ale o co chodzi...?

14.08.15, 22:53
https://pl.memgenerator.pl/mem-image/co-tu-tak-cicho-koorwa-pl-ffffff
    • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 22:57
      • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:03
        Wszak po 22.00 już....dlatego tylko szeptem wink)
        • leziox Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:09
          No wlasnie. Na chooj nam mandaty kiedy kasę można po prostu przepić.
          • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:11
            Szkoda, że tak późno i nie można sprawdzić wydechu tego fajnego motóra wink)
            bo ta se stoi i..kusi wink))
            • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:16
              rudka-a napisała:

              > Szkoda, że tak późno i nie można sprawdzić wydechu tego fajnego motóra wink)
              > bo ta se stoi i..kusi wink))

              A ja zbudowałam sobie swój motór tongue_out
            • leziox Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:18
              No zaryczeć może do 11.000 obrotów więc o tej porze by tu sąsiedzi wparowali z bejsbolami raczej...
              • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:22
                leziox napisał:

                > No zaryczeć może do 11.000 obrotów więc o tej porze by tu sąsiedzi wparowali z
                > bejsbolami raczej...

                A to nie mamy sprzętu...typu klucz do kół, czy inne sztachety? big_grin
                • leziox Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:30
                  A zamiast myślenia o tym jak mi wpierdolić kluczem do kół to może by pomyśleć o flaszce dla Lezia czy co?
                  O jakimś lodziku z sympatii?
                  O bzyknięciu sie bo mnie się tak lubi*?
                  A nie zaraz z kluczami podbiegać, Wy dziczy zapluta...
                  • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:38
                    leziox napisał:

                    > A zamiast myślenia o tym jak mi wpierdolić kluczem do kół to może by pomyśleć o
                    > flaszce dla Lezia czy co?
                    > O jakimś lodziku z sympatii?
                    > O bzyknięciu sie bo mnie się tak lubi*?
                    > A nie zaraz z kluczami podbiegać, Wy dziczy zapluta...

                    ..wiesz, Leziu big_grin
                    to taka wyszukana gra wstępna miała być wink)
                    flaszkę zawsze moge Ci postawić smile))) taksówkarz dowiezie...
                    ileż to roboty wink)) i lód sie znajdzie tyż wink)
                    aleeee...co w zamian? wink
                    big_grin wink)
                    • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:43
                      Masz tu Leziu lodzika i cicho już tongue_out
                      wink

                      https://www.powiatpiaseczno.pl/wp-content/uploads/2012/08/lody.jpg
                      • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:45
                        girl_42 napisała:

                        > Masz tu Leziu lodzika i cicho już tongue_out
                        > wink
                        >
                        > https://www.powiatpiaseczno.pl/wp-content/uploads/2012/08/lody.jpg

                        big_grinbig_grin
                        chyba juz możesz sie ewakuować big_grin
                        suspicious
                        • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:48
                          Że ,kto? Ja? wink
                  • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:40
                    leziox napisał:

                    > A zamiast myślenia o tym jak mi wpierdolić kluczem do kół to może by pomyśleć o
                    > flaszce dla Lezia czy co?
                    > O jakimś lodziku z sympatii?
                    > O bzyknięciu sie bo mnie się tak lubi*?
                    > A nie zaraz z kluczami podbiegać, Wy dziczy zapluta...

                    To nie ja,to ona suspicious
                    • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:44
                      girl_42 napisała:
                      > To nie ja,to ona suspicious

                      ..i w tym momencie muszę Cię zaciągnąc w ciemny zakątek Melyny i nakopać do d...suspicious
                      big_grin za solidarność jajników big_grin
                      • leziox Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:47
                        No bo się tera sprawa rypła jakby...
                        A ja i tak udam że o niczym nie wiem i nie słyszałem...
                        • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:49
                          leziox napisał:

                          > No bo się tera sprawa rypła jakby...
                          > A ja i tak udam że o niczym nie wiem i nie słyszałem...

                          A co? Ciebie też w ciemny kątek melyny zaciągnąć ?wink
                      • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:47
                        rudka-a napisała:

                        > girl_42 napisała:
                        > > To nie ja,to ona suspicious
                        >
                        > ..i w tym momencie muszę Cię zaciągnąc w ciemny zakątek Melyny i nakopać do d..
                        > .suspicious
                        > big_grin za solidarność jajników big_grin

                        Nie dam się tongue_out wink

                        https://i.kafeteria.pl/ee9ddaa36c16ea977ea7123cfe6e99c0aef31432
                        • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:50
                          girl_42 napisała:
                          > Nie dam się tongue_out wink

                          Ajś się zestarzała w tak krótkim czasie suspicious big_grin
                          taka ładna kobita z Ciebie ...była suspicious
                          • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:52
                            No coż,masa kłopotów spadła i starośc zawitała na dobre. W kolanach strzyka,łupie w kręgosłupie,tylko usiąść na dupie wink
                            • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:00
                              girl_42 napisała:

                              > No coż,masa kłopotów spadła i starośc zawitała na dobre. W kolanach strzyka,łup
                              > ie w kręgosłupie,tylko usiąść na dupie wink

                              Jeśli Szefu ogłosi casting na Muzę, to może przyslij zdjęcie z lat świetności suspicious big_grin
                              bo inaczej dużo będzie musiał wypić wink wink)
                              • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:02
                                ....a nie! Na Muzę startować nie zamierzam,ale mogę utworzyć koło gospodyń forumowych wink
                                • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:10
                                  girl_42 napisała:

                                  > ....a nie! Na Muzę startować nie zamierzam,ale mogę utworzyć koło gospodyń foru
                                  > mowych wink

                                  takie ze striptisem?? suspicious
                                  • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:14
                                    jak będą nas chcieli oglądać....?wink
                                    • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:19
                                      girl_42 napisała:

                                      > jak będą nas chcieli oglądać....?wink
                                      aaa, nieee, nieee...zatrudni się odpowiednią wink)
                                      ja mam lęk wysokości suspicious
                                      • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:28
                                        No co? nie umiesz tańczyć na rurze?
                                        Ja tam zawsze ćwiczę jak odkurzam tongue_out
        • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:14
          rudka-a napisała:

          > Wszak po 22.00 już....dlatego tylko szeptem wink)

          Ups....,zapomniałam. Cisza nocna wszak wink
          • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:21
            girl_42 napisała:
            >
            > Ups....,zapomniałam. Cisza nocna wszak wink

            Zawsze można ja przecież przerwać wink weekend...jeszcze sie wyśpią przecież wink)
    • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:17
      https://www.brickshelf.com/gallery/duku/Sets/8420/07-03-06_1321.jpg
      • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:19
        Nie będziesz musiała sie troche odchudzić, by pośmigac na nim? wink)
        • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:25
          oj tam,oj tam....tongue_out
          • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:33
            girl_42 napisała:

            > oj tam,oj tam....tongue_out

            to trza było zaznaczyć, że to egzemplarz reprezentacyjny tylko suspicious big_grin
            • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:44
              rudka-a napisała:

              > girl_42 napisała:
              >
              > > oj tam,oj tam....tongue_out
              >
              > to trza było zaznaczyć, że to egzemplarz reprezentacyjny tylko suspicious big_grin

              Nie,to egzemplarz jezdny wink
      • leziox Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:21
        Pikny motorek Girluś.
        Wygląda prawie jak Ducati.
        smile
        • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:24
          to koło z tyłu jakieś inne jest suspicious
          na pewno takie w zestawie było? suspicious
          smile)))))))
          • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:27
            rudka-a napisała:

            > to koło z tyłu jakieś inne jest suspicious
            > na pewno takie w zestawie było? suspicious
            > smile)))))))

            suspicious
            Nie było. Zgubiło się i znalazłam na podłodze innewink
            • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:31
              > Nie było. Zgubiło się i znalazłam na podłodze innewink

              nooo, heheh big_grin bo ono jakies takie, jak od bolida suspicious
              wiesz...Formuła1 itp wink wink)))
              • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:50
                rudka-a napisała:

                > > Nie było. Zgubiło się i znalazłam na podłodze innewink
                >
                > nooo, heheh big_grin bo ono jakies takie, jak od bolida suspicious
                > wiesz...Formuła1 itp wink wink)))

                Bo to od wyścigówki jezd...wink
                • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:54
                  girl_42 napisała:
                  > Bo to od wyścigówki jezd...wink

                  widzę, że lepiej składasz motóry, jak gotujesz suspicious big_grin
                  wink
                  • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:55
                    Oj...!!!!
                    Nie smakowały Ci moje knedle?wink
                    • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:58
                      girl_42 napisała:

                      > Oj...!!!!
                      > Nie smakowały Ci moje knedle?wink

                      ..żeby sie rozsmakować, to musisz zrobic jeszcze raz i nas zaprosić suspicious
                      dobra rada - zwiń dywany big_grin wink))
                      • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:59
                        rudka-a napisała:


                        > ..żeby sie rozsmakować, to musisz zrobic jeszcze raz i nas zaprosić suspicious
                        > dobra rada - zwiń dywany big_grin wink))

                        Przecież błota nie ma bo nie pada wink
                        • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:02
                          girl_42 napisała:
                          > Przecież błota nie ma bo nie pada wink

                          to na wypadek, gdyby ktos ptaka chciał przegonić suspicious wiesz...taki z długim ogonem..chyba paw się nazywa big_grin
                          • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:04
                            Knedle będą ze śliwkami. A po śliwkach to Cię może ewentualnie szczyścić wink
                            • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:06
                              girl_42 napisała:

                              > Knedle będą ze śliwkami. A po śliwkach to Cię może ewentualnie szczyścić wink

                              Oby tylko na trzeżwo to sie stało suspicious wink))))))))
                              • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:10
                                Pewnie,że na trzeźwo,przecie abstynentkom jezdem tongue_out
                                • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:11
                                  girl_42 napisała:

                                  > Pewnie,że na trzeźwo,przecie abstynentkom jezdem tongue_out

                                  to tak, jak my tu wszyscy smile wink)
                                  • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:15
                                    Śliwowica łącka to przecie nie alkohol,to tylko śliwki znalezione na łące. Nagotuję kompotu wink
                                    • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:22
                                      girl_42 napisała:

                                      > Śliwowica łącka to przecie nie alkohol,to tylko śliwki znalezione na łące. Nago
                                      > tuję kompotu wink

                                      Przemierzyć tyle km, by napić się...kompotu big_grin
                                      kusząca oferta suspicious
                                      dorzuc chociaż rybę suspicious
                                      • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:29
                                        Kupię mrożone kostki z morszczuka?
                                        Może byc>wink
        • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:26
          leziox napisał:

          > Pikny motorek Girluś.
          > Wygląda prawie jak Ducati.
          > smile

          A ja tak się starałam,żeby choc troszkę wyglądał jak Twój smile
          • leziox Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:33
            No ale mój to nie Ducati.
            Chociaż jakoś nie żałuję.
            • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:40
              Kurczakos...jak Ty te marki motocykli rozpoznajesz suspicious
              • anus-hka Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:47
                Przeważnie sa podpisane big_grin
                • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:53
                  anus-hka napisała:

                  > Przeważnie sa podpisane big_grin

                  Samochody też ?wink
                  • anus-hka Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:56
                    Pewniesmile
                    • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:00
                      anus-hka napisała:

                      > Pewniesmile

                      Teraz będę baczniejszą uwagę zwracać wink
              • leziox Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:49
                Oj no to proste.
                Po odgłosie silnika najpierw.
                Potem po kształcie.
                Mówię że proste.
                smile
                • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:52
                  leziox napisał:

                  > Oj no to proste.
                  > Po odgłosie silnika najpierw.
                  > Potem po kształcie.
                  > Mówię że proste.
                  > smile

                  https://emots.yetihehe.com/1/bezradny.gif..tylko dla koneserów...
                  smile
                  • anus-hka Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:53
                    Do laików podpisane satongue_out
                    • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:56
                      anus-hka napisała:

                      > Do laików podpisane satongue_out

                      My se tak tu gadu gadu, a właściciel przejażdżki nie proponuje suspicious
                      • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:01
                        rudka-a napisała:

                        > anus-hka napisała:
                        >
                        > > Do laików podpisane satongue_out
                        >
                        > My se tak tu gadu gadu, a właściciel przejażdżki nie proponuje suspicious

                        Bo mu nie pomogłyśmy....sad
                        • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:05
                          girl_42 napisała:
                          > Bo mu nie pomogłyśmy....sad

                          Chciałyśmy, ale Agrafka sie uparła i sama zdaje sie sturlała big_grin
                          • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:16
                            I dobrze,ta maszyna za szybko jeżdzi. ja się boję,wole pójśc na spacer wink
                            • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:24
                              girl_42 napisała:

                              > I dobrze,ta maszyna za szybko jeżdzi. ja się boję,wole pójśc na spacer wink

                              Ze spacerku adrenaliny nie będzie suspicious
                              chyba, że ktoś zza krzaków w lesie wylezie smile)) wink
                              • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:31
                                Do lasu mam daleko. nie dojdę na piechotę bo sie jeszcze zmęczę i spocę wink
                              • anus-hka Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:37
                                ....w nie dopiętym prochowcu...tongue_out
                                • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:41
                                  ...w stroju Czerwonego Kapturka wink
                • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:54
                  leziox napisał:

                  > Oj no to proste.
                  > Po odgłosie silnika najpierw.
                  > Potem po kształcie.
                  > Mówię że proste.
                  > smile

                  Oooo!!! To prawie tak samo jak kobiety wink
                  • anus-hka Re: ale o co chodzi...? 14.08.15, 23:55
                    Zwłaszcza po odgłosie silnika
                    • leziox Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:01
                      A co laikowi z tego że motocykle podpisane są?
                      Zanim zdąży co przeczytać - o ile zdąży - to już go nie ma. Motocykla znaczy.
                      • anus-hka Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:03
                        Przydybać je można na postoju smile
                        • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:04
                          anus-hka napisała:

                          > Przydybać je można na postoju smile

                          Albo na forumie wink
                    • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:01
                      anus-hka napisała:

                      > Zwłaszcza po odgłosie silnika

                      Zwłaszcza wink
                      • leziox Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:09
                        Kobiety to się rozpoznaje po kształcie dupy i wielkości cyca.
                        Po odgłosie to dopiero po ślubie.
                        • anus-hka Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:12
                          Tłumik spadasmile
                        • rudka-a Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:14
                          Jakbyś nie mógł jej przewieźć na motorze i rozwinąć zawrotna prędkość wink)
                          wtedy z pewnościa ujawni swoją pojemność płuc...wink)
                        • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:17
                          leziox napisał:

                          > Kobiety to się rozpoznaje po kształcie dupy i wielkości cyca.
                          > Po odgłosie to dopiero po ślubie.

                          Czyżby?wink
                          • leziox Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:36
                            Nie czyżby, tylko próby wsadzenia męża pod pantofel skutkują dzikimi rykami, coś jak motór w pełnym biegu.
                            • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:37
                              Dlatego dzisiejsza młodzież nosi trampki tongue_out
                              • anus-hka Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:40
                                Ze niby łatwiej wsadzić pod trampek smile?big_grin
                                • girl_42 Re: ale o co chodzi...? 15.08.15, 00:41
                                  anus-hka napisała:

                                  > Ze niby łatwiej wsadzić pod trampek smile?big_grin

                                  Trudniej smile
Pełna wersja