zgubiło się i znalazłam na podłodze inne Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:31 > Nie było. Zgubiło się i znalazłam na podłodze inne nooo, heheh bo ono jakies takie, jak od bolida wiesz...Formuła1 itp ))) Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:50 rudka-a napisała: > > Nie było. Zgubiło się i znalazłam na podłodze inne > > nooo, heheh bo ono jakies takie, jak od bolida > wiesz...Formuła1 itp ))) Bo to od wyścigówki jezd... Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:54 girl_42 napisała: > Bo to od wyścigówki jezd... widzę, że lepiej składasz motóry, jak gotujesz Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:55 Oj...!!!! Nie smakowały Ci moje knedle? Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:58 girl_42 napisała: > Oj...!!!! > Nie smakowały Ci moje knedle? ..żeby sie rozsmakować, to musisz zrobic jeszcze raz i nas zaprosić dobra rada - zwiń dywany )) Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:59 rudka-a napisała: > ..żeby sie rozsmakować, to musisz zrobic jeszcze raz i nas zaprosić > dobra rada - zwiń dywany )) Przecież błota nie ma bo nie pada Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:02 girl_42 napisała: > Przecież błota nie ma bo nie pada to na wypadek, gdyby ktos ptaka chciał przegonić wiesz...taki z długim ogonem..chyba paw się nazywa Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:04 Knedle będą ze śliwkami. A po śliwkach to Cię może ewentualnie szczyścić Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:06 girl_42 napisała: > Knedle będą ze śliwkami. A po śliwkach to Cię może ewentualnie szczyścić Oby tylko na trzeżwo to sie stało )))))))) Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:10 Pewnie,że na trzeźwo,przecie abstynentkom jezdem Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:11 girl_42 napisała: > Pewnie,że na trzeźwo,przecie abstynentkom jezdem to tak, jak my tu wszyscy ) Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:15 Śliwowica łącka to przecie nie alkohol,to tylko śliwki znalezione na łące. Nagotuję kompotu Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:22 girl_42 napisała: > Śliwowica łącka to przecie nie alkohol,to tylko śliwki znalezione na łące. Nago > tuję kompotu Przemierzyć tyle km, by napić się...kompotu kusząca oferta dorzuc chociaż rybę Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:29 Kupię mrożone kostki z morszczuka? Może byc> Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:26 leziox napisał: > Pikny motorek Girluś. > Wygląda prawie jak Ducati. > A ja tak się starałam,żeby choc troszkę wyglądał jak Twój Odpowiedz Link
leziox Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:33 No ale mój to nie Ducati. Chociaż jakoś nie żałuję. Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:40 Kurczakos...jak Ty te marki motocykli rozpoznajesz Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:53 anus-hka napisała: > Przeważnie sa podpisane Samochody też ? Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:00 anus-hka napisała: > Pewnie Teraz będę baczniejszą uwagę zwracać Odpowiedz Link
leziox Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:49 Oj no to proste. Po odgłosie silnika najpierw. Potem po kształcie. Mówię że proste. Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:52 leziox napisał: > Oj no to proste. > Po odgłosie silnika najpierw. > Potem po kształcie. > Mówię że proste. > ..tylko dla koneserów... Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:56 anus-hka napisała: > Do laików podpisane sa My se tak tu gadu gadu, a właściciel przejażdżki nie proponuje Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:01 rudka-a napisała: > anus-hka napisała: > > > Do laików podpisane sa > > My se tak tu gadu gadu, a właściciel przejażdżki nie proponuje Bo mu nie pomogłyśmy.... Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:05 girl_42 napisała: > Bo mu nie pomogłyśmy.... Chciałyśmy, ale Agrafka sie uparła i sama zdaje sie sturlała Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:16 I dobrze,ta maszyna za szybko jeżdzi. ja się boję,wole pójśc na spacer Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:24 girl_42 napisała: > I dobrze,ta maszyna za szybko jeżdzi. ja się boję,wole pójśc na spacer Ze spacerku adrenaliny nie będzie chyba, że ktoś zza krzaków w lesie wylezie )) Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:31 Do lasu mam daleko. nie dojdę na piechotę bo sie jeszcze zmęczę i spocę Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:54 leziox napisał: > Oj no to proste. > Po odgłosie silnika najpierw. > Potem po kształcie. > Mówię że proste. > Oooo!!! To prawie tak samo jak kobiety Odpowiedz Link
leziox Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:01 A co laikowi z tego że motocykle podpisane są? Zanim zdąży co przeczytać - o ile zdąży - to już go nie ma. Motocykla znaczy. Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:04 anus-hka napisała: > Przydybać je można na postoju Albo na forumie Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:01 anus-hka napisała: > Zwłaszcza po odgłosie silnika Zwłaszcza Odpowiedz Link
leziox Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:09 Kobiety to się rozpoznaje po kształcie dupy i wielkości cyca. Po odgłosie to dopiero po ślubie. Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:14 Jakbyś nie mógł jej przewieźć na motorze i rozwinąć zawrotna prędkość ) wtedy z pewnościa ujawni swoją pojemność płuc...) Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:17 leziox napisał: > Kobiety to się rozpoznaje po kształcie dupy i wielkości cyca. > Po odgłosie to dopiero po ślubie. Czyżby? Odpowiedz Link
leziox Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:36 Nie czyżby, tylko próby wsadzenia męża pod pantofel skutkują dzikimi rykami, coś jak motór w pełnym biegu. Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:37 Dlatego dzisiejsza młodzież nosi trampki Odpowiedz Link
anus-hka Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:40 Ze niby łatwiej wsadzić pod trampek ? Odpowiedz Link
girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:41 anus-hka napisała: > Ze niby łatwiej wsadzić pod trampek ? Trudniej Odpowiedz Link